Wiedźmin 3 prawie miał „tryb skupienia”, który brzmi jak VATS z Fallouta





W ciągu wiedźmińskich faktów opublikowano na Twitterze w tym tygodniu deweloper CD Projekt Red ujawnił, że kiedyś rozważał dodanie „trybu skupienia” do Wiedźmin 3 co pozwoliłoby Geraltowi „zobaczyć [wnętrze] każdego potwora, namierzyć je, a następnie ciąć z wielką precyzją”. Studio udostępniło również powyższy obraz, co sugeruje, że tryb skupienia działałby również na ludzi.

Ta umiejętność została oczywiście usunięta z ostatecznej wersji gry, więc nigdy nie dowiemy się, jak by sobie z nią poradziła, ale na pierwszy rzut oka przypomina to system VATS w grach Fallout. VATS nie daje ci rentgenowskiego widoku wrogów, ale pozwala ci dokładniej celować w określone części ciała. To sprawia, że ​​zastanawiam się, czy niedoszły tryb ostrości w Wiedźminie spowolnił czas, tak jak robi to VATS, czy też miał być bardziej skanerem do identyfikowania słabych punktów, takich jak skanery w Metroid Prime, a nawet Batman: Arkham. Ponieważ jest to gra Wiedźmin i wszystko inne, wyobrażam sobie również bardziej makabryczny tryb celowania z finiszerami podobnymi do przerażających animacji egzekucji Mortal Kombat. Cholera, im więcej o tym myślę, tym bardziej chciałbym, żeby było to w grze.

Post mortem w trybie Focus był dziewiątym wiedźminskim faktem, który CD Projekt Red opublikował w ciągu ostatnich kilku dni. Poprzedni fakt jest również całkiem interesująca: zupa w garnku w pobliżu Łyżeczki w dodatku Krew i wino do Wiedźmina 3 „odzwierciedla ilość zupy faktycznie zjedzonej podczas tej sceny” zgodnie z twoimi wyborami dialogowymi. I nie ignorujmy tego klejnotu:



Zobacz więcej

Wojna Krwi: Wiedźmińskie Opowieści jest dość niespodziewanie wypchany ciekawymi ciekawostkami o uniwersum Wiedźmina. Sprawdź naszą pełną recenzję, aby uzyskać więcej informacji.