211service.com
The Hand of Destiny wnosi do komiksów autentyczną kulturę Lucha Libre
(Źródło zdjęcia: J. Gonzo (Image Comics/Top Cow Productions))
Daj się porwać tętniącej życiem kulturze autentycznej Lucha Libre dzięki nadchodzącej kolekcji komiksów Ręka losu .

(Źródło zdjęcia: J. Gonzo (Image Comics/Top Cow Productions))
Hot off rysowanie książki non-fiction Głos MAYO: Tata Rambo , Chicano pisarz/artysta J. Gonzo stworzył list miłosny do złożonego i gorącego podgatunku pro wrestlingu Lucha Libre, który ma wszystko, czego chciałby fan superbohaterów: bohatera, złoczyńcę, konsekwencje i kilka świetnych kostiumów.
La Mano del Destino to faustowska historia luchadora (zapaśnika), który zostaje okradziony ze wszystkiego, co jest mu drogie, i musi walczyć oddolnie, aby odzyskać swoje życie - wraz z zemstą. Ale kiedy zawrze złowrogi układ, aby droga powrotna była trochę łatwiejsza, wszystko może wrócić, by go ugryźć (i pogorszyć sytuację).
Gonzo pierwotnie samodzielnie wydał w odcinkach wersję La Mano del Destino, która była sprzedawana samodzielnie, ale teraz współpracuje z Image Comics i Top Cow Productions przy wydaniu 240-stronicowego wydania w miękkiej okładce, które trafi do sprzedaży 25 maja. Data premiery była już w drodze, Newsarama rozmawiał z Gonzo ze swojego domu w Phoenix w Arizonie o książce (i bohaterze) El Mano del Destino i żywej kulturze Lucha Libre, którą reprezentuje.
Newsarama: Gonzo, kim jest La Mano del Destino na początku tego komiksu – zanim zawrze układ z przysłowiowym diabłem?

(Źródło zdjęcia: Komiksy obrazu)
J. Gonzo: Widzimy przez retrospekcje, że la Mano del Destino był osieroconym dzieciakiem ulicy imieniem Ernesto, który mieszkał w pobliżu najniższych szczebli meksykańskiego systemu klasowego z lat czterdziestych. W różnych okolicznościach on i jego starszy brat zostają wysłani, by zamieszkać z donem ich rodzinnego miasta (zamożnym patriarchą posiadającym ziemię), który jest również drobnym tyranem znanym jako el General.
Po pewnym czasie pod opieką el General dochodzi do incydentu, w którym obaj chłopcy trafiają do więzienia, a Ernesto po raz pierwszy widzi, jaka jest jego prawdziwa pozycja w życiu, a jego brat umiera w więzieniu. Po zwolnieniu z więzienia Ernesto (z sylwetką udoskonaloną po latach ciężkiej pracy) postanawia zarabiać na życie jako luchador.
Trzyma się z dala od korupcji sportu i z czasem staje się mistrzem ukochanych ludzi - jest dobroduszny i życzliwy. Ernesto otrzymuje łapówkę za nurkowanie i odmawia, ale jego przyjaciele są zbyt szczęśliwi, by wziąć pieniądze, by zdradzić Ernesta, urządzić zasadzkę i zdemaskować go na ringu.
To w pełnych wstydu chwilach po zdradzie i demaskowaniu jego umowa zostaje podpisana.
Nrama: Zdemaskowanie luchadora – zwłaszcza wbrew jego woli, a nie tam, gdzie stawia go na linii w meczu – jest jedną z najgorszych rzeczy, które można zrobić w kulturze Lucha libre. Co to znaczy dla la Mano del Destino?
Gonzo: Dla luchadora jest to całkowite unicestwienie jaźni. W szczególności dla la Mano del Destino jest to zniewaga, której nie można pozostawić bez pomsty.

(Źródło zdjęcia: J. Gonzo (Image Comics/Top Cow Productions))
Nie ma tożsamości poza maską; każda wygrana, każda przegrana, każdy tytuł i każdy fan, którego zdobył Ernesto, są nierozerwalnie wplecione w nici tej maski – i teraz wszystkie zniknęły. Święta tradycja luchadora mówi, że NIGDY nie może być tą osobą; kiedy maska zejdzie, czar pryska i nie można go naprawić.
Biorąc pod uwagę historię marginalizacji i ostracyzmu Ernesto, jego osobowość jako mistrza i uwielbienie jego fanów była jedyną prawdziwą miłością, jaką kiedykolwiek czuł - i została mu odebrana przez chciwość i zdradę. To dla niego los o wiele gorszy niż śmierć.
Nrama: Kim jest ten promotor, który oferuje mu tę „umowę z diabłem”, aby zemścić się na tych, którzy go zdemaskowali… i co dokładnie z tego wyciąga?

(Źródło zdjęcia: J. Gonzo (Image Comics/Top Cow Productions))
Gonzo: Promotor jest sprytnym oportunistą i zapalonym manipulatorem. Widzi dążenie Ernesta do zemsty i wie, że może na tym dużo zarobić. Daje Ernesto nową tożsamość la Mano del Destino i tajemnicze moce, aby dokonać zemsty, ALE ogranicza tę moc do użycia bezpośrednio na celu wściekłości La Mano.
Zamiast tego, Promotor wie, że granice władzy zmuszą la Mano do wspinania się w szeregi Rudo (luchadores złych facetów) w meczu po meczu, a Promotor będzie zarabiał na drzwiach i prawach do transmisji każdy pojedynek. Musi to być długa i żmudna podróż, aby zmaksymalizować swoje zyski.
W trakcie tej historii dowiadujemy się również, że jego manipulacja nie skupia się wyłącznie na la Mano i że tajemniczy Promotor nie jest pozbawiony własnej, prywatnej agendy.
Nrama: Jakie dokładnie uprawnienia otrzymuje la Mano?
Gonzo: La Mano zyskuje nową tożsamość, niesamowitą i nadprzyrodzoną siłę oraz promotora gotowego zarezerwować z nim mecze, aby rzucić wyzwanie architektom jego zdrady. Ta umowa przyciąga również przewodnictwo mentora (GG), który wydaje się pomagać la Mano w radzeniu sobie z dziwnością jego nowej sytuacji.

(Źródło zdjęcia: J. Gonzo (Image Comics/Top Cow Productions))
I, jeśli mam być szczery, potwierdza swoją złość w czasie, gdy tego najbardziej potrzebuje – pojawia się autorytet i pewne znaczenie i mówi: „Masz rację, że jesteś zły, a ja pomogę ci rozpalić to słuszne oburzenie.
Nrama: Naprawdę podoba mi się twój projekt stroju la Mano. Jak to się dla ciebie zebrało?
Gonzo: Chciałem, aby maska była klasycznym wzorem luchadora, ale miała na nią „trzecie oko” – aby zobrazować pojęcie oświecenia. Chciałem też, aby oko siedziało w dłoni – „La Mano del Destino” dosłownie oznacza „rękę przeznaczenia”, a opowieść nie dotyczy tylko postaci la Mano del Destino, ale także roli „ręki przeznaczenia” w jego życiu.
Również Hamsa (ręka z okiem) jest dość uniwersalną sigilem; wersje tego można znaleźć w wielu kulturach i prawie zawsze oznacza albo „oświecenie” albo „przekleństwo” i czuję, że czasami te pojęcia mogą być tym samym; w zależności od tego, jak na nie patrzysz.

(Źródło zdjęcia: J. Gonzo (Image Comics/Top Cow Productions))
Ręce symbolizują także działanie – są tym, czego używamy, aby stawić się w świecie – nasze inne zmysły są po to, by pobierać informacje, ale nasze ręce działają.
Luchador to osoba, która nie jest już definiowana przez swój wygląd lub wrodzoną tożsamość; przesłaniają to wszystko i stają się całkowicie definiowane przez działanie i efekty ich działań - więc był to kluczowy element ogólnego projektu la Mano.
Paleta została wybrana tak, aby odzwierciedlała śmiałe barwy mojego meksykańskiego dziedzictwa i stanowiła zdecydowaną przeciwieństwo zakurzonej sepii, którą amerykańska popkultura zbyt szybko stosuje, przedstawiając Meksyk. Ja też używam na nim tylko kolorów kostiumu la Mano - a w całej książce używam tylko 12 kolorów - chciałem dać bohaterowi paletę podpisów; wizualny skrót jego obecności.
Celowo i bezwstydnie zakładam na niego kufry klasycznego luchadora, aby był zarówno poprawny z epoki, jak i by przyjął tradycję strongmana bohaterów komiksów.
Jego pas to stylizowane święte serce, które jest zarówno symbolem katolickim, jak i mezoamerykańskim w swoim projekcie, aby odzwierciedlić zbieżność kultur zamieszkujących ten region ludu Metysów. A peleryna ma zaakcentować ruch.
Nrama: Popularność Lucha Libre rośnie w Ameryce Północnej wraz z utrzymującą się popularnością Rey Mysterio Jr. oraz wzrostem popularności Rey Fenix i Penta El Zero M.
Ale chociaż przeszli do stylu bardziej północnoamerykańskiego, La Mano del Destino bardziej rozkoszuje się autentycznym klimatem Lucha Libre z meksykańską kulturą, ideą walki trio i bardziej populistycznym podejściem do bohaterów i złoczyńców. Jak czujesz, że La Mano del Destino pasuje do tego wszystkiego?
Gonzo: Myślę, że la Mano del Destino służy jako element odstający od obecnego trendu i miejmy nadzieję, że stanowi cel, do którego zmierza.

(Źródło zdjęcia: J. Gonzo (Image Comics/Top Cow Productions))
Chociaż ostatnio stało się znacznie lepiej, włączenie Lucha Libre do amerykańskich zapasów było trochę połowiczne. Wiele razy amerykańscy promotorzy sprowadzali luchadorów i próbowali zmusić ich do konkurowania z taktyką i etosem USA. To znaczy, amerykańskie zapasy dotyczą ego i woli; „Jestem wystarczająco duży i silny, aby narzucić swoją wolę przeciwnikowi”. Zapaśnicy z USA to osobowości z odkrytymi twarzami, zarówno na ringu, jak i poza nim.
Lucha Libre to działanie i zwinność. Są to ludzie, którzy ukryli swoją wrodzoną tożsamość i ego, aby następnie stworzyć persony oparte wyłącznie na działaniach - i są to tylko te osobowości, gdy maska jest założona; nikt nie wie, kim są poza ringiem, chyba że ma na sobie maskę – to przekleństwo dla etosu amerykańskiego wrestlingu, ale kiedy amerykański promotor/promocja sprowadza i inwestuje w luchadora, wiele razy będą nalegać na Luchadora ”. beef-up”, aby konkurować na rynku amerykańskim. Biorą zgrabnego i zwinnego zapaśnika i celowo go spowalniają.
Istnieje dorozumiany osąd osoby, gdy pierwszą rzeczą, jaką robi awans, próbuje ją „naprawić” – a ta implikacja wyrządza ogromną szkodę Lucha Libre – nic nie trzeba naprawiać!

(Źródło zdjęcia: J. Gonzo (Image Comics/Top Cow Productions))
Wiem, że ostatnio się zmieniło, ale kiedy tworzyłem tę historię, to właśnie z tym uczuciem starałem się zwalczyć. Myślę, że la Mano del Destino idealnie pasowałoby do takiej promocji jak podziemne zapasy (spektakl, który doskonale uchwycił melodramatyczne piękno Lucha Libre), a może nawet AEW (który pozornie pozwala jego talentowi na kontynuowanie tego, co sprawiło, że byli popularni), ale nie sądzę, żeby WWE nie Nie mam żadnego pomysłu, co zrobić z la Mano, poza tym, żeby NIE był la Mano.
Myślę, że różnica w stylach zapaśniczych ma wartość i chcę, aby La Mano del Destino rozkoszowało się tą różnicą. Lucha Libre jest kulturowym probierzem - jest NIE tylko W swoim otoczeniu; i chcę, aby La Mano del Destino autentycznie celebrowało piękno tej kultury i środowiska.
Nrama: Ty i Henry Barajas dobrze sobie radziliście w doprowadzeniu La Voz de M.A.Y.O.: Tata Rambo do hiszpańskojęzycznych miejsc w Ameryce Północnej i Południowej. Jakie są plany związane z wprowadzeniem tam La Mano del Destino oprócz zwykłego targu bezpośredniego?

(Źródło zdjęcia: J. Gonzo (Image Comics/Top Cow Productions))
Gonzo: Właściwie, przed wydaniem mojej miękkiej okładki Top Cow, z powodzeniem sfinansowałem crowdfunding dwujęzyczną, zebraną na flipbooku edycję La Mano del Destino. Kiedy zacząłem samodzielnie publikować pojedyncze numery, chciałem zrobić każdy numer zarówno po hiszpańsku, jak i po angielsku, ale robienie dyskietek w ten sposób było nieopłacalne. , miało dla mnie ogromne znaczenie, że istnieje zarówno w języku angielskim, jak i hiszpańskim, więc umieściłem je wszystkie w tej samej książce.
Nie mając pewności, w jaki sposób lub czy rynek bezpośredni wesprze książkę dwujęzyczną, zdecydowałem się skierować ją bezpośrednio do odbiorców, którzy by to docenili. To ogromna książka (416 stron) i była ogromnym przedsięwzięciem logistycznym, ale la Raza spodobał się ten pomysł i poparł książkę. Wersja hiszpańska już istnieje w wersji dwujęzycznej, więc w zależności od sukcesu wersji tylko w języku angielskim, mogę udostępnić światu wersję tylko w języku hiszpańskim, gdy tylko pojawi się zapotrzebowanie na taką.
Nrama: Chciałbym to zobaczyć.
Co możesz polecić osobom, które go widzą i są zainteresowane Lucha Libre?
Gonzo: Jestem wielkim fanem ligi CMLL Lucha Libre (najstarszej wciąż działającej profesjonalnej ligi wrestlingowej); Powiedziałbym, że spróbuj znaleźć stację hiszpańskojęzyczną w pobliżu, która nadaje te mecze i daj im zegarek.

(Źródło zdjęcia: J. Gonzo (Image Comics/Top Cow Productions))
Zobacz także stare El Santo, Blue Demon, Mil Mascaras lub wszystkie trzy razem filmy z lat 60. - dla mnie to złoty wiek Lucha Libre.
Istnieją dwa świetne filmy dokumentalne, które dobrze pasują do siebie jako podwójny film: Opowieści zamaskowanych mężczyzn oraz zapasy w Meksyku - i sugerowałbym oglądanie ich w tej kolejności.
I na koniec spróbuj znaleźć sposób na oglądanie Lucha Underground; to spektakl nowoczesny, ale z klasyczną wrażliwością.
Nrama: Ostatnie pytanie, czego masz nadzieję, że ludzie wyniosą się z La Mano, kiedy to przeczytają?
Gonzo: Szczerze, mam tylko nadzieję, że będą się dobrze bawić. Mam nadzieję, że wciągną ich w tętniące życiem widowiska mojej kultury i cieszą się jazdą.
Jak zapasy + komiksy? Sprawdź najnowsze Komiksowa Encyklopedia Pro Wrestling .