Syn George'a Romero powraca do „Nocy żywych trupów” swojego ojca z oficjalnym prequelem

Wzrost

(Źródło zdjęcia: Diego Yapur (Heavy Metal Entertainment))





Jest sezon Halloween; czas na wypicie koktajli o strasznych motywach, cieszenie się jesienną pogodą i oczywiście objadanie się ulubionymi klasykami horrorów. Od 1968 roku jednym z najbardziej obrzydliwych z tych klasyków jest rewolucjonista George'a A. Romero Noc żywych trupów . Film, który prawdopodobnie zapoczątkował gatunek zombie, zrodził niezliczone światy innych mediów, w tym sequele filmów, gry wideo i oczywiście komiksy. A teraz, dekady po oryginalnym filmie, Heavy Metal wita czytelników komiksów z powrotem w krainie żywych trupów w przerażającej serii prequeli zatytułowanej The Rise.

Wzrost

(Źródło zdjęcia: Diego Yapur (Heavy Metal Entertainment))



Napisany przez syna Romero, George'a C. Romero, The Rise ma miejsce kilka lat przed Noc żywych trupów i wyjaśni niektóre wydarzenia, które doprowadziły do ​​wybuchu zombie.

Do Romero w książce dołączają: artysta Diego Yapur, kolorysta DC Alonso i literat Saida Temofonte. Przed debiutem serii w Heavy Metal nr 302 25 listopada, Newsarama rozmawiał z całym zespołem o tym, jak to było tworzyć prequel, czego fani powinni się po nim spodziewać i o prawdziwych powodach, dla których gatunek zombie, no cóż, nie będzie umierać. Czytaj dalej, aby dowiedzieć się więcej.

Newsarama: George, są legiony fanów, którzy znają Noc żywych trupów jak własną kieszeń. Na jakie pytania odpowie ta książka?



Ciężki metal #302

(Źródło zdjęcia: Patrick Reilly (Heavy Metal Entertainment))

George C. Romero: Cóż, to jest trudne, ponieważ nie zamierzałem odpowiadać na pytania w szczególności. Postanowiłem napisać prolog godny dwóch rzeczy; Dziedzictwo mojego ojca i samych fanów. W trakcie tworzenia tej historii zdałem sobie jednak sprawę, że wierzę, że The Rise odpowie na pytania, z których miliony obecnych fanów mogą nawet nie zdawać sobie sprawy.



Nrama: Jak myślisz, jak fani odbiorą film po przeczytaniu The Rise?

Rozmaryn: Oryginalna Noc? Mam nadzieję, że obejrzą go z taką samą miłością, jaką zawsze darzyli film! Wcale nie próbuję tego zmienić. Nie możesz, nikt nie może i nikt nie powinien.

Nrama: Diego, jaka jest największa różnica między rysowaniem komiksu grozy a rysowaniem innych gatunków?



Wzrost

(Źródło zdjęcia: Diego Yapur (Heavy Metal Entertainment))

Diego Yapur: Myślę, że pytanie dotyczy elementów charakteryzujących każdy gatunek i sposobu, w jaki tworzone są klimaty. Osobiście zawsze bardzo lubiłem horror i bardzo podziwiałem twórczość artystów, którzy po mistrzowsku pracowali nad tym gatunkiem w kinie i komiksie. Czuję się bardzo komfortowo pracując w tego rodzaju historiach, a zarówno Heavy Metal, jak i George dają mi dużo swobody, jeśli chodzi o pracę. To plus.

Nrama: To oczywiście będzie komiks czytany przez wielu fanów horrorów; Jak myślisz, co najbardziej im się spodoba w twojej sztuce?

Japur: Wow! Naprawdę nie wiem. Zawsze wkładam całą swoją energię w każdą stronę i staram się poprawiać z dnia na dzień, aby osiągnąć klimat w historii. Moją wielką ambicją jest zawsze zanurzyć czytelnika we wszechświecie i aby mógł to poczuć. Ten projekt to wielkie wyzwanie, muszę być u szczytu projektu takiego jak The Rise, który działa jako prequel Nocy żywych trupów (kamień milowy w kinie grozy) i udaje mi się wiernie przełożyć pomysł George'a. Mam nadzieję, że moja praca stanie na wysokości zadania i zadowoli fanów. Byłby to dla mnie wielki zaszczyt.

Wzrost

(Źródło zdjęcia: Diego Yapur (Heavy Metal Entertainment))

Nrama: DC, czy możesz opowiedzieć o wyborze użycia czerni, bieli i czerwieni, aby opowiedzieć tę historię? Czy fakt, że Noc żywych trupów jest czarno-biały, wpływa na ten wybór?

DC Alonso: Właściwie, chociaż bardzo bym chciał, żeby tak było, to zasługa wyboru koloru nie jest moja. Zaproponował mi to redaktor Joseph Illidge. Na początku pomysł mnie zniechęcił. Wydawało się to zbyt proste i nie bawiło mnie. Wkrótce przekonałem się, jak bardzo się myliłem. Konieczność uzupełnienia narracji jednym kolorem oznacza dużo studiowania scenariusza i rysunku Diego. To świetna zabawa i nauczyłem się rzeczy, które przynoszę w moim zwykłym kolorze.

Nrama: Jak ta kolorystyka wpłynie na doświadczenia czytelnika z tą książką?

Alonzo: Myślę, że kolor czerwony to bardzo interesująca broń dla kolorysty. Czerwień to najsilniejszy kolor w całym spektrum barw. Superman, Spider-Man ... wielcy superbohaterowie używają czerwieni, aby pokazać swoją moc. Z kolei czerwień może dawać poczucie niepokoju lub pośpiechu. Te dwie koncepcje są tym, czego używam do pokolorowania komiksu. Silne postacie są bardziej czerwone, a szczegóły, które są ważne lub powinny być niepokojące, również zmieniają kolor na czerwony. Najtrudniej jest nie pomalować całej strony na czerwono. [śmiech]

Wzrost

(Źródło zdjęcia: Diego Yapur (Heavy Metal Entertainment))

Nrama: Saida, do napisania tej książki używasz też schematu czerwonych, białych i czarnych kolorów. Jak ta kolorystyka zmienia aspekty Twojej pracy, takie jak dialogi, napisy, efekty dźwiękowe itp.?

Saida Temofonte: Absolutnie muszę podziękować naczelnemu redaktorowi Joe Illidge za pomysł wykorzystania ograniczonej palety kolorów w serii.

Ze swojej strony mam dyskretną pracę nad ostrymi seriami i mam wiele fajnych, nietypowych czcionek do wykorzystania efektów dźwiękowych/emfazy. Są to nietypowe czcionki, jeśli chodzi o to, co uważa się za bardziej tradycyjne, sprężyste czcionki używane w komiksach.

Obecnie pracuję nad serią DCeased dla DC, więc ostatnio mam do czynienia z wieloma zombie. Ograniczona paleta niekoniecznie zmienia konwencjonalny styl komiksu. Powiedziałbym, że może pozwala mi bezpiecznie wybierać między czernią, bielą lub czerwienią. I lubię próbkować kompozycję tych kolorów bezpośrednio z pliku graficznego, aby lepiej połączyć, powiedzmy, efekty dźwiękowe z istniejącą grafiką. Z reguły lubię wymyślać style literowe tak bardzo, jak to możliwe w konwencjonalny sposób, które wyglądają tak, jak mógł zaprojektować sam artysta.

Wzrost

(Źródło zdjęcia: Diego Yapur (Heavy Metal Entertainment))

Nrama: Czy zwykle używasz dużo kolorów? Jeśli tak, to gdzie pojawia się najczęściej?

Źródło motywu: Zwykle używam jasnych, nasyconych i kontrastowych kolorów w książkach dla młodszych odbiorców, aby dodać trochę radości. Jednak moją strefą preferencji są tak naprawdę krwawe lub dystopijne historie, w których po przyswojeniu sobie mogę lekko przełamywać komiksowe konwencje liternicze. Uwielbiam pisać na czarno-białych komiksach, ponieważ niektóre z moich stylów, zwłaszcza efekty dźwiękowe, mogą stać się negatywną lub pozytywną przestrzenią.

Nrama: To pytanie jest dla was wszystkich: jak myślicie, dlaczego zombie przetrwały w popkulturze?

Japur: Zombie zaproponowane przez George'a Romero w 1968 roku mają niezrównaną magię i są fundamentalną częścią gatunku. Myślę, że gdybyśmy musieli dokonać wyboru dziesięciu podstawowych ikon horroru, zombie byłyby jednymi z pierwszych. Minęło wiele lat i wciąż pobudzają wyobraźnię kolejnych pokoleń. To prawdopodobnie najbardziej podstawowy i namacalny strach, jaki reprezentują te stworzenia, utrzymuje je zawsze przy życiu.

Wzrost

(Źródło zdjęcia: Diego Yapur (Heavy Metal Entertainment))

Rozmaryn: Zombie przetrwały w popkulturze, ponieważ są idealną reprezentacją czegoś, z czym każdy ma osobisty punkt odniesienia. Rzeczą, którą mój ojciec zrobił tak dobrze, było spersonalizowanie swoich upiorów. Były to córki, przyjaciele, ojcowie, matki, sąsiedzi itp.

Każdy, kto stał się fanem ghuli i gatunku, zrobił to z własnych osobistych powodów, a nie z powodu tego, że „mówiono im”. Myślę, że to sprawia, że ​​są idealnym megafonem do swobodnego myślenia, a same upiory są dokładnie wynikiem konformizmu i braku wolnego myślenia. Mówiąc metaforycznie oczywiście.

Alonzo: Są świetnym elementem do reprezentowania społeczeństwa konsumpcyjnego, które coraz bardziej i coraz bardziej pożera. Zamienia konsumenta w produkt, a to jest bardzo przerażające.

Wzrost

(Źródło zdjęcia: Diego Yapur (Heavy Metal Entertainment))

Źródło motywu: Moim zdaniem reprezentują nieuchronność naszej śmiertelności. Bez względu na to, jak uciekniesz, powoli cię dogonią.

Nrama: I ostatnie pytanie, także dla was wszystkich; istnieje prawdopodobnie dziesiątki tysięcy historii o zombie. Co wyróżnia The Rise?

Japur: Ponieważ The Rise ma pieczęć Romero.

Rozmaryn: To jest proste. To nie jest historia o zombie.

Alonzo: Chciałbym, żeby tak było ze względu na wspaniały czerwony kolor. [Śmiech]

Ale obawiam się, że odpowiedzialny jest scenariusz (wspaniały!) i bezkonkurencyjny rysunek Diego.

Chcesz sam walczyć z zombie? Sprawdź naszą listę najlepsze gry zombie i zacznij się kołysać.