211service.com
Slime Rancher: gra Xbox One X Enhanced, którą prawdopodobnie przegapiłeś, ale zdecydowanie powinieneś zagrać
Ulepszenia konsoli Xbox One X:
- Rozdzielczość 4k
- Poprawiona ogólna jakość grafiki
- Ulepszone renderowanie shaderów wody
- Ulepszone szczegóły tekstur
- Poprawiona liczba klatek na sekundę
Przez lata było tylko kilka gier na Xbox One X, które były na tyle odważne, by spróbować symulacji samego życia i jego niemożliwie skomplikowanych molekularnych cudów, a jeszcze mniej było tak radosnych, jak Slime Rancher. Gra Monomi Park odnosi sukces jako kawałek science fiction, gra zarządzania, FPS i...
Słuchaj, po prostu nie mogę przestać w to grać, dobrze? Powiedziałbym sobie, że odniosła sukces jako licencjonowana gra w baseball, gdybym poczuł się lepiej, spędzając godziny na dosłownie odkurzaniu kulek i rozprowadzaniu ich zgodnie z mentalną mapą farmy, którą sobie wyobraziłem.
Jednak pomimo palety kolorów i mnóstwa uśmiechniętych twarzy, to nie wszystko jest proste. Świadomie lub nie, Slime Rancher szturcha i szturcha moją ideologię dotyczącą jedzenia mięsa i uprzemysłowionych technik uprawy. Śmiej się, jeśli chcesz, ale jest świadomy proces, który musi zajść, gdy karmisz kurę kurą w zagrodzie pełnej mięsożernych tabby slime, a przepuszczenie jej przez mózg daje pewne dające do myślenia rezultaty.
Czy to słuszne, że trzymam Kury w maleńkim wybiegu tylko po to, żeby nakarmić te Slimy, żebym mógł sprzedać ich kupę? Czy to prawda, że na pierwszym miejscu trzymam Tabby Slimy? I jaki jest w tym sens – inwestować w coraz bardziej agresywne metody hodowli tych niegdyś dzikich i beztroskich istot na ich odchody? Może przesadzam, a Slime Rancher nie jest tak naprawdę podstępną przypowieścią o uprzemysłowionych technikach rolniczych, ale zawsze fajnie jest rzucić wyzwanie swoim poglądom na świat rzeczywisty, a zwłaszcza, gdy wyzwanie pojawia się w zaskakującym miejscu.


Co robi gra Ulepszona dla Xbox One X? To nie tylko 4K i HDR
Nigdy tak naprawdę nie przyznając się do tego, wytrwam z tym, co wyobrażam sobie jako milsze, przyjazne dla środowiska ranczo Slime. Slimy, które trzymam, znajdują się w zagrodach liczących nie więcej niż osiem osób, więc jest dla nich mnóstwo miejsca do… cóż, tylko podskakują w górę iw dół, wydając piskliwe dźwięki, ale przynajmniej jest na to dużo miejsca.
Trzymam też tylko roślinożerców, co oznacza, że mój kurnik jest zbędny i może odtąd zostać zniszczony, a moi pierzaści jeńcy nagle uwolnieni (zamiast tego nieuchronnie zjedzą je dzikie Slimy). Tabby Slimy, które utrzymywały się na diecie kurek na baterie – a ja nie czuję się z tym zbyt dobrze – zostają wessane do mojego pistoletu próżniowego i znów wypluwane tak uprzejmie i życzliwie, jak tylko potrafię w pobliskim lesie . Zaczynają podskakiwać w kierunku Pink Slimów, a ja wychodzę, zanim będę musiał patrzeć, jak wchodzą w interakcję, na wypadek gdyby zrobiło się bałagan.
Różowe Slimy – teraz rozmawiamy. Ich Plort (ekskrementy dla ciebie lub dla mnie) może być najmniej wartościowy w grze, ale wydaje się, że ci faceci w ogóle nie mają nic przeciwko zagrodzie i bez narzekania jedzą marchewki lub owoce Pogo. Pieniądze na ranczo są obecnie napięte, a minie dużo czasu, zanim będę miał wszystkie mod cons, niektórzy inni, mniej skrupulatni farmerzy wydają się przywiązywać do butów, broni i rozmieszczać się wokół swoich farm. Ale nie przeszkadza mi to.
Slime Rancher czuje się jak jeden z tych, którzy tryskają energią elektryczną, raz w grach typu pokoleniowego, ale jednocześnie trudno uwierzyć, że nikt wcześniej nie wykorzystał nieodłącznego aktu zbierania rzeczy z organicznego środowiska w tak piękny sposób. Odkurzanie śluzu powinno być uznanym gatunkiem z 20-letnim wstecz katalogiem do przejścia.
Mówiąc poważniej, naprawdę należy się zastanowić, że tak niewielu gram udało się zamienić koncepcje takie jak hodowla i ewolucja – które są tutaj szczegółowo omówione – w coś zabawnego. Być może wszystkich zraziły galaktyki fallusów stworzonych przez użytkowników w Spore ponad dekadę temu, a rany dopiero zaczynają się goić.
Być może ze strony projektanta istnieje tendencja do nadmiernego komplikowania rzeczy lub obdarowywania gracza wystarczającą mocą, aby nieustannie czuł się na powierzchni świata wypełnionego ich błędami – ponownie, wystarczy spojrzeć na Spore i ciesz się, że ludzie w kombinezonach ochronnych poddali go kwarantannie do komputera. W tej grze absolutnie nigdy nie jesteś przytłoczony konsekwencjami swoich działań w środowisku. Slime Rancher's jest najlżejszym akcentem, a jego swobodna struktura bramkowania sprzętu w grach mobilnych faktycznie działa znakomicie, aby dostosować się do jego koncepcji w satysfakcjonującym tempie. A jeśli jesteś w stanie pominąć fakt, że krzyżujesz Slimy, karmiąc je odpadami, tym lepiej.

Powoli niebezpieczny element wdziera się na moją wesołą, wesołą, zieloną farmę. Ciemny, oleisty Slime, większy od pozostałych i groźnie marszczący brwi, wciąż pojawia się tuż poza granicami mojej posiadłości i na początku nie wiem o nim nic poza tym, że boli mnie na pierwszy rzut oka. Tarr, jak się w końcu dowiaduję, powstają, gdy Largo (krzyżówka dwóch rodzajów śluzu) zjada Plort śluzu, którego nie jest krzyżówką. Podczas gdy zastanawiam się nad tym, że moja wybrana kariera wymaga ode mnie napisania takiego zdania, zastanów się, ile pracy musiało zostać wykonane pod maską, aby ten ekosystem działał. Rzeczywiście dobra robota, Monomi Park.
Ale, podobnie jak kreacje z thrillera M Night Shyamalan, Tarr są niezwykle podatne na wodę. Wydanie kilku moich ciężko zarobionych Newbucksów na ulepszenie zbiornika na wodę do mojego Vacpacka chroni moją maleńką utopię... na razie. Obecnie ochrona rancza przed tym zagrożeniem jest wymówką, której używam, aby uzasadnić moje szczerze głupie oddanie tej grze. W głębi serca wiem, że będzie kolejne usprawiedliwienie gotowe i czekające, kiedy rozwiążę ten problem. Być może nowy ogród, rozbudowa Rancza lub szczególnie kosztowna modernizacja. Myśląc o tym, prawdopodobnie dobrze, że gry takie jak ta nie pojawiają się zbyt często. Czuję, jak moje umiejętności społeczne się niszczą, moja śmiertelna bladość nasila się, a słowa „Plort” i „Largo” brzmią jak zwykły język. Ale cóż, moje ranczo jest w dobrej kondycji.
Ten artykuł pierwotnie ukazał się w Xbox: The Official Magazine. Aby uzyskać większy zasięg Xbox, możesz zapisz się tutaj .