Recenzja Until Dawn: Rush of Blood: „To jest pociąg duchów VR do pokonania”

Nasz werdykt

Przerażająco genialny, Until Dawn: Rush of Blood jest jednocześnie tym, czego chcesz i nie chcesz, aby horror VR był. Przesiąknięta krwią przejażdżka wesołym miasteczkiem. Podejdź do góry.





Plusy

  • Mistrzowskie przerażenia
  • Świetnie zabawna koncepcja
  • Przerażające środowiska

Cons

  • Bitwy z bossami na niektórych poziomach wydają się frustrującym błędem

Werdykt GamesRadar+

Przerażająco genialny, Until Dawn: Rush of Blood jest jednocześnie tym, czego chcesz i nie chcesz, aby horror VR był. Przesiąknięta krwią przejażdżka wesołym miasteczkiem. Podejdź do góry.

Plusy

  • + Mistrzowskie przerażenia
  • + Świetnie zabawna koncepcja
  • + Przerażające środowiska

Cons

  • - Bitwy z bossami na niektórych poziomach wydają się frustrującym błędem
NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ Sprawdź Amazon

Masz konkretny strach? Coś, co naprawdę dostaje jesteś w przerażeniu? Miejsce kulrofobii dzięki uprzejmości ekspozycji na To Tima Curry'ego, kiedy byłeś za młody, może? Może boisz się pająków lub po prostu długich okresów w ciemności? Być może twoje obawy są bardziej szczegółowe; czujące lalki lub martwe trupy rzeźni. Kimkolwiek jesteś, czego się boisz, Until Dawn: Rush of Blood ma coś dla ciebie. Można powiedzieć, że to równe możliwości terroru, a to oznacza, że ​​jest to całkowicie przerażające. W naprawdę dobry sposób.

Niezależnie od tego, czy grałeś w Until Dawn na PS4, czy nie, Rush of Blood jest równie, przerażająco skuteczny, ale są też atrakcje dla fanów oryginału. Podróżowanie przez rozdzierający stan psychiczny jednego z pierwotnych gości w zaśnieżonej górskiej chacie, Josha, ubiera jego podróż we własną psychozę jako wesołą przejażdżkę strachu, wraz z żwawo wyglądającym konferansjerem, który wysyła cię na każdy piekielny poziom.



Uzbrojony w dwa pistolety i tylko swoją determinację dla wygody, pędzisz wzdłuż opętanego wózka kopalnianego, strzelając do wszystkiego, co się rusza lub jest (pomocnie) pomalowane na cel. Jest wysoki wynik do zliczenia, ale to znacznie więcej niż zwykła strzelanka w wesołym miasteczku. Twój pojazd zmienia prędkość, zatrzymuje się w skrzypiących, ciemnych pomieszczeniach i szepcze ci do ucha. To jest ten Pociąg duchów wirtualnej rzeczywistości do pokonania. Jeśli Rush of Blood jest czyimś pierwszym doświadczeniem VR, nie będą chcieli w najbliższym czasie podnieść kolejnego zestawu słuchawkowego.

Strzelanie to świetna rozrywka, która sprawia, że ​​czujesz się niejasno bezpiecznie, a różnorodność broni oferuje satysfakcjonujący zasięg siły ognia. Niewiele rzeczy jest tak satysfakcjonujących, jak oderwanie głowy od poruszającego się manekina, gdy jest on trochę za blisko, aby było mu wygodnie. Jeśli pomysł, że istnieje nawet w zaciemnionej, przerażającej rezydencji, nie daje ci żadnego pocieszenia, blisko lub nie, bój się. Strachy rozsiane na siedmiu poziomach są mistrzowskie. Jak widać z oryginalnej gry, Supermassive odrobiło zadanie domowe z horroru. Kombinacja strachu przed skokiem, pełzającego strachu i całkowicie niepokojących obrazów jest tak, jakby każdy horror z ostatnich dziesięciu lat został zmieszany w nawiedzonej krwawej zupie, a następnie siłą wtłoczoną w twoje oczy. Niezależnie od tego, czy powoli przejeżdżasz przez rzeźnię martwych świń wielkości samochodów rodzinnych, czy czekasz w ciemności, aż roi się od plujących pająków, strach od lat nie sprawiał ci tyle radości.



Dobrą rzeczą jest to, że został on stworzony specjalnie dla VR, podobnie jak strachy. Te same rzeczy, które przerażają Cię w 2D, mogą nie mieć takiego samego efektu w wirtualnej rzeczywistości i na odwrót. Chichoczące klauni są w porządku i mają się dobrze, ale same w sobie nie mają głębi. Daj ci jednak wózek kopalniany oraz ręce i nogi – nawet jeśli jesteś w ogrodniczkach – a twoja obecność w ich świecie będzie kompletna. To nie jest bezpieczny horror, w którym nikt nie może cię dotknąć. Może nie ma tu prawdziwego fizycznego doznania, ale wiąże się to z prawdziwym poczuciem ryzyka.

Dodaj do tego sprytne wykorzystanie ingerencji w twoją osobistą przestrzeń co jakiś czas, ale tylko na tyle, aby wydawało się to inwazyjne, i nie możesz nie czuć się jak świnka morska w przerażająco udanym teście strachu Supermassive. Niespodzianki są nieubłagane, zmuszając cię do stawienia czoła swoim lękom, aby zrobić postęp. Jedna pamiętna sekwencja sprawiła, że ​​utknąłem w ogromnym drewnianym młynie, gdzie z sufitu kapała tylko zielona maź dla towarzystwa. Nie chciałem patrzeć w górę, aby znaleźć źródło sączącej się mazi, ale zasady horroru nakazywały, abym spojrzał w górę, aby przejść dalej. Spoiler: to nie było ładne i ja nadal wyskoczył z mojej skóry.

Siedem rozległych poziomów w ofercie jest bogatych w krwawe widoki, na których możesz cieszyć się, jeśli jesteś wystarczająco odważny. Ogromne pająki wspinają się na wieże strażnicze, wokół ciebie wznoszą się mgliste, ośnieżone góry, gdy kolejka górska wjeżdża na kolejne wzgórze, podziemne kopalnie są pełne tajemnych jaskiń, do których można zajrzeć. Tajne przedmioty do strzelania czają się wszędzie, a polowanie na 20 ukrytych przedmiotów na poziomie będzie najlepszym sposobem, aby zobaczyć wszystko, co zostało z miłością umieszczone, tylko po to, by wywołać ciarki na plecach. Dodaj do tego fakt, że musisz unikać zagrożeń, podczas gdy Twój wózek toczy się pod światłami mijania lub szybko napędzanymi obracającymi się ostrzami, a Ty ciągle się poruszasz. I tak, umrzesz, jeśli wbijesz się z prędkością 100 mil na godzinę w drewnianą deskę. Kto wiedział?



Jednak nie wszystko jest przerażająco genialne, dzięki kilku niewłaściwie umieszczonych bitwach z bossami na końcu niektórych poziomów. Zgiń, a frustrująco zostaniesz odesłany z powrotem do punktu kontrolnego. Biorąc pod uwagę, że są to żmudne powtórzenia tego samego zadania i nieco wybredne w ich wykonaniu, szybko stają się sprawdzianem wytrzymałości w grach. Strach przed resztą gry polega na jego zdolności do nieustannego straszenia, zanim rzuci się na następny strach. Podczas gdy walka z psycholem dzierżącym maczetę brzmi zabawnie na papierze, wielokrotne wysadzanie tych samych beczek na korytarzu po prostu nie ma takiego samego uroku za piątym razem. Dodaj absurdalny poziom końcowy, godny horroru z listy Z, a nie jest idealny.

Bossowie na bok, Rush Of Blood to niezbędny zakup pierwszego dnia dla VR. Niewiele przejażdżek w parku rozrywki może konkurować z tym, jak się czujesz, grając w pokoju z otwartym oknem i sporadyczną bryzą. Oczywiście wiesz, że nadchodzą skoki, oczywiście to tylko gra – recytuj ją w stylu Martwego Zła, a to nadal nie pomaga – ale to horror VR w najlepszym wydaniu. To będzie to, co pokażesz przyjaciołom i sfilmujesz ich reakcje, gdy ich chwycisz, jednocześnie przerażając się. To ostatnie może być również przyczyną zawału serca związanego z PS VR. Podskoczyłem, przekląłem, nie chciałem wyjrzeć za róg. I to jest dokładnie dlaczego powinieneś grać. Cieszyć się.



NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ Sprawdź Amazon Werdykt 4

4 z 5

Do świtu: Rush of Blood

Przerażająco genialny, Until Dawn: Rush of Blood jest jednocześnie tym, czego chcesz i nie chcesz, aby horror VR był. Przesiąknięta krwią przejażdżka wesołym miasteczkiem. Podejdź do góry.

Więcej informacji

Gatunek muzyczny'Horror o przetrwaniu'
OpisUntil Dawn wymienia nieszczęsne drużyny na dosłowną przejażdżkę kolejką górską, wyłącznie na PlayStation VR. Spodziewaj się, że twój żołądek się przewróci.
Dostępne platformyPS4
Mniej