211service.com
W przypadku Phoenix Point na konsolę, twórca X-COM, Julian Gollop, mówi, że „dość bezwstydnie skopiował” gry Firaxis, które zainspirował
(Źródło zdjęcia: Gry migawkowe)
Julian Gollop spędził młodość grając w szachy, tryktrak i popularne gry planszowe Dungeons and Dragons, Avalon Hill i SPI. Nauczył się kodować w szkole, zaczął tworzyć gry wideo w wieku 18 lat, a rok później założył studio deweloperskie Mythos Games, razem ze swoim bratem i ojcem. W 1994 roku, po wcześniejszym wydaniu dwóch turowych gier taktycznych dla jednego gracza w Rebelstar Raiders i Laser Squad, wydawca Civilization MicroProse pomógł firmie Gollop przerobić i rozszerzyć proponowany sequel Laser Squad, który ostatecznie stał się X-COM: UFO Defense – jednym z najbardziej wpływowe, definiujące gatunek turowe gry strategiczne, jakie kiedykolwiek powstały.
Gry planszowe, powieści, opowiadania, komiksy, klony, duchowi następcy i nieoficjalne przeróbki X-COM pojawiły się, zanim w 2012 roku Firaxis Games (studio współzałożone przez mistrza cywilizacji, Sida Meiera) ponownie uruchomiło serię do świetnej krytyki i reklamy oklaskiwać. Od Mythos przez MicroProse do Firaxis X-COM zatoczył pełne koło w mniej niż 20 lat. Dziewięć lat później, a pojawienie się Phoenix Point na konsolach oznacza kolejną pełną rewolucję w gatunku strategii turowych – taką, która odzwierciedla główne założenia samego gatunku.
'Ostatni tydzień?' mówi Gollop. „Szczerze mówiąc, jest to dość denerwujące, ponieważ to była wielka premiera! Nie tylko konsolowe wydanie Phoenix Point, ale także nowe DLC i kilka darmowych aktualizacji dla graczy na PC. To było męczące, ale satysfakcjonujące i jak dotąd zostało dobrze przyjęte.
Wspólne cele

(Źródło zdjęcia: Migawka )
„Nie mogę powiedzieć zbyt wiele o tym, co będzie dalej, ale pracujemy nad kolejnym DLC, którego jeszcze nie ogłosiliśmy, ale mogę was zapewnić, że wszystko jest zaprojektowane i jest w produkcji. W najbliższej przyszłości wypatruj wiadomości na ten temat.
Julian Gollop, Gry Snapshot
Phoenix Point, dla niewtajemniczonych, to najnowsze przedsięwzięcie Snapshot Games – studia Gollop założonego w 2013 roku – które wystartowało w 2019 roku na PC i właśnie pojawiło się na PS4 i Xbox One z przyszłymi premierami (bezpłatne aktualizacje, jeśli zdecydujesz się na ostatnia generacja teraz) wł. PS5 oraz Xbox Series X zaplanowany. Jest kontynuacją turowej taktycznej gry RPG z 2015 roku, Chaos Reborn, i, jak sam przyznaje Gollop, nie istniałaby, gdyby nie nastawienie Firaxis na X-COM. Przyznany sukces Chaos Reborn oznaczał, że Snapshot zawsze będzie kontynuował tworzenie turowych gier strategicznych, ale był to styczny sukces nowo rozwiniętej serii X-COM, teraz przemianowanej na po prostu XCOM, która kierowała Gollopem i kolejnym krokiem jego studia.
Dwie dekady po UFO Defence i nowe pokolenie graczy zostało wprowadzone do nowej rasy XCOM, bardziej uproszczonej niż materiał źródłowy, z bardziej błyskotliwym interfejsem użytkownika i w pełni interaktywnym środowiskiem 3D. Gollop opisuje pracę Firaxisa nad niesieniem pochodni XCOM do przodu jako fantastyczną i przyznaje, że był zdeterminowany, aby wykorzystać ich platformę jako sposób na przybliżenie swojej skrupulatnej wizji gatunku obecnym widzom.
„Zawsze chciałem, aby gra dotarła do jak najszerszego grona odbiorców” – mówi Gollop. „Nawet biorąc pod uwagę fakt, że jest to dość hardkorowa gra strategiczna, nadal działa na konsolach. Wspaniale, że udało nam się przeprowadzić portowanie, dotrze do szerszej publiczności, a także wspaniale, że jest to oczywiście w ramach Game Pass, ponieważ każdy, kto się zasubskrybuje, będzie mógł uzyskać najlepszą wersję gry, w tym wszystkie jej DLC. A to dużo treści.
„Jeśli chodzi o inspirację przez Firaxis i to, co robią z XCOM. Przyjrzeliśmy się niektórym z elementów interfejsu i prezentacji, które zrobili, i staraliśmy się je dopasować, przynajmniej pod względem sposobu działania lub pod względem wierności wizualnej. Oczywiście ma w pełni interaktywne środowisko 3D ze szczegółowymi modelami. Widoki z kamery i ujęcia z kamery mają tego rodzaju widoki zza ramienia, więc musisz upewnić się, że graficznie możesz obsłużyć ten poziom szczegółów, jednocześnie zachowując ogólną klarowność widoku z góry, którą otrzymujesz jako typową strategię gra.'
„Zawsze potrzebujesz również przeglądu działania pola bitwy, więc jest tam wiele inspiracji ze sposobu, w jaki podeszli do budowania rzeczy i prezentacji, sposobu działania niektórych interfejsów, faktu, że możesz dość wyraźnie zobaczyć, gdzie postać może się poruszać zwrot i tego typu rzeczy. A więc tak, całkiem bezwstydnie je skopiowaliśmy, a przynajmniej staraliśmy się dorównać jakością temu, co tam zrobili”.
Punkt pochwalny

(Źródło zdjęcia: Migawka)
Podobnie jak wcześniej Chaos Reborn, Phoenix Point był również finansowany społecznościowo przed rozwojem, co oznaczało, że większość początkowej bazy graczy stanowili gracze na PC. Coraz częściej niezależne i mniejsze studia finansują społecznościowe gry komputerowe, biorąc pod uwagę typową skalę tworzenia gier na konsole obecnej generacji, a Gollop jest zawsze wdzięczny siostrzanemu studio Snapshot, Sabre Interactive w Mińsku.
Sabre skupiało się na przygotowaniu Phoenix Point na PS4 i Xbox One, a na horyzoncie pojawiły się wcielenia PS5 i Xbox Series X, Gollop i jego główny zespół mogli pracować nad czwartą i najnowszą częścią DLC Phoenix Point – Corrupted Horizons, która: wraz z poprzednimi trzema wersjami DLC, pojawia się w wersji na konsolę.
„To trochę Lovecraftowski pomysł, w którym panuje pełzająca degradacja psychicznego zepsucia, z której wydaje się, że nie można uciec, a kiedy wejdziesz w te obszary, w których możesz zostać psychicznie zepsuty, twoja drużyna będzie cierpieć” – dodaje Gollop. „Wszystko staje się wyścigiem, aby znaleźć lekarstwo i trzeba wymyślić, jak można to zrobić”.
„Dzięki tej mechanice są korzyści, a mianowicie to, że możesz badać i rozwijać tę zupełnie nową klasę żołnierzy, co jest naprawdę fajne, ponieważ wykorzystuje całą masę różnych zdolności obcych, które wcześniej były używane przeciwko tobie”.

(Źródło zdjęcia: Migawka)
Corrupted Horizons wprowadza również nowego potwora, który, powiedzmy, jest dość trudny, nie tylko dlatego, że jego wyewoluowane formy mogą dość szybko rozprzestrzeniać zepsucie. Gollop opisuje Phoenix Point jako przejście w kierunku Lovecrafta, co jest prawdą, ale jest to również odejście od tego, do czego przywykliśmy, ponieważ gracze są zmuszeni do zbalansowania swoich oddziałów, zamieniania ulubionych żołnierzy, aby uniknąć korupcji, lub dodawania Mutoidy odporne na zepsucie, które nie mogą się leczyć.
To fajny kompromis, który nie tylko skłania graczy do myślenia i zmiany przewidywalnych stylów gry, ale także dodaje nową warstwę drobiazgowych taktyk turowych – które lepiej odzwierciedlają XCOM z lat 90. niż XCOM z lat 2010. węzły, zawiłości i dziwactwa, nad którymi Firaxis spędził trzy gry w ciągu ostatnich dziewięciu lat.
Wszystko, co absolutnie kocham. Co więcej, uwielbiam to, że Phoenix Point ma jeszcze więcej tego w sklepie, zwłaszcza teraz, gdy jest dostępny na tak wielu platformach, dla tak wielu różnych odbiorców graczy.
„Nie mogę powiedzieć zbyt wiele o tym, co będzie dalej”, mówi Gollop, „z wyjątkiem tego, że pracujemy nad kolejnym DLC, DLC pięć, którego jeszcze nie ogłosiliśmy, ale mogę was zapewnić, wszystko jest zaprojektowane i jest w produkcji. I wypatruj wiadomości na ten temat w najbliższej przyszłości.
Potrzebujesz więcej majsterkowania w trybie turowym w swoim życiu? Nie szukaj dalej niż najlepsze gry strategiczne tam właśnie teraz.