Zombie Army 4: Recenzja Dead War: „Usiądź w swoim szalonym pociągu”

(Zdjęcie: Rebelia)

Nasz werdykt

W swojej świadomej kłótni i makabrycznej akcji w Zombie Army 4 jest zaraźliwa pewność siebie, która sprawi, że każdy, kto w nią zagra, będzie fanem tej ekscytującej strzelanki w trybie współpracy.





Plusy

  • Złożony i uzależniający system rankingowy
  • Świetne opcje dostosowywania
  • Zabawna, kampowa fabuła

Cons

  • Kontrolom brakuje trochę połysku
  • Odradzanie się wroga wymaga pewnych poprawek

Werdykt GamesRadar+

W swojej świadomej kłótni i makabrycznej akcji w Zombie Army 4 jest zaraźliwa pewność siebie, która sprawi, że każdy, kto w nią zagra, będzie fanem tej ekscytującej strzelanki w trybie współpracy.

Plusy

  • + Złożony i uzależniający system rankingowy
  • + Świetne opcje dostosowywania
  • + Zabawna, kampowa fabuła

Cons

  • - Kontrolom brakuje trochę połysku
  • - Odradzanie się wroga wymaga pewnych poprawek

Oddal się wystarczająco od współczesnego przemysłu gier, a lista ostatnich gier może wydawać się trochę binarna; niektóre gry dotyczą chwil, takich jak przeciwstawianie się śmierci i walkom z bossami oraz ratowanie świata, a inne dotyczą uczuć, takich jak melancholia, żal i nadzieja. Zombie Army 4: Dead War paradoksalnie pasuje do obu i żadnego naraz. Ma wiele stałych fragmentów, w których możesz zagrać ty i twój zespół, i z pewnością jest sugestywny w swoim nieustannym tempie hord nieumarłych, ale jest to także gra znacznie prostsza niż cokolwiek z nich. Zombie Army 4 to gra o strzelaniu do nazistowskich zombie z przyjaciółmi i dopóki nie jesteś całkowicie zmęczony tą utartą koncepcją, zdecydowanie warto się do niej zaciągnąć.

Szybkie fakty: Armia Zombie 4



(Źródło zdjęcia: Rebelia)

Data wydania: 4 lutego 2020 r.
Platformy: PS4, Xbox One, PC
Deweloper/Wydawca: Bunt

Umieram dla Ciebie Reich

Jeśli zastanawiasz się, gdzie poszły pierwsze trzy gry Zombie Army, prawdopodobnie nie jesteś sam. Nieumarłe spin-offy Rebellion Sniper Elite rozpoczęły się lata temu na PC, zanim nowa trzecia gra została dołączona do dwóch pierwszych i wypuszczona na wszystkie platformy w 2015 roku jako Zombie Army Trilogy. Trio nie narobiło wiele hałasu krytycznie, a gra Zombie Army 4 wydaje się prawdziwym debiutem serii, ponieważ jest teraz w pełni rozwinięta i dystansuje się od swoich korzeni jako coś bliższego modowi niż nowa seria. Jako trzecioosobowa nazistowska strzelanka zombie, nikt nie sugerowałby, że Zombie Army 4 to nowatorska koncepcja – nawet jego wieloletni debiut miał już długą linię gier przedstawiających podobny świat, ale jego zalety wykraczają poza fabułę.



Dbanie o fabułę w Zombie Army 4 jest błędne i ogólnie wydaje się, że wymaga więcej wysiłku niż zespół programistów oczekuje od ciebie. Zombie Army 4 może i prawdopodobnie będzie odtwarzany poza kolejnością, gdy wskakujesz na swoje dziewięciogodzinne (lub dłuższe) poziomy, ponieważ natura jej systemu dobierania graczy nie wydaje się priorytetowo traktować miejsca, w którym skończyłeś. Ostatecznie gra przetrwa ten nieład, ponieważ większość jej mechaniki działa dobrze i jest śledzona bezlitośnie, nie wspominając o tym, że korzysta z niemal jednogłośnie prawdziwego powiedzenia, że ​​w kooperacji wszystko jest lepsze.

(Źródło zdjęcia: Rebelia)



Kooperacja w Zombie Army 4 obsługuje do czterech graczy i możesz dostosować swoich bohaterów za pomocą szerokiej gamy opcji. Modne faszystowskie tłuczki czekają na kosmetyczne zmiany, ale ważniejsze jest wiele sposobów na dostosowanie stylu gry do własnych upodobań. Każda broń ma swoje własne drzewo ulepszeń, każdy profit ma trzy poziomy ulepszonych umiejętności, a wyposażenie zawiera szereg opcji dla graczy, którzy trzymają się, aby odblokować więcej miejsc i wzmocnić swoich bohaterów zabijających zombie. Ten system działa tak głęboko – jeśli nie głębiej – niż jakikolwiek inny, jaki widziałem w tym gatunku, a wszystko jest wyświetlane tak wyraźnie, że zawsze będziesz dokładnie wiedział, co zrobić, aby poprawić. Z kolei wcześnie uzależnia i tak pozostaje przez całą grę.

Personalizacja wykracza poza to, jak grasz i co grasz. Chociaż te same dziewięć poziomów plus tryb hordy są dostępne dla każdego, możesz dostosować gęstość hord, rozdział każdego poziomu, do którego wskakujesz, oraz poziom trudności, aby w pełni kontrolować każdą sesję. Chcesz odeprzeć hordę przeznaczoną dla czterech graczy w lobby solo? Idź po to. Chcesz, aby gra dwuosobowa była rzadsza, ale niezwykle trudna? To też działa. Chcesz zagrać tylko w dzikie finały na każdym poziomie? Bez obaw. Jest mnóstwo elastyczności, a co więcej, gra wydaje się nie dbać o to, jak to robisz. Nadal będziesz rejestrować swoje wyniki, zdobywać cenne PD, a nawet odblokowywać osiągnięcia i trofea, jeśli to możliwe. Jasne, nagrody XP mogą być większe na wyższych poziomach trudności, ale granie w Zombie Army 4 z intensywnością nie wyższą niż ta, z którą czujesz się komfortowo, nie oznacza, że ​​przegapisz długą listę elementów do odblokowania.

Jazda do II wojny światowej na synthwave



(Źródło zdjęcia: Rebelia)

Cały ten catering pozwala skupić się na zabawie z przyjaciółmi podczas zabijania nieumarłych, w tym imponującej gamie specjalnych typów, setkami w każdym rozdziale, i odkrywaniu dziwnej i wspaniałej kampanii w grze. Po tym, jak wydaje się odpowiednio osadzona na stacji kolejowej na poziomie początkowym, historia przenosi graczy do kilku absurdalnych miejsc lądowania, takich jak niedoszły rejs miłosny po kanałach Wenecji, opuszczone zoo i laboratorium badawcze, ponieważ żadna gra nie byłaby tak radośnie schlockowa kompletne bez fałszywego eksperymentu naukowego, w którym grają wzmocnione super zombie.

O to właśnie chodzi w Zombie Army 4. Chociaż przedstawia alternatywny widok historii II wojny światowej, robi to przez bardzo przyciemnione okulary z lat 80. Ścieżka dźwiękowa z syntezatorami, przesadzona fabuła i odpowiednie dla epoki plakaty z filmami o potworach, zdobiące każdy ekran wczytywania, sprzedają obietnicę gry na temat krwawego horroru, który wszyscy złapaliśmy w jakiejś dziwnej godzinie na naszym kanale Nie wiem, za co płaciliśmy - lub w dzisiejszych czasach pochowany w naszej bibliotece strumieniowej. Zombie Army 4 rozkoszuje się światem mrocznych, magicznych, przecinających kończyny, bezwstydnych gatunków. Ma nadzieję, że usiądziesz w jego szalonym pociągu. Zrobiłem to i w rezultacie pokochałem to.

Kilka złamanych kości

Nie oznacza to, że hordy zawsze padają tak, jak powinny. Bardziej dosłownie, sposób, w jaki gra pojawia się w większej liczbie nieumarłych, może czasami prowadzić do frustracji, ponieważ będziesz świadkiem, jak materializują się na twoich oczach. W tak szybkiej grze, w której nieustannie zadajesz obrażenia masom włóczęgów, które cię otaczają, skręcanie za rogiem i patrzenie, jak gra umieszcza przed tobą kolejne zombie, wydaje się niesprawiedliwe. Niewątpliwie błąd, który Rebellion będzie chciał naprawić, sprawia, że ​​wrażenia są nieco mniejsze.

W tym samym duchu, ale częściej spotykanym, jest dokuczliwy problem z kontrolą ruchu. W szczególności mechanika tupania, mająca na celu oddzielenie martwych zwłok od ich cennej amunicji, zdrowia i innych przedmiotów, prawie nigdy nie działa za pierwszym razem. Czasami potrzeba nawet wielu prób – powyżej czterech lub więcej – zanim gra w końcu zarejestruje to, co robisz i zapewni ci splątane w jelitach narzędzia. Ponownie, Zombie Army 4 jest zbyt zajęty, aby w ten sposób niesprawiedliwie spowalniać graczy. Jeśli mam szybko zamykające się wyjście z drogi ataku i jestem spowalniany przez wadliwy przycisk stomp, a następnie trafiam na grę na ekranie, to pozostawia kwaśny posmak, a to może się często zdarzyć w Armii Zombie 4 dopóki nie nauczysz się nie polegać na ciosie, lub dopóki Rebellion go nie naprawi. Cokolwiek będzie pierwsze.

(Źródło zdjęcia: Rebelia)

Nawet ogólny ruch wydaje się trochę dziwny, do tego stopnia, że ​​nie pamiętam innej dość iteracyjnej linii strzelców Rebellion, która ucierpiała. Nie jestem pewien, jak pogorszyło się nieco w przypadku najnowszej gry firmy, i w przeciwieństwie do powyższych problemów nie podejrzewam, że ten problem można naprawić, więc przygotuj się na od czasu do czasu przekroczenie niektórych skrzynek z amunicją lub wypchnięcie o ościeżnicę. Szczerze mówiąc, przyzwyczaisz się do tego, ale szkoda, że ​​będziesz musiał.

Odkładając na bok te problemy z polerowaniem, naprawdę nie mogę winić Zombie Army 4 za nic innego godnego uwagi. Zapewnia niezmiennie zabawną i szaloną strzelankę kooperacyjną z wieloma sposobami gry, a nawet więcej, abyś mógł wracać. Do tej pory unikałem używania nazwy, ale po prostu to powiem; jeśli lubisz Left 4 Dead, to nie stara się być prawie duchowym następcą, tak jak inne ostatnie gry, ale z pewnością ma wystarczająco dużo DNA, aby zdobyć wielu takich samych fanów. Zombie Army 4: Dead War jest zwykle głupie i rzadko powściągliwe. Zwerbuj kilku przyjaciół na tę wojnę. Warto walczyć.

Trylogia armii zombie na PS4 (eu) Okazje na PS4 609 opinii klientów Amazon ☆. ☆. ☆. ☆. ☆. Dostępne 4 oferty Amazonka 38,23 USD Pogląd Amazonka główny 39,99 USD Pogląd Walmart 98,99 USD Pogląd Amazonka główny 135,37$ Pogląd Codziennie sprawdzamy ponad 250 milionów produktów w najlepszych cenach wspieranych przez Werdykt 3,5

3,5 na 5

Zombie Army 4: Recenzja Dead War: „Usiądź w swoim szalonym pociągu”

W swojej świadomej kłótni i makabrycznej akcji w Zombie Army 4 jest zaraźliwa pewność siebie, która sprawi, że każdy, kto w nią zagra, będzie fanem tej ekscytującej strzelanki w trybie współpracy.

Więcej informacji

Dostępne platformyPS4, Xbox One, PC
Mniej