Scott Adkins opowiada o niesamowitym filmie akcji Ninja: Shadow Of A Tear





Dzięki niesamowitemu festiwalowi akcji Ninja: Shadow Of A Tear na Blu-ray w poniedziałek usiedliśmy, aby porozmawiać z jego szalenie utalentowanym gwiazdorem Scottem Adkinsem o tworzeniu filmu, jego dotychczasowej karierze i jak to jest pracować ze Stallone, Schwarzeneggera i Van Damme'a.

Zaufaj nam, jeśli lubisz aktorów sztuk walki, pokochasz ten film. Ale nie wierz nam na słowo, oto sam Adkins, który powie Ci, dlaczego powinieneś to obejrzeć.

Wygląda na to, że Shadow Of A Tear to powrót do filmów akcji z lat 80., czy oglądałeś wiele tego rodzaju filmów dorastając?



Oczywiście, że tak, zaraziłem mój umysł, kiedy byłem dzieckiem. Dlatego myślę, że robię to, co robię teraz. Wielki fan Bruce'a Lee, wielki fan Van Damme'a, Stallone'a, Schwarzeneggera i wszystkich tych facetów. Kochałem to wszystko.

Jaki był twój pierwszy film o sztukach walki, który widziałeś? Ile miałeś lat, kiedy go odkryłeś?

Nie wiem, ile masz lat, ale mam 37 lat i kiedy byłem dzieckiem, mieliśmy Telewizję Centralną i Wejście smoka Kiedyś często chodziłem późno w nocy. A czasami zostawałem na nogach i oglądałem, czasami nagrywałem na VHS. Tak, po prostu pamiętam, że Bruce Lee w tym filmie był tak groźny i niebezpieczny.



Czy kiedykolwiek wyobrażasz sobie ten występ podczas kręcenia filmów?

Myślę, że wszystkie gwiazdy akcji, które oglądałem dorastając, znalazły się w jakiś sposób w moim występie. Pojawiają się małe fragmenty, nawet tak naprawdę nie myślisz o tym świadomie. Ale w jakiś sposób jest tam po trochu wszystkich.

W Ninja: Shadow Of A Tear, do której sceny walki przygotowywano się najdłużej?



To była ostatnia scena walki, spędziłem dwa tygodnie na próbach z kaskaderami, zanim zaczęliśmy kręcić film. Ale ta walka, na którą spędziliśmy trzy dni, była jedną z najtrudniejszych.

Jednym z najtrudniejszych elementów podczas kręcenia filmu było to, że podczas jednej z walk mocno zraniłem się w plecy.

I to był początek drugiego tygodnia, a zdjęcia trwały sześć tygodni. Tak więc przez około dziesięć dni bardzo cierpiałem i starałem się wyzdrowieć. I szczerze mówiąc, kontuzja nadal jest we mnie. Jest w dziwnym miejscu, nie mogę się go pozbyć.



I czy to wpłynie na twoje zbliżające się wybory?

Och, nie jest tak źle, to tylko smukła kontuzja. Muszę tylko mieć na to oko, żeby się nie pogorszyło.

Z jakiego konkretnego ruchu jesteś najbardziej dumny w Ninja: Shadow Of A Tear ?

W walce końcowej lubię kopnięcie w przód, w tył… w bok, w przód, w tył, wszystko w powietrzu – trzy kopnięcia.

A także robię spin off the wall z kopnięciem w końcowej walce.

I jak długo to trwało? Ile trwa?

Właściwie pierwszy kopniak, o którym mówiłem, był pierwszym ujęciem. Co było dobre, ponieważ Kane faktycznie rzuca się z powrotem w broń i nie była to fałszywa broń, to była prawdziwa broń.

A ten ze ściany był trzecim ujęciem, czy coś w tym stylu. Ale oczywiście trenujesz przez całe życie wykonując te ruchy, aby móc je wykonywać, kiedy trzeba.

Powiedziałeś, że chciałeś zrobić Ninja II, ponieważ byłeś tak rozczarowany pierwszym, co było z nim nie tak?

Pierwsza była zbyt tandetna i z jakiegoś powodu – i nie mogę nawet pomyśleć, dlaczego zrobiliśmy to w ten sposób – zrobiliśmy trochę walki… próbowaliśmy znaleźć dla siebie inny styl, który byłby bardziej japoński i starając się znaleźć ten styl Myślę, że sprawiliśmy, że walki były trochę mniej interesujące.

Nie były tak krzykliwe, jak zwykle je robimy. Więc myślę, że to był błąd, a fabuła była… postać była bardzo słaba, postać Casey w tym filmie.

Jest jak mały dzieciak, który jest poza swoim żywiołem i był trochę dobrymi butami i po prostu nie była to zbyt ciekawa postać. Więc staraliśmy się to naprawić w Ninja II.

Jaka jest twoja ulubiona scena w filmie?

Lubię finałową walkę. Nie chcę zdradzać zbyt wiele, co widzisz, mówiąc o tym, na przykład z kim jest i tak dalej, ale nie wiem, czy to ma znaczenie, ale lubię ostateczną walkę z powodu tego, z kim jest.

Shadow of a Tear to dość poetycki tytuł, czy byli jacyś inni pretendenci?

To nie ma ze mną nic wspólnego i szczerze mówiąc wolę Ninja II.

Cóż, wiem, dlaczego tam jest, to cień, bo to ninja, a łza, bo to dość emocjonalna historia, ale nie wiem, jak na mój gust jest trochę pretensjonalna. Ninja II: Elektryczne Boogaloo , to jest dobre.

Jak wyglądało pierwsze obejrzenie Ninja II z publicznością?

Oglądałem to na Fantastic Fest i jest to oczywiście bardzo, bardzo dobra publiczność do oglądania, ponieważ lubią tego rodzaju rzeczy.

To zawsze trochę denerwuje i trochę się wzdrygasz na niektóre rzeczy. Ale potem pojawiają się sceny walki, wszyscy to uwielbiają, huczą i krzyczą, zwłaszcza jeśli to jest w Ameryce.

Czy jesteś fanem The Raid, a jeśli tak, czy chciałbyś być częścią remake'u?

Jestem wielkim fanem, jestem wielkim fanem i to nie jest tajemnica: przyjaźnię się z Garethem. I oczywiście bardzo bym chciał, to wszystko, co powiem w tym miejscu.

Czy to jest coś, o czym rozmawiasz z ludźmi?

Rozmawiałem o tym z Garethem, jest producentem wykonawczym, pozwoli innym stworzyć swoją wersję, nie będzie się zbytnio angażował. Wiem, że Gareth chciałby ze mną współpracować w przyszłości – mam nadzieję, że tak się stanie. Jestem wielkim fanem, nie mogę się doczekać, aby zobaczyć Raid 2. Jeszcze wczoraj oglądaliśmy tę usuniętą scenę, jak niesamowite jest to dla usuniętej sceny? Facet jest poetą, jest kimś więcej niż reżyserem akcji.

Istnieją podobieństwa między The Raid 2 i Ninja II...

Uwielbiam Garetha, jest niesamowitym reżyserem i to znacznie więcej niż akcja, ale człowieku, ma na to o wiele więcej dni niż my.

W jakiej skali czasowej pracowałeś z Ninja II?

Kręciliśmy to w sześć tygodni, pracując sześć dni w tygodniu. Nakręcenie każdej sceny walki zajmuje dwa dni, a w jednym konkretnym tygodniu robiłem trzy sceny walki, więc było to tak, jakby… to tyle akcji, tyle pracy do przebrnięcia.

A kiedy nadejdzie dzień, w którym po prostu masz trochę dramatu, jesteś tak zmęczony, że trudno jest działać, ponieważ jesteś po prostu wykończony. Więc to naprawdę jest dość trudne.

Czego nauczyłeś się pracując z chłopakami z Niezniszczalnych?

Szczerze mówiąc, nauczyłem się, że znacznie bardziej chronią to, co dzieje się na ekranie.

Bardzo lubią sprawdzać, co zostało nakręcone, a jeśli nie będą szczęśliwi, zrobią to ponownie i chyba w przeszłości byłem trochę… Nie chciałem powiedzieć, och, czy możemy zrobić jeszcze jedno ? ponieważ wiesz, jak cenny jest czas na planie filmowym i… ale jeśli nie są z tego zadowoleni, robisz to ponownie i są w stanie sprawić, że zrobisz to jeszcze raz.

I w końcu dlatego myślę, że je oglądasz i są tak samo fajne, jak są, ponieważ upewniają się, że gotowy produkt jest fajny.

Najwięcej pracowałeś z Jean-Claudem, czego się od niego nauczyłeś?

Powiedział: Cóż, przechyl głowę bardziej w kierunku kamery, a będą mogli lepiej widzieć naszą twarz. Tak małe sztuczki z gwiazdami filmowymi. Nie mogę powiedzieć, że faktycznie to zrobiłem, ale przypuszczam, że tak właśnie robi. Może to właśnie robią wszyscy. Ale gdyby inni aktorzy robili mi to, byłbym bardzo rozkojarzony, jeśli mam być szczery. Ale tak właśnie powiedział.

Jak długo zajęło zbudowanie sceny ze sklepu sportowego Universal Soldier: Day of Reckoning - jest niesamowicie fajnie...

Myślę, że nakręciliśmy to w dwa dni.

DWA DNI?

Tak, to było naprawdę trudne, ponieważ zerwałem ACL sześć tygodni przed nakręceniem tego filmu, co jest naprawdę poważnym urazem, zwłaszcza jeśli jesteś artystą sztuk walki, a nakręcenie całego filmu było po prostu bardzo trudne.

Ale tak, praca z Andriejem Arłowskim była świetna, jest naprawdę dobry w choreografii.

Zabawne były kije bejsbolowe – mieliśmy mnóstwo fałszywych – i ciągle je łamaliśmy, więc w końcu użyliśmy prawdziwych kijów baseballowych.

Ponieważ inną opcją było czekanie, aż zrobią kolejną, co miało zająć dwie godziny, więc powiedzieliśmy: „Pieprzyć to, użyjmy prawdziwych, nie mówcie Gildii Aktorów Filmowych”. I to właśnie zrobiliśmy.

Co musiało trochę boleć...

To naprawdę boli, słuchaj, walczę z Andriejem Arłowskim, mistrzem wagi ciężkiej w USA, nie mogę powiedzieć, żeby go to bardzo bolało, ale na pewno zabolało mnie.

Film nazywa się Ninja II, ale nie ma tu zbyt wiele skradania się ani ogólnego zachowania ninja, ale oczywiście jest wiele wybuchowych walk. Czy jeden został poświęcony za drugiego?

Wiesz co to jest? Zarówno ja, jak i Isaac uważamy, że ninja mogą łatwo stać się tandetne.

Jeśli masz zamiar biegać w stroju ninja w świetle dziennym, trudno jest sprawić, by wyglądało to fajnie, jak sądzimy. Jeśli masz zamiar tworzyć ninja i sprawić, by wyglądały naprawdę fajnie, musisz to zrobić w feudalnej Japonii. Więc myślę, że jest mniej ninja, ponieważ po prostu nie chcieliśmy, aby było to zbyt tandetne i chcieliśmy zrobić bardziej oldskulowy film o sztukach walki z lat osiemdziesiątych.

A także Kane, postać jest w stanie umysłu, w którym i tak jest trochę jak byk w sklepie z porcelaną, a to nie jest zbyt ninja. W tym miejscu znajdowała się postać. Jeśli masz szansę zrobić trzecią, myślę, że możemy zająć się tymi sprawami. Szczerze mówiąc, chciałbym dodać więcej rzeczy z ninja.

Czy w ogóle o tym rozmawiałeś?

Nie całkiem. Staramy się zrobić Niekwestionowany 4 Następny.

To kolejna popularna seria, co lubisz w tworzeniu tych filmów?

To postać Jurija Bojki, postać, którą uwielbiam grać. Jest naprawdę fajny i jest też ulubieńcem fanów, ludzie naprawdę lubią oglądać tę postać. Tak, wszystko opiera się na nim naprawdę.

Ale też fajnie jest walczyć w miejscu takim jak pierścień, jest to trochę łatwiejsze, ponieważ masz wyściełaną podłogę, a kiedy kręcisz inne nowoczesne filmy o sztukach walki, lubią używać przedmiotów i rzeczy i rozbijać się o rzeczy. Co wygląda świetnie, ale zajmuje więcej czasu. Czas to coś, czego nigdy nie mamy.

Na koniec, jeśli ktoś planuje kupić Ninja II na DVD, co powiedziałbyś, że jest to najlepszy sposób, aby go obejrzeć? Więc z kim? Jakie przekąski?

Dostałbym to na Blu-ray. Może zagrać w grę alkoholową, w której za każdym razem, gdy kopnę kogoś w twarz, musisz wziąć duży, ogromny łyk. Powinieneś być dość pokręcony o około jedną trzecią drogi.

Zdajesz sobie sprawę, że to może zabić ludzi?

[śmiech] Może, ale tak właśnie czułem się podczas robienia tego filmu – jakbym miał umrzeć. Więc byłoby dobrze, gdyby ludzie tego doświadczyli.

Lionsgate UK wydaje Ninja: Shadow of a Tear na Blu-ray i DVD 12 maja 2014 r.