Wizja Granta Morrisona dotycząca Diany zatacza koło w finale Wonder Woman: Earth One

Sześć lat po ogłoszeniu pierwszego tomu Grant Morrison i Yanick Paquette zamykają książkę Wonder Woman: Earth One. I kwitnie, tak jak miał nadzieję Morrison.





Wonder Woman: Earth One, tom 3

(Źródło zdjęcia: Yanick Paquette/Nathan Fairbairn/Todd Klein (DC))

Wonder Woman: Earth One, tom trzeci , który został wydany na początku tego miesiąca, przedstawia Dianę zmagającą się ze śmiercią swojej matki, nadchodzącą inwazją Themyscira przez Maxa Lorda i ciężarem uczynienia świata lepszym miejscem. To wszystko sygnalizuje koniec podróży Diany przez Ziemię Jeden, ale nie tylko ona zamyka rozdział.



Podobnie jak Wonder Woman, Grant Morrison jest ikoną komiksu. A teraz, podobnie jak ich wersja Diany, Morrison ma zamiar się pożegnać. Pod koniec Wonder Woman: Earth One i The Green Lantern Morrison mówi Newsarama, że ​​zbliżają się do wzięcia „trochę wolnego czasu” od DC. Ale to dyskusja na inny dzień.

Przeczytaj dzisiaj naszą rozmowę z Morrisonem na temat ostatniego tomu Wonder Woman: Earth One – komiksu z 1943 r., który zainspirował to wszystko, oraz tego, jak mieli nadzieję – i osiągnąć – przełamać schemat popularnego opowiadania o bohaterach.

Newsarama: Grant, Wonder Woman: Earth One poruszała tematy utopii, niewoli i uległości; wszystko, o czym słynie pisano w pracach Williama Moultona Marstona, współtwórcy Wonder Woman. Jak dużo pisania Marstona było w twoim umyśle, kiedy tworzyłeś tę historię?



Morrisona: W pewnym sensie dużo.

Cudowna Kobieta # 7

(Źródło zdjęcia: Harry G. Peter (DC))



Dawno temu, kiedy zaczynałem pracę nad tymi trzema książkami, prowadziłem wiele badań. Czytałem dużo materiałów Williama Moultona Marstona. Jest szczególna historia, myślę, że jest w Wonder Woman nr 7, prawdopodobnie w 1940 lub 41 roku. Jest osadzony tysiąc lat w przyszłości i wydaje mi się, że nazywa się „Wonder Woman na prezydenta”.

Przedstawia to utopijne społeczeństwo Harmonii, a w tej Harmonii jest jeden dysharmonijny element, jakim jest „Męska Partia” lub „Fioletowe Koszule”. Chciałem dojść do tego punktu na końcu książki w opowiadaniach o Ziemi. Chciałem zobaczyć rzeczywisty moment, w którym Republika Harmonia stała się możliwa, i historię, która do tego doprowadziła. Więc to jest całkowicie o Marstonie, o tych pomysłach io tym, jak o nich myślałem.

Nrama: Czytałem, że chciałeś zrobić z tym tomem coś innego, niż uniknąć podróży głównie męskiego bohatera Josepha Campbella. Jak możesz powiedzieć, że ten tom to robi?



Morrisona: W pewnym sensie zastępuje linię kołem. Zastępuje Wielki Wybuch i Narodziny Wszechświata czymś, co jest bardziej rozkwitem.

Sięgałem do korzeni kultury Amazonii i zastanawiałem się, jaka może być ich filozofia, jakie będzie ich podejście do nauki. Na przykład Wielki Wybuch jest bardzo męską metaforą Genesis. Zdarza się to z wybuchem. Myślałem, że Amazonki mogą zobaczyć to inaczej, zobaczyć to w kategoriach naturalnego wzrostu i pączkowania.

Wonder Woman: Earth One, tom 3

(Źródło zdjęcia: Yanick Paquette/Nathan Fairbairn/Todd Klein (DC))

Myślałem więc o takich pomysłach io tym, jak Amazonki zajmą się [podróżą bohatera], i nie chodzi o to, że Król-Chłopiec przejmuje jego dziedzictwo i zastępuje ojca. Nie chodzi o obalanie starych struktur, co jest niejako naszym miejscem w historii, w którym jesteśmy teraz. Ale w tym przyszłym świecie to już koniec. Te zmagania i wielkie bitwy pomiędzy przeciwieństwami zniknęły.

Tak naprawdę staramy się osiągnąć ten ukryty wieczny krąg. Diana zawsze jest księżniczką, zawsze matką, zawsze królową, podobnie jak Hippolyta. To po prostu zupełnie inny, ponadczasowy sposób patrzenia na ruch historii. Diana nie jest tutaj, by zastąpić matkę, jest tam, by ją ponownie zaangażować.

Nrama: Mówiąc o postaci Diany, jest moment, który naprawdę lubię na początku tomu. Wonder Woman przygotowuje się do bitwy i zadaje pytanie: „Jak wykończymy ich z litością?

Dlaczego miłosierdzie jest tak ważne dla Diany, nawet wobec tych niemiłosiernych wrogów?

Morrisona: Myślę, że chodzi o sposób, w jaki postrzega świat. Postrzega walkę jako coś negatywnego, przeciwko czemu jest przeciwna. A kiedy zdaje sobie sprawę, że będzie bitwa, postanawia, że ​​bitwa będzie toczona na zasadach Amazonii, a nie na znanych nam bitwach maszyn i ludzi, do których jesteśmy przyzwyczajeni.

Ona nie idzie niszczyć i wojować. Ustawiliśmy to tak, aby wyglądało tak, jakby Amazonki chciały wymyślić swoje statki kosmiczne i miecze i przejąć władzę nad światem. Ale to, co właściwie robi, to przejmowanie władzy nad światem, używając, jak mówisz, tych zasad uległości. Pełni rolę dominatrix, aby patriarchat stał się jego rdzeniem.

Wie też, że wygra.

Mają technologię, której ludzki świat nie ma w swoim arsenale. Ale to, co [Diana] musi zrobić, to nie niszczyć, jak robi większość zdobywców, ale budować na podstawie tego, co jest prawdziwe, i ignorować rzeczy, które powstrzymują ludzi i powstrzymują planetę. Tak, ma plan, ale opiera się on na kochającej uległości, więc nikt za to nie umiera. (Właśnie kwestionowaliśmy filozofię Marstona, wiesz: „Czy ona ma rację, czy się myli?”)

Wonder Woman: Earth One, tom 3

(Źródło zdjęcia: Yanick Paquette/Nathan Fairbairn/Todd Klein (DC))

Ona bardzo ma plan miłosierdzia i chce się upewnić, że jest to najlepszy możliwy wynik dla ludzi, ponieważ tym jest kochający autorytet. Na początku to trochę przerażające. Nie wiesz, czy ona naprawdę tak bardzo kocha ludzi.

Nrama: Masz wrażenie, że jest dla wszystkich, nawet dla swoich wrogów. Co jest fajną rzeczą do zobaczenia w historii komiksowej.

Chciałbym pokrótce poruszyć grafikę tej książki, ponieważ Harmonia jest po prostu wspaniała. Czy mógłbyś krótko opisać współpracę z Yanickiem Paquette? Jaki jest wasz proces współpracy przy tworzeniu Harmonii?

Morrisona: Szczerze mówiąc, ledwo rozmawialiśmy.

Spotkałem Yanicka kilka razy i dogadujemy się. Ale mam tendencję do pisania dużego scenariusza ze wszystkim, co tam jest, wysyłam go do niego i przedstawiam sugestie. Wtedy zrobi te bajeczne rzeczy, których nawet nie wyobrażam sobie. Wymyśla architekturę i może za jej pomocą stworzyć całą scenę, a także może robić sceny akcji, w których jest około stu postaci oblężonych. To niesamowite móc pracować z kimś, kto działa na tym poziomie. To tak, jakby mieć największy budżet na film.

Mamy szczęście, że Yanick bierze udział w tym projekcie. Wiesz, przyjechał do DC, żeby zrobić Wonder Woman i to trochę zajęło ostatnie dziesięć lub więcej lat naszego życia. Więc naprawdę chcieliśmy zrobić to sprawiedliwie; wkładamy w to nasze serce i duszę. Uważa to za arcydzieło i zgadzam się, myślę, że to fenomenalne dzieło.

Nrama: Absolutnie. Pomyślałem, że to niesamowite, że widzisz tam grecki wpływ sztuki, ale to coś więcej. Jest większy, jest trochę obcy w naprawdę fajny sposób.

Morrisona: To jest. Chodzi o to, aby pokazać choć odrobinę kultury, która rozwinęła się według własnych linii i ma swój własny sposób mówienia, budowania i myślenia.

Nrama: Jako ostatni tom Wonder Woman: Earth One, ten naprawdę opiera się na aspiracyjnych wartościach Wonder Woman, jednocześnie pogodząc się z zasięgiem ludzi przekraczającym ich zasięg. Jaki jest twój cel aspiracji dla Diany?

Morrisona: Chciałem zobaczyć Wonder Woman rozkwitającą w osobie, którą widziałem w mojej głowie. Wiesz, ona jest superbohaterką! W taki sam sposób jak Superman i Batman. Chciałem znaleźć w niej ten aspekt, który jest szlachetny, bezinteresowny i który nas kocha, a mimo to pochodzi z tej bardzo innej kultury. Jej zastosowanie tej kultury może być dla nas dość niezwykłe lub dziwne. Więc tak naprawdę chciałem zobaczyć postać, która była w mojej głowie. To absolutnie ta super fajna młoda kobieta, która dużo się uśmiecha, jest super inteligentna, jest uzdrowicielką i jest delikatna.

Wonder Woman: Earth One, tom 3

(Źródło zdjęcia: Yanick Paquette/Nathan Fairbairn/Todd Klein (DC))

[Earth One] jest zdecydowanie okazją do rozkwitu tej postaci. W miesięcznych komiksach (i to całkiem zrozumiałe) masz zupełnie innego Supermana, Batmana i Wonder Woman. Po prostu ciągle się odświeżają. To była moja okazja, aby opowiedzieć Dianie historię, w której mogłaby przejść przez wiele rzeczy i osiągnąć pewne rzeczy, a także uzupełnić krąg, co robi na końcu książki.

Nrama: Pamiętam, jak czytałem wywiad ze Scottem Snyderem, mówił o tym, jak ty i on rozmawialiście o pisaniu Batmana. W pewnym momencie powiedziałeś, że kiedy masz do czynienia z tak dużą postacią, musisz mieć na uwadze cel tej postaci, a to pomaga ułożyć historię. Czy to, co dzieje się w tomie trzecim, koniec, który wyobrażałeś sobie dla swojej Diany?

Morrisona: Jest absolutnie. Ponownie, to z powodu tej wczesnej historii Marstona, która naprawdę pokazuje tę utopię. Ponieważ to przewidział, chciałem doprowadzić moją postać do punktu, w którym była odpowiedzialna za taki świat, aby dać jej taką skalę i odpowiedzialność. Bo tak jak powiedziałem, w komiksach miesięcznych trzeba robić głównie to samo. Ale w tym mogłem doprowadzić ją do momentu spełnienia.

W przypadku Scotta powiedziałem, że w przypadku takich postaci, trzeba też traktować je tak, jakby były własnością twórcy. Jakby były twoim własnym, opublikowanym komiksem. Uważam, że to najlepszy sposób, w jaki możemy ich traktować, bo inaczej wpadniemy w te tropy i idee, które od dawna narosły wokół tych postaci. Więc tak, traktuj je wszystkie tak, jakby były twoją własną osobistą twórczością, a także opowiedz historię i zakończenie.

Nrama: Więc musisz przełamać te schematy, czy to mówisz? W ten sam sposób, w jaki przerwałeś podróż bohatera Josepha Campbella?

Morrisona: Tak. I jestem pewien, że nadal jestem zobowiązany do [podróży bohatera], ponieważ dorastałem w kulturze, w której jest to największa struktura fabularna. Ale tak, fajnie było myśleć o tym, a nie tylko opowiadać historię „Boy King Hero”, o której zawsze czytamy.

Różnica między tą historią a tą jest różnicą między piramidą a siecią. Piramidę montuje patriarchat, jest w niej hierarchia. Ale sieć jest metaforą przyszłości. To wzór, który często widuje się w Wonder Woman, z lassem, linami, sieciami i pająkami.

Jak Wonder Woman? Upewnij się, że przeczytałeś wszystkie najlepsze historie Wonder Woman wszech czasów .