Zapowiedź Yakuza: Like a Dragon: co oznacza walka turowa dla miłośnika Yakuzy i nienawidzącego JRPG

(Źródło zdjęcia: Sega)





Yakuza: Like a Dragon przekształca uliczną akcję z serii Yakuza w tradycyjną turową walkę JRPG. Zwykle jestem wielkim zwolennikiem franczyz gier, które wymyślają się na nowo, zwłaszcza w naturalnych momentach załamania, takich jak przybycie nowego bohatera – ale byłem bardziej przerażony niż radością, kiedy po raz pierwszy usłyszałem wiadomości w zeszłym roku. Po tym, jak Sega zabrała mnie na długą wycieczkę po systemie walki, znów mam nadzieję. To może być pierwszy JRPG, jaki kiedykolwiek skończyłem.

Nie wstydzę się tego przyznać. Nigdy nie ukończyłem Persony, Dragon Quest, Final Fantasy, ani nawet Pokemona. Nie z braku prób! Rozpocząłem dziesiątki gier JRPG, czasami wiele razy każdy, ale nigdy nie przechodzę więcej niż w połowie, zanim stracę zainteresowanie. Myślę, że moja płyta to prawdopodobnie nadal Final Fantasy 6, którą porzuciłem przed chwilą wielki punkt zwrotny w środku gry, kiedy byłem sfrustrowany szefem. Moją główną przeszkodą jest oczywiście walka turowa. Zawsze trwa to zbyt długo, nawet jeśli walczysz z jakimś potworem o małej mocy, i zawsze wydaje się, że waha się między bezsensownie łatwymi bitwami taktyki pamięciowej i gigantycznym znakiem „Musisz zmielić to dużo do postępu”.

Potem są wszystkie irytujące losowe spotkania, długie listy wyposażenia, które wprowadzają ledwo zauważalne zmiany w długich listach statystyk, ogromne historie, które wymagają dziesiątek godzin zaangażowania i tyle dialogów . Oni też mnie dopadają. Ale kiedy minął początkowy szok wywołany zmianami w walce, zdałem sobie sprawę, że już z nimi wszystko w porządku inny Rzeczy JRPG, gdy robi je Yakuza. Wszyscy ci twardziele z Kamurocho goniący za mną bez powodu to przypadkowe spotkania. Wszystkie te wygodne podeszwy i pasy wojskowe to tylko zbroja. włożyłem dosłownie setki godzin w historii Kiryu w tym momencie i grałem tylko od Yakuzy 0 do Yakuza 3 (pracuję nad tym).



Więc sprowadza się do walki. Pytanie brzmi, czy po obejrzeniu mniej więcej godzinnego podglądu Yakuzy: Like A Dragon, czy wierzę, że wybieranie ataków z menu może satysfakcjonującym zamiennikiem łapania bandyty i uderzania Trójkąta, aby uderzyć go tyłkiem słupek?

Wściekły pies menu

Wszystkie bitwy, które widziałem, wykorzystywały pełną drużynę, złożoną z nowych, zwisających włosów bohatera Ichibana Kasugi i trzech zaufanych towarzyszy. Walki zaczynają się w zwykły sposób Yakuzy – albo kinowy impas prowadzi do rękoczynów, albo banda palantów chce walczyć z tobą na ulicy bez powodu – a akcja przeskakuje bezpośrednio, by walczyć w tym samym środowisku. Każda postać automatycznie porusza się, aby okrążyć swoich przeciwników, a aktualnie aktywna postać krąży po twojej drużynie i złoczyńcach w ustalonej z góry kolejności inicjatywy.

Kiedy jeden z dobrych gości się podniesie, możesz wykonać standardowy atak lub wydać część PM na specjalną umiejętność. Umiejętności obejmują wszystko, od huśtania się wielkimi nietoperzami, przez uderzenia w ciało z prochem, po miotacze ognia z alkoholem, z których niektóre mogą wpływać na wielu wrogów w zależności od pozycji lub być zasilane przez naciśnięcie przycisków w określonym czasie. Możesz także wykonać wezwanie do ekonomii koncertowej, dzwoniąc do Postmates, co pozwala ci sprowadzić asysty epizodyczne od powracających postaci, takich jak Gary Buster Holmes, w zamian za ustaloną opłatę w jenach.



(Źródło zdjęcia: Sega)

Ataki i umiejętności każdej postaci są w dużej mierze zdeterminowane przez ich obecną pracę. Jeśli masz nawet połowę mentalnego bloku JRPG, który robię, to prawdopodobnie jest to część, w której jesteś gotowy, by odbijać się szybciej niż Final Fantasy Dragon. Ale Yakuza też może mieć na to odpowiedź; nie przez usunięcie długiej listy wymagań dotyczących umiejętności i zdolności specjalnych, ale przez powiązanie każdej pracy z własnymi zadaniami. Na przykład możesz podnieść płaszcz bohatera na pół etatu, który pozwoli ci odpowiadać na wezwania o pomoc od zmartwionych mieszkańców miasta.



Inne opcje pracy dla Kasugi to Bodyguard, Chef i Breaker (jak w breakdancer). Nie sądzę, żebym kiedykolwiek miał mózg, który lubi tworzyć strategie synergii umiejętności i optymalizować wzrost statystyczny w różnych zawodach, ale z doświadczenia wiem, że Yakuza opowiada niektóre z najbardziej poruszających, zapadających w pamięć i zabawnych historii w „opcjonalnych” zawartość strony jak ta. Nie mogę się doczekać, aby zobaczyć, jakie wybryki wynikną, gdy Kasuga i reszta będą kontynuować swoją karierę w niepełnym wymiarze godzin.

Jak quest smoka

(Źródło zdjęcia: Sega)



Nadal jestem rozdarty, czy wolałbym Yakuza: Like a Dragon po prostu kontynuował walkę swoich poprzedników. Był doskonale dopracowany, ale niezaprzeczalnie dobrze zużyty po tylu latach stosunkowo drobnych poprawek. Po długim przyjrzeniu się nowej walce JRPG Like a Dragon, mam więcej nadziei.

Nie wiem, czy kiedykolwiek dojdę do punktu, w którym wolę poczekać na swoją kolej, niż wybrać ruch z menu, ku satysfakcji zbudowania tego paska ciepła w czasie rzeczywistym, podnieść gigantyczny pachołek drogowy, a potem po prostu dywersja ktoś z tym. Ale wiem, że ta gra to wciąż Yakuza, którą kocham, Yakuza, w którą już włożyłem setki godzin i planuję spędzić kolejne setki nadrabiając zaległości. Mam na myśli, czy słyszałeś o? jak długo ma trwać Yakuza 5 ? Zobowiązałem się.

Taki drobiazg, jak nowy sposób walki, nie zniechęci mnie do długiej, dziwnej podróży przez fikcyjne melodramaty japońskiego półświatka. Po latach spędzonych na wycofywaniu się z gier JRPG, myślę, że to w końcu będzie ten jedyny.

Yakuza: Jak smok nadchodzi Xbox Series X oraz Seria Xbox S 10 listopada, Xbox One i PC 13 listopada oraz PS4 i PS5 w późniejszym terminie.