211service.com
Star Wars Battlefront 2 Arcade Mode zamienia grę we własną niestandardową symulację bitewną Star Wars
Kiedy Star Wars Battlefront 2 beta rozpocznie się w przyszłym tygodniu, możesz zrobić sobie przerwę od niszczenia nieznajomych w sieci dzięki nowo ujawnionemu trybowi zręcznościowemu dla jednego gracza/lokalnego trybu wieloosobowego. Post na Blog PlayStation przedstawia pierwsze szczegóły dotyczące trybu Arcade, w tym sposoby, w jakie pełna wersja pozwoli ci dostosować własne bitwy, aby cieszyć się nimi samodzielnie lub ze znajomym.
Wersja beta pozwoli graczom wypróbować dwie opcje trybu zręcznościowego na mapie Theed (to stolica Naboo widziana w Gwiezdnych wojnach: Mroczne widmo): albo bitwa drużynowa 10 na 10, w której uczestniczycie Ty i sojusznicy/wrogowie SI, albo taka, pozwala grać jako Darth Maul i przebić się przez atak przeciwników AI. To tylko… zabawny buch jednak dla trybu Arcade w pełnej wersji gry.
Po premierze Star Wars Battlefront 2 w listopadzie będzie można konfigurować bitwy zręcznościowe według własnych upodobań: wprowadzać gwiezdne karty zdobyte w trybie wieloosobowym, ulepszające wyposażenie, zmieniać klasy żołnierzy SI, dostosowywać poziom trudności, wybierać preferowane Gwiezdne Wojny epok i tak dalej. Istnieją również gotowe scenariusze bitewne, które brzmią tak, jakby zastępowały misje oparte na falach z oryginalnego Star Wars Battlefront.
Oba rodzaje gry zręcznościowej obsługują dzielony ekran dla dwóch graczy na konsolach, dzięki czemu możesz połączyć siły lub zmierzyć się z lokalnym kumplem. Za grę zdobędziesz nawet kredyty, dzięki którym kupisz więcej skrzynek z łupami za więcej gwiezdnych kart . Specjalne wyzwania trybu arcade dadzą ci możliwość zdobycia jeszcze większej liczby bonusów podczas gry.
Moje ulubione wspomnienia z Star Wars Battlefront 2 (2005) to granie w trybie współpracy na podzielonym ekranie z moim kumplem, odpowiednie ustawienie map, abyśmy mogli biegać i strzelać Ewokami na Endorze (co było zaskakująco trudne, ponieważ ledwo stały wyższy niż liście). Rozgrzewa moje serce na myśl o nowej generacji graczy, którzy bawią się w piaskownicy razem z odpowiednikiem ogromnej, wirtualnej skrzyni z zabawkami z Gwiezdnych Wojen.