211service.com
7 rzeczy, których MCU może się nauczyć od Avengers: Najpotężniejsi bohaterowie Ziemi
Jeśli masz dość czekania miesiącami między filmy MCU to zdecydowanie powinieneś sprawdzić Avengers: Earth's Mightiest Heroes. Animowany program telewizyjny Disneya sprytnie połączył historie z klasycznych komiksów Avengers, współczesnego materiału Marvela i elementów zaczerpniętych bezpośrednio z MCU, aby zapewnić idealne komiksowe połączenie akcji, humoru i postaci w ciągu 52 odcinków. Obowiązkowa pozycja dla każdego szanującego się fana Marvela, seria ujmuje Avengersów tak doskonale, że może nawet nauczyć MCU kilku rzeczy. Oto siedem rzeczy, których MCU może się nauczyć od Avengers: Najpotężniejsi bohaterowie Ziemi.

1. Spraw, aby Osa stała się prawdziwym Avengerem prędzej niż później
Osa (znana również jako była superbohaterka, która stała się kurczącą się towarzyską superbohaterką Janet van Dyne) to wyróżniająca się postać w Avengers: EMH. Szybko myśląca, odważna, serdeczna i bardzo zabawna, w rzeczywistości jest ulepszeniem swojego komiksowego odpowiednika, który zawsze miał nieco próżną stronę. Jest także wyjątkowym kobiecym wzorem do naśladowania i ważną postacią w męskim zespole.
Obecnie wygląda na to, że wersja Wasp MCU (Evangeline Lily's Hope van Dyne) dołączy do Avengers dopiero po sequelu Ant-Mana Ant-Man i The Wasp , ale szczerze mówiąc, to zbyt długo czekać, zwłaszcza teraz, gdy Ant-Man jest de facto częścią zespołu po wydarzeniach z Kapitan Ameryka Wojna Domowa . Czy zabiłoby Marvela, gdyby Osa dołączyła do Avengers w początkowych scenach następnego filmu Avengers? Nie będzie. Poza tym nie jest tak, że obecny zespół MCU nie mógłby użyć innej kobiety.

2. Niech Hawkeye rozwinie więcej poczucia humoru
Chodź do tego, niech Hawkeye rozwinie ogólnie więcej osobowości, a może niech faktycznie będzie nazywał się Hawkeye, a nie tylko Clint lub Barton. Do tej pory w filmach Avengers Clintowi pozwalano od czasu do czasu na zabawną linię, ale jest daleko od ciągłego mądrego łamacza (niektórzy mogą powiedzieć mądry), że jest w komiksach.
Avengers: EMH szczęśliwie przywraca równowagę, pozwalając łucznikowi strzelać dowcipami tak szybko, jak tylko może strzelać swoimi strzałami. Przykładowy jeden liniowiec Hawkeye z sezonu 1: Nie jestem pewien, czy chcę być częścią zespołu, który wymaga ode mnie ratowania ich co tydzień. A skoro już o tym mowa, czy kultowy fioletowy kostium Hawkeye'a to naprawdę za dużo, by prosić?

3. Daj Hulkowi więcej linii
Jeśli chodzi o sposób, w jaki wygląda i porusza się, wersja MCU Hulka jest bez wątpienia najlepszym jak dotąd wcieleniem jadeitowego giganta na dużym ekranie. Dlaczego więc dali mu tylko absolutne minimum, jeśli chodzi o dialog? W Avengers: EMH, Hulk ma zarówno ulepszone słownictwo, jak i własne wyraźne poczucie humoru, a seria jest dla niego niezmiernie lepsza.
Może nawet wypowiadać niektóre ze swoich komiksowych pseudonimów dla swoich kolegów Avengers, takich jak nazywanie Kupidyna Sokolego Oka lub nazywanie Thora Długimi Włosami. Ponadto, zgodnie z poprzednim punktem, jest trochę w jednym odcinku, w którym Hawkeye rozśmiesza Hulka tak bardzo, że powraca do Bruce'a Bannera. #HulkLOL itp.

4. Przedstaw drużynę super-złoczyńców
MCU zdecydowanie wie, co robią, jeśli chodzi o solowych złoczyńców. Loki i Ultron stworzyli wspaniałych ekranowych przeciwników w filmach, a obie postacie są równie dobrze podane w Avengers: EMH (mini-łuk Ultrona jest odpowiednio genialny). Jednak koncentracja na pojedynczych superzłoczyńcach sprawia, że ostateczna bitwa wydaje się raczej jednostronna, gdy jest to ośmiu superbohaterów przeciwko jednemu złemu facetowi. Proste rozwiązanie? Sprowadź drużynę superzłoczyńców, która dorówna Avengersom.
Istnieje wiele komiksów do wyboru, w tym Masters of Evil, Wrecking Crew i Serpent Society – wszystkie z nich są wypełnione kolorowymi postaciami, takimi jak Enchantress, Crimson Dynamo, Thunderball i Cottonmouth. I spójrzmy prawdzie w oczy, obserwowanie, jak Avengers eliminują złoczyńców o równych supermocach (nawet jeśli wszystkie są oparte na wężach) jest o wiele fajniejsze niż obserwowanie, jak walczą z typowymi kosmitami lub robotami.

5. Uwzględnij występy gości z programów telewizyjnych
Jedną z rzeczy, które sprawiają, że Avengers: EMH są tak wspaniałym show, jest ich regularne korzystanie z gościnnych gwiazd. W ciągu 52 odcinków pojawił się prawie każdy, kto jest kimkolwiek w uniwersum Marvela, w tym Spider-Man, Fantastyczna Czwórka, Wolverine, Strażnicy Galaktyki, Power Man i Iron Fist. Pojawili się nawet Mockingbird i Quake z Agents of SHIELD!
Do tej pory postacie MCU, takie jak Nick Fury i Maria Hill, pojawiły się krótko na SHIELD, ale filmy nie wydają się spieszyć, aby przywrócić przysługę. Byłoby miło mieć przynajmniej pewne potwierdzenie od MCU, że to naprawdę jeden wielki, szczęśliwy Marvel Universe, nawet jeśli jest to tylko wiadomość o Matcie Murdocku w tle Avengers: Infinity War. Ciekawostka: Daredevil to właściwie jeden z niewielu znanych bohaterów Marvela, którzy nie pojawili się w Avengers: EMH.

6. Sprowadź Kanga Zdobywcę
Niebieska twarz podróżująca w czasie watażka Kang the Conqueror jest tam z Ultronem jako jednym z największych złoczyńców wszech czasów w komiksach. Avengers: EMH oddaje sprawiedliwość postaci we wspaniałym trzyczęściowym filmie, który rozpoczyna się, gdy Kang przybywa z 41 wieku (w swoim fotelu podróżującym w czasie, nie mniej), aby zniszczyć Kapitana Amerykę, ponieważ jego obecność na osi czasu doprowadzi do apokalipsy.
Szczegóły dotyczące następnych dwóch filmów o Avengers są nadal trzymane w tajemnicy, ale byłbym skłonny założyć się, że jakaś wersja Kanga będzie albo mocno prezentowana, albo będzie mocno wskazywana na to, co ostatecznie nazywają Avengers 4. Szkoda, że Alan Rickman nie będzie jednak w stanie powtórzyć swojej roli – byłby idealnym obsadą.

7. Kontynuacja wojny domowej z tajną inwazją
Walka bohaterów i bohaterów na lotnisku była niekwestionowanym punktem kulminacyjnym Captain America: Civil War i ogólnie punktem kulminacyjnym dla MCU. Jednym z łatwych sposobów, aby zobaczyć Avengersów ponownie walczących z Avengers bez powtarzalności, byłoby wprowadzenie długiej fabuły Secret Invasion, w której połowa bohaterów została zastąpiona przez zmiennokształtnych obcych Skrullów.
W komiksie ta fabuła była ośmiomiesięcznym wydarzeniem crossover, podczas gdy w kreskówce Cap został zastąpiony przez Skrulla na kilka odcinków przed inwazją. Biorąc pod uwagę potencjał Skrullów, jest nieco zaskakujące, że jeszcze nie pojawili się w MCU, więc miejmy nadzieję, że zostaną uratowani na fazę 4 lub 5, najlepiej z kilkoma świetnymi dokuczaniami, które miały miejsce wcześniej w użądleniach po kredycie.