211service.com
Blokada Fortnite App Store zaszkodzi graczom bardziej niż Apple i Epic
(Źródło zdjęcia: Epic Games)
Fortnite może zostać zablokowany w Apple App Store na okres do 5 lat, ujawnił list opublikowany wczoraj wieczorem przez CEO Epic, Tima Sweeneya.
Chociaż ta wiadomość nie jest szczególnie szokująca – Pozew Epic vs Apple mogło dojść do wniosku na początku tego miesiąca, ale Epic odwołuje się do decyzji – pokazuje, że prawdziwym przegranym tego przedłużającego się goliata w porównaniu z nieco mniejszym goliatem są ludzie, którzy faktycznie grają Fortnite , a nie osoby odpowiedzialne za jego publikację i dystrybucję. Zastanawiasz się, dlaczego nie możesz grać w Fortnite na iPhonie? To dlatego, że ta sytuacja się pogorszy, zanim się poprawi.
Najpierw spójrzmy, co Sweeney miał do powiedzenia na Twitterze, kiedy opublikował swoją korespondencję z Apple, aby cały świat mógł to zobaczyć. Jego tweet brzmi: „Wczoraj późnym wieczorem Apple poinformował Epic, że Fortnite zostanie na czarnej liście ekosystemu Apple do czasu wyczerpania wszystkich apelacji sądowych, co może trwać nawet 5 lat”.
Późnym wieczorem Apple poinformował Epic, że Fortnite zostanie umieszczony na czarnej liście ekosystemu Apple do czasu wyczerpania wszystkich apelacji sądowych, co może trwać nawet 5 lat. pic.twitter.com/QCD7wogJef 22 września 2021
Teraz e-mail od Apple kończy się na linii: „Ponadto Apple nie rozważy żadnych wniosków o przywrócenie do pracy, dopóki wyrok sądu okręgowego nie stanie się ostateczny i nie podlega zaskarżeniu”. Jest to wyraźna linia na piasku i jak wskazuje Sweeney, to mógłby rozwiązanie zajmuje do pięciu lat, co oznacza, że może być konieczne poczekanie do 2026 roku, zanim ponownie zobaczysz Peely na swoim iPhonie.
Kontynuując jego Wątek na Twitterze Sweeney mówił dalej o tym, jak jest to antykonkurencyjne posunięcie ze strony Apple, rzekomo cofa się do słowa, aby umożliwić Fortnite z powrotem w App Store, jeśli będzie przestrzegać tych samych zasad, co inne aplikacje. Kończy to stwierdzeniem: „Fortnite nie powinien być umieszczany na czarnej liście za kwestionowanie umowy zawierającej warunki uznane przez sąd za niezgodne z prawem, które Apple wymusza na wszystkich programistach jako warunki dostępu do iOS. Będziemy walczyć dalej. Potrzeba działań regulacyjnych i legislacyjnych jest wyraźniejsza niż kiedykolwiek wcześniej”.

(Źródło zdjęcia: Epic Games)
Mówiąc prościej: nagłówki ujawniają, że bitwa royale Epic potencjalnie będzie poza jedną z największych platform na świecie przez pięć lat, aby ludzie zwracali uwagę na większy argument Sweeneya. A jednak, pomimo całej wartości tego argumentu, po raz kolejny wykorzystuje się dobrą wolę graczy, aby spróbować wygrać w sądzie opinii publicznej, zamiast sprowadzać ich z powrotem do gry, którą kochają. Dyrektor generalny Epic będzie argumentował, że jest to krótkoterminowe poświęcenie dla długoterminowej korzyści. Gracze mogą rozsądnie założyć, że są teraz niczym więcej jak liczbami na dokumencie sądowym, o który należy się spierać.
Nie zwalnia to jednak Apple'a od odgrywania roli, w której rzucił go Sweeney. Gigant technologiczny zasadniczo umieścił drut kolczasty wokół ogrodzenia ogrodowego, mówiąc Fortnite, aby trzymał się z dala od trawnika, dopóki ten cały żałosny bałagan nie zostanie uporządkowany. Chociaż ma pełne prawo do blokowania gier ze swojej platformy – w końcu sąd opowiedział się po stronie Apple we wszystkich kwestiach oprócz dwóch pozew sądowy – wygląda na obolałego zwycięzcę, który drwi z rywala po tym, jak dostanie to, czego chciał. Całkiem słusznie, gracze powinni być sfrustrowani tym, że Apple blokuje Epic, aby dalej pocierać nosy w orzeczeniu, które i tak może zostać odwrócone za pięć lat.
Odłóż to!

(Źródło zdjęcia: Epic Games)
A na uboczu tego wszystkiego są zgłaszanych codziennie 2,5 miliona graczy Fortnite na iOS którzy nie wiedzą, kiedy będą mogli ponownie grać w tę grę tak, jak chcą. Chociaż w Fortnite można oczywiście grać na różnych konsolach, nie będzie to zbyt wygodne dla graczy, którzy mają dostęp tylko do urządzeń z systemem iOS, zwłaszcza jeśli włożyli pieniądze w przepustkę bojową gry, a te kosmetyki są teraz zablokowane w grze, którą nie można zainstalować ponownie. Fakt, że jego baza graczy jest młoda, sprawia, że sytuacja jest jeszcze bardziej okrutna, prosząc nastolatków o opowiedzenie się po stronie w wojnie o skomplikowane prawa monopolowe, która będzie miała poważne i dalekosiężne konsekwencje dla każdego wydawcy gier.
Jak widzieliśmy również w ciągu ostatnich 18 miesięcy, gry stały się jednym z najlepszych sposobów na utrzymywanie kontaktu ze znajomymi, więc odcięcie dostępu do jednej z najpopularniejszych gier na jednym z najpopularniejszych urządzeń na świecie wydaje się szczególnie krótkie -widzący, choćby z punktu widzenia PR. Obie strony mogły uniknąć używania broni lub karania graczy za zdobywanie ideologicznych punktów, ale zamiast tego zachęcały ich do pójścia gdzie indziej i grania w inne gry.
Czy apel Sweeneya o zmianę legislacyjną ma wartość koncepcyjną? Oczywiście, nawet jeśli nie jest to tak proste, jak oferowanie płatności przez stronę trzecią. Czy Apple powinno mieć możliwość blokowania gier tworzonych na ich platformę? Tak, w końcu jest to własność Apple, ale nie należy oczekiwać, że zostaniesz za to poklepany po plecach. Czy obaj powinni mierzyć, jak duże są ich konta bankowe, umieszczając graczy w środku przedłużającej się bitwy prawnej, której końca nie widać? Nie. W tej niekończącej się walce prawnej jest mnóstwo Ls do obejrzenia.