Recenzja Westworld S1.10: „Dziwnie piękny, inteligentny, powściągliwy koniec sezonu telewizyjnego”

Nasz werdykt

Idealne zakończenie najmądrzejszego, najbardziej ekscytującego programu telewizyjnego 2016 roku.





Werdykt GamesRadar+

Idealne zakończenie najmądrzejszego, najbardziej ekscytującego programu telewizyjnego 2016 roku.

NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ 20,99 USD w Amazon 25,30 zł w Amazon

Westworld zawsze był serialem, który wymyka się oczekiwaniom. Podczas gdy niektórym udaje się spojrzeć w przyszłość, łącząc wskazówki z poprzednich odcinków, HBO zawsze było o krok przed swoją publicznością. Jednak, podobnie jak sam nieuchwytny labirynt Arnolda, w programie nie chodzi o wspinanie się na szczyt lub dotarcie do końca – chodzi o zbadanie wszystkiego do samego sedna, o zrozumienie serca samej narracji. A odcinek 10 - Umysł dwuizbowy - to samo centrum sezonu. Gdy Dolores w końcu dowiaduje się, kim jest, zdobywając świadomość, by przejąć kontrolę nad parkiem w imieniu Gospodarzy, widz wreszcie zdaje sobie sprawę z cudownego zakresu tego wspaniałego spektaklu.

Zaczyna się, dość trafnie, na początku wszystkie rzeczy z Westworld . Dolores, pierwsza hosta w parku, jest wyposażona w twarz (nad jej skomplikowanym szkieletem wewnętrznym) i aktywowana przez Arnolda. Grafika komputerowa jest tutaj niesamowita i naprawdę masz poczucie, jak elegancko zaprojektowali oryginalni Gospodarze – to subtelne wzmocnienie idei, że goście parku rozwalają coś naprawdę pięknego i że być może ludzie naprawdę są złymi facetami. Jest to szybko poparte retrospekcją, w której Arnold ujawnia, czym naprawdę jest labirynt – to prawdziwa świadomość; pomysł, że on i Ford stworzyli czujące życie. Odkrycie przebiega równolegle do obecnej osi czasu, gdzie Człowiek w Czerni zmusza Dolores do ujawnienia mu środka labiryntu, mimo że, jak wielokrotnie nam powtarzano, tak naprawdę nie jest to dla niego.



W tym samym czasie odcinek w końcu ujawnia, że ​​- tak - Westworld cały czas prowadził dwie linie czasu. Widzimy, jak William ciągnie Logana za swoim koniem w nieustannej pogoni za Dolores, a jego maniery bardzo odzwierciedlają działania MiB. Wskazówki powoli zmierzają w kierunku wielkiego ujawnienia, że ​​30 lat wcześniej William jest Człowiekiem w Czerni i że popadł w taką obsesję na punkcie Westworld, że wypiera Logana z rodzinnej firmy i staje się większościowym udziałowcem w parku. Fakt, że widz rozpoznaje to przed Dolores, nadaje tej pierwszej części odcinka tak tragiczną wagę. Ktoś po mnie idzie. Ktoś, kto mnie kocha, upiera się. Ale już wiemy, że przybył mężczyzna i jest jej oprawcą. To piękny kawałek telewizji, który sprawia, że ​​widz czuje się potężny i inteligentny w serialu, który z radością go pomieszał. Jest też cudowny moment, w którym Dolores uświadamia sobie, że Człowiek w Czerni to William i pyta go: Kim się stałeś? na co on odpowiada: Dokładnie tym, czym mnie stworzyłaś, Dolores. To zgrabne odwrócenie całego założenia Westworld i ciemne lustrzane odbicie zmiany, która ma nastąpić w całym parku.

To tutaj dowiadujemy się dokładnie, dlaczego Dolores również zabiła Arnolda. Ponieważ zdał sobie sprawę, że stworzył świadomość, zdecydował, że wpuszczanie gości nie jest etyczne. Zastępy to czujące istoty i nie zasługiwały na wielokrotne mordowanie i gwałcenie dla rozrywki bogatej ludzkiej elity. Teraz pytanie brzmi: czy naprawdę sądził, że posiadanie Dolores zabicia wszystkich Zastępów przed egzekucją faktycznie powstrzyma Forda przed otwarciem parku? A może – i to jest mądrzejsza teoria – czy czerpał z poczucia straty po śmierci syna i kazał Dolores go zabić, by zmienić emocjonalnie Forda? Innymi słowy: czy Arnold liczył na to, że jego własna śmierć zmieni zdanie Forda? I że ta zmiana skłoni Forda do stworzenia planu ucieczki dla Gospodarzy? W końcu przyznaje, że martwych Hostów można łatwo przywrócić do sieci, ale jedyną rzeczą, której Ford nie byłby w stanie zastąpić, był sam Arnold. Podczas gdy Westworld odpowiada na wiele własnych pytań, to jedno pozostawia się do interpretacji, moim zdaniem całkiem słusznie.

Co prowadzi nas do… nowej narracji Forda, zarówno metaforycznego, jak i dosłownego wielkiego finału pierwszego sezonu Westworld. I nie zawodzi. Na początku odcinka Hale konfrontuje się z Fordem w swoim biurze. Zarząd DELOS postanowił jednogłośnie usunąć Forda, a Hale zdecydował się przekazać tę wiadomość osobiście. Jak wielokrotnie nauczyliśmy się w tym programie, nie można wymanewrować Forda, a obserwowanie Hale odchodzi z mroczną przyjemnością, zakładając, że wygrała, nawet po tym, jak Ford wypowiada tę wymowną kwestię z uśmiechem znającym znaki towarowe: Aren Nie martwisz się, że mogę rozwalić wszystkie moje zabawki i wrócić do domu? Oczywiście, że nie wygrała i beztrosko zakłada, że ​​zna motywy Forda, ale od tego momentu sprawy zaczynają się rozwijać w tak cudowny, nieoczekiwany sposób, że wszelkie poczucie zadowolenia, jakie odczuwamy, wiedząc, że „od Forda jest coś więcej” zostaje zmyta przez falę eksperckich opowieści.



Pierwszą niespodzianką jest to, że ucieczka Maeve jest częścią jej nowej historii, ponieważ jest kluczową postacią w narracji Forda. Bernard ujawnia to, gdy grupa reaktywuje go i rozpoczyna podróż z laboratoriów. Podróż, która zaczyna się od cudownie napiętego i krwawego spotkania z kilkoma pechowymi technikami, których zadaniem jest reaktywacja Rozejmu i Hectora. Gdy grupa przechodzi przez różne poziomy zakulisowych obszarów, widzimy grupy samurajów ćwiczących swoje rutyny, z logo „SW” wyhaftowanym na drzwiach. Witaj Westworld sezon 2, SamuraiWorld! Cóż, może to być Mcguffin, ale można bezpiecznie założyć, że Westworld 2 będzie w innym parku tematycznym. Ucieczka kończy się kulminacją, gdy rozejm i Hector zostają w tyle, chociaż nie widzimy śmierci żadnego z nich. Czy cała strzelanina z siłami bezpieczeństwa była tylko częścią narracji Forda, używając sił specjalnych Hostów z innego parku? Bardzo możliwe.

Historia Maeve kończy się wzruszającym momentem, w którym Felix opowiada jej o położeniu swojej córki, a ona żartuje: Naprawdę jesteś okropnym człowiekiem. I mam na myśli to jako komplement... Wsiada do pociągu, a potem wysiada, decydując się wytropić swoją córkę, mimo że nie jest prawdziwa. Czemu? Ponieważ ona – w ramach narracji Forda – przejęła kontrolę nad własnym losem.



A co z tym punktem kulminacyjnym? To wspaniały akcent, że uratowanie Dolores przez Teddy'ego - w momencie, który jest czystym hollywoodzkim westernem - zwiastuje początek narracji. A przynajmniej tak myślą zebrani członkowie zarządu. To moment, w którym parkowa fikcja Westworld zmienia się z „fałszywej” w „prawdziwą”. Od tego momentu zakończenie zbliża się do nas niczym niepowstrzymana siła. Odkrywamy, że Ford przez cały czas pracował nad uwolnieniem swoich dzieł, że ostatecznie wyrósł na te same ideały co Arnold. Pracuje od ponad 30 lat, aby uwolnić swoich Gospodarzy, ale wyjaśnia – we wzruszającej scenie z Dolores – że zarówno Ford, jak i jego twory potrzebowali czasu, aby zrozumieć swoich wrogów: ludzi.

Ostatnia scena jest tak doskonale skonstruowana i zagrana. Zmontowana tablica, w przebudowanej wersji Escalante (gdzie Dolores zmasakrowała oryginalne Hosty 30 lat temu), oglądaj, jak Ford wygłasza swoje przemówienie – słowne przekazanie pochodni Hostom, dające do zrozumienia, że ​​Westworld w końcu należy do nich. Gdy jego monolog dobiega końca, widzimy, że Dolores zbliża się do niego z pistoletem w dłoni, aby oddać zabójczy strzał, gdy kończy mówić. To doskonały sposób na zakończenie roli Forda w Westworld. Jedyny sposób, aby to zakończyć. I wtedy zaczyna się masakra i widzimy Człowieka w Czerni – Williama – rannego strzałem z jednego z reaktywowanych Zastępów. Śmieje się, ponieważ zdaje sobie sprawę z tego, co się dzieje, i aprobuje, mimo że prawdopodobnie zakończy to również jego życie.



Nie widzimy ostatecznej rzezi. Nie musimy, bo znamy nieuchronność woli Forda. To dziwnie piękny, mądry, powściągliwy koniec sezonu telewizyjnego, który konsekwentnie był dziwnie piękny, mądry i powściągliwy. I tak, jak nam powiedziano tak rozkosznie i świadomie, już w pierwszym odcinku: te gwałtowne rozkosze mają brutalne zakończenie.

NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ 20,99 USD w Amazon 25,30 zł w Amazon Werdykt 5

5 z 5

Świat Zachodu

Idealne zakończenie najmądrzejszego, najbardziej ekscytującego programu telewizyjnego 2016 roku.

Więcej informacji

Dostępne platformytelewizja
Mniej