211service.com
Supreme Commander: Recenzja Forged Alliance
Najwyższe dowództwo niekoniecznie jest niezwykle przyjemne dla nowicjuszy
Plusy
- Usprawniony interfejs użytkownika
- Więcej gigantycznych eksplozji robotów
- Dzika nowa frakcja do sprawdzenia
Cons
- Przebiegła sztuczna inteligencja na wszystkich trudnościach
- Brak Serafinów dla jednego gracza
- Historia kampanii Blah
Plusy
- +
Usprawniony interfejs użytkownika
- +
Więcej gigantycznych eksplozji robotów
- +
Dzika nowa frakcja do sprawdzenia
Cons
- -
Przebiegła sztuczna inteligencja na wszystkich trudnościach
- -
Brak Serafinów dla jednego gracza
- -
Historia kampanii Blah
Od momentu, gdy Supreme Commander został po raz pierwszy zaprezentowany jako następca klasycznej strategii czasu rzeczywistego Total Annihilation – wraz z ogromnymi armiami, mnóstwem typów jednostek i chwaloną możliwością grania na dwóch monitorach jednocześnie – wiedzieliśmy, że to miała być franczyza dla prawdziwie hardcore'owych. Nasze podejrzenia potwierdziły się, gdy uruchomiliśmy pierwszą grę, a brutalna sztuczna inteligencja podała nam tyłki. Teraz Forged Alliance, samodzielne rozszerzenie, przybyło, aby przypomnieć nam, że tylko prawdziwie oddani mają szansę na imponującą arenę, którą zbudował deweloper Gas Powered Games.
Tutaj chodzi o intensywną strategię czasu rzeczywistego, a w Forged Alliance nie ma nic poza królami i asami. Forged Alliance wykorzystuje i tak już przytłaczającą złożoną i niezwykle zrównoważoną strukturę jednostek SupCom basic i dodaje ponad 100 nowych robotów i pojazdów do uwzględnienia (w tym 10 nowych typów jednostek dla każdej ze starych frakcji).

Wydanie FA jako samodzielnej gry było dziwnym wyborem, ponieważ każdy, kto nie grał w oryginał, prawdopodobnie będzie zbyt przytłoczony zarówno przez często niepowstrzymaną sztuczną inteligencję, jak i szybkich jak błyskawica przeciwników online. Jeszcze dziwniejsze jest to, że jeśli masz zainstalowane tylko rozszerzenie (co, oczywiście, byłoby głupie), możesz grać tylko jako Serafin online, mimo że nie ma szkolenia, jak odnieść sukces z tą frakcją w kampanii. Te dziwne dziwactwa są główną przeszkodą do pokonania dla każdego nowego w serii, ale prawdopodobnie tylko podniosą legendarny status hardcore SupCom.
Choć akcja jest szybka i wściekła, nie szukaj jej, by szarpała struny twojego serca. SupCom nie był kochany za posiadanie szczególnie dobrej historii i nie jest tu lepiej pomimo walecznych wysiłków. Kampania dla jednego gracza Forged Alliance rozpoczyna się kilka lat po zakończeniu gry Supreme Commander. Minęło wystarczająco dużo czasu, aby trzy walczące ze sobą frakcje z pierwszej gry sprzymierzyły się przeciwko najeźdźcom z kosmosu Serafinów.
Sześć misji kampanii jest często przerywanych z powodu słabo nakreślonych przerywników w grze, które prawie zawsze wprowadzają kolejną bazę wroga, która wymaga wysadzenia. Niestety, nie możesz grać nową frakcją, Serafinami, w trybie fabularnym. Kilka nazwanych postaci szczeka wiele rozkazów i od czasu do czasu ginie w pozornie dramatycznych wydarzeniach, ale jest tak mało narracji lub rozwoju postaci, że trudno nam było poczuć nawet najmniejszy smutek.
NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ Sprawdź AmazonWięcej informacji
| Gatunek muzyczny | Strategia |
| Opis | To samodzielne rozszerzenie oferuje więcej tego, co ludzie kochali w oryginalnej grze — ogromne armie, wielkie eksplozje i niekończące się bitwy. Szkoda, że jest zbyt gęsty, by nowicjusze mogli się przebić. |
| Platforma | „PC” |
| Ocena cenzury w USA | „Każdy 10+” |
| Ocena cenzora w Wielkiej Brytanii | '' |
| Data wydania | 1 stycznia 1970 (USA), 1 stycznia 1970 (Wielka Brytania) |