Zapomnij o końcówce, najbardziej ekscytująca zmiana w World of Warcraft: Shadowlands zaczyna się na pierwszym poziomie

(Źródło zdjęcia: Blizzard)





Po 15 latach istnienia World of Warcraft ma starzejący się problem demograficzny. Nie oznacza to, że jego baza graczy staje się dosłownie za stara, aby logować się każdego dnia. Daleko od tego, zawsze będę wdzięczny wszystkim siedmioletnim szamanom, którzy na przestrzeni lat uratowali mój bekon więcej razy, niż mogę zliczyć podczas mitycznych lochów.

Raczej wydawanie każdego nowego rozszerzenia często skupiało się na tym, co będzie dalej dla hardkorowej społeczności WoW, a odbywa się to kosztem przyciągnięcia nowej publiczności. World of Warcraft: Shadowlands , ósme rozszerzenie do długotrwałej gry MMORPG, której premiera zaplanowana jest na późniejszy rok 2020, ma to wszystko zmienić.

Dużo mówi się o „zmiażdżeniu poziomu” jest kluczowym elementem planu, redukującym limit poziomu z powrotem do 60 (tak jak było, gdy gra została uruchomiona, i jak jest dzisiaj w Klasyka World of Warcraft ) i reprezentuje tylko jeden sposób, w jaki Blizzard próbuje zrównoważyć pole gry na korzyść wszystkich.



(Źródło zdjęcia: Blizzard)

Częścią tego zgniatania jest decyzja Blizzarda o zaoferowaniu świeżego, jednolitego doświadczenia początkowego dla nowych graczy (lub starych graczy tworzących nowe postacie), który oferuje bardziej usprawnione, dydaktyczne wprowadzenie do świata Azeroth. Jest to bardzo potrzebna zmiana, ponieważ nierówne różnorodne otwarcia oparte na rasach i klasach, które obecnie tworzą gobelin maty powitalnej WoW, są co najmniej nieco przestarzałe.



„Powiedz, że chcesz teraz wypróbować World of Warcraft” – wyjaśnia reżyser Shadowlands Ion Hazziostas. „Jeśli dosłownie wejdziesz i zalogujesz się do Battle for Azeroth, aby stworzyć postać pierwszego poziomu, w zasadzie grasz w zawartość, która powstała ponad dziesięć lat temu i była odzwierciedleniem gry, którą wtedy tworzyliśmy”.

„W wielu przypadkach niekoniecznie był projektowany z myślą o nowych graczach. Jeśli na przykład zdecydowałeś się zrobić Goblina, ponieważ uważałeś, że wygląda fajnie, pierwszą rzeczą, którą robisz, jest misja z pojazdem, ponieważ wtedy zakładaliśmy, że Gobliny były tworzone tylko przez ludzi, którzy posiadali wiele rozszerzeń i byli światem weteranów Warcrafta.

Kłopoty w raju



(Źródło zdjęcia: Blizzard)

Czytaj więcej

(Źródło zdjęcia: Blizzard)



World of Warcraft kończy 15 lat: Patrząc wstecz na podróż MMO do WoW Classic z Patrickiem Dawsonem z Blizzarda

Exile's Reach to próba rozwiązania tego problemu przez Blizzard. Czerpiąc z klasycznego motywu gier wideo o strefach startowych na wyspach, w samouczku nowo zrekrutowani członkowie Hordy i Przymierza udają się na tajemniczy archipelag, aby wziąć udział w mikrokosmicznej historii, która poprowadzi cię aż do poziomu dziesiątego.

Exile's Reach nie tylko opowiada znacznie lepszą historię niż jego bardziej przestarzałe odpowiedniki, podniesione przez dobrze zaokrągloną kadrę w pełni dźwięcznych postaci, o które należy się troszczyć, ale świetnie radzi sobie z uczeniem graczy podstaw. Ta dwugodzinna sekwencja w naturalny sposób wplata się w lekcje na temat walki klasowej, walk z bossami, najazdów, a nawet emotikonów, z ostatnim mini lochem, w którym członkowie drużyny AI mają zademonstrować, jak działają role klasowe na polu bitwy.

„Myślę, że Exile's Reach było naprawdę napędzane chęcią pokazania się z jak najlepszej strony jako gra i jako franczyza” – mówi Hazzikostas. „Chcieliśmy stworzyć nowoczesne doświadczenie wprowadzające, które faktycznie da ci poczucie, jak wygląda gra w World of Warcraft w 2020 roku; to interakcja z ludźmi wokół ciebie, potężni rzadcy wrogowie, z którymi możesz opcjonalnie się zmierzyć, i ekscytujące lochy, które kulminują długie fabuły.

(Źródło zdjęcia: Blizzard)

Ale przerobione doświadczenie początkowe nie kończy się na Exile's Reach. Blizzard chce się upewnić, że nowi gracze nie zostaną nagle zalani ryzami starszej zawartości World of Warcraft po opuszczeniu wyspy, ale zamiast tego ma nadzieję, że delikatnie poprowadzi was przez spójną narrację prowadzącą do sagi Shadowlands. Finał Exile's Reach w naturalny sposób przejdzie zatem na początek krytycznej ścieżki dla World of Warcraft ostatni, ubiegły, zeszły ekspansja, Bitwa o Azeroth , który sam zabierze graczy aż na 50 poziom, zanim będą gotowi do samodzielnego zmierzenia się z Krainami Cienia.

Jest to system radykalnie inny niż ten, który istnieje obecnie, w którym musisz przechodzić tam iz powrotem przez starsze rozszerzenia gry w pomieszanej kolejności, często pozostawiając cię w stanie kanonicznego bata. Shadowlands nadal będzie oferować graczom opcję przejmowania zawartości dowolnego dodatku w kolejności, w jakiej chcą (wciąż jest to gra RPG fantasy, w której świat jest twoją ostrygą), ale nowa ścieżka wytyczona przez Shadowlands przedstawia bezproblemowe doświadczenie, które zostało specjalnie zaprojektowane, aby pomóc graczom – niezależnie od ich doświadczenia z grą – stopniowo zanurzać się w bogactwie przygód w Azeroth.

„To jest część tego, co jest dla nas naprawdę ekscytujące, jeśli chodzi o nowych graczy wchodzących do Battle for Azeroth i możliwość grania w nią w całości lub możliwość wybrania rozszerzenia według własnego uznania. Mogą doświadczać tych historii tak, jak miały być opowiedziane, a w wielu przypadkach w tempie, które nie było możliwe, odkąd te rozszerzenia pojawiły się po raz pierwszy lata temu”, wyjaśnia Hazzikostas.

Rozpoczyna się nowa podróż

(Źródło zdjęcia: Blizzard)

„Chcieliśmy stworzyć nowoczesne wprowadzenie, które dałoby poczucie, jak wygląda gra w World of Warcraft w 2020 roku”.

Ale ta zmiana powinna być ekscytująca nie tylko dla studia i każdego, kto w rezultacie potencjalnie odkryje World of Warcraft po raz pierwszy; jest to ekscytujące również dla graczy, którzy przepadli, takich jak ja. Przez lata bawiłem się pomysłem powrotu na pełny etat do MMO, które zdominowało moje nastolatki, ale poczułem się nieco odrzucony przez jego rozległy kompleks systemów końcowych i mechanizmów, które nie istniały podczas mojego czasu z grą w jego prostsze dni. W końcu nie bez powodu World of Warcraft Classic jest tak popularny.

Ale dzięki Shadowlands Blizzard oferuje smaczną propozycję; taki, w którym gracze mogą stworzyć postać, cieszyć się małą przygodą, która pozwala im nabrać szybkości w podstawach MMO, i szybko przejść przez wirującą wycieczkę po najświeższych treściach World of Warcraft, zanim dotrą do zupełnie nowego rozszerzenia.

Brzmi to jak idealna trasa fastrack do tej wciąż tytanicznej gry MMO, porzucając wypełniony grindem czasomierz na rzecz bardziej spójnej przygody, która stanowi znacznie zdrowszą alternatywę dla płacenia za maksymalny poziom. To, czy same Shadowlands są dobre, to zupełnie inna kwestia, ale fakt, że podróż w jej kierunku już wygląda na ogromną poprawę, jest z pewnością dobrym znakiem.

Więcej informacji znajdziesz w najlepsza gra MMORPG gry, w które możesz zagrać już teraz, lub obejrzyj nasz najnowszy odcinek opcji dialogowych poniżej.