211service.com
Wysłuchaj mnie, ale… Titanic to potajemnie film o Terminatorze
Titanic, na pierwszy rzut oka, wyglądał jak cholerne odejście dla reżysera Jamesa Camerona, kiedy został wydany w 1997 roku. Do diabła, nadal tak jest. W miarę jak kręcą się reżyserskie kule, romantyczny dramat historyczny, którego akcja rozgrywa się na zdecydowanie skazanej na zagładę łodzi miłosnej, wydaje się przypominać przyczepienie banana do bumerangu i nazwanie go nowym, innowacyjnym projektem. Terminator. Kosmici. Otchłań. Terminator 2. Prawdziwe kłamstwa. titanica . A potem wracaj do akcji science fiction z Avatarem. Co do diabła, Jim? Tylko jak zrobili na krótko zastąpiono cię alternatywnym Jamesem Cameronem z równoległego wszechświata w późnych latach 90., i czy jego Ziemia była jak fajny, odwrócona reguła odcinek Sliders, czy może trawa była po prostu nieco innym kolorem, czy coś?
A przynajmniej tak myślałem. Ale teraz powiem wam to: Titanic jest tak logicznie jak James Cameron, jak tylko może być film Jamesa Camerona. Ponieważ jest to nie tylko sam w sobie film science-fiction o wysokiej koncepcji, ale także kanoniczna historia poboczna w jednej z istniejących serii reżyserskich. Bo Titanic to film Terminatora. Oczywiście.

Wszystko zaczyna się od anachronizmów. Ponieważ pomimo tego, że jest tak bogatym, prawdopodobnie dobrze zbadanym projektem historycznym reżysera dobrze zorientowanego w biznesie poważnych faktów – Cameron nakręcił filmy dokumentalne i takie tam, i jest odnoszącym sukcesy nurkiem głębinowym, a ty w zasadzie umierasz jeśli nie sprawdzisz faktów – Titanic jest pełen błędów opartych na czasie. Na przykład fryzura Jacka, która była jedną z najbardziej wpływowych aranżacji mieszków włosowych lat 90., była trochę nie na miejscu przez dekadę, w której faktycznie kręcono film. Podobnie jak jego plecak, który w rzeczywistości jest projektem z lat 30., a nie coś, co byłoby powszechne w 1912 roku. Ale to idzie dalej.
Historia przyszłości 
30 najlepszych momentów z Terminatorem
Sam Jack wydaje się równie zdezorientowany jak film. I tu zaczyna się robić naprawdę ciekawie. Mógłbym podać kilka niepewnych rekwizytów i wyborów stylistycznych jako nieunikniony efekt uboczny wysiłku związanego z tworzeniem ogromnego filmu, w którym każda osoba, rzecz, widok, dźwięk i zapach (szydzisz, ale mający obsesję na punkcie technologii Cameron jest zobowiązany do pracować nad tym z okazji 30. rocznicy) musi odpowiadać okresowi przed narodzinami rzeczywistej ekipy filmu. Ale kiedy główny bohater zaczyna rzucać rażącymi nonsensami chronologicznymi, w otoczeniu, do którego teoretycznie należy, coś nagle zaczyna wydawać się trochę dziwne. I chłopcze, czy Jack wypluwa jakieś bzdury.
Wspomina, że poszedł łowić ryby pod lodem na jeziorze Wissota, co rzeczywiście brzmi jak stary dobry czas. Tyle że w 1912 roku to było dobre, tak-nowe-to-się-jeszcze-nie wydarzyło czas, ponieważ jezioro zostało wykopane dopiero w 1917 roku. Więc to jest Jack, opowiadający o zdrowej, zimowej zabawie w zabijaniu ryb, która wydarzyła się pięć lat po jego śmierci. Jeśli to znaczy wierzymy, że jest tym, za kogo się podaje, czego w tym momencie wyraźnie nie powinniśmy. A potem jest jego propozycja, aby zabrać Rose na przejażdżkę kolejką górską na molo w Santa Monica. Byłem na molo w Santa Monica. Widziałem tę kolejkę górską. Ale nie widziałbym go w 1912, bo zbudowano go dopiero w 1916. Co do cholery, Jack? Co, jesteś jakimś *śmiejącym się* podróżnikiem w czasie czy coś?
Och, czekaj, trzymaj się, właśnie tym jesteś, prawda?
W samą porę

Pomyśl o tym. Jego sprzęt i włosy to przybliżone przybliżenie ogólnego, staromodnego wyglądu, ale nie zgodne z faktami, jakby były dziełem kogoś, kto ma za zadanie odtworzyć przeszłość w ramach jakiegoś dużego, ważnego projektu, ale tylko w połowie praca, być może w pośpiechu. A ta praca nie mogła być rzeczywista tworzenie Titanica , ponieważ Hollywood nigdy się nie myli. Jack ma również wiedzę o epokach z okresu, w którym rozgrywa się Titanic, ale w niewytłumaczalny sposób są to okresy w złym kierunku chronologicznym, oddalone o mniej więcej rok. To tak, jakby wątpliwy pasażer na gapę cofał się do 1912 roku, krok po kroku, z kilkoma być może nieplanowanymi przystankami po drodze. Warto również zauważyć, że na liście pasażerów statku nie ma wpisu o Jacku, ponieważ włamał się na pokład, nie mając ani biletu, ani pieniędzy. Tak jak pewnie zrobiłby to ktoś z przyszłości.
Ale teraz, po jasnym ustaleniu tego jako prawdy, musimy przestać dokładnie zastanowić się, dlaczego Jack tak entuzjastycznie pieprzy się z naturalnym przepływem wszechświata, jak zamierzył Bóg. Teraz w tej kwestii krąży kilka teorii – nawiasem mówiąc, nie doceniam poglądu, że Jack jest podróżnikiem w czasie, ponieważ ogólne internetowe rozważania na ten temat krążą od kilku lat. Niektórzy wierzą w tradycyjny format w stylu Quantum Leap, w którym postać cofa się w czasie, aby naprawić to, co kiedyś poszło nie tak, ratując życie Rose, gdy próbuje popełnić samobójstwo, rzucając się ze statku. Być może wie, że ma większe szanse na przeżycie, jeśli później wyląduje w morzu podczas masowej próby ucieczki, kiedy to rozpocznie się poważna misja ratunkowa.
Wszystko to jest dobre i dobre. Zwrotnica Skoku Kwantowego wyjaśnia również poprzednie skoki w czasie Jacka. Może zdarzył się wypadek, którego należy uniknąć na kolejce górskiej w Santa Monica. Może wędkarz podlodowy potrzebował ratunku przed naprawdę dużą rybą, która była bardzo wkurzona, gdy ludzie wielokrotnie przewiercali jej sufit i próbowali zabić jej przyjaciół. Ale nie jestem całkowicie sprzedany. Bo dlaczego uratowanie Rose – potwierdzono matematycznie, że jest tylko jedną ludzką istotą – miałoby być priorytetem Jacka w obliczu tonącego liniowca pasażerskiego z lodem? Dlaczego miałby nie dbać o oszczędzanie? dosłownie ktokolwiek inny ?
Chodź ze mną, jeśli chcesz żyć

Dlaczego właściwie nie miałby być zachęcany, by pozwolić Rose skakać? W ten sposób mógłby po prostu powiadomić członka załogi o kobiecie za burtą, co pozwoliło na zatrzymanie i przeszukanie, aby Titanic całkowicie przegapił ten kłopotliwy morderca. Czy to tylko „zaskakująco mroczna reinterpretacja, bo internet, LOL”, jak niektórzy w uproszczeniu proponowali? Czy Jack miał uratować statek, pozwalając Rose umrzeć przed wyjazdem z misji i poświęceniem wszystkich innych, ponieważ był w niej?
Nie, nazywam to bzdurami. Jack ratuje Rose kosztem 1500 innych istnień, ponieważ Jack pochodzi z mrocznej przyszłości Skynetu Jamesa Camerona, a Rose jest przodkiem Sarah Connor. Tylko w ten sposób cena jest tego warta. To nie jest jedno życie kontra 1500. To 1500 kontra ciągłe przetrwanie ludzkości. Jego odniesienia do nieistniejących kolejek górskich i jezior są wynikiem pospiesznych, niejasnych badań opartych na skrawkach historycznych zapisów pozostawionych na postnuklearnych pustkowiach.
Co do często dyskutowanej tajemnicy, dlaczego Jack nie wsiada na tę deskę na końcu, kiedy wyraźnie jest dla niego miejsce? Umiera dobrowolnie, aby uniknąć dalszego zepsucia osi czasu. Tak jak Arnie na końcu Terminatora 2. Arnie ginie w ogniu. Jack umiera w lodzie. Równolegle. Poezja. I to nawet nie zauważając, że Jack prawdopodobnie począł dziecko z Rose w tym momencie, tak jak Kyle Reese w końcu zrobi to z Sarah. Brakuje tylko mroźnego kciuka w górę, gdy Jack pada. A może góra lodowa to jakiś Terminator. Na przykład zmiennokształtny wodny T-1000 czy coś takiego. Nie wiem. Pracujecie dla siebie. Zrobiłem wystarczająco dużo.
Wysłuchaj mnie to regularne eksploracje, ekstrapolacje i ekspansje GR na największe i najlepsze teorie fanów filmów i alternatywne podejście. Od zupełnie nowych interpretacji, po krytyczne punkty, o których nie pomyślałeś, to twój dom dla dziwniejszej strony filmu.