211service.com
Thor: Recenzja Ragnarok: „To film Marvela, który wie, kiedy przyjąć absurdalne”
Nasz werdykt
Komediowe kotlety Waititiego nadają nowe życie fabule Thora i podnoszą poprzeczkę uniwersum Marvela.
Werdykt GamesRadar+
Komediowe kotlety Waititiego nadają nowe życie fabule Thora i podnoszą poprzeczkę uniwersum Marvela.
Jeśli chodzi o solowe filmy o superbohaterach MCU, Thor nie jest najsilniejszym Avengerem. Tak, jego pierwsza wycieczka ma swoich fanów, ale sequel jest prawie powszechnie znienawidzony i żaden z nich nie może się równać z potęgą filmów o Iron Manu. Jednak w przypadku Thor: Ragnarok wydaje się, że God of Thunder znalazł swój rytm dzięki reżyserowi Taika Waititi. Jego skłonność do znajdowania zabawy we wszystkim dobrze nadaje się do superbohatera, co – bądźmy szczerzy – jest trochę śmieszne, porzuca powagę poprzednich Thorów i zamiast tego przyjmuje to, co zabawne w postaci. Wszystko to oznacza, że mamy na rękach kolejny hitowy film MCU i na pewno najlepszy film o Thorze. Z łagodnymi spojlerami do naśladowania, oto moje przemyślenia na temat Thora 3.
Thor: Ragnarok zaczyna się od najbogatszego z bóstw opowiadającego dowcipy i walczącego z ogromnym ognistym smokiem i nigdy tak naprawdę nie poddaje się. Fabuła skupia się na Ragnaroku – apokaliptycznym wydarzeniu w mitologii nordyckiej – i pojawieniu się siostry Thora, Heli, ale po drodze przenosi cię na przemysłową, jasną Crayola planetę Sakaar. Tam Jeff Goldblum zabawia się w roli miliardera showmana, Wielkiego Mistrza, spotykamy Walkirię, a pojawia się Hulk i jego pomarszczone alterego everymana.
Czytaj więcej

5 pytań, które mam po obejrzeniu Thora: Ragnarok
Dzika jazda fabułą to radość, przede wszystkim dlatego, że na żart lub dobrze ulokowany dowcip nigdy nie trzeba czekać dłużej niż pięć minut. Za każdym razem, gdy istnieje niebezpieczeństwo, że ktoś wygłosi banalne, wartościowe przemówienie na temat władzy i odpowiedzialności, jedna wkładka zostaje wymierzona jak uderzenie w tył głowy. To ta sama samoświadomość, która sprawiła, że film Taika Waititi o wampirach – „Co robimy w cieniu” – stał się takim kultowym hitem i działa idealnie na nadętych superbohaterach Marvela.
Cate Blanchett jest tak cudownie pokręcona jak Hela, grając ją jako rozgoryczoną redaktorkę mody z lat 80. i wściekającą się na własną wersję fałszywych wiadomości i alternatywnych faktów Asgardu, że prawie sprawia, że jej męscy współpracownicy wydają się ładnym ubiorem. Jest powód, dla którego jest z przodu i w centrum wszystkich zwiastunów, nie możesz oderwać od niej oczu ani na sekundę, gdy jest na ekranie. Twój popcorn mógłby spontanicznie zapalić się na twoich kolanach, a ty po prostu od niechcenia unosiłbyś dym z pachwiny, na wypadek, gdyby zasłaniał ci widok. Jeśli już chcesz więcej Heli. (Rozpocznij petycję dla Hela: Lata liceum, ktoś.) Kobiety z Thora: Ragnarok są prawdziwymi motorami fabuły, niezależnie od tego, czy przynoszą fizyczną komedię, przebłyski prawdziwej straty, czy, wiesz, gigantyczne szaleństwo wilki.

Jej gustowi dorównuje Tessa Thompson, która jest ludzkim mołotowem oparów whisky i twardzieli jako Walkiria. Prawdopodobnie poznasz ją z Świat Zachodu , ale tutaj jest mniej złowrogim kierownikiem, a bardziej wojowniczką, pokazując imponującą stronę emocji w swoich mięsistych scenach akcji. Jej styl życia na pijaństwo i żarłoczność sprawia, że jest bardziej bliski i zabawny niż, niech mi wybaczą siostry, cudowna Wonder Woman. Przynajmniej wiem, z kim wolałbym pójść na rundę Old Fashioneds.
Czytaj więcej

Jeff Goldblum śpiewa własną piosenkę tematyczną Jurassic Park i robi wrażenie delfinów w naszym wywiadzie Thor: Ragnarok
Jeśli ktoś czuje się trochę płaski, to tylko niektóre męskie części boczne. Biedny stary Karl Urban to Scourge, którego łuk postaci można zobaczyć z odległości mili. Nie jest zły, był na samym końcu kolejki, kiedy rozdawali treściwe linijki. Idris Elba nigdy w ogóle nie dołączył do kolejki, najwyraźniej nie ma zbyt wiele do zrobienia poza wyglądem przystojnym i zmartwionym. Robi to dobrze, ale to trochę marnotrawstwo.
Trzon gangu Lokiego, Thora i Hulka/Bannera radzi sobie lepiej, wypowiadając kwestie o „bezpiecznym przejściu przez odbyt diabła” z zaraźliwym upodobaniem i rozgrywając relacje, które zbudowali dzięki filmom Avengera. Wygląda na to, że Hemsworth dorastał w laboratorium tylko po to, by grać małpę z toporem Asgardu, a ten film nabiera pewności siebie w jego komedii, która podnosi go w rankingach mocy bohaterów Marvela.

Widzimy też nowego Hulka, Hulka, który wiele przeszedł, odkąd go ostatnio widzieliśmy. Jeśli ostatni raz widzieliśmy Big Greena, był on przerośniętym, wpadającym w złość maluchem, teraz awansował do etapu gburowatego nastolatka. Jego słownictwo poszerzyło się, ma fanów, którzy sprawiają, że Justin Bieber jest zazdrosny i, co zaskakujące, całkiem słodki kawaler. Hulk Ruffalo może nigdy nie doczekać się własnego filmu z powodu nudnych problemów z prawami autorskimi, ale wydaje się, że w końcu zbliżamy się do środkowych warstw wielkiej zielonej cebuli Hulk.
Czytaj więcej 
Thor: Ragnarok ma co najmniej dwie sceny po napisach: jedną związaną z fabułą, drugą będącą żartem
Wszystko to przedstawione jest na lekko halucynogennym wizualnym talerzu. Szczególnie Sakaar to odurzający koktajl wpływów, od muzyki syntezatorowej, przez gry wideo, po wersję Willy'ego Wonki i Fabryki Czekolady z 1971 roku. Waititi też wie, kiedy się powstrzymywać, co jest znacznie trudniejszą umiejętnością do opanowania. Na przykład, w oryginalnych komiksach, postać Jeffa Goldbluma, Wielki Mistrz jest niebieski, tutaj po prostu kołysze odrobinę turkusowego cienia do powiek. Chociaż może to sprawić, że kilku purystów Marvela złapie swoje perły, jest to zmiana, która pozwala Goldblumowi skierować całą oburzającą uwagę na występ.
Ostatnia scena walki, rozegrana przy dźwiękach piosenki Immigrant Song Led Zeppelin i przeciwko płonącemu Asgardowi, nie powstrzymuje się. To tak ekscytujące, że można by wybaczyć fizyczne podniecenie. To film Marvela, który wie, kiedy objąć śmieszność, a kiedy przebić jakąkolwiek pompatyczność, i jest to rozkosz od początku do wielkiego końca. I tak, musisz pozostać do samego końca napisów końcowych.
Werdykt 4,54,5 na 5
Thor: RagnarokKomediowe kotlety Waititiego nadają nowe życie fabule Thora i podnoszą poprzeczkę uniwersum Marvela.
Więcej informacji
| Dostępne platformy | Film |