Recenzja Way of the Samurai 4

Jeśli przyjmiesz Drogę, bądź bardzo świadomy tego, na co się zapisujesz

Plusy

  • Nieprzepraszająco tandetne postacie
  • Modna personalizacja postaci
  • Zintegrowane z PSN polowania na postacie

Cons

  • Wśród
  • nieinspirowana szermierka
  • Brak samouczków i wyjaśnień
  • Płytkie działania poboczne

Plusy

  • +

    Nieprzepraszająco tandetne postacie





  • +

    Modna personalizacja postaci

  • +

    Zintegrowane z PSN polowania na postacie

Cons

  • -

    Wśród



  • -

    nieinspirowana szermierka

  • -

    Brak samouczków i wyjaśnień

  • -

    Płytkie działania poboczne



NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ 28,50 $ w Amazon

Way of the Samurai 4 to kontynuacja, którą zwięźle można opisać jako: „Dostajesz to, co widzisz”. Jeśli podobało Ci się niszowe podejście dewelopera Acquire do wijących się, wielowątkowych wątków fabularnych z poprzednich części, istnieje duża szansa, że ​​będziesz zadowolony z rozszerzeń w tej kontynuacji. Jeśli myślisz o zanurzeniu palca w wodzie, cóż, należy wziąć pod uwagę kilka rzeczy. Ten ma pewne uroki w sensie filmów klasy B, ale będziesz musiał bardzo głęboko kopać, aby się nimi cieszyć.

WOTS4 kontynuuje tradycję fabuły ugruntowaną w poprzednich grach. Wkraczasz w feudalną Japonię jako bezimienny samuraj i w oparciu o swoje wybory wpływasz na klimat swojej wioski swoją aktywnością polegającą na wypożyczeniu miecza. W tym przypadku kontynuacja rozgrywa się w fikcyjnym mieście portowym Amihama w 1855 roku. Japonia dopiero niedawno otworzyła handel z Zachodem, w wyniku czego dochodzi do konfliktu. Brytyjska marynarka wojenna przybyła, aby nawiązać stosunki z Amihamą, ale Disciples of Prajna, frakcja antyimigracyjna, chcą ich za wszelką cenę. Od Ciebie zależy, czy będziesz chronić zagranicznych gości, dołączysz do Apostołów, aby ich wyrzucić, czy też będziesz współpracować z lokalnymi władzami, aby rozdzielić frakcje za wszelką cenę. I zgodnie z narracją w stylu „Wybierz własną przygodę” z poprzednich gier, istnieje wiele decyzji, które prowadzą do różnych wyników, co oznacza, że ​​będziesz powtarzać je wiele razy, aby trafić we wszystkie.

Powyżej: Sprawdź zwiastun premierowy



WOTS4 jest niesłychanie tandetny w swojej prezentacji; wystarczy, że prawie każdy, kto go podniesie, będzie się śmiał z gry lub z niej. Po drodze zostaniesz potraktowany przez dziwaczne postacie, takie jak Jet Jenkins, srebrnowłosy dandys z metalową pięścią; siostry Kinugawa, które mieszkają nad salą tortur szogunatu; lub Melinda Megamelony; lojalny angielski ochroniarz nieco podobny do Hilde z Soulcalibura. Utwór w języku japońskim daje dodatkowe poczucie autentyczności gier typu b, choć trudno nie zastanawiać się, jak przesadny byłby dub w języku angielskim dla tej dodatkowej warstwy Velveeta.

Szermierka WOTS4 — najważniejszy element gry — zawiera ulepszenia w walce, personalizację i możliwość topienia starych ostrzy w celu stworzenia nowych. Ale jest to w dużej mierze zmarnowane na niezgrabny system, który jest nijaki i pozbawiony inspiracji w porównaniu z bardziej współczesnymi grami. System silnych i słabych ataków zużywa się w krótkim czasie, a zaskakująca decyzja projektowa dotycząca wdrożenia mechaniki superataku do kombinacji przycisków, która chowa twój miecz lub broni przed atakami. W rezultacie podjęcie decyzji, czy przeprowadzić kombinację, czy zaryzykować przypadkowe rozbrojenie się przed tłumem krwiożerczych mieczników, jest hazardem.



I chociaż jest to gra, która wprowadza pewne dziwaczne uroki, wielu z nich nie wyjaśnia jasno. Można argumentować, że zwiększa poczucie odkrycia metodą prób i błędów, ale w rzeczywistości wydaje się, że brakuje samouczków. Dopiero gdy straciliśmy pół godziny gry, zdaliśmy sobie sprawę, że fotografowie rozsiani po każdej sekcji to punkty zapisu w grze. Jest ekscentryczny, uroczy, ale niestety WOTS4 nie ma podpowiedzi, by powiedzieć, że te wesołe postacie są tam, aby dodać zakładkę do twoich postępów. Biorąc pod uwagę integrację online, którą gra naganiacze, można by wybaczyć, że założysz, że pozujesz swojego niestandardowego wojownika, aby udostępnić swoje zdjęcie znajomym na Facebooku. System zapisu wskazuje, czego gra nie przekazuje podczas gry.

Seria jest dobrze znana z tego, że pozwala odkrywać jej grodzisko, a WOTS4 daje ci więcej do zrobienia. Na przykład, na podstawie swoich wyborów, możesz pomóc otworzyć szkołę języków obcych w mieście, a wraz z nią dialog obcokrajowców stanie się czytelny. Istnieją również jaskinie hazardu i nocne pełzanie, które pozwalają twoim samurajom uwodzić kobiety. Dodatkowo możesz wykonywać zadania pobierania za dodatkowe pieniądze, które możesz wydać na ulepszenia i zdrowie. Problem polega na tym, że questy wydają się być wielkim grindem (i bardzo szybko) i chociaż niektóre minigry są fajne (takie jak gry hanafuda, w które możesz grać, lub poker z ludźmi z Zachodu), są naprawdę raczej płytkie. Suma jego części nie sumuje się zbytnio, ponieważ tego rodzaju minigry zostały lepiej wykonane w innych japońskich grach z otwartym światem.

WOTS4 oferuje dogłębną personalizację postaci, aczkolwiek za opłatą. Chcesz, aby twój włóczęga stał się lekceważącym kotem, który sprawi, że panie będą gruchać? Możesz kupić części kostiumu. Możesz także kupić stroje, które pasują do frakcji, takie jak chustki i szaliki Prajny. Ale podczas gdy dostosowywanie daje poczucie własności, a niektórzy śmieją się z absurdalnych kombinacji, znowu nie jest to zbyt wciągające.

Kontynuacja czerpie inspirację z Demon's Souls i pozwala przesłać swojego niestandardowego wojownika na serwery PSN jako wędrowny NPC. Jeśli inne postacie natkną się na niego w swojej grze, mogą go zabić, aby zdobyć dowolną niestandardową broń, którą wymyśliłeś podczas gry. To dobra metoda na podnoszenie nowszych, lepszych broni i wydaje się bardziej oczyszczająca sumienie niż zabicie niewinnego NPC dla ostrzytego bo.

Ale pomijając uroki prezentacji i fabuły, najbardziej rażącym problemem w Way of the Samurai 4 jest to, że pomimo wielu działań, eksploracji i nowych zmarszczek w formule, jest to anachroniczne doświadczenie. Tak, to zabawne i tandetne w ten wyjątkowy sposób, że tylko japońscy programiści skutecznie sobie radzą, ale jeśli chcesz poważnej gry z otwartym światem z dużą ilością wciągającej głębi i mniej wypełniaczy, to nie jest tytuł dla ciebie. W gruncie rzeczy ta ekskluzywna gra na PlayStation 3 (dostępna wyłącznie w wersji cyfrowej w Ameryce Północnej) wydaje się być absolutnie genialną grą na PlayStation 2.

NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ 28,50 $ w Amazon

Więcej informacji

Gatunek muzycznyPrzygoda
Platforma„PS3”
Ocena cenzury w USA„Oczekuje na ocenę”
Ocena cenzora w Wielkiej Brytanii''
Mniej