211service.com
XCOM: Wróg w przeglądzie
Plusy
- MEC Troopers i modyfikacje genetyczne są niesamowite
- Nowe misje kampanii
- choć rzadki
- są niesamowite
- Misje EXALT urozmaicają bitwy...
Cons
- ...ale nie ekscytuj się długo
- Czasami buggy
Plusy
- +
MEC Troopers i modyfikacje genetyczne są niesamowite
- +
Nowe misje kampanii
- +
choć rzadki
- +
są niesamowite
- +
Misje EXALT urozmaicają bitwy...
Cons
- -
...ale nie ekscytuj się długo
- -
Czasami buggy
Załaduj swój ostatni zapis z XCOM: Enemy Unknown i przyjrzyj się uważnie swojemu pomnikowi. Zakładając, że nie oszukiwałeś i nie przeładowywałeś za każdym razem, gdy jeden z twoich żołnierzy jadł plazmę (tak, prawda?), istnieje szansa, że jest ozdobiona boleśnie znajomymi imionami. Nathan „Sexy Man” Drake nie żyje po 38 misjach. Thomas „Wilkołak” Jefferson, roztrzaskany na kawałki przez Berserkera. Mitt 'Binders' Romney, powalony przyjacielskim ogniem spanikowanego Paula Ryana (nie, naprawdę!). To XCOM, kochanie.
Pierwsza pełnoprawna ekspansja Enemy Unknown, Enemy Within, zapewnia: tylko to wystarczająca zachęta, aby ponownie przeżyć trudny, ale satysfakcjonujący dreszczyk emocji związany z ratowaniem ludzkości przed najeźdźcami z kosmosu dzięki nowym wrogom, misjom i dodatkom do arsenału twojej drużyny. A jeśli nigdy wcześniej nie grałeś w ponowne uruchomienie XCOM, ta wszechstronna aktualizacja jest najlepszym sposobem, aby tego doświadczyć.
Enemy Within zaczyna wydawać się rozszerzeniem dopiero po kilku godzinach od rozpoczęcia kampanii, a gdy nowe dodatki zaczną się wkradać, są bardziej subtelne niż rażąco oczywiste. Oznacza to, że zarówno weterani XCOM, jak i nowicjusze szybko zaczną przeklinać swoje okropne szczęście, ponieważ bezlitosna struktura Enemy Unknown pozostaje w dużej mierze niezmieniona.

Wszystkie wyczerpujące bitwy i elementy zarządzania bazą pomiędzy nimi są tak samo zabawne jak rok temu, nawet jeśli kampania jest dokładnie taka sama, z wyjątkiem kilku (niesamowitych) nowych misji fabularnych. Pisanie o nich szczegółowo zepsułoby ich wspaniałe niespodzianki, ale składają się na nie wstrząsające sytuacje, które z pewnością wywołają strach w sercach nawet najbardziej zatwardziałych dowódców XCOM. To powiedziawszy, kilka z nich przeszłoby długą drogę, aby rozszerzenie było nieco bardziej znaczące.
Niezwykłe ataki naziemne są tak intensywne, jak zawsze, dzięki permanentnej śmierci i naciskowi XCOM na strategię i taktykę, chociaż okazjonalne starcia z usterkami i krzywymi kątami kamery osłabiają zabawę. Jedyną rzeczą gorszą od zakończenia gry jest obserwowanie żołnierza magicznie unoszącego się w powietrzu bez powodu, niezdolnego do poruszania się przez resztę misji - lub dotarcie do końca ostatniego poziomu tylko po to, aby gra się usunęła. wymuszenie ponownego uruchomienia. Na szczęście takich przypadków było niewiele i nadal świetnie się bawiłem, grając w misje uprowadzeń i terroru z innej kampanii, dzięki mnóstwu nowych map – od miast miejskich po odległe farmy (niesamowity ukłon w stronę jakiegoś klasycznego przed ponownym uruchomieniem ustawień regionalnych XCOM) oraz dwa nowe typy obcych.
Pierwszymi z nich, których napotkasz, są Poszukiwacze, ukradkowi zabójcy, którzy są niewidzialni, dopóki nie owijają jednego z twoich żołnierzy w duszący śmiertelny uścisk, dusząc go paskudnie wyglądającymi mackami. Jednak zanim zdobędziesz broń laserową, nie stanowią one żadnego zagrożenia. Z drugiej strony Mechtoidy (Sektoidy w kombinezonach mechów, GET IT?) są znacznie bardziej przerażające ze względu na ich wysokie zdrowie i podwójne działa plazmowe i zapewniają stałe wyzwanie przez całą grę końcową. Ale ponieważ spotkasz się z obydwoma dość wcześnie, nie ma nowych niespodzianek w drugiej połowie kampanii, jeśli grałeś wcześniej, rozczarowanie, które jest prawie tak przygnębiające, jak utrata weterana w eksplodującym samochodzie.

Organizacja cieni o nazwie EXALT – składająca się z ludzkich wrogów, którzy mają dziwną obsesję na punkcie noszenia masek chusteczkowych i ubierania się jak Don Draper z Szaleni ludzie --próbuje wypełnić tę pustkę, ale udaje się to tylko częściowo. Walka z ludzkimi wrogami różni się znacznie od walki z kosmitami, ponieważ ci pierwsi zawsze starają się przytłoczyć swoją liczbą. Te misje dodają mile widzianej różnorodności do bitew naziemnych, ale czują się nieco nijakie po ukończeniu tylko garstki; agenci EXALT 20 godzin po rozpoczęciu kampanii są tacy sami, jak ci, z którymi będziesz musiał się zmierzyć znacznie wcześniej, z wyjątkiem tego, że tworzą ławki za pomocą pistoletów laserowych zamiast miotaczy grochu.
Cena, którą płacisz 
W porządku, więc Enemy Within jest całkiem niezłe i bez wątpienia jest ostateczną wersją ponownego uruchomienia XCOM firmy Firaxis. Chodzi o to, że jeśli kupiłeś już Enemy Unknown na PC, ten dodatek zapewni ci dodatkowe 30 USD. Jeśli grasz na konsoli, nie możesz kupić gry Enemy Within oddzielnie od głównej gry. Zamiast tego będziesz musiał kupić kompilację, która zawiera zarówno grę podstawową, jak i dodatek, za 40 USD – całkiem słodka okazja, jeśli jeszcze w nią nie grałeś, ale wpadka, jeśli masz.
Chociaż walka z siłami EXALT to tylko rodzaj zabawy, odgrywają one znacznie bardziej interesującą rolę w tak zwanej „warstwie strategicznej” Enemy Within, gdzie przyczyniają się do globalnej paniki. Jakby nie było wystarczająco trudno powstrzymać narody świata przed ratowaniem projektu XCOM – zmniejszając w ten sposób miesięczny dochód twojej bazy, a co za tym idzie przeżywalność twoich żołnierzy – ukryte komórki EXALT pojawią się bez ostrzeżenia, wysyłając sterroryzowane narody krawędź. Wykonując misje EXALT, stopniowo zdobędziesz wskazówki, gdzie znajduje się ich siedziba. Zgadnij, w którym kraju się znajdują, a możesz zaatakować ich kwaterę główną i uciszyć ich; zgadnij źle, i ups, Kanada właśnie wycofała się z rady.
Oczywiście nie tylko wrogowie ludzkości otrzymują nowe zabawki. Chociaż niektóre nowe przedmioty – takie jak granaty-duchy, które sprawiają, że twoi żołnierze stają się niewidzialni na turę – otwierają zaskakującą ilość strategicznych ścieżek podczas bitew, prawdziwymi atrakcjami są modyfikacje genetyczne i żołnierze MEC. Ten pierwszy zapewnia żołnierzom pasywne wzmocnienia. Każda część ciała ma dwie opcje modyfikacji genów; ponieważ możesz wybrać tylko jedną z tych dwóch opcji, żaden pojedynczy mod nie wydaje się zbyt przytłaczający. Wszystkie jednak pozwalają na kilka naprawdę fajnych scenariuszy. Pod koniec gry mój snajper (jeden Steven „Armageddon” Tyler) mógł użyć swoich nadludzkich nóg, aby wskoczyć z ziemi na niedostępny wcześniej dach, a następnie użyć swoich chirurgicznie wzmocnionych gałek ocznych, aby dostrzec odległego kosmitę i go wysadzić. Gorąco.

Są też żołnierze MEC, ludzie przemienieni w cyborgi, którzy chodzą w gigantycznej zbroi wspomaganej. Na początku ci goście są całkowicie niewiarygodni; zaczynają z przeciętnym zdrowiem i celnością, tak okropną, że Grubi w porównaniu wyglądają jak strzelcy. Kilka ulepszeń później staniesz się chodzącym czołgiem, miotającym granaty po mapie i spalającym zastępy kosmitów za pomocą miotacza ognia lub wyrzucającym ich z powrotem w kosmos mocnym uderzeniem kinetycznym. Zbudowanie jednej z tych jednostek i ulepszenie jej do maksimum to coś, czego powinien doświadczyć każdy weterynarz XCOM.
Wszystkie nowe jednostki i przedmioty wydają się naturalnym elementem uniwersum XCOM, a chociaż stają się superpotężne pod koniec kampanii, ich dodanie sprawia, że przydzielanie ograniczonych środków jest jeszcze trudniejsze. i mógłbym wydał trochę pieniędzy na satelitę, aby zapobiec wymazaniu Egiptu z mapy, zamiast wyposażyć żołnierza MEC w działo cząstek — niestety, urok mocy był zbyt wielki. Jak zawsze, decyzje w XCOM wiążą się z brutalnymi kosztami alternatywnymi, a mnóstwo nowych rzeczy, na które można wydawać pieniądze, oznacza, że wybory są trudniejsze niż kiedykolwiek.

Ale to część zabawy. Nowe dodatki do Enemy Within nie ułatwiają rozgrywki; dodatkowa korzyść z dostępu do modyfikacji genów i żołnierzy MEC jest równoważona przez nowe typy obcych i zupełnie nową frakcję fanatycznych ludzi. Jeśli już, ratowanie świata jest trudniejsze niż kiedykolwiek. Możesz chcieć kilku nowych kosmitów, broni lub misji fabularnych (zdecydowanie to zrobiłem), ale dodatki są niezaprzeczalnie fajne. Podczas gdy Wróg w środku nie jest olbrzymi metamorfoza, to wystarczy lifting, aby trauma wyniszczającej straty była warta znoszenia, czy to po raz pierwszy, czy piąty.
Ta gra została zrecenzowana na PC.

Enemy Within to opłacalne rozszerzenie zarówno dla weteranów XCOM, jak i nowicjuszy. Wszystkie nowe dodatki wnoszą wiele dodatkowych wyzwań i strategii do jednej z najlepszych gier 2012 roku.
Więcej informacji
| Gatunek muzyczny | Strategia |
| Opis | Samodzielny spin-off do niesamowitego ponownego uruchomienia XCOM w 2012 roku. |
| Platforma | „Xbox 360”, „PC”, „PS3” |
| Ocena cenzury w USA | „Dojrzały”, „Dojrzały”, „Dojrzały” |
| Ocena cenzora w Wielkiej Brytanii | '','','' |
| Data wydania | 1 stycznia 1970 (USA), 1 stycznia 1970 (Wielka Brytania) |