Zapowiedź filmu Mortal Kombat: 7 rzeczy, których nauczyliśmy się od reżysera i producenta

Film Mortal Kombat

(Źródło zdjęcia: Warner Bros/New Line Cinema)





Mortal Kombat ma być czymś więcej niż tylko kolejnym filmem o grach wideo. Wszystko, od sposobu, w jaki producent Todd Garner i reżyser Simon McQuoid rozpływa się nad projektem, po odświeżająco powściągliwą scenę otwierającą, przemawia do produkcji, która poważnie zaskoczy zarówno przypadkowych, jak i hardkorowych fanów. Mortal Kombat po prostu nie jest zadowolony z bycia kolejną przeciętną adaptacją, przeciągniętą kopiąc i krzycząc z konsol do kina – chce być sam w sobie jako świetny film.

GamesRadar + niedawno przetestował tę mantrę. Nie tylko obejrzeliśmy pierwsze 13 minut nadchodzącego filmu, ale także wybraliśmy mózgi Garnera i McQuoida. Gotowy? Chodź tu! To siedem największych, najkrwawszych rzeczy, których nauczyliśmy się przed kwietniową, pełną śmiertelności premierą.

Mortal Kombat zaczyna się w zaskakujący sposób

Nie oczekuj ofiar śmiertelnych zaraz za bramą w Mortal Kombat. Co ciekawe, scena otwierająca zaczyna się spokojnie w XVII-wiecznej Japonii. Tam mężczyzna o imieniu Hanzo i jego żona Himuri spoglądają na swoją posiadłość wraz z nowo narodzonym dzieckiem.



Wkrótce sprawy przybierają kierunek południowy. Hanzo wyrusza po wodę do ogrodu, a Himuri staje przed tajemniczym mężczyzną o lodowych mocach, Bi-Hanem (w tej roli Joe Taslim). Grozi jej, że ujawni lokalizację Hanzo, który wraca po usłyszeniu krzyków, ale spotyka zamarznięte ciało swojej żony.

Hanzo przysięga szukać zemsty, a następnie zabija ludzi Bi-Hana w scenie, która sprawi, że twoje soki popłyną. Szybkie, przewiewne walki z choreografią pokazują, jak Hanzo zabija każdego wojownika, jeden po drugim, zanim zmierzy się z Bi-Hanem. Brutalna, instynktowna walka, która stanowi zakąskę dla z pewnością jeszcze bardziej krwawych walk, które nadejdą. Jednak pojedynek z Bi-Hanem kończy się tragicznie, gdy Hanzo zostaje zabity. W ostatnim skręcie, gdy Bi-Han odchodzi, Bóg Piorunów, Raiden, przybywa w piorunach i zabiera dziecko Hanzo.

Dla reżysera Simona McQuoida to otwarcie polegało na znalezieniu równowagi między wyglądem kinowym a byciem Mortal Kombat.



„OK, idziesz obejrzeć film Mortal Kombat. Potrzebujemy walki dość wcześnie – mówi dziennikarzom podczas okrągłego stołu z udziałem GameMe +. „Jak powtarzałem żartobliwie ludziom: nie robimy tutaj Wichrowych Wzgórz. Możemy być naprawdę piękni, filmowi i eleganccy, ale to Mortal Kombat. Zabawmy się. Więc tak naprawdę chodziło tylko o równoważenie tych rzeczy. Były historie. Były stylistyczne, emocjonalne rzeczy. A potem to było jak: „W porządku, przejdźmy do tego. Wbijmy komuś kunai w głowę.

Sami nie moglibyśmy powiedzieć tego lepiej.

Mortal Kombat podnosi poprzeczkę dla filmów o grach wideo – nie próbując nimi być

Film Mortal Kombat



(Źródło zdjęcia: Warner Bros/New Line Cinema)

Dla zespołu odpowiedzialnego za Mortal Kombat produkcja z 2021 roku prawdopodobnie nie jest nawet filmem o grze wideo. „Nie patrzę na to jak na film o grze wideo. Patrzę na to jak na film o sztukach walki” – mówi producent Todd Garner. „Są o wiele bardziej udane drogi do zrobienia dobrego filmu o sztukach walki. Było ich mnóstwo, mnóstwo – i nie tak wiele dobrych filmów o grach wideo”.

Ten sposób myślenia rozciąga się nawet na wojowników i to, że zderzenie stylów jest już wystarczająco szerokim płótnem, na którym można malować. Garner zauważa, że ​​„fakt, że każda postać ma swój własny styl walki i własny zestaw umiejętności, znacznie ułatwił stworzenie świata, w którym te postacie mogłyby istnieć i odnosić sukcesy, zamiast patrzeć na to wyłącznie jak na film z gry wideo”.



Mortal Kombat jest zatem potencjalnie filmem o grze wideo tylko z nazwy. Zamiast tego Garner spogląda na historię gatunku sztuk walki jako mapę drogową do sukcesu.

Sub-Zero to główny czarny charakter – ale są też inni

Film Mortal Kombat

(Źródło zdjęcia: Warner Bros/New Line Cinema)

Wszyscy mamy ulubionego złoczyńcę Mortal Kombat. Od rozrywającego ramiona Goro, po sprytnego Kano, nie możesz ruszyć się dla złego faceta lub dwudziestu w falującej liście walczącej serii. Film z 2021 r. Jednak nieco przycina: Sub-Zero (Joe Taslim) jest opisany przez reżysera Simona McQuoida jako „kluczowego złoczyńcy” – ale są „inni”, w szczególności Shang Tsung i Mileena, którzy tworzą część „zespołu złych facetów”.

Mortal Kombat oczekuje od Władcy Pierścieni jego budowy świata

Film Mortal Kombat

(Źródło zdjęcia: Warner Bros/New Line Cinema)

Mortal Kombat, daleki od bycia bezmyślnym wojownikiem, który chciwie pożerał kwatery w salonach gier na całym świecie na początku lat 90., przekształcił się w świat pełen wiedzy, wypełniony podróżami w czasie, zdradami i kilkoma powiązanymi frakcjami. Aby pomóc w wirowaniu płyt, które towarzyszy bardziej dojrzałemu opowiadaniu Mortal Kombat w ostatniej dekadzie, Garner mówi, że szuka nieprawdopodobnego źródła: Władcy Pierścieni.

„Kiedy naprawdę zbadaliśmy całą fabułę, fantazję, zasady i mitologię Mortal Kombat, naprawdę spojrzeliśmy na to jak na Władcę Pierścieni” – wyjaśnia Garner. Jest tak wiele różnych postaci. Wyzwanie polega zatem na tym: jak je wszystkie połączyć? Patrzysz na sposób, w jaki zrobił to Władca Pierścieni… i tak to zrobiliśmy. Potraktowaliśmy to jak powieść. W powieści, kiedy ma się 1000 stron i trzeba go rozproszyć do dwóch godzin, trzeba dokonywać wyborów i być mądrym, jeśli chodzi o istotę tego, co się dzieje.

Mortal Kombat nie czerpie zbyt wiele z filmów z lat 90.

Film Mortal Kombat

(Źródło zdjęcia: Warner Bros/New Line Cinema)

Mortal Kombat od prawie ćwierć wieku nie pojawia się na dużym ekranie. Minęło tak dużo czasu, że Garner nie patrzy konkretnie na oryginał z 1995 roku, ani na sequel Annihilation z 1997 roku, aby uzyskać wskazówki w 2021 roku.

„Próbowaliśmy zrobić coś zupełnie innego, zacząć od nowa i powiedzieć: „OK, na tym świecie i tym razem, jaki jest najlepszy sposób na rozpoczęcie tej historii? Jaki jest najlepszy, najbardziej wymowny sposób na opowiedzenie historii Mortal Kombat?”, mówi. „Tak naprawdę nie chcieliśmy oglądać tego filmu i robić rzeczy, które zrobili źle. Ale macie podobne charaktery i podobne rzeczy się wydarzą. To po prostu droga bestii. Jest tylko tyle historii i sposobów na pokrojenie tego ciasta. Prawdopodobnie będą pewne podobieństwa i rzeczy, które będą porównywane.

Obsada i ekipa Mortal Kombat przetrwali walkę w Australii

Film Mortal Kombat

(Źródło zdjęcia: Warner Bros./New Line Cinema)

Jeśli niektóre sceny Mortal Kombat są szorstkie na brzegach, to dlatego, że są – w dobry sposób.

Garner opisuje konieczność wyjazdu do Australii, aby filmować w 110-stopniowym upale, czasami w warunkach mniej niż optymalnych do filmowania. Było to jednak dobrodziejstwem dla produkcji, ponieważ te zmiany były światem z dala od wygodnego świata CGI i zielonych ekranów.

„To dostosowanie sprawia, że ​​film wydaje się bardzo instynktowny, bardzo prawdziwy, niechlujny i interesujący” – wyjaśnia. „Kiedy oglądasz filmy, które mają dużo zielonego ekranu, możesz to stwierdzić. Wszystko wydaje się prawie jak w filmie animowanym, a Simon tego nie chciał.

Mortal Kombat ma jeszcze jedną sekretną postać do ujawnienia

Film Mortal Kombat

(Źródło zdjęcia: Warner Bros/New Line Cinema)

Jak w każdej dobrej grze walki, jeden z walczących jest skutecznie wyszarzony, a jego tożsamość pozostaje tajemnicą. Reżyser zapewnił fanów, że w filmie czeka jeszcze jedna niespodzianka z „jedną postacią, której jeszcze nie jesteś świadomy” – potencjalnie złoczyńcą – który jeszcze nie odcisnął piętna w dowolnym zwiastunie, zwiastunie lub materiale promocyjnym .

Kto to może być? Krótkie zestawienie wszystkich potwierdzonych obsady sugeruje, że Shao Kahn to największe nazwisko, które pozostało na liście. Może, tylko może, władca Outworld jest powstrzymywany z powodu sceny po napisach lub łatwego sposobu na przygotowanie sequela.

Mortal Kombat jest dostępny w kinach i transmitowany na HBO Max w USA od 16 kwietnia, a wkrótce pojawi się w Wielkiej Brytanii. Sprawdź najlepsze Maksymalne ceny HBO .