211service.com
Szef Marvela, Kevin Feige, ujawnia, że Happy Jona Favreau pierwotnie zmarł w Iron Man 3
(Źródło zdjęcia: Marvel Studios)
Spider-Man: Bez drogi do domu zawiera wiele znajomych twarzy (ale nie ma tu spoilerów, nie martw się) – a jedną z nich jest Happy Hogan, grany przez Jona Favreau, asystenta Tony'ego Starka.
Postać była stale obecna obok Petera Parkera Toma Hollanda w najnowszej trylogii filmów o rzucaniu w sieci, ale okazuje się, że pierwotnie nie miał wyjść z 2013 roku. Iron Man 3 żywy.
„W scenariuszu była niewielka różnica w porównaniu z ostatnim filmem, który polegał na tym, że Happy umarł” – powiedział prezes Marvel Studios Kevin Feige podczas premiery nowego filmu Spidey (poprzez Komiks ). „Jon miał notatkę – to jedna z najważniejszych notatek, jakie przekazał nam w Marvelu – która brzmiała: „A gdyby Happy był ciężko ranny, ale nie umarł?”.
W filmie Happy zostaje ciężko ranny, gdy bomba wybucha podczas ataku terrorystycznego na Teatr Chiński w Hollywood i zapada w śpiączkę.
– On nie kłamie! To prawda, to prawda – dodał Favreau. „Przystosowali się do tego i jestem bardzo szczęśliwy, że byłem tego częścią i mogłem być tam z Tomem Hollandem od samego początku. Praca z nim to taka przyjemność, a [reżyser Spider-Man] Jon Watts, który jest niesamowicie utalentowany, po prostu fajnie jest kontynuować ten związek [z Marvel Studios]. To duża część mojego życia, a ci ludzie to przyjaciele, a także ludzie, z którymi pracuję”.
Spider-Man: No Way Home jest już dostępny. Jeśli już widziałeś film, koniecznie zapoznaj się z naszymi przewodnikami po Spider-Man: No Way Home sceny po napisach i Wyjaśnienie zakończenia Spider-Man: No Way Home .