Recenzja Yu-Gi-Oh GX: Początek Przeznaczenia

Czy kiedykolwiek musiałeś powtarzać klasę? Teraz możesz zobaczyć, jak to jest w tej grze RPG na PS2 walczącej z kartami

Plusy

  • Strategiczne bitwy karciane
  • Zbieranie kart
  • Osiąganie niesamowitych wygranych

Cons

  • Źle zaimplementowane elementy RPG
  • Płacenie 30 USD za tani port PSP
  • Czysta jakość chwytania gotówki?

Plusy

  • + Strategiczne bitwy karciane
  • + Zbieranie kart
  • + Osiąganie niesamowitych wygranych

Cons

  • - Źle zaimplementowane elementy RPG
  • - Płacenie 30 USD za tani port PSP
  • - Czysta jakość chwytania gotówki?

Nic nas bardziej nie irytuje, gdy firmy zajmujące się grami próbują zmusić nas do zapłaty za rzeczy, które już kupiliśmy. Pudełkowa kopia gry Yu-Gi-Oh GX: The Beginning of Destiny obiecuje ogromną pomoc w postaci gorących kart akcji i interakcji z wieloma postaciami z uniwersum Yu-Gi-Oh GX. To, czego opakowanie nie mówi, to fakt, że The Beginning of Destiny jest w rzeczywistości częścią dość nieprzyjemnego nowego trendu – portu PSP na PS2. Tak, ta gra jest w rzeczywistości przeszczepioną siłą tagów Yu-Gi-Oh GX, więc jeśli masz już tę grę (lub jej kontynuację), po prostu przestań czytać tutaj. Nie ma absolutnie żadnego powodu, aby kupować go ponownie, zwłaszcza nie w tym leniwym wcieleniu.





Najpierw usuńmy dobre rzeczy. Jeśli chodzi o gry karciane, Yu-Gi-Oh z pewnością wcale nie jest zły. W grę wchodzi sporo strategii, a zbieranie i składanie talii to świetna zabawa. Gra robi również wszystko, aby pokazać ci zasady gry w szczegółowych (ale irytująco niemożliwych do pominięcia) sekwencjach samouczków, aby upewnić się, że nie będziesz całkowicie nieświadomy, jeśli jesteś całkowitym noobem Yu-Gi-Oh. Wszystkie te komplementy można również zastosować do PSP Tag Force.

Powyżej: zrzut ekranu z wersji PSP



Teraz na złe. Można by pomyśleć, że zrobienie portu PSP na PS2 dałoby możliwość naprawienia błędów w grze, ale w większości narzekania na rozgrywkę pozostają dokładnie takie same, jak w przypadku przenośnego wcielenia. Elementy eksploracji RPG są kiepsko wykonane i ogólnie irytujące, interfejs menu jest archaiczny i niezgrabny, a przerywniki do bitew karcianych są irytująco przerysowane. (A dzięki dodatkowej mocy, jaką PS2 ma nad swoim przenośnym rodzeństwem, modele wielokątów, które wyglądały przyzwoicie w oryginale na PSP, teraz wyglądają po prostu śmiesznie źle.) W niektórych przypadkach wydaje się, że faktycznie próbowano uczynić grę mniej funkcjonalną. niż wcześniej – nie można już zapisywać tak często, a losowych kart bonusowych nie można już znaleźć leżących w pobliżu. Kiepski.

Ale być może najgorsze w tym wszystkim jest to, że przeszczep na konsolę domową usunęło znaczną część początkowej atrakcyjności Tag Force: możliwość rozgrywania bitew karcianych w ruchu ze znajomymi, którzy również mają PSP i grę. Tym bardziej zabawne jest to, że jednym z nielicznych ulepszeń oferowanych przez grę jest funkcja łączenia z wersją Tag Force 2 na PSP (jeśli śledzisz wynik, jest to kontynuacja oryginalnej gry Tag Force na PSP, która jest co programista przeportował, aby stworzyć ten wpis PS2). Nawet ta funkcja jest mocno ograniczona, ponieważ możesz wykonać transfer pojedynczych kart na plik zapisu. Nie ma powodu, aby polecać ten na wpół oswojony port zamiast jego rodzeństwa PSP… po prostu za późno.

21 lut 2008



Więcej informacji

Gatunek muzycznyAkcja
OpisHej, czy nie graliśmy wcześniej w tę grę RPG z kartami? Właściwie to zrobiliśmy – i na PSP też było lepiej.
Nazwa franczyzyYu-Gi-Oh!
Nazwa franczyzy w Wielkiej BrytaniiYu-Gi-Oh!
Platforma„PS2”
Ocena cenzury w USA'Wszyscy'
Ocena cenzora w Wielkiej Brytanii''
Data wydania1 stycznia 1970 (USA), 1 stycznia 1970 (Wielka Brytania)
Mniej