The Suicide Squad: James Gunn i obsada w nowej, śmiertelnie niebezpiecznej przygodzie w DC

Powrót do kina: Oddział samobójców

(Źródło zdjęcia: DC/Warner Bros)





GamesRadar+ i Całkowity film świętujemy największe nowości, gdy wracamy do kina! W tym tygodniu: Oddział samobójców. Supervillains zostali wysłani na kolejną niedostępną misję, ale tym razem przywieźli „douchey Captain America”, gadającego rekina i dyrektora Guardians of the Galaxy. Poznajemy obsadę i ekipę, która stworzyła nowy, wybuchowy film. Ten artykuł pojawił się po raz pierwszy w druku – kup magazyn tutaj .


Z perspektywy czasu Amanda Waller powinna mieć numer Jamesa Gunna w szybkim wybieraniu od pierwszego dnia.

W końcu każdy urzędnik państwowy odpowiedzialny za wysyłanie grup superzłoczyńców na tajne misje doceni kilka wskazówek od reżysera filmów Marvela „Strażnicy Galaktyki” – jeśli chodzi o formowanie grup komiksowych dziurek w nieprawdopodobnych bohaterach, nikt nie robi tego lepiej niż Gunn.



Właśnie dlatego, na drugi występ Suicide Squad na dużym ekranie, DC Comics i Warner Bros zadzwonili do Gunna. Wynikająca z tego kontynuacja zapowiada się bardzo różnie od filmu Davida Ayera z 2016 roku, ponieważ nowy scenarzysta/reżyser wrzuca do miksu swój znak rozpoznawczy humoru i uznanie dla postaci z komiksów z listy C – wraz z chodzącym, gadającym rekinem, który brzmi jak Sylvester Stallone.

Po raz kolejny najbardziej poszukiwani więźniowie więzienia Belle Reve zostaną wysłani w jednokierunkową, nieoficjalną misję – w tym przypadku do fikcyjnej dyktatury Corto Maltese w Ameryce Południowej – ale tym razem będzie to miało wrażenie filmu wojennego z lat 70. I choć niektórzy członkowie nowej grupy Task Force X, tacy jak Harley Quinn Margot Robbie, wyglądają dość znajomo, wielu z nich zostałoby wybranych z policyjnego składu tylko przez kogoś, kto wybrał komiksy DC jako swój specjalistyczny przedmiot. na Mastermind. Innymi słowy, nie nazywaj tej kontynuacji – znanej po prostu jako The Suicide Squad – restartem lub kontynuacją. Według zespołu to bardzo własna sprawa.

To jest Legion Samobójców z wizji Jamesa Gunna, producent Peter Safran mówi Total Film. To bardzo dużo, że Parszywa dwunastka spotyka Strażników Galaktyki. Powodem, dla którego studio tak zależało na zrobieniu tego z Jamesem, jest to, aby uzyskać tę wspaniałą rzecz, którą wnosi na stół – komedia, serce, akcja, wygląd… Miał bardzo konkretną wizję filmu, która rozbił od pierwszego dnia jako film wojenny z lat 70. XX wieku.



Uwielbiam Parszną dwunastkę, zawsze tak robiłem, dodaje Gunn. Zawsze lubiłem opowieści o odkupieniu złych postaci, które stają się dobre lub znajdują w sobie odrobinę dobroci. Bardzo podobał mi się oryginalny utwór [autora] Johna Ostrandera na temat Suicide Squad [komiks w latach 80.]. Podstawowe elementy tego oddziału były tym, co mnie ekscytowało, że była to grupa superzłoczyńców klasy B, którzy byli wykorzystywani jako pasza dla ludzi w misjach black-ops przez rząd USA. Pomysł, aby umieścić tych smutnych żołnierzy superzłoczyńców w tym wielkim filmie wojennym, był dla mnie ekscytujący.

Top Gunn

Oddział samobójców

(Źródło zdjęcia: Warner Bros)



W 2017 roku miałbyś bardzo duże szanse na to, że James Gunn nakręci film o oddziale samobójców. Chociaż film Ayera wypadł dobrze w kasie, recenzje były zdecydowanie mieszane. W międzyczasie Gunn był gorącą własnością Marvela, zmieniając Star-Lorda, Gamorę, Draxa, Rocketa i Groota w nieoczekiwane nazwiska w dwóch filmach Guardians.

Potem, w lipcu 2018 roku, wszystko się zmieniło, gdy na jaw wyszły kontrowersyjne tweety Gunna – niektóre z nich pochodzą z 2009 i 2021 roku. Disney działał szybko, usuwając Gunna z Guardians Of The Galaxy Vol. 3.

Warner Bros jednak wyczuł okazję i przeniósł się, aby wprowadzić do swojej grupy jeden z największych talentów w filmach komiksowych. (Od tego czasu Gunn został przywrócony w Guardians 3 – w rzeczywistości zaczyna naszą rozmowę od ujawnienia, że ​​właśnie ukończył swój ostatni szkic scenariusza.)



Warner zadzwonił całkiem natychmiast po wiadomościach, wspomina Gunn. Myślę, że wszystko poszło [z Disneyem] w piątek i myślę, że do poniedziałku Warners próbował mnie złapać, żeby porozmawiać o Supermanie i wielu innych rzeczach. Ale zajęło mi trochę czasu, zanim zdecydowałem, co mam zrobić – naprawdę musiałem zadbać o siebie z emocjonalnego i duchowego miejsca.

Zanim się na cokolwiek zgodziłem, wziąłem trzy pomysły, które najbardziej mnie ekscytowały – kontynuuje. Dwa były właściwie projektami DC, a drugi był oryginalnym pomysłem. Przez około miesiąc co drugi dzień pracowałem nad jednym z tych projektów, próbując zobaczyć, dokąd pójdą pomysły. Legion samobójców naprawdę wydawał się czymś, co mnie najbardziej ekscytowało. Wtedy poszedłem i powiedziałem DC – ponieważ zaoferowali mi w zasadzie wszystko [chciałem zrobić] – że chciałem zrobić tylko The Suicide Squad.

Co najważniejsze dla Gunna, Warner i DC byli gotowi dać mu swobodę opowiadania historii, którą chciał opowiedzieć – niezależnie od tego, czy chodziło o zabijanie znanych postaci, czy też wprowadzanie gigantycznych rozgwiazd, antagonistów z kosmosu.

Oddział samobójców

(Źródło zdjęcia: Warner Bros)

Powiedzieli, że mogę zatrzymać [wszystkie postacie] lub pozbyć się ich wszystkich, wspomina. Mógłbym stworzyć zupełnie nowy skład – co rozważałem – a oni powiedzieli: „Możesz zabić każdego.” Warner był prawie na pokładzie [z historią] od samego początku – był prawie na miejscu od samego początku mnie podjęcie projektu. Przez cały proces bardzo mi ufali, prawie do tego stopnia, że ​​się przestraszyłem, bo to naprawdę wszystko ja, na 100 procent – ​​jeśli coś pójdzie nie tak, nie można winić nikogo oprócz mnie!

Gunn może być głównym bohaterem filmu, ale nie widział potrzeby powstrzymywania się od skali produkcji. Total Film faktycznie odwiedził Atlantę The Suicide Squad w 2019 roku, ale to, co widzieliśmy, jest tak ciasno zakryte, że nie możemy o tym rozmawiać – jeszcze. Jak tylko nasze akta zostaną odtajnione, powiemy więcej, ale nie jest tajemnicą, że zestawy są duże – naprawdę duże.

Chciałem poczuć klimat tych filmów o kaprysach wojennych z lat 60., więc chciałem mieć te duże plany zdjęciowe, wyjaśnia Gunn. Zawsze kończę wydawaniem pieniędzy na zestawy do grafiki komputerowej, kiedy mogłem zbudować zestawy i zaoszczędzić pieniądze, więc pomyślałem: „Po prostu zbudujmy największe zestawy, jakie Warner Bros kiedykolwiek miał!”. Po prostu podobał mi się praktyczny charakter. We współczesnych filmach zawsze pojawia się tendencja: „Och, po prostu zróbmy to w CG, kiedy King Shark rozerwie człowieka na pół”. rozerwijmy prawdziwego faceta… Gunn śmieje się i poprawia. „Rozerwijmy manekina na pół z krwią i wnętrznościami, a potem wsadzimy tam rekina”. I właśnie to zrobiliśmy. Zapewnia to znacznie bardziej magiczne przeżycie dla członka publiczności.

To jest ogromne! dodaje Peter Capaldi, były gwiazdor Doctor Who, który zamienił swojego Tardisa na wycieczkę do Corto Malta jako nowy myśliciel. Nie znałem Atlanty ani Georgii i wszyscy mówili: „Idziemy dziś po południu na plażę”. Pomyślałem: „To brzmi jak piękny styl życia w stylu Hollywood. Pracujesz rano i idziesz na plażę”. Wtedy zdałem sobie sprawę, że w Atlancie tak naprawdę nie ma plaży, ponieważ nie ma w niej elementu nadmorskiego. Następnego dnia powiedzieli mi, że poszli na plażę, bo zbudowali plażę do filmu. To było w studio, na gigantycznej plaży, która działała, z falami i tak dalej!

Grupa zadaniowa X-tra

Oddział samobójców

(Źródło zdjęcia: Warner Bros)

Chociaż wszyscy zaangażowani chętnie podkreślają, że The Suicide Squad to osobna rzecz, istnieją pewne wątki wspólne z jego poprzednikiem z 2016 roku. Gunn wierzy, że tak naprawdę nie ma tam nic, co byłoby sprzeczne z filmem Davida, i przywrócił kilku członków oryginalnego zespołu.

Myślę, że oryginalny film wykonał niesamowity obsadę tych postaci, w szczególności tych, których użyłem, mówi. Zmieniłem to, co chciałem i trochę nie naprawiłem tego, co nie zostało zepsute. Oznacza to powrót do Jai Courtney jako Kapitan Boomerang, Violi Davis jako Amandy Waller i Joela Kinnamana jako Rick Flag, wraz z Harley Quinn Robbiego – przełomową gwiazdą pierwszego oddziału samobójców, która od tego czasu jest główną gwiazdą spektakularnie zatytułowanej Birds Of Prey : I fantastyczna emancypacja pewnej Harley Quinn.

W dzisiejszych czasach, oczywiście, odeszła od swojego związku z Clown Prince of Crime – jej słynna własność tatuażu Jokera teraz mówi, że nie jest własnością nikogo – ale w większości przypadków jest to Harley, którego znasz i kochasz.

Jedną z pierwszych rzeczy, które powiedziałem Jamesowi było, myślę, że Harley jest katalizatorem chaosu, wyjaśnia Robbie. Niekoniecznie jest twoim centrum narracyjnym, a czasami jest wspaniale, gdy punkty fabuły mogą spoczywać na ramionach innych postaci, a ona może być tym, co wybucha całą sekwencją wydarzeń. Czułem, że z tym się zgadza, na podstawie tego, co czytałem w scenariuszu.

Harley Quinn w drużynie samobójców

(Źródło zdjęcia: Warner Bros./DC)

Wygląda na to, że różni reżyserzy wydobywają różne rzeczy w Harleyu. [Jeśli chodzi] o to, jak się zmieniła, zawsze interesujące jest zbadanie, do jakich cech charakterystycznych różni reżyserzy skłaniają się od postaci, mówi Robbie, Wspólnym mianownikiem jest materiał źródłowy, z którego i tak zawsze budowałem postać. Następnie ewoluuje na różne sposoby pod kierunkiem różnych ludzi.

Ale nie zatrudniasz Gunna do nakręcenia filmu o superbohaterach, a potem oczekujesz, że wypełni go wyłącznie listami A, takimi jak Harley Quinn. W kategoriach komiksowych jest najlepszym łowcą talentów, jak facet A&R, który zauważa zespół grający na koncercie w pubie i zamienia go w supergwiazdy.

Wiedzieliśmy, że James chciał mieszać ludzi, którzy mają szczególne cechy, z niektórymi kosmitami i zwierzętami, mówi Charles Roven, wieloletni producent nieruchomości DC, który po raz pierwszy pracował z Gunnem przy dwóch filmach Scooby-Doo z początku XX wieku. Miło było widzieć, że wyciągał rzeczy z kanonu, ale używał ich w inny sposób, niż można by się spodziewać. Niekoniecznie były najbardziej popularne.

Podczas gdy zagorzali fani komiksów i widzowie kreskówek Arrowverse i Batmana w telewizji mogą być zaznajomieni z nazwiskami takimi jak Polka-Dot Man (tak, to prawdziwa postać, grana w filmie przez Davida Dastmalchiana z Ant-Mana) i Myśliciel, inne nazwy, takie jak Blackguard (Pete Davidson), Javelin (Flula Borg), Mongal (Mayling Ng) i Savant (zwykły Gunn Michael Rooker) mogą wymagać szybkiego przeglądania Wikipedii. I jest też Peacemaker, którego sprzeczny sposób działania – walka o pokój, bez względu na to, ile ludzi musi zabić, aby go zdobyć – wydaje się być ulubieńcem fanów.

Seria rozjemców oddziału samobójców

(Źródło zdjęcia: Warner Bros/DC)

W gruncie rzeczy ten facet jest po prostu naprawdę, naprawdę ignorantem w sprawach świata, wyjaśnia John Cena, zapaśnik WWE, który stał się gwiazdą filmową, grający Peacemaker. Ma ten zestaw przekonań, ale niekoniecznie wie, jak działać w konstrukcji społeczeństwa. James dał mi wskazówkę w stylu: „Pomyśl tylko o głupim Kapitanie Ameryce” i rozumiem, dlaczego to powiedział, ponieważ [Rozjemca] nie ma żadnego pojęcia o kruchości i znaczeniu ludzkiego życia. Zacząłem od bardziej elitarnej armii Full Metal Jacket, gdzie ten koleś jest po prostu przyziemny do tak postrzępionej krawędzi z wojskową dyscypliną, ale James powiedział: „Nie, szukamy czegoś innego”. go zaraz po tym. To było jak: „OK, rozumiem tego faceta”.

Mundur Peacemaker w podstawowym kolorze – w komplecie z chromowanym hełmem, który wygląda jak deska klozetowa – jest powrotem do początków postaci z lat 60. XX wieku. To duży kontrast z innymi członkami Task Force X, którzy czują się, jakby pochodzili z różnych epok – od nowoczesnych stylizacji Bloodsport Idrisa Elby (zabójcy, który próbował zabić Supermana kulą z kryptonitu), po więcej komediowych aspektów pomalowanego na punkcie stroju Polka-Dot Mana. Jeśli wyglądają, jakby zostały wyjęte z różnych filmów, cóż, o to chodzi.

Jedną z rzeczy, o których powiedziałem bardzo wcześnie, jest to, że kiedy widzimy głównych bohaterów wychodzących na plażę na początku filmu, każdy z nich musi wyglądać tak, jakby każdy z nich był z innego gatunku serialu telewizyjnego lub filmu. własnych, wyjaśnia Gunn. Po raz pierwszy widzimy ich razem i każdy z nich ma swoją indywidualną rzeczywistość, która bardzo się od siebie różni. Peacemaker jest jak Kapitan Ameryka z lat 70., a Ratcatcher 2 to niemal coś w rodzaju upiornego horroru na sposób, w jaki wygląda. Staramy się, aby Bloodsport wyglądał jak naprawdę niesamowity superbohater, który jest nieco bardziej przygnębiony i brudny. Polka-Dot Man to śmieszny superbohater, ale jest też naprawdę żałosny, więc [to tak, jakby] pochodził z komiksu Alana Moore'a. A Harley pochodzi z DCEU, więc myślę, że jest trochę bardziej podobna do tego, do czego przywykliśmy. Chodziło o to, by wziąć wszystkie te różne postacie i naprawdę dać im własny klimat, łącząc się w tego rodzaju zderzenie gatunków.

King Shark w Legionie Samobójców

(Źródło zdjęcia: Warner Bros./DC)

Mając mundur od 20 lat w WWE, rozumiem znaczenie wyglądu, dodaje Cena. Wiele razy w WWE przechodzisz przez tę kurtynę, a pierwszym wrażeniem [widzów] jest to, jak wyglądasz, ponieważ niekoniecznie musisz mówić. Uwielbiam mundur Strażnika Pokoju. Jest jasny, jest głośny, wszystko od chromowanego hełmu po kostium bez rękawów, co jest rzadkością wśród superbohaterów. Jest wiele osobowości, które ujawniają się w spojrzeniu, gdy jest to zrobione poprawnie. Dali mi dużo pracy.

Jeden z bardziej radykalnych wyborów stylu w filmie należy do myśliciela Capaldiego, inspirowanego złoczyńcą DC, który po raz pierwszy pojawił się w latach 40. XX wieku. Odarty z jego znajomego bouffanta Whovian, powiększona łysa czaszka Capaldiego jest pokryta obwodami elektrycznymi i światłami, gdy gra postać, która – dokucza Safran – może być trochę bardziej Malcolmem Tuckerem niż Doktorem. Capaldi mówi, że to było warte trzech godzin, plus spędzone na fotelu do makijażu.

Po prostu odwracasz się [na planie] i widzisz te wszystkie niesamowite widoki, fantastycznie oddane, zachwyca Capaldi. Po prostu chcesz wpasować się w ten świat, co robi Myśliciel, bo wygląda tak niesamowicie. Ale chodzi o to, że po prostu nie działa bez tych wszystkich rzeczy. To znaczy, to nie jest jedna z tych rzeczy, w których jest jakiś czechowski podtekst, którym mogę się bawić. Musisz być szalonym łysym facetem z żarówkami na głowie. A jeśli twoje żarówki nie działają, a wszystko wygląda trochę nieładnie, to je niszczy, prawda? To jest praca, którą lubię, w której makijaż wykonuje całą pracę.

Atrakcja dla zwierząt

Oddział samobójców

(Źródło zdjęcia: Warner Bros.)

Znasz ten stary banał z showbiznesu, że nigdy nie pracujesz ze zwierzętami? James Gunn najwyraźniej nigdy nie dostał notatki.

To jest facet, który sprawił, że naprawdę zależało ci na drzewie i gadającym szopze, śmieje się Safran, więc będzie mógł zrobić to samo ze wszystkim, na co tylko się zdecyduje!

W rzeczywistości w The Suicide Squad Gunn nie zajmuje się tylko zwierzętami CG, ponieważ nowa postać Ratcatcher 2 (córka od dawna walczącego z gryzoniami-złoczyńcy nietoperzy Ratcatcher) dzieli ekran z prawdziwymi szczurami. Kiedy nie śpi, Ratcatcher 2 ma ulubionego szczura o imieniu Sebastian, mówi Daniela Melchior, portugalska aktorka debiutująca w Hollywood w The Suicide Squad. Musiałem czuć się komfortowo ze szczurami. Miałam chomiki, kiedy byłam młodsza, ale wiedziałam, że będą zupełnie inne. Pomyślałem: „Muszę zapomnieć o ogonie, a będzie jak mały kotek lub mały piesek!”

Ale Sebastian nie jest jedynym członkiem świata zwierząt w apelu The Suicide Squad, ponieważ Weasel (grany na planie przez brata Gunna, Seana, który również podwoił się w Rocket w filmach Guardians) i King Shark mogą wkrótce dołączyć do Rocket w panteonie zwierzęcych supergwiazd. Gunn mówi, że w mojej karierze miał naprawdę dobre doświadczenia z chodzeniem i gadaniem zwierząt, przyznaje, że stworzenie King Shark – dwunożnego żarłacza białego – przyniosło zupełnie nowe wyzwania.

W rzeczywistości był trudniejszy do rozwinięcia niż Rocket i Groot, wyjaśnia. Rakieta była trudna, ponieważ trudno jest zabrać zwierzę i zmienić go w humanoidalny kształt, ale z rekinem jest to pięć razy trudniejsze – to był bardzo, bardzo żmudny proces. Z punktu widzenia postaci bardzo różni się od tych facetów, ponieważ pod koniec dnia, ze Strażnikami wiemy, że są dobrzy. Nie dotyczy to oddziału samobójców. King Shark to ryba i zjada ludzi. Nie ma takiej ssaczej miłości do ludzi. Ale chce należeć i chce pokazać, że jest mądry. A nie jest.

Oddział samobójców

(Źródło zdjęcia: Warner Bros./DC)

Ale pomimo gadającej ryby, faceta, który używa kropek jako broni i obecności Starro (wspomnianej wcześniej gigantycznej czującej rozgwiazdy z innego świata), Gunn uważa, że ​​​​film jest bardziej rażący - momenty nie są największym hazardem The Suicide Squad. Zamiast tego uważa, że ​​niektóre elementy strukturalne i charakterystyczne filmu mogą być nawet śmielsze – fakt, który najwyraźniej powtórzył się w objawieniu Melchiora, że ​​jej występ jako Ratcatcher 2 był inspirowany Nową Falą francuskiego kina, bardziej o prawdzie i prostocie niż o akcji i krwi. i pistolety, walki i tak dalej.

Myślę, że większe ryzyko w filmie to nie gigantyczna chodząca rozgwiazda ani rekin, mówi Gunn. Wiele z filmu jest przede wszystkim o postaciach w sposób, w jaki nie wydaje mi się, żeby film o superbohaterach był kiedykolwiek, i myślę, że małe momenty są znacznie bardziej rewolucyjne niż wielkie, szalone rzeczy. Wchodzimy i wracamy, wracamy i wycofujemy się z czasu, więc sposób, w jaki radzimy sobie z czasem, jest zupełnie inny dla głównego nurtu filmu. Radzenie sobie z delikatniejszymi momentami, to jest naprawdę najbardziej niebezpieczny aspekt filmu.

Wyrwanie się z blokady

Oddział samobójców

(Źródło zdjęcia: Warner Bros)

Spośród dziesiątek filmów walczących o uwagę, gdy kina na całym świecie ponownie wychodzą z blokady Covid-19, The Suicide Squad jest anomalią. Podczas gdy większość wydań Hollywood była ucztą ruchomą, a daty premier wielu przebojów przesunęły się dwa lub trzy razy, The Suicide Squad nie zmienił się na początku sierpnia 2021 roku.

A dla Gunna coś pozytywnego wyszło z blokady, ponieważ bycie uwięzionym w domu było katalizatorem do napisania telewizyjnego show z serii Suicide Squad dla HBO Max, skoncentrowanego na Peacemaker Johna Ceny. Jeśli chodzi o projekty z blokadą, to lepiej niż pieczenie chleba bananowego czy nauka gry na flecie prostym… James i Peter Safran podeszli do mnie i powiedzieli: „Mamy ten pomysł. Chcielibyśmy zrobić spin-offową serię o Peacemaker, czy byłbyś zainteresowany? ”- wspomina Cena – która, jak los chciał, kręci serial w Vancouver, kiedy rozmawiamy. Powiedziałem: „Mialiście mnie na, wpadliśmy na ten pomysł…”. Zwykle robię o wiele więcej należytej staranności, ale James jest jedyną osobą, która mówi: „Hej, wpadłem na ten pomysł, nie mogę powiem ci coś na ten temat, ale w tej chwili potrzebuję tak lub nie”, to zawsze będzie tak.

Powrót do kina!

GamesRadar+ i Total Film prezentują Powrót do kina

(Źródło zdjęcia: Disney/Warner Bros./Universal/Lionsgate)

Przeczytaj więcej długich lektur o największych filmach, które trafiają do kin tutaj

Skończyłem z wersją roboczą Guardians 3 i edytuję [The] Suicide Squad, ale to zaczyna zwalniać, wyjaśnia Gunn. Pomyślałem: „O mój Boże, będę tu uwięziony przez kolejny rok, zanim zaczniemy kręcić Guardians! Co mam zamiar zrobić?” Porozmawiałem o tym z ludźmi z HBO, a oni odpowiedzieli: „Hej, jeśli mógłbyś zagrać jakąkolwiek postać z Suicide Squad do filmu, kogo byś zrobił?”. byłby to Rozjemca, ponieważ jest dość zgniłym gównem i myślałem, że ma więcej miejsca na rozwój niż niektóre inne postacie. Napisałem osiem odcinków w dwa miesiące i [historia] nie zmieniła się od tego czasu. Prawda jest taka, że ​​byłem tak nieszczęśliwy, że pomyślałem: „Utknę tutaj z własnymi myślami, chyba że zrobię coś, aby oderwać się od tego”.

Kto powiedział, że nic dobrego nie może wyłonić się z najgorszego z najgorszego?


The Suicide Squad trafia do kin w Wielkiej Brytanii 30 lipca, a do kin w USA i HBO Maxa 6 sierpnia. nadchodzące filmy o superbohaterach .