Resident Evil: Witamy w grze Tom Hopper i Avan Jogia z Raccoon City

Resident Evil: Witamy w Raccoon City

(Źródło zdjęcia: Sony)





Resident Evil: Welcome to Raccoon City to znacznie wierniejsza adaptacja serii gier wideo niż Paul W.S. Poprzednia kinowa adaptacja Andersona. Nowy film hojnie zapożycza elementy dwóch pierwszych części serii, odtwarzając komendę policji w Raccoon City i kultową posiadłość Spencera.

Tom Hopper i Avan Jogia mają pojawić się w Welcome to Raccoon City, wcielając się w nikczemnego Weskera i nowicjusza Leona. Usiedliśmy z parą, aby porozmawiać o filmie – ale skończyło się na tym, że po prostu bawiliśmy się grami, i choć krótko, to była świetna zabawa! Oto pytania i odpowiedzi, zredagowane pod kątem długości i przejrzystości.

GamesRadar+: Więc dalej, kto jest lepszym graczem Resident Evil?



Tom Hopper: Och, wyobrażam sobie, że Avan jest o wiele większym graczem niż ja. Może kiedyś moje 12-letnie ja dało ci dobry bieg za twoje pieniądze.

Avan Jogia: Dokładnie. Jeśli ja i 12-letni Tom wybralibyśmy się na Resident Evil z 1996 roku, byłbym w bardzo niekorzystnej sytuacji, ale mam na myśli dwa, trzy lub cztery. Prawdopodobnie jest mi całkiem wygodnie.

GamesRadar+: Czy oboje macie historię związaną z grami przed filmem?



Tom Hopper: Zdecydowanie element przeszłości, bardzo dla mnie. To była duża część mojego dorastania. Miałem prawdopodobnie około 12 lat, kiedy wyszedł pierwszy mecz i było to moje pierwsze doświadczenie, że bałem się gry. Pomyślałem: „O mój Boże!” Nigdy wcześniej tego nie doświadczyłem. Wcześniej zawsze było tak fajnie, a to testowało mnie w inny sposób. Kiedy robię ten film, ponieważ sprawia, że ​​wygląda jak lata 90. i wszystko inne, jest w nim coś bardzo nostalgicznego.

Avan Jogia: Dorastałem z Resident Evil 4, to była moja gra. Byłem po prostu ogromny, zwłaszcza cztery, to przerażające. Każdy pamięta, że ​​jest o drugiej w nocy w domu twojego kuzyna lub przyjaciela, ma za dużo kofeiny, a ty myślisz: „Nie chcę otwierać drzwi”, ale masz otworzyć drzwi. Naprawdę nie otwieram drzwi. A ty otwierasz drzwi i jest właśnie tam, kołysząc się do ciebie. A ty mówisz: „Muszę się stąd wydostać!”

GryRadar+: Ten film jest mocno oparty na pierwszej i drugiej grze. Uwielbiałem remake drugiej gry.



Avan Jogia: Tak dobrze!

GamesRadar+: Gdybyś mógł być w innym z tych filmów, którą grę chciałbyś zobaczyć odtworzony? Możesz grać swoją postacią lub kimś innym.

Avan Jogia: Cztery. Masz Las Plagas, a cel jest prosty [odnosi się do głównej historii gry, w której Leon ratuje córkę prezydenta]. I ten pierwszy facet od piły łańcuchowej, którego spotkasz, albo El Gigante – jest tak wiele dobrych postaci, które zostały stworzone w czterech, że byłoby to po prostu naprawdę zabawne. W grach jest taki poziom świadomości, że to wszystko jest zabawne. Nawet z Leonem jest taka głupota, a czwórka jest doskonałym przykładem równowagi między przerażeniem a horrorem, ale jest też zabawny obóz hiszpańskiego zamku przypominającego Drakulę. Co się dzieje w tym momencie?! Wszyscy mali mnisi, to bardzo dziwne. Uwielbiam to.



GamesRadar+: Moją ulubioną jest w rzeczywistości Code Veronica, która naprawdę była jedną z najdziwniejszych gier, ale Wesker ma świetną rolę.

Avan Jogia: Nigdy w nią nie grałem.

GryRadar+: To jeden z najdziwniejszych, ponieważ to ten stary pojedynczy kąt.

Avan Jogia: Jak w stylu starej szkoły?

GamesRadar+: Tak dokładnie.

Tom Hopper: Och!

Avan Jogia: To taki osobisty, pionierski styl gry. Tak bardzo przywykliśmy do stylu zakładanego przez ramię, ale ten pojedynczy aparat stały sprawiał, że było to bardzo przerażające, gdy zmieniasz się, na przykład schodzisz korytarzem, a potem idziesz do następnego obiektywu, a on tam jest, i jesteś jak „O Boże, o Boże, o nie!”

GamesRadar+: Powiedziano mi już, żebym się zapakował, dziękuję za frajdę ze mną!


Resident Evil: Welcome to Raccoon City trafi do kin w USA 24 listopada, a do kin w Wielkiej Brytanii 3 grudnia. Więcej informacji znajdziesz w największym nowe filmy o grach wideo nadejdzie w ciągu najbliższych kilku lat.