Smukły: Recenzja przyjazdu

Nasz werdykt

Bezpretensjonalny port i tak już niedoważonego pakietu horrorów. Jest wiele innych programistów, którzy mogą się nauczyć od taktyk terroru Slendera, ale podejrzewamy, że już zrozumieli. Daj wysokiemu chłopcu pudło.





Werdykt GamesRadar+

Bezpretensjonalny port i tak już niedoważonego pakietu horrorów. Jest wiele innych programistów, którzy mogą się nauczyć od taktyk terroru Slendera, ale podejrzewamy, że już zrozumieli. Daj wysokiemu chłopcu pudło.

Czy za bardzo boisz się zagrać w Slender: The Arrival, kontynuację horroru na komputery PC, który nauczył nas kojarzyć wieczorowe ubiory z fatalnymi wybuchami zakłóceń na ekranie? Cóż, oto jak przezwyciężyć strach: wyobraź sobie, że sam Slender Man jest niezręczną osobą, z którą nie chcesz rozmawiać na żadnej imprezie. Jak w przypadku każdego najeźdźcy przestrzeni społecznej, podstawową taktyką tego faceta jest materializowanie się w ciszy przed tobą, być może zerkanie nieśmiało zza przedmiotu, w nadziei, że przyciągnie twoją uwagę. Sztuczka polega na tym, aby wzrok przesunął się po nim na coś innego w otoczeniu – hej, czy to nie jest taki a taki z Marketingu w kącie? - stąpając swobodnie, ale stanowczo na jedną stronę.

OK, więc to nie jest takie proste. Po pierwsze, za każdym razem, gdy pojawia się Slender Man, ekran wariuje, rozciągając się i rozszczepiając, jak gdyby w obecności niewymiarowej czarnej dziury. Rzucaj we wszystkie poza wiecznymi nocnymi warunkami i krajobrazami, które są zagracone luźnymi przedmiotami, a często będziesz miał trudności z określeniem dokładnej lokalizacji przeciwnika.



Co bardziej niepokojące, Slender Man jest nachalnym typem. Im dłużej uda ci się uciec z jego szponów i im więcej zbierzesz przedmiotów o znaczeniu krytycznym, tym częściej będzie się pojawiał i im bliżej się zbliży. A czy wspomnieliśmy o zależnej od kontekstu partyturze i efektach dźwiękowych? Bo jeśli ten pajęczy, pozbawiony twarzy facet w garniturze nie daje ci skrępowania, kakofoniczny, zgrzytliwy raport, który czasami towarzyszy jego wejściu, z pewnością to zrobi.

Ale co, jeśli wcześniej ścierpiałeś się ze Slender Manem? Cóż, pojawienie się The Arrival na Xbox One może mieć trudności z zaimponowaniem. To w dużej mierze ta sama gra, co na Xbox 360, z niewielkimi ulepszeniami wizualnymi i tym samym problemem zmniejszających się zwrotów. Klejnotem w koronie jest drugi poziom, nowa wersja Slender: The Eight Pages, w której szukasz notatek rozsianych po zalesionym obszarze.



W sumie jest osiem notatek, ale 10 miejsc do zbadania, z których niektóre zamieniają się miejscami między rozgrywkami, a także wybór możliwych punktów początkowych, więc nie ma dwóch takich samych sesji. Priorytetowe obszary zgodnie z agresywnością Slender Mana mają kluczowe znaczenie: kiedy jest najbardziej denerwujący, ostatnim miejscem, w którym chcesz być, jest Centrum dla Zwiedzających, z mnóstwem pokoi z jednym wyjściem. Jest przycisk uruchamiania, który pomaga wyjść z korka, ale jest powiązany z niewidzialnym paskiem wytrzymałości, który łatwo się wyczerpie, gdy ciśnienie jest wysokie.

Niestety, scenariusze (niektóre dostępne poprzez kolekcjonowanie lub interakcję z pewnymi przedmiotami), które składają się na pozostałą godzinę lub dwie gry, składają się z lekkich wariacji na temat gambitu, który nie jest wystarczająco istotny, aby wytrzymać porównanie z, powiedzmy, inną ofertą niezależną Przetrwać. Trzeci poziom wprowadza drugiego wroga, którego można trzymać na dystans za pomocą wiązki latarki; echo jej kroków przez głębiny opuszczonej kopalni jest niepokojące, ale podstawowy schemat eksploracji-unikaj-zbierania jest taki sam.



Dalszy, bardziej intrygujący rozdział toczy się na farmie z kilkoma katakumbami na jednym końcu i zwodniczo malowniczym polem kukurydzy pośrodku. Jest stosunkowo skomplikowany, ale nie zajmie Ci długo.

Jeśli lubisz horrory, ale nie masz jeszcze przyjemności w towarzystwie Slender Mana, jego wcielenie na Xbox One jest absolutnie warte swojej budżetowej ceny. Szablon Eight Page gubi się wraz z wielokrotną ekspozycją, ale zmienność gry pozostaje ożywcza, biorąc pod uwagę ciągłe uzależnienie gatunku od skryptowych przerażeń i czystej groteski. Jeśli jednak jesteś weteranem Slendera, prawdopodobnie najlepiej unikać kontaktu wzrokowego. Na tych kościach jest za mało mięsa.



Werdykt 3

3 z 5

Smukły: Przybycie

Bezpretensjonalny port i tak już niedoważonego pakietu horrorów. Jest wiele innych programistów, którzy mogą się nauczyć od taktyk terroru Slendera, ale podejrzewamy, że już zrozumieli. Daj wysokiemu chłopcu pudło.

Więcej informacji

Gatunek muzycznyHorror o przetrwaniu
OpisPodążaj za wskazówkami i odkryj tajemnicę Slendermana.
Platforma„Xbox One”, „PS4”, „PC”, „PS3”, „Xbox 360”
Ocena cenzury w USA„Nastolatek”, „Nastolatek”, „Nastolatek”, „Nastolatek”, „Nastolatek”
Ocena cenzora w Wielkiej Brytanii'','','','',''
Data wydania1 stycznia 1970 (USA), 1 stycznia 1970 (Wielka Brytania)
Mniej