211service.com
Tom Holland mówi, że jego Spider-Man może kiedyś wrócić, ale filmy byłyby „bardzo różne”
(Źródło zdjęcia: Marvel)
Gwiazda Spider-Mana, Tom Holland, mówi, że nadchodzący trzyquel No Way Home wydaje się być końcem serii, ale „tonalnie odmienna” historia sequela nie jest poza sferą możliwości.
W nowym wywiadzie z Tygodnik Rozrywka , Holandia dzwoni Spider-Man: Bez drogi do domu „wniosek” do historii, która rozpoczęła się wraz ze Spider-Manem: Homecoming z 2017 roku. I chociaż nadchodzący film oznacza koniec kontraktu Hollanda z Spideyem, aktor nie zamyka całkowicie żadnych drzwi, a przynajmniej ich nie zamyka.
'Wszyscy traktowaliśmy [No Way Home] jako koniec franczyzy, powiedzmy,' powiedział. „Myślę, że gdybyśmy mieli szczęście ponownie zanurzyć się w tych postaciach, zobaczylibyście zupełnie inną wersję. To nie byłaby już trylogia Homecoming. Dalibyśmy mu trochę czasu i spróbowali zbudować coś innego i zmienić tonalnie filmy. Czy tak się stanie, czy nie, nie wiem. Ale zdecydowanie traktowaliśmy [No Way Home] tak, jakby dobiegał końca i tak właśnie było”.
W porządku, biorąc pod uwagę, że film jest dosłownie zatytułowany No Way Home. Ma również wprowadzić wieloświat, który przywraca Alfreda Molinę jako Doc Ock z trylogii Tobey Maguire Spider-Man , Electro Jamiego Foxxa z filmów Andrew Garfielda Spideya , oraz potencjalnie wspomniani wcześniej Spider-Men , chociaż zarówno Holland, jak i Garfield zaprzeczyły doniesieniom, które twierdzą, że to samo.
Spider-Man: No Way Home ma wejść do kin 17 grudnia. Do tego czasu upewnij się, że jesteś na bieżąco ze wszystkimi bieżącymi wydarzeniami MCU z naszym przewodnikiem Faza Marvela 4 .