Recenzja Xenoblade Chronicles X

Nasz werdykt

Xenoblade Chronicles X oferuje olśniewający świat, fantastyczną walkę i przekształcające się mechy, ale ustalenie, jak wszystko do siebie pasuje, nie zawsze jest łatwe.





Plusy

  • Wspaniały świat błagający o odkrycie
  • Warstwy złożonych systemów rozkładają się w ciągu dziesiątek godzin
  • Skells zmienia zasady gry

Cons

  • Niezbyt świetny w wyjaśnianiu się
  • Dziwne tempo i pasywna fabuła
  • Polowanie na przedmioty questowe to prawdziwy grind

Werdykt GamesRadar+

Xenoblade Chronicles X oferuje olśniewający świat, fantastyczną walkę i przekształcające się mechy, ale ustalenie, jak wszystko do siebie pasuje, nie zawsze jest łatwe.

Plusy

  • +

    Wspaniały świat błagający o odkrycie

  • +

    Warstwy złożonych systemów rozkładają się w ciągu dziesiątek godzin



  • +

    Skells zmienia zasady gry

Cons

  • -

    Niezbyt świetny w wyjaśnianiu się

  • -

    Dziwne tempo i pasywna fabuła



  • -

    Polowanie na przedmioty questowe to prawdziwy grind

NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ 54 zł w Amazon

Xenoblade Chronicles X to dziwna gra, nawet jak na standardy JRPG. Odległa planeta Mira jest surowa i bezlitosna, wypełniona zielonymi równinami i gigantycznymi bestiami, a Xenoblade bezceremonialnie wrzuca cię w sam środek tego wszystkiego i oczekuje, że większość sam rozwiążesz. Jest dużo do ogarnięcia, a godziny otwarcia są często równie przytłaczające, co inspirujące. Ale jeśli potrafisz przesiewać jego oszałamiające, zawiłe systemy i jego nijaką fabułę, znajdziesz przygodę, która nadal jest warta podjęcia – i będziesz mógł pilotować gigantycznego mecha, kiedy to robisz.

Uwięziona w środku konfliktu między dwiema rywalizującymi frakcjami obcych, ludzkość dokłada wszelkich starań, aby uciec przed nieuchronnym zniszczeniem Ziemi Battlestar Galactica i ląduje awaryjnie na Mirze, tysiące lat świetlnych stąd. A więc oto jesteś, na planecie wypełnionej strukturami i formacjami skalnymi, które nigdy nie istniałyby na Ziemi za milion lat, a twoim zadaniem jest wykuć przestrzeń dla przetrwania ludzkości. Oznacza to badanie planety, gromadzenie zasobów, walkę z ogromnymi Tyranami wielkości ekranu i innymi pomniejszymi bestiami, umieszczanie sond danych oraz przyjmowanie dorywczych prac i próśb od mieszkańców Nowego Los Angeles, ostatniego bastionu rasy ludzkiej.



Ta walka o przetrwanie staje się nadrzędną fabułą Xenoblade, a skupiając się na niej, Xenoblade unika wielu pułapek, które nękają narrację w grach z otwartym światem, wprowadzając jednocześnie kilka nowych. Z jednej strony, to ma sens, gdybyś ty i twoja załoga godzinami grzebali w kółko, po prostu odcinając zadania poboczne, ponieważ twoja praca jest zwykle pozytywna dla ludzkości jako całości. Niestety, ta zmiana punktu ciężkości sprawia, że ​​powstaje pasywna narracja, w której największe bity fabularne przytrafiają się tobie, a nie dzięki tobie. Prawie kilkanaście godzin zajmuje porządny złoczyńca, by się ujawnić, a jeszcze dłużej, by z tego wyniknął konflikt. Podczas gdy poczucie skali narracji Xenoblade jest godne podziwu, jego wielkie bity fabularne są zbyt oddalone od siebie, stając się krótkimi znakami interpunkcyjnymi po wielu godzinach innych czynności. Sprawia to, że fabuła wydaje się rzadka, w wyniku czego jej największe zwroty akcji są nieco płaskie.

Ale chociaż nadrzędna fabuła jest stosunkowo słaba, Xenoblade z nawiązką nadrabia to, wypełniając świat tonami interesujących historii pobocznych. Pomogłem facetowi zbudować hot roda, który pozwoliłby mu wrócić do przyszłości, zainspirowałem nowo odkrytego gatunku miłość do mrożonej pizzy i wiele więcej. Te winiety są warte poświęcenia czasu na odkrycie, wahających się między głupkowatym, bolesnym i wszystkim pomiędzy, i robią wiele, aby urozmaicić zarówno świat, który eksplorujesz, jak i ludzi i gatunki, z którymi się spotykasz, jednocześnie nagradzając cię nowym przedmioty do kupienia lub odblokowania dodatkowych dziwactw w grze. Najlepsze jest to, że te questy są w stanie to zrobić bez zrzucania tony wiedzy na twoją głowę.



Połącz się

Podczas gdy Xenoblade jest w dużej mierze rozgrywką dla jednego gracza, jest kilka wskazówek dotyczących łączności online, które sprawiają, że czujesz się częścią czegoś większego. W pewnym momencie historii dołączysz do oddziału składającego się z 32 przypadkowych nieznajomych. Te oddziały współpracują ze sobą, aby poradzić sobie z „misjami drużynowymi” – podzbiorem potworów do zabicia i przedmiotami do znalezienia, które po ukończeniu zapewnią ci nagrody. Będziecie mogli również pracować razem nad bardzo specyficznym zestawem misji dla wielu graczy, a nawet zostawiać sobie wiadomości za pośrednictwem Miiverse. Nie jest to istotne dla doświadczenia, ale dodaje kolejną interesującą warstwę złożoności, którą warto zbadać.

Kiedy nie jedziesz kopytkiem do celu kolejnego zadania i nie chłoniesz zapierających dech w piersiach widoków, spędzisz czas walcząc z rdzenną dziką przyrodą w dynamicznym systemie walki strategicznej, przypominającym gry MMORPG, takie jak World of Warcraft. Skręt Xenoblade polega na tym, że wiele umiejętności używanych przez różnych członków drużyny będzie łączyć się z twoimi – podążaj za oszałamiającym atakiem twojego kumpla atakiem przewracającym, a sparaliżujesz przeciwnika na kilka cennych sekund. Jest to złożony, szalony, wielowarstwowy system, a ustalenie, które kombinacje działają najlepiej, sprawia, że ​​walka jest świeża, nawet jeśli musisz trochę grindować, aby wyrównać swoją drużynę.

Następnie otrzymujesz swój własny Skell - nazwę Xenoblade dla jego gigantycznych mechów transformujących - i zmieniają wszystko w sposobie interakcji ze światem. Po spędzeniu ponad 30 godzin na pieszym zwiedzaniu Miry i dokładnym zapoznaniu się z jej układem, Skells umożliwia szybkie pokonanie – lub w końcu przelatywanie – wcześniej nie do pokonania przeszkody. Xenoblade naprawdę chce, abyś również na to zasłużył, drwiąc z ciebie przebłyskami na początku i zmuszając cię do przejścia serii zadań i prób pobierania, aby udowodnić, że zasługujesz na posiadanie jednego.

Gdy zdobędziesz jeden, przekonasz się, że walka jest podobna, chociaż twoje ataki mają znacznie więcej mocy. Wiąże się to również z większym ryzykiem, ponieważ będziesz musiał obserwować poziom paliwa i zdrowia podczas ich używania. Zabraknie Ci paliwa i nie będziesz mógł używać umiejętności w walce; wysadź swojego Skella, a jest szansa, że ​​stracisz go na dobre, chyba że zapłacisz sporą opłatę za naprawę. Skells zapewnia unikalny hak ryzyka/nagrody w rozgrywce – i bądźmy szczerzy, wyglądają jak cholera.

Oprócz walki z rodzimą florą i fauną, będziesz musiał przeszukać kulę ziemską w poszukiwaniu losowo generowanych kryształów przedmiotów i właśnie tam zaczyna się większość grindowania Xenoblade. Większość misji obejmuje kombinację znalezienia określonych przedmiotów lub pokonania określonego zestawu potwory i wymagają inteligentnego poruszania się po środowisku, aby znaleźć swój cel. Niestety, wiele zadań Xenoblade'a nie mówi wyraźnie, dokąd należy się udać, przez co możesz godzinami wędrować po każdym z pięciu absurdalnie dużych kontynentów Miry, jednocześnie polując na losowe przedmioty. Najlepiej jest po prostu załadować tyle zadań pobocznych, ile tylko możesz, i redukować je, podejmując się bardziej wyjątkowych zadań związanych z powinowactwem i fabułą, albo będziesz szalał godzinami, szukając jednego „zachodu słońca w Kalifornii”. Naprawdę nie powinien musisz to zrobić, ale jest to najlepszy sposób, aby wszystko posuwało się do przodu, a przynajmniej otrzymujesz regularne nagrody za swoje wysiłki.

Jeśli to wszystko brzmi jak dużo informacji do przetworzenia na raz, to dlatego, że tak jest, a Xenoblade spycha cię na głęboką wodę z zaledwie kilkoma samouczkami, aby przyspieszyć. Istnieją dziesiątki niesamowicie głęboko przeplatających się systemów, które otrzymują ekran lub dwa wyjaśnienia, zanim zostaniesz rzucony greksom. Tak naprawdę nie rozumiałem, jak ważne jest ustawianie sond górniczych, dopóki nie zdałem sobie sprawy, że można wydać miranium na ulepszanie ekwipunku w sklepie z bronią; lub że ważne jest, aby często zmieniać postacie, ponieważ niektóre ważne zadania fabularne są zablokowane, dopóki nie rozwiniesz wystarczająco silnej więzi z kolegami z drużyny; lub że ucieczka z bitwy jest całkowicie realną opcją po odkryciu celu misji po drugiej stronie obszaru wypełnionego potworami o 20 poziomów wyższych niż twoja obecna drużyna.

Chciałbym, żeby Xenoblade dołożył większych starań, aby wyjaśnić wszystkie te rzeczy w grze, zamiast zmuszać cię do przeczytania instrukcji na płycie, aby wszystko zrozumieć, ale im dłużej grasz, tym więcej informacji będziesz w stanie przyswoić i przetworzyć. Dodatkowo brak kary za śmierć i liczne punkty szybkiej podróży zachęcają do eksperymentowania i eksploracji, a kiedy zaczniesz uporać się z jej niekonwencjonalną strukturą i rytmem, unikalną ekologią planety i resztą jej mechaniki, Xenoblade zaczyna się otwierać wydatnie. Wtedy Mira naprawdę staje się odurzającym miejscem do zwiedzania – wystarczy 20-30 godzin, aby poczuć się komfortowo ze wszystkimi ruchomymi częściami.

Włożenie tego wysiłku jest jednak tego warte, ponieważ Xenoblade Chronicles X wygląda spektakularnie – i nie mam na myśli tylko „dla Wii U”. Mira może być niebezpiecznym miejscem do życia, a przemierzanie jej niebezpieczeństw może być czasami frustrujące, ale wszystko to zmywa się, gdy skręcasz za róg i patrzysz na bujną dżunglę wypełnioną żywym ekosystemem. Poruszanie się po świecie to również świetna zabawa, biorąc pod uwagę, jak szybko potrafisz biegać i jak wysoko możesz skakać. A świat jest tak niezmiennie interesujący, że prawie wystarczy, abyś zapomniała, że ​​wylądowanie tutaj wymagało niemal wytępienia rasy ludzkiej.

Podobnie jak sama Mira, próba zrozumienia Xenoblade Chronicles X może być czasami niezbadana i irytująca. Ale w pewnym sensie to poszukiwanie wiedzy często naśladuje trudną sytuację ludzi, którzy utknęli na obcej planecie, która staje się nowym domem ludzkości. Zrozumienie złożoności Xenoblade nie jest łatwe lub zawsze od razu oczywiste, ale trzymaj się tego, a znajdziesz rozległą, nieokiełznaną krainę, w której samo istnienie jest własną nagrodą.

NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ 54 zł w Amazon Werdykt 3,5

3,5 na 5

Kroniki Xenoostrza X

Xenoblade Chronicles X oferuje olśniewający świat, fantastyczną walkę i przekształcające się mechy, ale ustalenie, jak wszystko do siebie pasuje, nie zawsze jest łatwe.

Więcej informacji

Gatunek muzycznyRPG akcji
OpisPo wyniszczającej wojnie część ludzkiej rasy została na ziemi. Jako jeden z wielu opuszczonych musisz zrobić wszystko, aby przeżyć.
Platforma'Wii U'
Ocena cenzury w USA„Nastolatek”
Ocena cenzora w Wielkiej Brytanii''
Data wydania1 stycznia 1970 (USA), 1 stycznia 1970 (Wielka Brytania)
Mniej