Top 7... Najbardziej niepokojące rzeczy w Królestwie Grzybów

Niektóre rzeczy lepiej zostawić nieznane





Znasz Królestwo Grzybów, prawda? To szczęśliwe, zabawne, kolorowe miejsce, w którym Mario i Luigi biegają dookoła, kopiąc miękkie głowy Goombasa i zbierając monety przechowywane w pływających blokach. Ale pomimo atrakcyjnego wyglądu zewnętrznego, Królestwo Grzybów jest w rzeczywistości dość obrzydliwym, niepokojącym miejscem, jeśli chodzi o to.

Chodź z nami, ponieważ rozpoczynamy tydzień Mario od spojrzenia na ciemny spód Grzybowego Królestwa. Bez ceregieli, chodźmy!

7. Wszystko żyje



Wzgórza rzeczywiście mają oczy w Królestwie Grzybów. Podobnie chmury, skały i parasole. W rzeczywistości prawie wszystko w Królestwie Grzybów ma oczy, ponieważ prawie wszystko w Królestwie Grzybów, od stoków, w których Mario uderza tyłkiem po parasol, którym Brzoskwinia uderza wrogów, jest żywe.

Podobnie jak w przypadku uniwersum Pokemona (o którym rozmawialiśmy, gdy rozmawialiśmy o niepokojące rzeczy o że bałagan świata), musisz założyć, że skoro w Grzybowym Królestwie wszystko może żyć, wszystko jest żywy. Jeśli chmury są żywe, nie ma powodu zakładać, że nie ma wody, powietrza albo kul nie ma. Czekaj, kule mają oczy i usta - więc tak, one też żyją. Podobnie bomby, i...

6. System polityczny to kompletny bałagan



Księżniczka Peach Toadstool przewodzi obecnie Królestwu Grzybów. Z tym stwierdzeniem wiąże się kilka problemów. Po pierwsze, jest księżniczką, a nie królową - to dlatego, że jej ojciec, król, najwyraźniej uciekł podczas wydarzeń w Super Mario Bros. i nigdy nie wrócił (lub został zamieniony w zwierzę w Super Mario Bros. 3 i nigdy nie wrócił, szczegóły są niejasne), pozostawiając jego niedoświadczoną politycznie córkę, aby rządziła całym królestwem. Już samo to jest kłopotliwe, ale jeszcze bardziej problematyczny jest system klas, który sprawia, że ​​bogaci toczą się w monetach, podczas gdy biedni szorują buty.

Nazywa się „Królestwo Grzybów”. Grzyb Królestwo. Stolica? Miasto Ropuch. Obywatele królestwa? Ropuchy. Ci Grzyby są rasą dominującą w całym Królestwie. Ale z jakiegoś powodu są tylko sługami królewskiej rodziny Muchomorów, którzy pomimo tego, że mają w nazwie słowo „Ropuch”, w rzeczywistości są ludźmi. Niedoświadczona politycznie mniejszość (ludzie) w tym przypadku rządzi zdecydowaną większością (ropuchy). W ich podręcznikach musi być bałagan.

5. Każdy żyje w ciągłym strachu przed złym potworem



Nigdy nie ma gry Mario, w której uniemożliwisz Bowserowi porwanie księżniczki. Myślałeś kiedyś o tym? Nie chodzi o to, że ludzie z Grzybowego Królestwa nie wiedzą, co Bowser chce zrobić, ani że myślą, że nie będzie próbował tego zrobić – to dlatego, że dosłownie nie mogą go powstrzymać. Bowser to zła siła, która ma moc wkroczenia do zamku Peach i porwania jej z łóżka. Niech to zapadnie na chwilę.

Ropuchy z Grzybowego Królestwa muszą żyć w strachu przed tym okropnym, złym potworem. Jeśli jest w stanie przebić się przez zabezpieczenia w zamku i porwać członków rodziny królewskiej, co go powstrzyma przed robieniem tego, co chce? Nic. Jeśli Bowser obudzi się rano i powie: „Hej, Magikoopa, zamordujmy milion ropuch”, może po prostu to zrobić i nikt nie może go powstrzymać. Zamiast tego gralibyśmy w grę, w której Mario biega, czyszcząc kości ropuch, aby Peach mogła spędzić miłe wakacje.

4. ...a jednak członkowie rodziny królewskiej wciąż od czasu do czasu spotykają się z nim dla niezobowiązującej zabawy



Pomimo tego, że Bowser jest niepowstrzymaną złą siłą, nadal może uczestniczyć w jakichkolwiek zajęciach sportowych, które prowadzą mieszkańcy Królestwa Grzybów. Piłka nożna, baseball, tenis, wyścigi – co tylko chcesz, Bowser pojawia się z grupą swoich złych przyjaciół, aby spędzić zabawny dzień na sporcie, a wszyscy wydają się być równie zadowoleni, że akceptują go jako przyjaciela, mimo że jest okropnym, okropnym potworem.

I nie, to nie jest jak igrzyska olimpijskie odbywające się w Niemczech przed II wojną światową – to byłoby jak Hitler bieganie na lekkoatletyce na organizowanych w Londynie igrzyskach olimpijskich w 1943 roku. Bowser dosłownie terroryzuje ludzi, a potem pojawia się na herbatę i golfa z politykami, których nieustannie próbuje (i udaje mu się) pokonać. To dziwne. Naprawdę dziwne.

3. Najważniejsza historycznie bitwa nigdy się nie wydarzyła

Można to bezpiecznie założyć, na przykład Legenda Zeldy różne gry Mario są historycznymi relacjami z wydarzeń historycznych na osi czasu Mushroom Kingdom. Niektóre gry opowiadają o wojnach, podczas gdy inne opowiadają o śmiałych misjach ratunkowych. Jeśli tak jest, to jedna z ważnych i dobrze znanych historii w historii Grzybowego Królestwa nigdy się nie wydarzyła. Porwanie Peach (i pierwszy atak Koopalingów), które ma miejsce w Super Mario Bros. 3, było właściwie wyreżyserowaną sztuką. Tak, w kapeluszu z folii aluminiowej Koopa Troopa łączy punkty na mapie – masz rację.

Super Mario Bros. 3 jest w rzeczywistości bardzo szczery, jeśli chodzi o to, czym jest. Gra zaczyna się od podniesienia kurtyny, wszystkie obiekty w otoczeniu są albo przykręcone do ściany, albo zawieszone na linach, a wszystkie poziomy kończą się wyjściem postaci z prawej strony ( parzysty ). To przedstawienie – farsa – dowodzące, że niektóre z najważniejszych, historycznie znaczących segmentów Grzybowego Królestwa zostały faktycznie zmyślone. Istnieje duża szansa, że ​​w tej grze nawet nie grasz jako Mario – to prawdopodobnie tylko aktor udający Mario. Weź to, dzieciństwo.

2. Narkotyki są dosłownie WSZĘDZIE

Tak, grzyby, które Mario pożera, aby zwiększyć, zmniejszyć, znacznie zwiększyć lub znacznie zmniejszyć swój rozmiar, to narkotyki. Usuńmy to teraz z drogi. Ale niepokojące w przypadku narkotyków w Królestwie Grzybów nie jest to, ilu ich najbardziej płodnych bohaterów konsumuje, ale jak łatwo jest ich znaleźć. Kopnij dowolny kamień, a prawdopodobnie zobaczysz spod niego potężnego grzyba, zdolnego w zaledwie kilka sekund dać każdemu nadludzkie moce.

Ale musisz ich przynajmniej upolować – halucynogenne zarodniki z Wyspy Yoshiego dosłownie unoszą się w powietrzu, a samo dotknięcie ich zapewnia podróż życia. „Dotknij Fuzzy, Dostań Dizzy” to nazwa poziomu, ale sądzimy, że lepiej byłoby nazwać go „Dotknij Fuzzy, i… o rany, kiedykolwiek zastanawiałeś się, czy zieleń, którą widzę, jest jak zieleń.. . zobaczysz? Również porwanie Peach było wewnętrzną robotą; czy Taco Bell jest jeszcze otwarte?

1. Największym bohaterem królestwa jest przysadzisty hydraulik

Poznaj Mario Mario (tak, to jego nazwisko), mistrza Grzybowego Królestwa. Kiedy nadejdzie zło, księżniczka zostaje porwana lub świat jest oblężony, to zależy od... niego. Nie ma rycerzy, żołnierzy, nic - tylko włoski hydraulik, który potrafi naprawdę dobrze skakać. Nie daj się jednak zwieść, Mario nie jest najlepszym skoczkiem w królestwie – jego brat potrafi skakać mało wyżej, zostawiając Mario z cenionym tytułem „najlepszego w niczym”.

Pomimo swoich niedociągnięć jest jedyną rzeczą, która stoi między Królestwem Grzybów a całkowitym i całkowitym chaosem. Bez niego Peach wciąż jest w szponach Bowsera. Bez niego Tatanga nadal trzyma Daisy w celi. Bez niego całe królestwo jest w ruinie pod okropnymi rządami Fawfula. Nigdy nie wyjaśniono, dlaczego to on jest tym, którego powierzyli wszystkim kierownictwo, ale jest Namiestnikiem Króla, którego zadaniem jest ochrona królestwa. Nie ma żadnych mocy, nie ma specjalnych zdolności i ledwo potrafi układać zdania. Ale niezależnie od tego, jest bohaterem, którego potrzebują, nawet jeśli niekoniecznie jest tym, którego chcą.

I za to go kochamy.

To wszystko było snem

Aha, a Super Mario Bros. 2 to tylko sen, ale zakładamy, że już o tym wiedziałeś. Więc co o tym myślisz? Nadal jesteś podekscytowany następną grą Mario, czy spodziewasz się, że otworzy ona więcej drzwi, przez które żałujesz, że nigdy nie zajrzałeś? Daj nam znać w komentarzach poniżej!

A jeśli szukasz więcej dobroci Mario, sprawdź niejasne fakty i losowe ciekawostki o Mario i 20 rzeczy, które kochamy w świecie Super Mario (20 lat po premierze).