Zobacz wspaniałość tych ważnych momentów w historii Moogle

Kupopo!





W porządku wszyscy, możecie przestać wstrzymywać oddech: po zaimprowizowanym głosowaniu Square-Enix na to, czy Moogle powinien pojawić się w Final Fantasy 15, fani odpowiedzieli głośnym YASS!! I dobrze. To tylko właściwe, ponieważ te niedźwiedzie marshmallow z wiśniami na wierzchu istnieją od samego początku.

A ci z was, którzy głosowali przeciwko włączeniu Moogle'a, ponieważ nie dbają o niektóre uwielbione misie z antenkami, wiedzcie, że Moogle to znacznie więcej niż tylko kosmetyczny puch – rosły wraz z Final Fantasy od najwcześniejszych dni i poznać historię Moogles to poznać życie Final Fantasy. Tutaj znajdziesz każdy etap tej legendarnej transformacji, dzięki czemu na twoich oczach możesz obserwować prawie trzydzieści lat ewolucji. Poza tym nie da się utrzymać tak słodkiego w zamknięciu.

Pierwszy Moogle (Final Fantasy 3)



Chociaż plotka głosi, że Moogle można było znaleźć w złomowanych dokumentach projektowych jeszcze przed wydaniem Final Fantasy 2, ich pierwszy oficjalny wygląd ma miejsce w Final Fantasy 3 obecny FF3, a nie przepakowaną wersję FF6, którą wtedy dostały Stany Zjednoczone). Działają jako najprzyjemniejsi ochroniarze na świecie, aby opanować czarodzieja Dogę, całkowicie rujnując jego superpoważny wizerunek. Chociaż miały już małe skrzydełka i kształt niedźwiedzia, brakowało im charakterystycznego pompona i używały nia (japoński odpowiednik miauczeć ) do interpunkcji zdania, a nie Puchar . Remake DS z 2006 r. zmienił Moogle, aby wyglądały bardziej jak ich współczesne postacie, więc jeśli nie masz tajnej japońskiej kopii, być może nigdy nie widziałeś tych blokowych małych kotów z bliska.

Pierwszy Moogle poza Final Fantasy (Secret of Mana)

Moogle mogą być podstawą Final Fantasy, ale mieli mnóstwo czasu na dorabianie w innych grach Square. Już na początku lat 90. rozwinęli swoje maleńkie skrzydła i pojawili się w oryginalnym Secret of Mana, w którym zwracają się do bohaterów o pomoc w pokonaniu złych stworzeń, które przejęły ich wioskę. Wyglądają bardziej jak koty niż kiedykolwiek (tylko zestaw skrzydeł i rozpoznawalny język odróżnia je od prawdziwych kotów), mają zupełnie inną paletę niż oryginalny projekt Moogle. W innej rzeczywistości, w której króluje Secret of Mana, Moogle wyglądają jak pantery ze skrzydłami.



Pierwszy grywalny Moogle, pierwszy mówiący Moogle, pierwszy Moogle z pomponem (Final Fantasy 6)

Podstawowy projekt Moogle'a naprawdę utrwalił się wraz z wydaniem Final Fantasy 6, a amerykańska wersja umieściła go nawet na pudełku. To właściwie konkretny Moogle o imieniu Mog, przywódca swojego rodzaju i pierwszy Moogle (we wszechświecie iz perspektywy meta), który kiedykolwiek mówił ludzkim językiem. Puszcza mu to trochę do głowy i może być dość apodyktyczny, ale ma dobre serce i dołącza do drużyny po tym, jak pomógł Locke'owi uratować Terrę cierpiącą na amnezję przed strażnikami, którzy ją śledzili w Kopalniach Narshe. Jest także twórcą trendów wizualnych, pierwszym Mooglem, który ma wygląd pulchnego niedźwiedzia, zamknięte oczy i pompon. Wprawdzie jest żółty, ale musi zostawić coś do poprawy dla przyszłych pokoleń.

Pierwszy dziwny Moogle (Final Fantasy 7)



Sprawy stały się nieco dziwne dla Moogles w FF7, który postanowił poeksperymentować z tym, jak jedna z tych purchawek będzie wyglądać w 3D. Nasi bohaterowie spotykają znajomo wyglądających Moogle (oficjalnie nazywanych „Mogami”) w sekcji Mog House w Złotym Spodku i jako część przywołania ChocoMog, jadącego do chwalebnej bitwy na choco-back. Oprócz brakujących pomponów i odrobiny dodatkowego futra na klatce piersiowej, wyglądają zupełnie jak Mog z FF6. Ale jest też wersja Moogla Reeve'a Tuesti, która stanowi dolne trzy czwarte Cait Sith. Stworzenie, które wygląda, jakby zostało połączone z DNA jaskiniowca – w komplecie z masywnym ciałem i zębami tygrysa szablozębnego – Moogle Reeve'a jest w rzeczywistości półinteligentnym robotem zaprojektowanym do działania jako salceson dla zespołu dwóch marionetek. Reeve albo ma szaloną wyobraźnię, albo nigdy w życiu nie widział prawdziwego Moogla.

Pierwszy ukryty Moogle (Final Fantasy 8)

Ponieważ FF8 był już zajęty próbami zrobienia Mumba tak się stało, tak naprawdę nie było w nim miejsca dla Moogle'ów. W rzeczywistości Moogle byli całkowicie nieobecni w grze, chyba że możesz dostać w swoje ręce urządzenie o nazwie Stacja kieszonkowa oraz grę o nazwie Chocobo World. Ostatecznym celem tej gry jest pomoc Boko the Chocobo w odnalezieniu jego przyjaciela MiniMoga – kotopodobnego Moogla bez nakrycia głowy, który bardziej przypomina Sekret Many niż jego nowi współcześni. Kiedy już to zrobisz, możesz przenieść MiniMoga do FF8 jako wezwanie, które leczy drużynę, wykonując uroczy taniec . Niestety PocketStation nigdy nie zostały wydane poza Japonią, ale ich funkcjonalność została pozostawiona we wszystkich zlokalizowanych wersjach FF8, więc wciąż jest nadzieja, jeśli desperacko chcesz, aby MiniMog był twoim przyjacielem.



Pierwsze unikalne Moogle (Final Fantasy 9)

FF9 jest dobrze znany jako powrót do formy i ostatnie pożegnanie z Ostatecznymi Fantazjami z dawnych czasów, więc wydaje się słuszne, że jego Moogle przyjmują formę zrodzoną w FF2 i dopracowaną przez FF6. Ale w przeciwieństwie do poprzednich wpisów z serii, Moogle z FF9 mają różne rodzaje wyglądu i osobowości – zamknięte oczy, skrzydła i pompony są standardem, ale różne Moogle mają opaski na głowę, zarosty i futerko w innym kolorze. Umożliwiło to wprowadzenie nowych unikalnych Moogle, takich jak Moogle Artemicion i odziany w bandanę handlarz Stiltzkin, którzy stali się powracającymi postaciami w przyszłych grach. I ostatnia poprawka, aby wszyscy Moogle mogli regularnie rozmawiać i wchodzić w interakcje z twoją drużyną, nawet dostarczając pocztę i działając jako punkty zapisu, zapisując swoje przygody w księdze wielkości ich całych ciał. Albo ta księga jest o wiele lżejsza, niż się wydaje, albo są kulturystami.

Pierwszy nieożywiony Moogle (Final Fantasy 10)

Kompromis między dodawaniem głupich elementów fantasy a tworzeniem bardzo poważnej historii, FF10 po raz kolejny pozostawił Mooglesa na lodzie, ale nadal próbował oddać hołd małym chłopcom. Kompromis przyszedł dzięki kolekcji okultystycznych lalek czarnego maga Lulu, które przybierają postać różnych stworzeń z Final Fantasy, w tym Moogle'a. Moogle Lulu trzyma się klasycznego wyglądu, poza kilkoma szwami i kilkoma niesamowitymi X na oczach, ale nie ma prawie życia Moogle z poprzednich gier. Właściwie to nie ma w ogóle życia i pozostanie całkowicie nieruchome, dopóki Lulu nie zaczaruje go, by używał z nią magii lub podbiegał i dawał wrogowi solidnego kopa w goleń.

Pierwszy kostium Moogle (Final Fantasy 10-2)

Świat Spiry trzyma się tej zasady „bez Moogle”, ale stosuje kolejną sprytną sztuczkę, aby i tak ich wciągnąć. Moogle FF10-2 ma postać kreacji (przedmiot, który określa klasę zawodową), którą otrzymujesz za zebranie pełnego zestawu kreacji: maskotki, która ubiera każdą dziewczynę w rodzaj komicznie dużego stroju maskotki, który dzieci w liceum mecze piłki nożnej rzucają popcornem o godz. Yuna ma zaszczyt reprezentować Moogle, która wygląda podobnie do starej lalki Lulu, tylko z odrobiną dodatkowego brzucha. Nie daj się zwieść jego głupiemu wyglądowi: maskotka jest w rzeczywistości najsilniejszą postacią w grze, dającą każdej postaci unikalne zdolności i drastycznie podnoszącą jej statystyki. Może po prostu przez cały czas nie docenialiśmy Moogle'ów.

Pierwszy królik-Moogle w głównej serii (Final Fantasy 12)

Uparte trzymanie się projektu Moogle przedstawionego w Tactics Advance (króliczopodobne uszy, ludzka postawa i ubrania, w zasadzie zupełnie inne, z samym pomponem pomagającym nawiązać połączenie) FF12 zapewnia swoim Moogle o wiele większą różnorodność wizualną i niepowtarzalny styl. pasują do ich osobowości. Gra zanurza się również głębiej w społeczeństwo Moogle, wyjaśniając, że integrują się z ludzkimi miastami znacznie skuteczniej niż inne rasy, ponieważ ich kultury są bardzo podobne. Chociaż mają tyle samo możliwości kariery, co ludzie (przywódcą twojego klanu łowców potworów jest Moogle, a rozmawiasz z jego siostrą, żeby wypożyczyć chocobos), są naturalnie obdarzeni technologią i maszynami i tylko oni mają wiedzę i umiejętności niezbędne do budowy sterowców. Rynek oficjalnie osaczony.