Blizzard gorączkowo otwiera nowe serwery WoW Classic, aby nadążyć za popytem

(Źródło zdjęcia: Blizzard)





World of Warcraft Classic wreszcie jest dostępny i zamiast bawić się jak w 2004 roku, wielu fanów ogląda powolne odliczanie niesamowicie długich kolejek. Zgodnie z oczekiwaniami, jest ogromna liczba osób, które chcą zagrać w WoW Classic, a wszyscy za kulisami są prawdopodobnie wyczerpani, starając się zapewnić stabilność serwera i zminimalizować czas oczekiwania. Mianowicie, Blizzard właśnie dodał dodatkowe trzy nowe serwery WoW Classic w Stanach Zjednoczonych.

Jeśli utknąłeś w długiej kolejce, aby dostać się do WoW Classic, nie jesteś sam. Od teraz (8:30 PT) /r/classicwow jest pełen sfrustrowanych graczy czekających na dostęp. Nawet przy wszystkich nowych serwerach, z których trzy zostały otwarte o 8:20 (czasu polskiego), gracze zgłaszają nadmiernie długie kolejki i problemy z połączeniem.

Blizzard po raz kolejny wzywa graczy do porzucenia nadętych serwerów na rzecz otwarcia nowych serwerów, aby zrównoważyć obciążenie. Trzy najnowsze serwery to Deviate Delight (RP-PvP/Eastern), Smolderweb (PvP/Pacific) i Sulfuras (PvP/Eastern). Uzyskanie przewagi na ekranie logowania do tych światów może oszczędzić dalszych cierpień w długich kolejkach.



Ostatnio, Menedżer społeczności Blizzarda Randy Jordan ostrzegł graczy o zbliżającym się problemie przeludnienia, opartym na rezerwacjach imion, i wezwał graczy do przejścia z królestwa Herod do nowo otwartego królestwa Stalagg, aby uniknąć kolejek. Okazuje się, że miał pełne prawo się martwić, ale uczciwie jest zapytać, czy spadło to na fanów, którzy nie posłuchali ostrzeżenia Jordana, czy też na Blizzarda, który był nieprzygotowany.

Spotkaliśmy się z dyrektorem technicznym World of Warcraft Patrickiem Dawsonem aby usłyszeć jego przemyślenia na temat gry w 15. roku i dyskutować na gorące tematy.