211service.com
Uncharted może powracać, ale czy powinno to być z Naughty Dog?
(Źródło zdjęcia: Sony)
Uncharted mogło kiedyś być złotą gęsią PlayStation, ale reakcja na niedawny raport dotyczący remake'u The Last of Us ujawniła, że teraz jest to ciekawa pozycja w szerszym krajobrazie. Wiadomość, że Sony Bend, twórca Day's Gone, był w fazie przedprodukcyjnej nowej gry Uncharted, prawie na pewno zdominowałaby nagłówki wiele lat temu, ale teraz wydaje się to ciekawą uwagą na marginesie, niczym więcej niż odrobiną koloru ukrytego pod większymi rewelacjami .
Mimo to daje fanom kuszące spojrzenie na potencjalną przyszłość. Podczas gdy reporter Bloomberg, Jason Schreier, stwierdził, że to projekt może teraz nie istnieć , powiedział również w niedawnym wystąpieniu na Pokaż MinnMax że miał to być spin-off Uncharted, a nie Uncharted 5 czy coś takiego. Na pewno w przyszłości pojawią się nowe gry Uncharted, kto wie, czy ta konkretna będzie kontynuowana. Ale to nawet nic nie znaczy, to był po prostu papierowy projekt.
Więc chociaż jest mało prawdopodobne, że wkrótce zobaczymy Nate'a, Sully'ego lub Elenę, co może oznaczać, że nowe studio może się tym zająć dla serii? Czy jego przyszłość jest główną kontynuacją historii, która Uncharted 4: Kres Złodzieja jest właściwie opakowana idealnie? A może powinny to być spin-offy i historie poboczne, które pozwalają innym deweloperom na wniesienie własnej perspektywy do serii, zwłaszcza że coraz bardziej surowa fabuła Naughty Dog wydaje się sprzeczna z serią, która uczyniła ją najlepszym studiem PlayStation.
Powrót złodzieja?

(Źródło zdjęcia: Sony)
Zastanówmy się najpierw, gdzie właściwie Uncharted 4 zostawił rzeczy. W epilogu gry Drake, Elena i ich córka Cassie mieszkają na ustronnej plaży, z artefaktami ich wielu przygód zaśmieconych wokół ich domu. Cassie może mieć gen poszukiwaczy przygód – w końcu na okładce krąży z nią magazyn, który mówi, że Poszukiwanie skarbów działa w rodzinie – ale pod każdym względem historia Drake'a kończy się dość definitywnym „długo i szczęśliwie”.
Nie byłoby zaskoczeniem, gdyby kontynuacją Uncharted była zamiana Cassie z Nate'em i sprawienie, by stała się uśmiechniętą twarzą globtroterów i złodziei skarbów. Fakt, że grała ją Kaitlyn Dever z Booksmart w epilogu, nadaje tej stosunkowo niewielkiej roli znaczenie kontekstualne. Chociaż Dever nie było tak wielkim nazwiskiem w 2016 roku, wciąż grała w wielu filmach i programach i była w pewnym stopniu rozpoznawalna. Jeśli chciałbyś zbudować nową erę Uncharted wokół aktora, byłaby bardzo silnym wyborem, nadając tej sekcji atmosferę, że Naughty Dog pozostawia sobie nitkę, którą może później pociągnąć.
Utracone dziedzictwo

(Źródło zdjęcia: Niegrzeczny pies)
Jednak wraz z tym, że Uncharted 4 kończy w tym roku 5 lat, wydaje się coraz mniej prawdopodobne, że rozmach dla tego typu kontynuacji nadal istnieje. Na początek natychmiastową kontynuacją Naughty Dog był spin-off DLC, The Lost Legacy. To postawiło Chloe Frazier – sprytną bicz Drake’a, którego kompas moralny jest nieco luźniejszy – w głównej roli z Nadine Ross Laury Bailey. Jest to mieszanka wypracowanych pomysłów z Uncharted 4 i serwisu fanów największych hitów, z finałem będącym świadomym hołdem dla jednej z najlepszych scenografii Uncharted 2. Ten ton oznaczał, że Naughty Dog zarówno wypróbowuje nowe pomysły na posunięcie serii do przodu, jak i dłuższe pożegnanie.
To uczucie nasila się tylko wtedy, gdy weźmiesz pod uwagę historię opowiadania Naughty Dog. W oryginalnym Uncharted studio stworzyło miąższową włóczkę, która była lekka i przewiewna, a przekomarzanie się postaci pomagało błyskawicznie tworzyć ikony PlayStation. Sequele w Uncharted 2 i 3 udoskonaliły tę formułę, dodając więcej złożoności jej bohaterom wśród jednolinijkowych. Ale Naughty Dog naprawdę dał się poznać dzięki The Last of Us, postapokaliptycznej opowieści (o której jestem pewien, że słyszałeś), która od tamtej pory zdefiniowała dorobek studia, szczególnie w brutalnie melancholijnej kontynuacji zeszłego roku.

(Źródło zdjęcia: Sony)
Uncharted 4 znajduje się w środku kanapki The Last of Us i jasne jest, że ciemniejszy ton tej serii trafił do świata Drake'a. Od skupienia się na wątkach, które przygoda nabrała w związku Drake'a i Eleny, do wprowadzenia brata Sama w separacji, jest to prawdopodobnie najlepsza historia Drake'a – historia jest tak samo niezapomniana, jak postacie, które w niej biorą udział – i jednak wydaje się, że pochodzi z innej serii.
Nie zapominajmy, że prezes Naughty Dog, Evan Wells, w przeszłości oddalił studio od większej liczby Uncharted. Powiedział Informator gry w 2017 roku: „Powiedziałbym, że Naughty Dog robi Uncharted po tym, co jest mało prawdopodobne. Nigdy nie powiedziałbym nigdy, ale mamy The Last of Us Part II na naszych talerzach i jest tak wiele innych rzeczy, które [chcemy zbadać]. To byłoby trudne. Gdybyśmy magicznie mieli to dwu-, trzy-zespołowe studio, jasne – byłoby wspaniale, gdybyśmy to robili dalej. Naprawdę kochamy tę franczyzę, ale studio ma ograniczone zasoby i wiele innych pomysłów. Powiedziałbym, że prawdopodobieństwo jest niskie.
Za zakrętem

(Źródło zdjęcia: Sony)
Dlatego ma sens, że Sony może szukać nowego studia do Uncharted. Trudno wyobrazić sobie, gdzie inna historia z Nathanem Drake'em mogłaby się posunąć, chyba że wiąże się to z cofnięciem czasu, które Sony Bend zrobiło ze swoim spin-offem PS Vita Uncharted: Golden Abyss. Co więcej, Naughty Dog jako studio odsunęło się od emocji związanych z popcornem w Uncharted, więc czy twórczy apetyt nadal będzie istniał, aby odejść od ciemności, która przyniosła im zarówno krytyczne pochwały, jak i komercyjny sukces? Oddanie serii, która ma wielu fanów, którzy stracili życie, do nowego studia, może pozwolić na nowe spojrzenie, które pomoże posunąć Uncharted do przodu w sposób, który nie sprawiałby wrażenia, że studnia jest powracana ze względu na to.
Nie oznacza to, że gra Uncharted bez Naughty Dog jest bankierem. Wspomniana wcześniej Złota Otchłań była imponującą techniczną wizytówką tego, co potrafiła Vita, będąc jednocześnie całkowicie przeciętną grą Uncharted. Pokazał, jak trudne może być uchwycenie tonu serialu, od zrównoważenia uroku Drake'a z jego sylwetką po dopasowanie stałych fragmentów serialu. Trzeba też zastanowić się, czy Sony byłoby skłonne zaryzykować nową grę Uncharted bez Nathana Drake'a. The Lost Legacy sugeruje, że tak, ale spin-off rok po ukazaniu się bestsellera, choć bardzo różni się od serii powracającej po stosunkowo długiej hibernacji. Drake może być gwiazdą, ale trudno jest zobaczyć, jaki żyzny grunt pozostał po nim po zakończeniu Uncharted 4.
Nie ma łatwych odpowiedzi na to, jak powinna wyglądać przyszłość Uncharted. Jako fan serialu, trudno nie mieć nadziei, że ktokolwiek przejmie stery, znajdzie sposób, aby umieścić Cassie Drake w centrum uwagi, dając nowe życie historii, jednocześnie podkręcając charakterystyczne dla przeboju emocje. Przynajmniej mam nadzieję, że nowe Uncharted będzie w stanie stać się grą, która trafia na pierwsze strony gazet z właściwych powodów.