Recenzja Twin Peaks S3.01 i S3.02: „Minęło dużo czasu, ale było warto”

Nasz werdykt

Przerażający, porywający i pełen intrygującej tajemnicy to odważny powrót do kultowej serii.





Werdykt GamesRadar+

Przerażający, porywający i pełen intrygującej tajemnicy to odważny powrót do kultowej serii.

NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ Sprawdź Amazon

25 lat później agent specjalny Dale Cooper (Kyle MacLachlan) wciąż jest uwięziony w Black Lodge, tym złowrogim, udrapowanym na czerwono podziemiu, którego czarno-biała zygzakowata podłoga i mówiący do tyłu mieszkańcy stali się symbolem surrealistycznego nadprzyrodzonego charakteru Davida Lyncha i Marka Frosta Opera mydlana. Ale jest jeszcze jeden Cooper. Groźny sobowtór z długimi czarnymi włosami, skórzaną kurtką i koszulą z wężowej skóry, który zabija bez wyrzutów sumienia i odwiedza brudne bary nurkowe i obskurne motele poza rampą.

To nie jest Coop, którego znamy i kochamy. Charyzmatyczny, ekscentryczny agent FBI, który kocha Tybet, kawę i daglezja. Ma więcej wspólnego z Antonem Chigurhem „No Country for Old Men’s”. Okrutny, bezlitosny morderca, który mówi powolnym, wyważonym głosem i zachowuje obojętną minę. Ludzie, których spotyka, zdają się wiedzieć, że jest człowiekiem, którego należy się bać, chociaż to, co dokładnie robił cień Coopera przez ostatnie 25 lat, pozostaje tajemnicą. Jest to prawdopodobnie wynik tego, że demon BOB opętał go w szoku klifowym w sezonie 2.



Trudno patrzeć, jak tak ukochana postać strzela w głowę bezbronnej kobiecie za pomocą poduszki, by stłumić wystrzał, nawet jeśli pozornie znajduje się pod wpływem nieziemskiego zła. Ale ten nowy Twin Peaks – który współtwórcy David Lynch i Mark Frost wolą traktować jako 18-częściowy film, a nie tradycyjny epizodyczny serial telewizyjny – jest radykalnym odejściem od tego, co było wcześniej, bardziej przypomina wzniosłą, wywrotową Twin Szczyty: Ogień chodź ze mną. Nie ma głupkowatego slapstickowego humoru ani słodkich oddzwonień do ciasta wiśniowego. Jest ponury, bezkompromisowy i pełen dudniącego uczucia strachu i niepokoju, które sprawiają, że Lynch jest tak niesamowitym filmowcem.

Dziwaczna, marzycielska jazzowa ścieżka dźwiękowa Angelo Badalamentiego przerywała prawie każdą scenę oryginalnej serii, ale nowy program jest zaskakująco rzadki – i to nie tylko muzycznie. Niska, bucząca atmosfera buczy pod dialogiem, a Lynch trzyma swoje zdjęcia przez nieprzyjemnie długi czas. Jest cichy i ostrożny – co ciekawe, nie ma tempa jak w programie telewizyjnym – co daje ciągłe poczucie nerwowego oczekiwania na to, co wydarzy się dalej. Ale reżyser od czasu do czasu pokazuje też swoją złośliwą stronę, zwłaszcza przez zabawne okrężne, kręte drogi, w których dwóch policjantów wchodzi do zamkniętego mieszkania. Nie stracił nic ze swojego mrocznego poczucia humoru.



Czytaj więcej

14 najlepszych momentów w Twin Peaks, które przygotują Cię na nowy sezon

W Czarnej Loży Cooper dowiaduje się, że jedynym sposobem na ucieczkę jest jego podwójny powrót – coś, czego jego alter ego aktywnie stara się uniknąć. Przyjęcie Czerwonego Pokoju jako wizerunku popkultury wcale nie osłabiło jego wpływu i pozostaje przejmująco dziwnym, niepokojącym miejscem. Powracające duchy to dobrotliwy olbrzym (Carel Struycken), jednoręki mężczyzna MIKE (Al Strobel) i Człowiek z innego miejsca, teraz przybierający formę kleksa ciała spoczywającego na trzeszczącym elektrycznością drzewie jaworowym. Naprawdę nie żartował, kiedy powiedział, że kiedy znów mnie zobaczysz, to nie będę ja w finale drugiego sezonu.



Widzimy również powrót Laury Palmer (Sheryl Lee) – a przynajmniej jej przedstawienie wyczarowane przez Czarną Lożę – a jej obiecane spotkanie z Cooperem to potężny moment. Miejmy tylko nadzieję, że pamięta, co tym razem mu szepnęła. Jest tu wiele niespodzianek dla długoletnich fanów, w tym łamiący serce występ Margaret „The Log Lady” Lanterman (Catherine E. Coulson), której aktorka była ciężko chora podczas kręcenia jej scen, oraz powrót zastępcy Jastrzębia (Michael Horse) , który zostaje wciągnięty w ciemność, która nękała miasto wiele lat temu.

Ale w ciągu tych pierwszych dwóch godzin nie spędzamy tak dużo czasu w Twin Peaks, jak można by się spodziewać. Senne miasto w Waszyngtonie nie ma zbyt wiele czasu na ekranie i od samego początku jasne jest, że jest to historia, która będzie rozgrywać się w całych Stanach Zjednoczonych – a może nawet poza nią. Odwiedzamy Wielką Północną na krótko, aby zameldować się u braci Horne, ale jeszcze nie widzieliśmy najnowszego wcielenia słynnej restauracji Double R. Na początku widok Twin Peaks oddala się od znajomych lasów, tartaków i zamglonych gór północno-zachodniego Pacyfiku, ale pozwoliło to pisarzom opowiedzieć znacznie większą historię.



Czytaj więcej

7 sekretów ujawnionych w nowej książce Twin Peaks i ich znaczenie dla serialu

W Nowym Jorku wynajęto młodego mężczyznę (Ben Rosenfield), aby siedział i gapił się na tajemnicze szklane pudełko. Cały szereg kamer filmuje to, a on musi rutynowo wymieniać karty SD, kiedy się zapełniają i przechowują w sejfie. Nie jest jasne, czego szuka lub kto go zatrudnił, ale kiedy wyłania się z niego upiorna, abstrakcyjna postać i brutalnie go zabija – i na krótko pojawia się w niej „dobry” Cooper – wygląda na to, że jego pracodawca z jakiegoś powodu próbuje otworzyć lub otworzył bramę do Czarnej Loży. Może ktoś kontynuujący dzieło antagonisty Windoma Earle'a? Zaledwie dwa odcinki i serial jest już pełen kuszących tajemnic.

A w Buckhorn w Południowej Dakocie dyrektor szkoły Bill Hastings (Matthew Lillard) został aresztowany za morderstwo, którego popełnienia nie pamięta, mimo że jego odciski palców pokrywają pokój zmarłej kobiety. Pamięta jednak, że był tam we śnie, co sugeruje, że on, podobnie jak Leland Palmer przed nim, jest na łasce morderczego demona. Ton tych scen jest o wiele bardziej komiczny – aczkolwiek mroczny, z dziwactwami oczekiwanymi od Davida Lyncha – a sama scena morderstwa, w której ciało i głowa należą do różnych osób, jest wyjątkowo obrzydliwa. Dowiadujemy się, że sobowtór Coopera ma związek z tymi wydarzeniami, co rodzi kolejne pytania o to, co BOB zaplanował dla swojego statku.

Inne pytania, które nam pozostały, to: co do cholery robi dr Jacoby (Russ Tamblyn) z tymi wszystkimi łopatami, dlaczego zamienił swój dom w stylu hawajskim na przyczepę i dlaczego Dziennik Pani kazała Hawkowi znaleźć to, co zaginęło , co najwyraźniej wiąże się z jego dziedzictwem. Moje pieniądze są na enigmatycznym pierścieniu Sowiej Jaskini, który… Sekretna historia Twin Peaks ujawnione było ważne dla rdzennych Amerykanów. Ostatnio widziano go w usuniętej scenie Fire Walk With Me, wyjętej ze śpiączki Annie przez pielęgniarkę o jasnych palcach, chociaż nie jest jasne, czy jest to kanon, czy nie. Jeśli popularna teoria fanów, że pierścień chroni użytkownika przed opętaniem przez BOB, jest trafna, może stać się ważnym elementem w tej nowej serii.

Chociaż są ślady serialu, który znamy i kochamy – jest coś pocieszającego w słuchaniu starego motywu grającego nad ujęciami kaskadowych wodospadów Snoqualmie, a powrót Andy'ego Brennana (Harry Goaz) i Lucy Moran (Kimmy Robertson) zapewnia wiele- potrzebna chwila ciepła i humoru – ten Twin Peaks to zupełnie inna bestia. Melodramatyczna telenowela zniknęła, zastąpiona przez show, które ma dużo więcej wspólnego ze współczesnym dramatem telewizyjnym i kinowymi eksperymentami Lyncha. Ale nadal, pod tym wszystkim, można zidentyfikować Twin Peaks i cieszę się, że postanowili zrobić z nim coś innego, zamiast po prostu bieżnikować stary teren ze względu na łatwą nostalgię. Długo trzeba było czekać, ale było warto.

NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ Sprawdź Amazon Werdykt 5

5 z 5

Bliźniacze szczyty

Przerażający, porywający i pełen intrygującej tajemnicy to odważny powrót do kultowej serii.

Więcej informacji

Dostępne platformytelewizja
Mniej