211service.com
Recenzja Kapitan Ameryka: Wojna domowa
Nasz werdykt
Superbohater leniwy tego lata zasłużył. Emocjonalna stawka nie może być wyższa, wielka walka zapewnia w każdy możliwy sposób, a niesamowity Spider-Man Toma Hollanda kradnie show. Tam z najlepszymi z Marvela.
Werdykt GamesRadar+
Superbohater leniwy tego lata zasłużył. Emocjonalna stawka nie może być wyższa, wielka walka zapewnia w każdy możliwy sposób, a niesamowity Spider-Man Toma Hollanda kradnie show. Tam z najlepszymi z Marvela.
Wszystko do tego zmierzało. Od trójstronnych rzutów w las i ciosów w kształcie Hulka w Avengers Assemble po sprytną, napędzaną hashtagiem kampanię marketingową, która skłania Prawdziwych Wierzących do opowiedzenia się po jednej stronie, perspektywa najpotężniejszego Marvela idącego od stóp do głów w nadludzkim kurzu. up było nieodparcie kuszące. To, że pojawia się w kinach niewiele ponad miesiąc po tym, jak własne starcie tytanów DC nie zadało nokautującego ciosu, jest tym słodsze, ponieważ, zapewniamy, Civil War w znaczący sposób spełnia obietnicę tego tytułu.
Po części Captain America, po części Avengers 2.5, po części kinowe wprowadzenie do dwóch najbardziej intrygujących nowych twarzy MCU (więcej o tych później), Civil War to cudowny akt żonglerki. Akcja globtroterskiej rozpoczyna się w Lagos, gdzie Cap i nowicjusze mają misję pokonania Zimowy Żołnierz przeżył Crossbones. Jeśli Pierwsze Avenger z 2011 roku było filmem wojennym, a jego kontynuacja z 2014 roku to thriller napędzany paranoją, wojna domowa zaczyna się jako muskularny film kryminalny w stylu Michaela Manna Ciepło , bracia Russo znacznie poprawiają swoją grę pod względem dynamicznej akcji z użyciem tarczy.
Misja to popiersie – ostatnia na liście katastrofalnych zniszczeń, od bitwy o Nowy Jork po apokalipsę w Sokovii. Kompromis, uspokojenie, tak działa świat, mówi sekretarz stanu Thaddeus „Thunderbolt” Ross (William Hurt, ponownie w 2008 roku Niesamowity Hulk rolę) prowadzącą do powstania Porozumień z Sokovii, dekretu, który umieszcza super załogę na lodzie (metaforycznie), chyba że międzynarodowy organ zarządzający da zielone światło. Przeżywszy ciężkie czasy, Cap zajmuje stanowisko przeciwko porozumieniu; Tony Stark, przytłoczony poczuciem winy z powodu stworzenia Ultrona, staje po stronie Rossa i Porozumień. Narysowane linie bojowe, sprawy dodatkowo komplikuje Bucky Barnes, który jest zamieszany w atak terrorystyczny, w którym obie strony i pewnego księcia z Wakandy trafiają na ogon Zimowego Żołnierza.
Pod wieloma względami Civil War to kontynuacja zespołu Marvela Czas ultrona powinien był być. Jeśli Zimowy Żołnierz chodziło o to, że SHIELD zostanie rozerwany na części od środka, Civil War wykonuje tę samą sztuczkę z samymi Avengersami, scenarzystami Christopherem Markusem i Stephenem McFeely, którzy wyrzeźbią satysfakcjonujące łuki postaci, lub przynajmniej w momentach, dla każdego większego gracza (bez MIA Thor i Ponton). Co najważniejsze, pomimo ogromnej obsady postaci i rozległego środowiska wykonawczego, często powtarzane twierdzenie, że to nie jest tylko Avengers 2.5 jest prawdą – to także film z Kapitanem Ameryką, do dalszych eksploracji Zimowy Żołnierz głównym tematem – kosztem wolności – podczas gdy Bucky jest jeszcze bardziej integralną częścią fabuły niż w filmie, który nosił jego własne imię.

Jak można się spodziewać, jest to jeden z poważniejszych wpisów MCU, tonalny świat z dala od imprezowych wybryków Czas ultrona . Ale to nie znaczy, że jest pozbawiony humoru; daleko stąd. Na Samie Wilsonie Anthony'ego Mackie można polegać, gdy tylko pojawi się na ekranie, gdy tylko pojawi się na ekranie, śmieje się ze śmiechu, nowa garderoba Vision jest komediowo złota, a Scott Lang Paula Rudda to świetna zabawa w stosunkowo krótkim występie – całkowicie zakochany przez Steve'a Rogersa i ucieszył się, że został zaproszony.
Jako opowieść o superbohaterach, nie wnosi też niczego szczególnie innowacyjnego do stołu – na przykład ponownie przywołuje się ideę cienkiej linii między bohaterami a strażnikami. Ale co ważne, biorąc pod uwagę bezduszną utratę życia, która ma miejsce w innych komiksach, ludzki koszt działań Avengers jest dotkliwie odczuwany i adresowany w znaczący sposób. To sprawia, że DC stara się rozwiązać ten sam pomysł z Batman kontra Superman w porównaniu wydają się strasznie głupie.
Zawsze kończy się bójką, mówi Bucky. Oczywiście, że tak. A Civil War tworzy niezapomniane główne wydarzenie. Po odczekaniu dobrych 90 minut na ubranie się każdej strony nie możesz powstrzymać się przed gigantycznym rozczarowaniem, ale Battle Royale na lotnisku należy do najbardziej pomysłowych i zabawnych skrawków, jakie kiedykolwiek poświęcono superbohaterskiemu celuloidowi. Każdy ma chwilę, by zabłysnąć, z których nie tylko sympatyczny robot Tom Holland z sąsiedztwa i niesamowity miniaturowy człowiek Rudda, który ucieka z lwią częścią pamiętnych momentów bitwy, super-Barney konsekwentnie zaskakuje delirycznie radosnymi bitami. Bohaterowie mogą uderzać – w końcu są dobrymi facetami i z jednym kluczowym wyjątkiem nie chcą widzieć się martwymi – ale późniejsza, trójstronna walka masowo podnosi emocjonalną stawkę, bo po ósmej lat i 12 filmów, których nie możesz nie troszczyć się o ludzi po obu stronach przepaści.
Chris Evans jest niezawodnie znakomity jako Steve Rogers – stoickie serce i dusza MCU. I choć nie ma tu tyle do żucia, co w Zimowy Żołnierz , nie ma wątpliwości, dlaczego ktoś miałby ryzykować, że zostanie napiętnowany jako uciekinier, żeby podążyć za nim do bitwy. Jeszcze lepszy jest Robert Downey Jr, który pokazuje inną stronę Tony'emu Starkowi. Zachowujesz się zaskakująco niehiperwerbalnie, żartuje Czarna wdowa. To bardziej dowcipna riposta niż wszystko, co Tony zebrał w całym filmie. Mniej jest zarozumiałym kupcem filmów z przeszłości, a bardziej starszym mężem stanu, zastanawiającym się nad konsekwencjami swoich działań i chcącym zadośćuczynić. Próbuję powstrzymać cię przed rozerwaniem Avengersów, błaga. Błyskotliwość sympatycznego występu Downeya Jr polega na tym, że nawet jeśli jesteś zagorzałym zawodnikiem drużyny, nadal do niego współczujesz.

Co do innych graczy: Bucky jest tym razem bardziej udręczoną duszą niż Terminator i chociaż czasami czuje więcej MaGuffin niż postaci, kupujesz, dlaczego warto go ratować, ponieważ Sebastian Stan i Chris Evans tak dobrze sprzedają swoją życiową przyjaźń . Mroczny Zemo Daniela Bruhla to filmowy Lex Luthor – mistrz manipulacji pociągający za sznurki zza kulis – ale w przeciwieństwie do agresywnie irytujących braniac Jessego Eisenberga, Bruhl daje Zemo powagę i patos. Scarlet Witch stara się poradzić sobie z konsekwencjami jej ogromnej mocy; Hawkeye wychodzi z emerytury w satysfakcjonującej kontynuacji swojego Czas ultrona łuk; Czarna Wdowa dobrze się bawi grając po obu stronach, nawet jeśli tym razem nie ma radosnego dreszczu z Capem; Falcon może pokazać, co naprawdę potrafią te skrzydła; a War Machine obiera najtrudniejszą linię dla Porozumień, zawsze żelaznego patrioty.
Co ważniejsze: jak układają się nowe supers MCU? Czarna Pantera Chadwicka Bosemana odgrywa większą rolę, niż można by się spodziewać. Przybywając w pełni uformowany, Boseman gra księcia Wakandy z królewską miną, wdziękiem i silną determinacją. Z bardzo ważnych powodów fabularnych jest dość ponury w wojnie secesyjnej (mam nadzieję, że rozjaśni się na samodzielny film Panther), ale w swoim kombinezonie z vibranium T'Challa jest tak samo zdolny i akrobatyczny olśniewający, jak każdy z super-ludowych MCU, z zestaw ostrych jak brzytwa pazurów, których nie wytrzyma nawet tarcza Capa. Koleś pojawia się ubrany jak kot i nie chcesz wiedzieć więcej? wykrzykuje Falcon po ich pierwszym starciu. Na podstawie wojny secesyjnej walczymy do końca.

Jeszcze lepszy jest zupełnie nowy Spider-Man Marvela. W zaskakująco solidnym wyglądzie 19-letni Tom Holland nie tylko argumentuje, że jest najlepszym do tej pory Spideyem na ekranie, ale także grozi kradzieżą całego filmu. Jego Peter Parker jest doskonały – nerwowy, głupkowaty i od razu ujmujący. W walce na lotnisku jest jednak naprawdę spektakularny, walcząc z najlepszymi, jakie MCU ma do zaoferowania, używając swoich sieci w zabawny i twórczy sposób, podczas gdy jego bezczelny (i uroczo naiwny) dowcip nie może być lepszy. Zwykle nie ma zbyt wiele gadania, mówi Falcon. Będziesz wdzięczny, że tak jest, i zdesperowany, aby zobaczyć więcej sensacyjnego holenderskiego handlarza sieciami, gdy tylko opuścisz kino.
Jedynym problemem jest to epickie środowisko wykonawcze. Ogólnie rzecz biorąc, jest to w dobrym tempie, ale jest zbyt wiele zakrętów w fabule, gdy czekasz, aż gang dopasuje się i rzuci. Jest też nieco obrzydliwy i zupełnie niepotrzebny romantyczny beat, który torpeduje najlepszą historię miłosną MCU, i szkoda, że zwiastuny (i LEGO) zdradziły tak wiele niespodzianek filmu.
Jeśli istnieje ryzyko, że „formuła” Marvela się zestarzeje, nie ma na to żadnych dowodów. Civil War to nie tylko cholernie idealny popcorn, który zadowoli tłum; nie oferuje łatwych odpowiedzi swoim walczącym ani światu w przyszłości. Czapka drużyny czy drużyna Iron Man? Prawdziwym zwycięzcą jest tutaj Team Marvel.
Werdykt 55 z 5
Kapitan Ameryka Wojna DomowaSuperbohater leniwy tego lata zasłużył. Emocjonalna stawka nie może być wyższa, wielka walka zapewnia w każdy możliwy sposób, a niesamowity Spider-Man Toma Hollanda kradnie show. Tam z najlepszymi z Marvela.
Więcej informacji
| Dostępne platformy | Film |