211service.com
Wewnątrz Modern Warfare: Odkrywanie Piccadilly, ambasady i Urzikstanu z Taylorem Kurosakim z Infinity Ward
(Źródło zdjęcia: Activision)
Zanim usiadłem z Call of Duty Modern Warfare kampanii, szef studia i dyrektor kreatywny Infinity Ward powiedział mi, że studio „chciało stworzyć grę, która dawałaby do myślenia”. Patrick Kelly wyjaśnił to dalej: „Mamy nadzieję, że dobrze się bawisz, ale mamy też nadzieję, że czasami czujesz się trochę nieswojo, kiedy w to grasz. Ostatecznie staraliśmy się stworzyć grę, która byłaby aktualna; odzwierciedla to, z czym żyją dziś żołnierze. Chcieliśmy stworzyć grę, która odzwierciedla świat, w którym żyjemy”.
Kelly chciał zauważyć, że Infinity Ward „nie starał się być sensacyjny” w temacie i że studio musiało wytyczyć własną linię podczas opracowywania w celu jej realizacji. To zawsze będzie wyzwaniem dla Infinity Ward ze względu na jego nacisk na dzielenie akcji Modern Warfare między rzeczywistymi i fikcyjnymi lokalizacjami; nalega na czerpanie inspiracji z prawdziwych okrucieństw, aby stworzyć zwartą kampanię spektakularnych akcji.

Tylko uwaga, jesteśmy wolni dzięki spojlerom kampanii Call of Duty: Modern Warfare z dowolnego miejsca. Jeśli to cię niepokoi, nie czytaj dalej.

Modern Warfare rzuca swoje otwarcie w cień samobójczego zamachu bombowego i masowej strzelaniny na londyńskim West Endzie. Później przedstawia zabójstwa nieletnich, oficjalnych dyplomatów i użycie broni chemicznej do rozerwania całego miasta, co odzwierciedla niedawne międzynarodowe incydenty w Syrii i Libii. Zanim to wszystko się skończy, Infinity Ward wprowadza nawet grywalizację ulepszonego przesłuchania. Z pewnością dyskusyjne jest, czy studio odniosło sukces stojąc po prawej stronie czerwonej linii własnego projektu.
Zanim pojawiły się napisy Modern Warfare, zacząłem zastanawiać się, czy decyzja Infinity Ward, by trzymać się z daleka od wydarzeń w świecie rzeczywistym, które ją zainspirowały, ostatecznie wyrządziła więcej szkody niż pożytku. Reżyser narracji Infinity Ward, Taylor Kurosaki, usiadł ze mną, aby zbadać kreatywne decyzje stojące za niektórymi z najbardziej dzielących momentów Modern Warfare.
Inspiracja i intencja

(Źródło zdjęcia: Activision)
Wiele egzekucji Modern Warfare można by oskarżyć o celowe wzbudzanie kontrowersji. Dlatego ważne jest, aby najpierw zrozumieć podejście Infinity Ward do kampanii i wpływy stojące za jej działaniem, zanim przejdziemy do szczegółów jej projektu. „Kiedy zaczynaliśmy ten projekt, zrobiliśmy go bardzo prostym dla siebie. Przyjrzeliśmy się nazwie tytułu – „Modern Warfare” – i zadaliśmy sobie pytanie, co to oznacza w 2019 roku”.
„Od ośmiu lat nie było Modern Warfare. Jeśli oryginalna trylogia uchwyciła ducha czasu? że dzień, wtedy chcieliśmy uchwycić ducha czasu dzisiejszego. Chcieliśmy zbadać, w jaki sposób wojna się zmieniła; sposoby, w jakie to się skomplikowało”, mówi Kurosaki, wyjaśniając, że Infinity Ward współpracował z konsultantami wojskowymi, z których część została zaciągnięta do służby po 11 września. Wielu podzielało pogląd, mówi mi Kurosaki, że „ich praca stawała się coraz bardziej złożona” w ciągu tych 18 lat i że „ich praca stała się trudniejsza” w rezultacie. Infinity Ward chciał to odzwierciedlić w narracji, scenariuszach i inscenizacjach Modern Warfare.
Kluczowe informacje 
(Źródło zdjęcia: Totem Nieskończoności)
Gra Nowoczesna Wojna
Deweloper Totem Nieskończoności
Wydawca Aktywacja
Platformy PC, PS4, Xbox One
Uwolnienie Już w sprzedaży!
„Na przykład, zamiast w umundurowanej armii, w której walczą ci żołnierze, teraz jest to przeciwko wrogowi, który nie nosi munduru. Nie ma tego wyraźnego określenia „tutaj jest pole bitwy”, ponieważ teraz znajduje się ono w centrach miast; to w waszych miastach i dzielnicach” – mówi Kurosaki, dodając – „to był dla nas punkt wyjścia, aby stworzyć grę, która wydaje się dziś odpowiednia. Modern Warfare musiało odzwierciedlać, jak bardzo skomplikowane stały się konflikty”.
Studio przyjrzało się również temu, w jaki sposób szersza branża rozrywkowa radziła sobie ze współczesną wojną od czasu, gdy amerykańskie buty po raz pierwszy wylądowały na afgańskiej ziemi w październiku 2001 roku. „Niegdyś twórcy z Infinity Ward mówili takie rzeczy, jak „inspiruje nas prawdziwe wydarzenia z życia, ale inspirujemy się także najlepszymi filmami z gatunku wojennego”. Zawsze mówili o Helikopterze w ogniu [...], a jego DNA można zobaczyć w tych oryginalnych grach. Ale w ten sam sposób, w jaki wojna bardzo się zmieniła między 2007 a 2019 rokiem, pojawiło się całe mnóstwo nowych dzieł literackich, które pojawiły się od ostatniej gry Modern Warfare”, mówi Kurosaki, dodając, „inspirujemy się również filmami takimi jak Samotny ocalały, amerykański snajper, a nawet Sicario.
Terror uderza w serce Londynu

(Źródło zdjęcia: Activision)
Modern Warfare stara się znaleźć równowagę między autentycznym komentowaniem realiów współczesnej wojny a potrzebą stworzenia przebojowego produktu rozrywkowego – jeśli taka hybryda pomysłów i intencji mogłaby kiedykolwiek istnieć. Biorąc pod uwagę tematy, które porusza gra, możliwe jest zinterpretowanie kampanii na wiele sposobów. Dla mnie stało się jasne, że Infinity Ward był chętny do zbadania prawdziwego horroru współczesnego konfliktu – używając prowokacyjnych obrazów w sposób, z którym od razu identyfikowałaby się głównie zachodnia publiczność – jednocześnie starając się trzymać ręce z dala od bałaganu napędzającego politykę. wieczne wojny, które zdziesiątkowały Bliski Wschód.
Możesz to zobaczyć w Piccadilly, wczesnej misji w Modern Warfare, w której masowe strzelanie jest wykorzystywane do niewiele więcej niż szoku i podziwu. Ta misja rzuca cię jako turystę do terroryzmu; to sygnał, że w 2019 roku konflikt może w każdej chwili zderzyć się z Twoim życiem i że niewiele możesz zrobić, aby się przed nim obronić. Prosi cię o znoszenie scen prawdziwego horroru, ale pozbawia cię możliwości zastanowienia się nad tym doświadczeniem, zmieniając tło na fikcyjny Urzikstan, zanim gruzy zdążą osiąść na swoim fotorealistycznym obrazie londyńskiego West Endu.

(Źródło zdjęcia: Activision)
Jako jedna z niewielu misji związanych z lokalizacją w świecie rzeczywistym, zapytałem Taylora, dlaczego Infinity Ward uznał za konieczne pokazanie scen obrazowej, nieuzasadnionej przemocy w mieście, które w przeszłości odczuło skutki ataków terrorystycznych, tylko w przypadku Call of Obowiązek przeniesienia uwagi na fikcyjną lokalizację, gdy nadejdzie czas, aby przejść do ofensywy. „Piccadilly jest symbolem wydarzeń, które mogą mieć miejsce, szczerze mówiąc, w każdym centrum metropolii. Ten konflikt nie jest o Londyn, ale tam jest strefa konfliktu. To symboliczne, na przykład, hej, może się zdarzyć w dowolnym miejscu i czasie. Ale główny konflikt jest ma siedzibę w fikcyjnym kraju na Bliskim Wschodzie i spędzamy tam większość czasu” – mówi mi Kurosaki.
Odpowiedź nie dociera do sedna pytania, ale podkreśla intencje stojące za projektem misji. Piccadilly jest ostatecznie katalizatorem, używanym jako sposób na zainwestowanie w wojnę zagraniczną. Każdy gracz zareaguje na Piccadilly inaczej – taka jest siła interaktywnego medium – więc ostatecznie to do Ciebie należy decyzja, czy bezradne manewrowanie przez traumatyczny atak na ulicach Londynu jest tego warte, aby Modern Warfare „mieć relatywnego człowieka skali”, jak ująłby to Kurosaki.
Ucieczka z ambasady

(Źródło zdjęcia: Activision)
Siódma misja Modern Warfare – Ambasada – jest niewątpliwie jedną z jej najlepszych, zbieżnością wszystkich bohaterów Modern Warfare, którzy próbują wyciągnąć VIP-a z oblężonego budynku konsulatu w sercu Urzikstanu. Jest również potencjalnie problematyczny, ponieważ wydaje się bezpośrednio odpowiadać jednemu z najbardziej niesławnych międzynarodowych incydentów dekady – nalocie w 2012 roku na konsulat USA w Bengazi w Libii.
„Nie próbujemy odtworzyć wydarzeń z prawdziwego świata. Ale my są zainspirowany wydarzeniami, które widzimy, ponieważ takie scenariusze są charakterystyczne dla tej bardziej złożonej wojny”, mówi Kurosaki, gdy pytam, czy Infinity Ward czerpał bezpośrednio z kryzysu, aby zainspirować tę misję. - Nie sądzę, żeby to był skok, 'och, to bardzo podobne do...', ale wiesz, wcześniej były inne oblężenia ambasad, gdzie ludzie zostali odcięci.

(Źródło zdjęcia: Activision)
„To fikcja, ale powinna wydawać się wiarygodna”.
Taylor Kurosaki, reżyser opowiadania
W tym miejscu granica między faktem a fikcją zaciera się. Kluczowy moment w Ambasadzie pokazuje, że ambasador Stanów Zjednoczonych – a także inni cywile, członkowie służby, a nawet nieletni – zostają zamordowani, gdy grupa bojowników i cywilów w proteście zamiata budowlę. Chociaż prawdą jest, że miały miejsce inne oblężenia konsulatów USA – takie jak atak na ambasadę USA w Teheranie w 1979 roku, uwieczniony w filmie Argo – tylko sześciu amerykańskich ambasadorów zginęło na służbie od II wojny światowej.
Uwypuklając taki incydent w Ambasadzie, ułatwiamy nam odwzorowanie wydarzeń, które miały miejsce w Benghazi, na rozgrywającą się akcję. Z tego powodu wyrażam opinię Kurosaki, że być może Totem Nieskończoności powinien ponosić pewną odpowiedzialność za sposób rozpoznawania i przedstawiania incydentów, które uderzają trochę zbyt blisko domu.
Kurosaki wierzy, że fikcyjna sceneria pozwala Totemu Nieskończoności eksplorować tematy współczesnych konfliktów bez konieczności zajmowania się tak często rodzącymi się z nich konsekwencjami w świecie rzeczywistym. „Dlatego to jest fikcyjny kraj na Bliskim Wschodzie, bo o którym mówimy” motywy . Mówimy o sytuacjach, które są lubić rzeczy, które są w naszej powszechnej świadomości. To nie jest odtwarzanie wydarzeń z konkretnych miejsc, ponieważ, szczerze mówiąc, jeśli spróbujesz to zrobić, otwierasz puszkę Pandory z 'No cóż, czy nadmiernie to uprościłeś? Ogłupiłeś to? Czy skorzystałeś z wolności?”, wyjaśnia Kurosaki, dodając: „to jest fikcja, ale powinno się wydawać, że jest prawdopodobna”.
Niewyraźne linie między faktem a fikcją

(Źródło zdjęcia: Activision)
To fikcja, ale czy jest prawdopodobna tylko dlatego, że odzwierciedla rzeczywistość? Infinity Ward dołożył wszelkich starań, aby przejść tę linię. Kurosaki chętnie zauważa, że Totem Nieskończoności maksymalnie utrudnił graczom zidentyfikowanie Urzikstanu, umieszczenie go na mapie lub dokonanie jakichkolwiek rzeczywistych porównań z lokalizacją w prawdziwym świecie – ta fikcyjna prowincja Bliskiego Wschodu graniczy z Rosją , żeby to trochę bardziej skomplikować. Być może nie jest zaskoczeniem, że wiele akcji Modern Warfare dzieje się właśnie z tego powodu. W ten sposób, jego zdaniem, studio może swobodnie eksplorować uniwersalne tematy wojny bez konieczności wypowiadania się wprost na temat wydarzeń w świecie rzeczywistym.
„Kraj nazywa się Urzykstan; jeśli znasz region, kraje, które zwykle mają ten sufiks, dominującym językiem jest zwykle paszto, ale w naszym fikcyjnym kraju ludzie mówią po arabsku. To kolejny sposób, w jaki mówimy „nie próbuj [rozgryźć tego]” – to jest wymyślone miejsce. Ponownie czerpiemy inspirację z wielu miejsc ze świata rzeczywistego; w grze są sytuacje, które przypominają na przykład Afganistan z lat 80., ale to są tematy, nie są one wyjątkowe; powtarzają się, pojawiają się w kółko. Więc znowu są to tematy uniwersalne. I znowu, właśnie dlatego [wybraliśmy] fikcyjne imię.
Recenzja Modern Warfare 
(Źródło zdjęcia: akcja)
Przeczytaj cały GameRadar Recenzja Modern Warfare aby zobaczyć, jak dobrze Infinity Ward poradził sobie z szerszymi pociągnięciami ostatniej kampanii Call of Duty.
Rozumiem, dlaczego Infinity Ward przedstawia to w ten sposób, ale to właśnie takie podejście ostatecznie zaciemniło naszą zdolność do rozróżniania wydarzeń historycznych i ich niewyraźnych replik w Modern Warfare. Kurosaki – i Infinity Ward – nieugięcie deklaruje, że kampania jest fikcyjną historią, która nie reprezentuje dzisiejszego świata rzeczywistego. Kiedy oceniasz radość z gry Modern Warfare w następstwie jej kampanii, tylko Ty możesz zdecydować, czy to stwierdzenie ma jakąkolwiek wagę.
Piccadilly i Ambasada to traumatyczne misje z założenia. Inspirują ich historie z nagłówków, ale Infinity Ward wydaje się niechętnie angażować się dalej. Na nas, jako graczy, spada ciężar, by zastanowić się, czy jest to właściwe w tym, co jest w rzeczywistości bombastyczną fikcją wojskową. Niezależnie od tego, czy jest to Piccadilly, czy Ambasada, czy misje takie jak Wilcze Nory (która wydaje się odzwierciedlać nalot na kompleks Osamy Bin Ladena z 2011 r.) i Autostrada Śmierci (która wydaje się przepisywać amerykańskie zbrodnie wojenne z wojny w Zatoce), pytanie pozostaje tak: do tego, jak dużą odpowiedzialność ponosi studio za reprezentowanie prawdziwych wydarzeń. Kiedy porównania są tak łatwe do narysowania, czy stanowcza deklaracja, że Modern Warfare gra tylko w fikcyjnych granicach, naprawdę wystarczy? Obawiam się, że to pytanie, które potrwa o wiele dłużej niż wspomnienie kampanii Modern Warfare.
W drugiej części naszego spotkania z Taylorem Kurosakim zbadamy misje Captive i Old Comrades, a także zapoznamy się z prezentacją Call of Duty dotyczącą ulepszonego przesłuchania. Przekonasz się o tym na żywo w ten piątek.