211service.com
Super Smash Bros. Ultimate Review: Sprawia, że 20-letnia franczyza wydaje się zupełnie nowa
Nasz werdykt
Super Smash Bros. Ultimate przenosi postacie, w które graliśmy od dziesięcioleci, i remasteruje je w solidny, fantastycznie przyjemny pakiet
Plusy
- Niesamowicie dopracowana mechanika jak na wojownika z ponad 70 postaciami
- Całkowite przeładowanie fantastycznej zawartości dla jednego gracza
- Największa ilość polskiej gry Super Smash Bros., jaką kiedykolwiek widziałem
Cons
- Drobne zmiany w prezentacji wydają się nie na miejscu
- Przydałoby się więcej różnorodności treści
Werdykt GamesRadar+
Super Smash Bros. Ultimate przenosi postacie, w które graliśmy od dziesięcioleci, i remasteruje je w solidny, fantastycznie przyjemny pakiet
Plusy
- + Niesamowicie dopracowana mechanika jak na wojownika z ponad 70 postaciami
- + Całkowite przeładowanie fantastycznej zawartości dla jednego gracza
- + Największa ilość polskiej gry Super Smash Bros., jaką kiedykolwiek widziałem
Cons
- - Drobne zmiany w prezentacji wydają się nie na miejscu
- - Przydałoby się więcej różnorodności treści
Przez ostatnie 20 lat każdy wpis z serii Super Smash Bros. był niesamowicie wyjątkowy. Od pierwszych dni na Nintendo 64 z zaledwie 12 postaciami do ponad 50 wojownikami na Wii U, każda seria, od Fire Emblem po Final Fantasy, wspaniale się ze sobą łączyła, podczas gdy poszczególni wojownicy zachowują imponujący poziom głębi. Teraz, gdy każda poprzednia postać powraca, można by pomyśleć, że nowość polegająca na tym, że supergwiazdy Nintendo pokonają się nawzajem, znikną. Tak jednak nie jest, ponieważ Super Smash Bros. Ultimate udaje się stworzyć serię, która rozpoczęła się w 1999 roku, z postaciami i scenami, w których graliśmy raz po raz, co sprawia wrażenie czegoś zupełnie nowego.
To szczególnie imponujący wyczyn, ponieważ Nintendo nie było szczególnie zaciśnięte w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Wiele Nintendo Directs, ogłoszeń, demonstracji wydarzeń i przecieków pokazało większość tego, co ma do zaoferowania Ultimate. Jednak każde odblokowanie postaci przyprawiało mnie o zawrót głowy. Super Smash Bros. Ultimate jest tak płynny, że ekscytacja i tajemnica nowych postaci pozostają, mimo że lista ujawnień dawno już minęła.
Na tym się nie kończy: połączenie niesamowicie ciasnej rozgrywki Super Smash Bros. Ultimate, głębokiego i znaczącego trybu fabularnego oraz ogromnej ilości dopracowania stworzyło klejnot, który nie zawiedzie.
Szybciej niż cztery
Trudno mówić o grze Super Smash Bros. bez porównywania jej do jej przodków. Choć jest nieco podobny, każda gra przed nim, Ultimate ma inną prędkość, skład i ogólne wrażenie. Niektórzy wolą wolniejsze tempo Super Smash Bros. 64 i Super Smash Bros Brawl , podczas gdy rywalizujący gracze skupiają się na znacznie szybszych Super Smash Bros. Melee i Wii U. Ultimate znajduje się między wszystkimi powyższymi.

Ultimate, jak widać po wyglądzie, najbardziej przypomina Super Smash Bros. Wii U. Postacie poruszają się z podobną prędkością, choć nieco szybciej, z większą swobodą w natychmiastowej zmianie kierunku. Najbardziej zauważalną różnicą jest to, jak daleko i często postacie są odrzucane podczas walki. Niektórzy wojownicy, w tym Robin, King K. Rool, Snake i inni, mogą posłać wrogów po mapie na wczesnym etapie walki. W rezultacie większość meczów toczy się w porywającym tempie i kończy się dość wcześnie. W połączeniu z szalonymi przedmiotami i zestawami ruchów postaci, akcja może stać się całkiem niezrozumiała.
Im więcej grasz, tym bardziej rozgrywka z minuty na minutę różni się od wersji Wii U. Poszczególne postacie mają dostosowane zestawy ruchów oraz różne wzmocnienia i osłabienia. Wiele zmian, takich jak pozwolenie Samusowi na ładowanie jej wiązki w powietrzu, sprawia, że same w sobie są małe. Jednak poprawki po poprawkach składają się na coś znacznie bardziej znaczącego.

To nawet nie wspomina o nowych postaciach, które natychmiast znalazły dom w miszmaszu franczyz. Inkling Kids, Incineroar, King K. Rool, Simon i różni Echo Fighters czują się, jakby byli częścią serii od lat. Jest to szczególnie ważne w przypadku Inklingów, których zestaw ruchów, projekt dźwięku i animacje mają wrażenie, jakby były bezpośrednio pobierane ze Splatoon . Ich powrót do zdrowia to super skok, używają wałka do zgniatania wrogów w ziemi, a ich chwytanie to rozprysk gangstera w twarz. Na szczęście każda postać czuje się tak samo wciśnięta w crossover.
Na pierwszy rzut oka efekty wizualne wydają się niemal identyczne jak we wpisie na Wii U, a Pac-Man i King Dedede wyglądają podobnie jak na konsoli poprzedniej generacji. Ta znajomość zostaje zniszczona, gdy zobaczysz tło i dodatkowe szczegóły w klasycznej Corneria lub zupełnie nowych Moray Towers. Wyglądają znacznie bardziej imponująco niż jakakolwiek poprzednia konsola.
Pomimo początkowego poczucia znajomości, Super Smash Bros. Ultimate staje się czymś zupełnie własnym. Nadal możesz znaleźć 8-Player Smash, tryb klasyczny, w którym zmierzysz się z wojownikami i Master Hand, a także mnóstwo dostosowywanych opcji bitew wieloosobowych, od uczynienia postaci ogromnymi po rozpoczęcie meczu w trybie nagłej śmierci.
Duch rozbicia
World of Light, nowa kampania dla jednego gracza Ultimate, jest prawdopodobnie największym dodatkiem do serii, dodając zwrot w tradycyjnej kampanii bijatyk. Po krótkim filmie, który pojawił się w ostatnim Nintendo Direct, zostałem wrzucony na ręcznie rysowaną mapę po tym, jak zabrano dusze do każdej postaci oprócz Kirby'ego. Cały cel polega na podróżowaniu po mapie, która łączy obszary po różnych grach i ratowanie innych bohaterów, pokonując ich bezsensownie.
Tryb oferuje dwie niezwykle unikalne mechaniki, nowe w serii. Pierwszym z nich są Duchy, czyli postacie niegrywalne, które określają twoje statystyki i unikalne atrybuty w bitwie. Mogą to być rozpoznawalne twarze Eevee i Revolver Ocelot, a także mniej znane osoby, takie jak Sebastian Tute z Wii Music. Są one podzielone na role główne i drugorzędne, te podstawowe określają, ile będziesz miał podstawowego ataku, obrony, prędkości itp., podczas gdy drugorzędne zapewniają moce, takie jak zdolność do odpierania obrażeń od lawy. W trakcie kampanii możesz awansować Duchy, aby zwiększyć swoje statystyki, gdy walki stają się trudniejsze.

Walki o odblokowanie Spirits mają zwykle specjalne warunki i dodatki, które są podobne do oryginalnej gry Spirita. Na przykład proces odblokowania Dr. Crygora WarioWare obejmował zmierzenie się z dobrym lekarzem (w tej roli dr Mario), jego dziełem R.O.B. i samym Wario. Istnieje wiele kreatywnych sposobów, w jakie gra wykorzystuje przedmioty, etapy, trofea asystujące i obszerną listę, aby tworzyć niezapomniane małe bitwy.
Jednak żałuję, że przybyli tutaj z większą różnorodnością. Jedyną opcją jest walka, nie ma żadnych rozbić docelowych, konkursów Home Run ani żadnej innej zabawy w platformowych korzeniach franczyzy. Ten brak różnorodności rozciąga się również na resztę gry, ponieważ jedyną obecną minigrą jest krótka sesja platformowa w trybie klasycznym.
Piękno i bójka
Super Smash Bros. nie jest obcy polerowaniu i niewiarygodnie wysokim standardom rozwoju, ale Ultimate przenosi dostępność i efektowność na nowy poziom. Może pochwalić się ogromną liczbą zmian, dużych i małych, które spajają jego funkcje w lśniące opakowanie. Po 20 latach seria wreszcie zawiera wspornik turniejowy, niestandardowe zestawy reguł, możliwość zmiany dowolnego poziomu na płaskie lub przypominające Battlefield powierzchnie i wiele innych opcji ułatwiających użytkowanie. Te zmiany sprawiają, że Ultimate jest znacznie łatwiejszy do zdobycia — pozwala nawet odblokować postacie w trybie pojedynczym po kilku godzinach w grze.

Oprócz ulepszeń logistycznych i dostosowywania, Ultimate ma o wiele więcej stylu niż poprzednie gry. Postacie palą jak łosoś atlantycki, gdy są wystrzeliwane z ekranu, kamery robią ekstremalne zbliżenia nozdrzy za każdym razem, gdy zadany jest ostateczny cios, i śliskie karty postaci z własnym dymem przed każdym meczem.
Niektóre z tych zmian są mile widzianą ulgą od uporu Nintendo, podczas gdy inne mają ochotę przesadzić. Podczas gdy znaczna część zmian w Ultimate wskazuje na to, że Nintendo chce bardziej intensywnych walk typu cios za cios, niektóre z nich wydają się fałszywe. Ostateczne zbliżenia pojawiają się czasami wcześnie, gdy walka jeszcze się nie skończyła i dym staje się nieco nadmierny. To mały problem, który można łatwo przeoczyć, ale nie wydaje się tak naturalny, jak Go Samus! – wiwaty, które dobiegły od wyimaginowanego tłumu walczącego w zwarciu.
To prawie ostateczny pakiet
Mimo to, mając ponad 100 etapów, wiele kampanii ze Światem Światła i klasycznymi trybami, mnóstwo przedmiotów kolekcjonerskich i inne rzeczy, w które można się zanurzyć, 10-latek byłby absolutnie szalony. Nic też nie jest przyczepione ani niekompletne, ponieważ każdy nowy dodatek jest tak naturalny, jak Mario i Pikachu.
Ilość zawartości w Ultimate wysadza większość innych wojowników z wody. Fakt, że każdy mecz wydaje się uczciwy, choć chaotyczny, jest niesamowity, zwłaszcza w przypadku listy ponad 70 supergwiazd. Podczas gdy niektóre z polskich nie trafiają całkowicie w cel, a brak różnych trybów dla jednego gracza jest rozczarowujący, Ultimate to wojownik, w który będę grał przez wiele lat.
NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ 49,94 zł w Walmart 50,17 USD w Amazon 59,99 USD w Best Buy
Werdykt 4,5 4,5 na 5
Super Smash Bros. UltimateSuper Smash Bros. Ultimate przenosi postacie, w które graliśmy od dziesięcioleci, i remasteruje je w solidny, fantastycznie przyjemny pakiet
Więcej informacji
| Dostępne platformy | Przełącznik Nintendo |