The Conjuring 2: Recenzja sprawy Enfield

Nasz werdykt

Ta wściekle dziwaczna kontynuacja zasługuje na pełne noty za rozrywkę polegającą na rzucaniu wszystkiego na ekran, ale żadnej za wykonanie.





Werdykt GamesRadar+

Ta wściekle dziwaczna kontynuacja zasługuje na pełne noty za rozrywkę polegającą na rzucaniu wszystkiego na ekran, ale żadnej za wykonanie.

Po rozwiązaniu horroru w Amityville – przed napisami początkowymi – prawdziwi badacze zjawisk paranormalnych Lorraine (Vera Farmiga) i Ed Warren (Patrick Wilson) stają przed swoim największym wyzwaniem: angielskim Amityville, lepiej znanym jako Enfield Poltergeist.

Z ledwie brytyjskim akcentem wśród nich samotna mama Peggy Hodgson (Frances O'Connor) i jej potomstwo (w tym utalentowana debiutantka Madison Wolfe) spotykają się z niemal każdą formą nadprzyrodzonej manifestacji, jaką można sobie wyobrazić, w szczególności z paskudnym starcem nawiedzającym jeden z ich foteli ( nikt nie sugeruje po prostu go wyrzucić), ale czy to wszystko może być mistyfikacją?



Więc nie. Z nie jednym, ale dwa mściwe duchy do walki, obiecujący (ale ostatecznie bezsensowny) CG Crooked Man, fatalne przeczucia Lorraine i wszelkiego rodzaju opętane dzieci/psy/zabawki, z którymi trzeba się uporać, to żywa mała liczba i nie ma błędu. Jednak rozdźwięk między błyskotliwymi zdjęciami Jamesa Wana a ponurą przedmieściami Wielkiej Brytanii z lat 70. nie pomaga rozbić niesfornego materiału.

W 133 minutach nigdy nie ma nudnej chwili – ani ściśle mówiąc, dobrej. Zanim narracja zatrzyma się, by Ed mógł nucić na gitarze akustycznej I Can't Help Elvisa Presleya „Nie mogę się w tobie zakochać”, będziesz szczypać się z niedowierzaniem, i to nie po raz pierwszy.



Werdykt dwa

2 z 5

Zaklinanie 2

Ta wściekle dziwaczna kontynuacja zasługuje na pełne noty za rozrywkę polegającą na rzucaniu wszystkiego na ekran, ale żadnej za wykonanie.

Więcej informacji

dyrektorJames Wan |
W roli głównejVera Farmiga, Patrick Wilson, Franka Potente, Maria Doyle Kennedy
Premiera kinowa17 czerwca 2016
Dostępne platformyFilm
Mniej