The Invincible to rozgałęziona narracyjna przygoda science-fiction od byłych twórców CD Projekt Red i Techland

Otrzymasz wybaczenie, jeśli The Invincible do tej pory wymknął się twojemu radarowi. W końcu jest to świeży thriller science-fiction, pierwszoosobowy, przygodowy od nowego dewelopera, więc masz trochę swobody. Ale po zwiastunie zwiastuna i szczegółach ujawnionych w Nagrody Złotego Joysticka , powinieneś umieścić The Invincible wysoko na swojej liście gier, na które warto mieć oko.





The Invincible to pierwszy projekt Starward Industries, zupełnie nowego studia składającego się z 12 weteranów branży, którzy przynoszą wiedzę i doświadczenie z takich firm jak CD Projekt Red, Techland i inne znane studia. Zespół wykorzystuje to doświadczenie do stworzenia pierwszoosobowej przygody science-fiction z rozgałęzioną narracją, opartej na powieści o tym samym tytule autorstwa polskiego autora Stanisława Lema.

Zrzuty ekranu z gry Invincible przedstawiające widok z pierwszej osoby Regisa III

(Źródło zdjęcia: Starward Industries)



Ale to wciąż opowieść oryginalna – pomimo materiału źródłowego – chociaż świat Regisa III i technologia opisana przez Lema wciąż tam są. „Korzystamy z opisu świata i technologii Lema, tkamy i włączamy jego koncepcje i idee dotyczące ludzkości i tego, co ewentualnie możemy znaleźć w tym ogromnym wszechświecie” – wyjaśnia reżyser gry, Marek Markuszewski.

„Zachowujemy też atmosferę książki i jej przekazu. Gracze mogą również spotkać się z jej postaciami, ale wydarzenia, które opowiadamy w grze, ukazane są z nowej perspektywy. Nowe postacie, które mają określone role w zaprojektowanej przez nas historii, złożone i indywidualne osobowości”.

Dotyczy to zwłaszcza naszej bohaterki, Yasny. Jest doświadczonym naukowcem, który przybył na Regis III z misją, a także z załogą, która zniknęła. Opisywana jako kobieta z „mocnymi wartościami, które niekoniecznie odzwierciedlają wartości jej przełożonych lub frakcji, do której należy… jej reakcje na wydarzenia i jej decyzje mają realny wpływ na zmianę, która zachodzi zarówno w niej, jak i w niej okolica.'



Zrzuty ekranu z gry Invincible przedstawiające widok z pierwszej osoby Regisa III

(Źródło zdjęcia: Starward Industries)

„Może jest idealistką, ale będzie walczyć o to, w co wierzy. Ma też dowcipne poczucie humoru i młodzieńczą odwagę. Jest kimś, kto jest trochę przebojowy. Chce odkrywać, robić, działać. Nie możemy się doczekać, aby zobaczyć, jak gracze pokierują jej kompasem moralnym przez całą historię.



– To, jak dokładnie zmieni się Yasna, zależy od graczy i wyborów, jakich dokonują po drodze – dodaje Markuszewski.

Decyzje międzygalaktyczne

Zrzuty ekranu z gry Invincible przedstawiające widok z pierwszej osoby Regisa III

(Źródło zdjęcia: Starward Industries)



Podczas gdy Starward Industries nie chciał „majstrować” postaci i wydarzeń z książki Lema, zespół tworzy „wersję wydarzeń, fabułę, która również da coś nowego fanom samej książki. ' Koncentrujemy się na tworzeniu narracji pierwszoosobowej, w której jako Yasna masz moc podejmowania własnych decyzji dotyczących Regis III i reagowania na rzeczy, które tam znajdziesz. To właśnie skłoniło zespół do stworzenia gry z rozgałęzioną narracją i wieloma zakończeniami, a nie bardziej liniowym doświadczeniem.

„Chcieliśmy dać graczom możliwość większego zaangażowania, poczucia się częścią wydarzeń, które rozgrywają się na ekranie. Naszym zdaniem zwiększa to również trudność w dokonaniu tego wyboru, co dodaje rozgrywce nieco pikanterii i uatrakcyjnia ją – mówi Markuszewski. „Dzięki swoim decyzjom gracz może dowiedzieć się więcej nie tylko o świecie gry, ale także o sobie”.

„Nasza rozgrywka opiera się na dokonywaniu wyborów na bieżąco, bez przerywania toku rozmów, wydarzeń, akcji, które dzieją się na ekranie” – dodaje Markuszewski. „Chcemy, aby gracze mieli wrażenia jak w kinie”.

Zimne wojny i stara technologia

Zrzuty ekranu z gry Invincible przedstawiające widok z pierwszej osoby Regisa III

(Źródło zdjęcia: Starward Industries)

Cała akcja rozgrywa się na planecie Regis III, w futurystycznej osi czasu, w której Zimna Wojna nigdy się nie skończyła. W ten sposób rewolucja cyfrowa nigdy się nie wydarzyła, a supermocarstwa miały obsesję na punkcie rywalizacji o wyścig kosmiczny. Tak więc Yasna i inni ludzie badający kosmos są wyposażeni tylko w technologię analogową. Jak widzieliście w zwiastunie, wydaje się, że to takie piękne zestawienie, aby zobaczyć Yasnę używającą takich instrumentów na tle niezbadanej planety.

Markuszewski mówi, że zaprojektowanie technologii było „wyzwaniem, ale także czymś, co naszym zdaniem jest absolutnie magnesujące”. Zespół oparł się na opisach Lema, aby ożywić różne elementy wyposażenia, ale także przeprowadził własne badania, aby upewnić się, że właściwie prezentują sposób działania obiektów. „Nie chcemy iść na skróty, chcemy wiarygodności, logiki i spójności w każdym szczególe. Dobrze zaprojektowane narzędzia, maszyny i przedmioty są doskonałym elementem uzupełniającym i współtworzącym świat gry. Pomagają graczowi w interakcji z nim. Tworzą atmosferę atompunka i są charakterystycznym elementem rzeczywistości, z którą gracze spotkają się, gdy znajdą się na Regis III.

Zrzuty ekranu z gry Invincible przedstawiające widok z pierwszej osoby Regisa III

(Źródło zdjęcia: Starward Industries)

Yasna będzie też potrzebowała wszelkiego wsparcia, jakie może uzyskać na Regis III. Chociaż mogło się wydawać, że jest to bardzo spokojna i niezamieszkana planeta, jej załoga zaginęła, więc najwyraźniej jest tu coś jeszcze. – Przyczyna obecnego stanu planety, źródło jej obumierania, no cóż, to z początku tajemnica – dokucza Markuszewski. Ale staje się jasne, że „niesamowite źródło śmiertelnego stanu Regis III ewoluowało przez miliony lat i nie jest tym, co ludzie, nawet tak doświadczeni, jak nasz zespół naukowców, jak Yasna i jej koledzy, mogli przewidzieć”.

Wszystko to wpłynie na wyraźnie thrillerowe wibracje The Invincible. Chociaż Starward Industries nie jest jeszcze gotowy, aby pochwalić się swoim nowym IP, ma on zostać wydany na konsole i komputery PC w przyszłym roku, więc oznacz to jako coś, czym można się ekscytować w przyszłym roku.