211service.com
Recenzja Avengers: Age of Ultron
Poznaj potwora FrankenaStarka...
Nasz werdykt
Po części horror, po części historia miłosna, po części opowieść o moralności, Age Of Ultron to sprytne starcie z superbohaterem, który po raz kolejny podnosi poprzeczkę – tym razem jest osobisty, polityczny i przerażający.
Werdykt GamesRadar+
Po części horror, po części historia miłosna, po części opowieść o moralności, Age Of Ultron to sprytne starcie z superbohaterem, który po raz kolejny podnosi poprzeczkę – tym razem jest osobisty, polityczny i przerażający.
Poznaj potwora FrankenaStarka...
Szał fanów, inteligentny marketing i merchandising wokół franczyzy wielkości Hulka, czyli Marvel Cinematic Universe, oznacza kontynuację Avengers: Wiek Ultrona prawdopodobnie zrobiłaby paczkę, nawet gdyby składała się wyłącznie z gangu grającego w Marvel Super Heroes na Disney Infinity, jedzącego owocowe przekąski Avengers Kellogga prosto z paczki i noszących dżemy Avengers oświetlone tylko przez Czas ultrona lampa na dwie i pół godziny.
Na szczęście powracający reżyser Joss Whedon rozumie, jak stworzyć film o superbohaterach, tak samo jak Marvel wie, jak go sprzedać.
Wracamy do drużyny w trakcie walki z ludźmi agenta HYDRY, barona von Struckera (Thomas Kretschmann), w misji odzyskania skradzionego berła Lokiego. To ekspercka i epicka sekwencja, rozsądne wykorzystanie slo-mo pokazujące specjalne umiejętności każdego Avengera, oferująca jednocześnie szczupłe podsumowanie głównych bohaterów dla każdego, kto był pod kamieniem od 2012 roku Zgromadzenie Avengers stał się trzecim najbardziej dochodowym filmem wszech czasów.
To pierwszy z kilku imponujących stałych fragmentów akcji Avengers: Wiek Ultrona również zajmuje się głównie sprawami osobistymi i politycznymi – film o superbohaterach osadzony w prawdziwym świecie, skupiający się na rodzinie, etyce i psychologii.
Tak więc, podążając za pozaziemskim zagrożeniem Chitauri dowodzonych przez Lokiego i infiltracją T.A.R.C.Z.Y. przez HYDRĘ, świat jest ponurym miejscem, a Cap (Chris Evans) i inni obawiają się o bezpieczeństwo rasy ludzkiej. Pojawia się nowe zagrożenie w atrakcyjnej, ale niepokojącej postaci tajemniczych bliźniaków Pietro (Aaron Taylor-Johnson) i Wandy (Elizabeth Olsen) Maximoff, ogólnych eksperymentach kryjących niepokojącą tajemnicę, która dała im szczególną sympatię do Tony'ego Starka (Robert Downey Jr).

Sam Stark popadł w paranoję, w dużym stopniu polegając na swoim „Żelazny Legion” mechanoidalnych surogatów, którzy wyglądają podejrzanie jak nieoficjalne roboty policyjne. Mówi, że chce założyć zbroję na całym świecie, ale kiedy ta zbroja staje się świadoma, sprawy stają się nieprzyjemne...
AOU dotyczy pychy, to Marvel podejmuje historię Frankensteina z nieplanowanym Ultronem jako ohydnym potomstwem Starka. Jest bystrym, bystrym, bystrym, niezwykle inteligentnym niemowlęciem, które ma za sobą, ale nienawidzi swojego zastępczego ojca, więc chce się zbuntować w najbardziej dramatyczny sposób.
James Spader, który zapewnia głos Ultrona, jest doskonały, emanuje inteligencją i wyrafinowaniem zabarwionym wściekłością i słusznym oburzeniem. Megalomaniak, który zrobi sobie przerwę, by znaleźć idealną linijkę, dzięki której zniszczy Starka, jednocześnie niszcząc resztę swojej rasy bez zastanowienia, jest genialnym socjopatą, który odzwierciedla swojego twórcę, korzenie horroru Whedona ukazują się wspaniale jako AOU staje się pierwszym naprawdę przerażającym wpisem w serii.

Cena jest jednak poważnym tonem, który odróżnia ten film od szybkostrzelnego śmiesznego Zgromadzenie Avengers i serdecznie anarchiczny Strażnicy Galaktyki . Tam są gagi, ale AOU jest tonalnie znacznie bliżej Zimowy Żołnierz , kładąc grunt pod Kapitan Ameryka Wojna Domowa , który zapowiada się jeszcze ciemniej. Maximoffs – wkrótce okazało się, że to Quicksilver i Scarlet Witch – trzymają się z dala od kolorowego spandexu, ale mają emocjonalny ciężar.
W przeciwieństwie do X-Men: Dni przyszłości w przeszłości Zuchwały mutant graczy w tenisa (w tej roli Evan Peters), Quicksilver Taylora-Johnsona jest poważny i rozgoryczony, podczas gdy Scarlet Witch Olsena gra bardziej jak duch j-horroru niż superbohaterka. Wspaniała syntetyczna istota The Vision (głos Jarvisa, Paula Bettany'ego w zupełnie nowej roli), tymczasem jest czymś zupełnie innym.
Sześciu głównych Avengersów, garść ostoi T.A.R.C.Z.Y i trzech nowicjuszy z krwi i kości, nie wspominając o armii robotów, oznacza, że to już bitwa o czas ekranowy, ale AOU wciąż udaje mu się być kamea-tastic, przywracając mnóstwo ulubionych z poprzednich samodzielnych filmów, a także kilka znaczących świeżych postaci drugoplanowych (w tym Andy Serkis jako handlarza bronią, który boi się mątwy).

I jakoś to działa. Jest historia miłosna, tragedia, szokujące ujawnienie, przykuwająca wzrok akcja, wywołujące łzy emocje i szalony/przerażający złoczyńca, który może okazać się zbyt wiele dla młodszych widzów. I jest tyle zamieszania wewnętrznego, co zewnętrznego, ponieważ Hulk (Mark Ruffalo) i Czarna Wdowa (Scarlett Johansson) zmagają się ze swoją przeszłością, Thor (Chris Hemsworth) walczy ze swoimi obowiązkami, a Hawkeye (Jeremy Renner) żongluje równowagą między pracą a życiem.
Jeśli pojawiają się problemy, są one nieodłączne od gatunku. Po 141 minutach wydaje się, że jest długa, szczególnie w ostatnim akcie, który, jak w prawie każdym filmie o superbohaterach, obejmuje ogromną (i imponującą) rozszerzoną sekwencję bitewną.
Pięknie zaaranżowana, umiejętnie wyreżyserowana i zmontowana tak, aby – mimo ogromnej liczebności – każde uderzenie, kopnięcie i uderzenie było spójne i klarowne, ale to tylko gigantyczna walka, która, ogólnie rzecz biorąc, z pewnością może zakończyć się tylko w jeden sposób. (Ujawnienie w połowie napisów jest również nieco rozczarowujące, ale wywołujące mrowienie końcowe ujęcia filmu sprawią, że ledwo zauważysz).
W skrócie, Avengers: Wiek Ultrona pozostaje na samym szczycie swojej gry. Zapomnij o MCU, to jest kino eventowe, które stawia Marvela w centrum naszego własnego, rzeczywistego kinowego wszechświata.
Werdykt 44 z 5
Avengers: wiek ultronPo części horror, po części historia miłosna, po części opowieść o moralności, Age Of Ultron to sprytne starcie z superbohaterem, który po raz kolejny podnosi poprzeczkę – tym razem jest osobisty, polityczny i przerażający.
Więcej informacji
| Amerykańskie wydanie kinowe | 1 maja 2015 |
| Premiera kinowa w Wielkiej Brytanii | 23 kwietnia 2015 |
| dyrektor | Joss Whedon |
| W roli głównej | „Robert Downey Jr”, „Chris Hemsworth”, „Mark Ruffalo”, „Chris Evans”, „Scarlett Johansson”, „Jeremy Renner”, „Don Cheadle”, „Aaron Taylor-Johnson”, „Elizabeth Olsen”, „Paul” Bettany”, „James Spader” |
| Dostępne platformy | Film |