Zakończenie Szybcy i Wściekli 9 wyjaśnione z reżyserem Justinem Lin

Justin Lin reżyseruje Fast & Furious 9.

(Źródło zdjęcia: uniwersalny)





Jest dwóch mężczyzn, którzy znają serię Fast and Furious lepiej niż ktokolwiek inny: Vin Diesel i reżyser Justin Lin. Podczas gdy obecność Diesela jest wyczuwalna zarówno na ekranie, jak i poza nim – aktor Dominic Torreto służył również jako producent w każdym filmie od czwartej części – dowództwo Lin nad Fast Universe wyszło zza kamery, a filmowiec kierował Tokyo Drift , Szybcy i wściekli , Szybka piątka i Szybcy i Wściekli 6 . Po odejściu na siódmą i ósmą, Lin wrócił na Szybcy i Wściekli 9 – a także proponowany nadchodzący dwuczęściowy finał.

Zanim wyprzedzimy siebie, z dziewiątą częścią już w kinach, usiedliśmy z Lin, aby porozmawiać o głównych spoilerach Fast and Furious 9, w tym o tym, jak to scena po napisach się połączyła i jak reżyser zbliża się do Fast 10 (obie części). Dodatkowo, pokrótce poruszyliśmy, jak Tokyo Drift byłoby inne, gdyby zostało wyprodukowane w dzisiejszym klimacie. Oto pytania i odpowiedzi, zredagowane pod kątem długości i przejrzystości.

Szybcy i Wściekli 9 kończących się spoilerów przed nami!

Zwiastun filmu Szybcy i Wściekli 9



(Źródło zdjęcia: Universal Pictures)

GamesRadar+: Po pierwsze, ten film trafia do pieprzonego kosmosu. Jaki był za tym proces myślowy i jak trudno było go zrealizować?

Lin: Rozmawialiśmy o tym od lat i nigdy nie sądziłem, że to się stanie. Za każdym razem, gdy mamy okazję zrobić nowy rozdział, od początku staramy się powiedzieć: „Hej, nie róbmy w kółko tego samego”. I z jakiegoś powodu, kiedy to rozwijaliśmy – może dlatego, że minęło 20 lat serii, a może dlatego, że byłem daleko i obserwowałem, jak ewoluowała seria – po prostu wydawało się to organiczne w tym, co staraliśmy się zrobić tematycznie, zwłaszcza z Roman i Tej i ich egzystencjalne zagrożenie.



I pamiętam, jak pomyślałem: „To szaleństwo!”. Zadzwoniłem do naukowca NASA i zaczęliśmy rozmawiać o tym: „Po pierwsze, jak to uruchomić?”. A on na to: „Potrzebujesz tyle paliwa”. A potem powiedzieli, że nie ma mowy, abyśmy mogli wystrzelić go z ziemi. To był tylko kurs dotarcia w kosmos. A ja patrzyłem na premierę Virgin Galactic i tym podobne.

Jednocześnie, wiesz, za każdym razem, gdy pracujemy nad tymi filmami, zawsze staram się śledzić nasze postacie, nawet jeśli nie ma ich w filmie. Tak więc oczywiście [załoga Tokyo Drift] Shawn, Earl i Twinkie, zawsze śledziłem z nimi to, co robią. I, jak widać w Tokyo Drift, są wojskowymi bachorami. Więc miałem całą tę historię. Czułem, że gdzieś wyjadą, robiąc to, co robią, ale dostają zapłatę. Więc to było organiczne.

To nie było tak: „Hej, musimy polecieć w kosmos”. Jeśli już, pomyślałem: „O cholera, zrobimy to? Jest też pomysł, że jesteśmy trochę świadomi siebie, a wszystkie te elementy razem wzięte wydawały się warte zbadania.



Jeśli chodzi o samoświadomość, jednym z ciągłych żartów w filmie jest to, że Roman i Tej są nieśmiertelni. Czy był kiedyś moment, w którym pomyślałeś: „Może to jest zbyt blisko zburzenia czwartej ściany?”.

Bycie częścią Fast franczyzy zbliża się do tej linii i miejmy nadzieję, że jej nie przekroczymy. Może to ja wyjechałem przez ostatnie dwa, pomyślałem w pewnym momencie, czy te postacie nie będą rozmawiać o tym, przez co przeszli? Więc znowu czuję, że gdybyśmy kiedykolwiek mieli to zrobić, spróbujmy. Bądźmy trochę świadomi. A po wszystkich ich przygodach czuję, że przynajmniej zasłużyliśmy na tę rozmowę, że wszystko to doprowadziłoby do egzystencjalnego dylematu.

Szybcy i Wściekli 9



(Źródło zdjęcia: Universal Pictures)

Na pewno. Masz też bardzo intrygującą scenę post-kredytową, gdzie Han i Deckard Shaw znów są razem. Czy czułeś, że trzeba tam wyrównać rachunki? Ponieważ Deckard jest w zasadzie częścią rodziny, ponieważ zabił Hana, ale nie zabił.

Kiedy dowiedziałem się, że jest członkiem rodziny, byłem równie zakłopotany. Wpadnę na fanów, a oni powiedzą „Sprawiedliwość dla [postaci Gal Gadot] Giselle”, a ja na to: „Cóż, nie”. Sprawiedliwość dla Hana nie polega na przywracaniu postaci, którą lubisz, chodziło o to, że traktowanie tej postaci nie było właściwe. Sprawiedliwość dla Hana nie jest czymś, czemu służysz, po prostu sprowadzając go z powrotem do jednego filmu, tak traktujemy Hana i wszystkich naszych bohaterów od tego momentu. Tak więc, wydawało mi się to bardzo organiczne, że z nieruchomościami, które mieliśmy w pewnym momencie, chcę zobaczyć go twarzą w twarz z Shaw.

To była świetna rozmowa z Jasonem. On na to: „Hej stary, dzwoniłeś do mnie ostatni raz, żeby zrobić berka. Zrobiłem to, a ty odszedłeś. Tym razem nie wyjedziesz? Prawidłowy?' To był dla mnie wspaniały moment połączenia.

Miejmy nadzieję, że zobaczymy więcej w Fast 10. Widziałem, że Vin Diesel odniósł się do ostatniej części, która pojawi się w dwóch częściach, jako do swojego Everestu. Jakie to uczucie, wiedząc, że pożegnasz się z tymi postaciami?

To dziwna sprawa, ponieważ Fast 10 i 11 to ostatnie dwa filmy, które uważam za ostatni rozdział. I że ta rozmowa zaczęła się prawie 10 lat temu. Pamiętam, jak przyszedł Paul [Walker] i rozmawialiśmy z Vin i pomyślałem, że to tylko ćwiczenie z tego, co by się stało, gdybyśmy rozmawiali o ostatnim rozdziale. Nigdy nie sądziłem, że zdamy sobie z tego sprawę. Ale dopiero gdy wróciłem, Vin powiedziała: „Zróbmy to naprawdę”.

Czuję, że ostatni rozdział odbył swoją własną podróż przez ostatnie 10 lat. I to w tych rozmowach zaczynało się formować. A więc dziewięć próbuje skierować wszystko, miejmy nadzieję, we właściwym kierunku. Ale wydaje mi się, że to, przez co próbujemy przejść, jest warte ostatniego rozdziału, a to właściwie jest na swojej własnej autostradzie, w dziwnym sensie, i znowu myślę, że presja: „Wow, kiedy my zaczęliśmy, nigdy nie myśleliśmy, że będziemy w tej szalonej podróży” i że fani i ta społeczność urosły tak bardzo. Nacisk jest taki: „Czy możemy zamknąć sagę między tymi wszystkimi postaciami we właściwym tonie i we właściwy sposób?”

Szybcy i Wściekli 9

(Źródło zdjęcia: Universal Pictures)

Mówiąc o Paulu, w tym filmie masz cudowną pożegnanie na końcu, w której Brian wraca na klasyczny rodzinny posiłek. Jaka była równowaga w stworzeniu czegoś tak przejmującego, bez poczucia niepotrzebnej sceny? Ponieważ wydaje się, że to miłe zakończenie.

Oczywiście Paul jest dla mnie i wszystkich fanów bardzo bliskim i wyjątkowym przyjacielem. Decyzja, by Brian żył we wszechświecie, była bardzo ważna. Na poziomie osobistym Paul ma tę niesamowitą zdolność, że może nie widzę go przez rok, ale kiedy go widzę, wydaje mi się, że nie przegapiłem ani chwili. A wiedząc, że Brian O'Connor wciąż jest we wszechświecie, chciałem oddać sprawiedliwość, ujmując esencję tego. I oczywiście w tym przypadku Mia też jest rodzeństwem Jakoba i wydawało się, że istnieje sposób organiczny. Ale jest to jedna z tych rzeczy, w których ciągle sprawdzam, jak mówię, mam nadzieję, że mam właściwe rozmowy, staram się to robić z szacunkiem. Gdybym mógł zbliżyć się do uchwycenia istoty Paula przez Briana, to dla mnie jest sen.

Wykończenie obrazu jest bardzo wzruszające. Chcę szybko dotknąć Tokyo Drift. Klimat zmienił się całkiem sporo od czasu powstania tego filmu w 2005 roku. Czuję, że gdyby ten film powstał dzisiaj, główną postacią byłby Han. Czy myślisz, że tak jest? A może film nadal wyszedłby w ten sam sposób?

To było interesujące, ponieważ miałem prawdziwą rozmowę [w tym czasie] ze studiem. Wtedy robiło się zupełnie inaczej, to było prawie tak, jakby główny bohater musiał być rasy białej, musi być biały. Ale muszę powiedzieć, wszedłem i powiedziałem: „Cóż, dlaczego? Przeprowadźmy prawdziwy proces. Więc przeszliśmy przez proces castingu. I mógłbym ci powiedzieć, że ze wszystkich naszych opcji Lucas Black wciąż jest dla mnie, kiedy mówisz o rybach z wody – były nawet rozmowy typu „No cóż, jego akcent, czy możemy go zmienić?” Pomyślałem: „Nie, właśnie dlatego!”. Naprawdę chciałem to przyjąć.

Przechodząc przez to, zawsze powtarzałem, że szczególnie w przypadku tej serii chodzi o tworzenie możliwości. Więc każdy może wejść, a kto jest najlepszy, może dostać tę rolę. I czułem, że to zrobiliśmy. I pamiętam, że nawet [aktor Han] Sung [Kang] przyszedł i przeczytał, ale ja na to: „Nie, nie, nie, to Han”. To był bardzo organiczny proces. Ostatecznie to wszystko, o co możemy prosić. Jeśli wszystko jest równe, czułem, że mamy uczciwy proces przesłuchań. I myślę, że Lucas był najlepszy do tej roli. Więc nigdy nie miałem wątpliwości. Nawet w 05, kiedy klimat był tak inny, mogłem powiedzieć, że walczyłem o to. I nie była to [podjęta decyzja] bardzo szybko. I tak byłem zadowolony.

Ponieważ ten film jest mi tak bliski, nie widzę go w żaden inny sposób. Ale myślę, że nawet w przypadku innych ról lataliśmy w ludziach z całego świata i to nadal był proces i tak znaleźliśmy Gal Gadot, i ten proces jest czymś, co bardzo biorę sobie do serca. Wszystko zaczęło się na Tokyo Drift.


Szybcy i Wściekli 9 już w kinach. Aby uzyskać więcej informacji od Diesel, sprawdź naszą funkcję dotyczącą tworzenia Szybcy i wściekli 9, w tym wywiady z Vinem Dieselem, Johnem Ceną i Lin .