211service.com
Co się stanie, gdy twoja konsola Nintendo Switch umrze? Będziesz żyć, twoje dane nie będą
Kiedy wyciągnąłem Nintendo Switch ze stacji dokującej tylko po to, by był zablokowany na ekranie błędu, nie martwiłem się zbytnio. Nowa konsola nie miała nawet trzech tygodni! Co może być z tym nie tak? To była prawdopodobnie tylko czkawka, ponieważ wychodził z trybu uśpienia. Jednak po miękkim ponownym uruchomieniu konsoli przez dotknięcie przycisku zasilania pojawił się ten sam nieopisowy komunikat o błędzie. Następnie skorzystałem z porady komunikatu o błędzie, aby przytrzymać przycisk zasilania przez kilka sekund, aby całkowicie wyłączyć konsolę i poczekać chwilę przed ponownym włączeniem. Nic. Zwrócono komunikat o błędzie. Rzeczywistość zatonęła szybko: mój nowy Switch, który działał dobrze poprzedniej nocy podczas sesji Zelda, został teraz zamurowany bez absolutnie żadnego powodu. Jednak najgorsze miało dopiero nadejść. Mimo że mój Switch był gwarantowany jako bezpieczny dzięki gwarancji po wyjęciu z pudełka, szybko dowiedziałem się, że Nintendo nie ma nawet najbardziej podstawowych zabezpieczeń, które chroniłyby twoje zapisane dane na konsoli.
W sumie proces obsługi klienta był szybki i bezbolesny, ale też niejasny i pozbawiony namacalnych informacji o tym, co się dzieje z moją maszyną. Oczekiwanie na przedstawiciela na linii pomocy Nintendo zajęło mi tylko kilka minut wstrząsających dla uszu (dzięki ścieżce dźwiękowej Ocarina of Time, która wybuchła podczas oczekiwania), zanim zostałem powitany przez Rudy'ego, który przeprowadził mnie przez podstawowe rygory znane każdemu, kto miał problem techniczny. Czy odłączyłeś go i podłączyłeś z powrotem? Czy go zresetowałeś? Wyłączyłeś go? Tak, Rudy, oczywiście. To nie jest moje pierwsze rodeo. Kiedy zapytał, czy zaktualizowałem oprogramowanie systemowe i wyjaśniłem, że nie mogę nawet przejść obok komunikatu o błędzie, jego odpowiedź była niepokojąca. Oh. Nie wiem, co się wtedy dzieje. Musisz to wysłać. Nie zachęcające, by usłyszeć, że Nintendo nie ma pojęcia, jak to wyjaśnić lub poradzić komunikat o błędzie, który jest również wymieniony na ich stronie internetowej .
Mój Switch się zepsuł. Ekran kodu błędu zablokowany przy miękkim i twardym restarcie. Nie ma nawet dostępu do ekranu głównego. Nigdy nie miałem klocka konsoli. pic.twitter.com/pY4oLmpX6Z 22 marca 2017 r.
Wyjaśnił, że Nintendo zapewni całonocną etykietę wysyłkową dla UPS, więc wszystko, co muszę zrobić, to zapakować mojego Switcha w pudełko i zostawić go lub zapłacić, aby go odebrać. Od razu zapytałem jednak, co się stanie z moimi plikami zapisu. Po zatopieniu się ponad 55 godzin w The Legend of Zelda: Breath of the Wild , nie wspominając o pół tuzinie godzin spędzonych na Super Bomberman R, Shovel Knight: Specter of Torment i Blaster Master Zero, chciałem mieć gwarancję, że mój czas będzie tak samo chroniony, jak mój sprzęt. Czy moje dane zostaną przeniesione, Rudy? Nie wiem. Zapakowałem więc Switcha do pudełka i wysłałem go, nie wiedząc, co dostanę z powrotem. Nintendo powiedziało mi, że jeśli problem, cokolwiek to jest, nie może zostać naprawiony, po prostu całkowicie wymieni konsolę (chociaż nie podali czasu i czasu).
W ciągu dwóch dni otrzymałem swoją rozczarowującą odpowiedź. Wysłałem konsolę do Nintendo w środę, a odpowiedź dotarła do piątku: Sprawdziliśmy system Nintendo Switch, który został do nas wysłany do naprawy i stwierdziliśmy, że problem spowodował, że niektóre informacje o tym systemie są nieczytelne. W rezultacie nie można było zachować zapisanych danych, ustawień i łączy z dowolnymi kontami Nintendo w twoim systemie.
Najbardziej rozczarowująca rzecz, jaką kiedykolwiek mi powiedział @NintendoAmerica. Ponad 50 godzin Zeldy minęło z powodu wadliwego systemu uruchamiania. Świetny. pic.twitter.com/6JXHBcDyBc 25 marca 2017 r.
Jak to możliwe dzięki zupełnie nowemu urządzeniu do gier w 2017 roku? Zapomnij o usługach tworzenia kopii zapasowych na urządzeniach mobilnych, takich jak iCloud, i pomyśl tylko o automatach do gier. ten PlayStation 3 zaczęło oferować kopie zapasowe danych w chmurze już w 2011 roku . W przypadku nowej konsoli, zwłaszcza wrażliwej na przenośną konsolę, której gra namiotowa jest przygodą w otwartym świecie, która trwa dziesiątki godzin, ta funkcja powinna być standardem w momencie premiery. Z usługami online Nintendo w fazie poczwarki podczas, co oczywiście jest miękkim uruchomieniem Switcha, brak zapisywania w chmurze miałby przynajmniej sens, gdyby dostępne były nawet starsze metody tworzenia kopii zapasowych danych.
Switch nie oferuje jednak absolutnie żadnej alternatywy. Mimo że grałem w Zeldę na kartridżu, a nie do pobrania, dane zapisu nie są zapisywane w samej kartridżu, w przeciwieństwie do każdej innej konsoli Nintendo opartej na kartridżach, rozciągającej się od Nintendo 3DS do Famicom. Nie jest również możliwe tworzenie kopii zapasowych zapisanych danych za pomocą urządzenia pamięci masowej USB, takiego jak na Nintendo Wii U lub karty SD używanej przez Switcha, podstawowej funkcji oferowanej przez Nintendo 3DS od lat. W rzeczywistości nie tylko nie można utworzyć kopii zapasowej informacji na karcie SD, ale także wszelkie dane gry, które miałeś na karcie SD przed wyczyszczeniem Switcha, zostaną utracone, o czym dowiedziałem się, kiedy w końcu odzyskałem Switch od Nintendo.
.@NintendoAmerica odesłał ny Switch. Z tym listem wyjaśniającym, tak, wyczyściliśmy wszystkie twoje dane Zelda. Bez przeprosin. Brak wyjścia TV podczas konfiguracji. pic.twitter.com/cK3cCRMa5l 29 marca 2017 r.
Wysłanie Switcha do Nintendo i odzyskanie go przez UPS zajęło mi dokładnie tydzień. Ten sam system, który wysłałem, został mi zwrócony zawinięty w lekki plastik i zapakowany w styropian w zwykłe brązowe pudełko z listem wyjaśniającym usługę wykonaną na urządzeniu. Kiedy włożyłem kartę SD z powrotem do Switcha, została ona automatycznie sformatowana, co wymagało ode mnie ponownego pobrania wszystkich moich gier cyfrowych. To był jednak tylko jeden z problemów, których doświadczyłem podczas odzyskiwania Switcha. Po ponownym wykonaniu początkowej konfiguracji konsoli, kiedy poprosił mnie o przetestowanie wyjścia Switcha na moim telewizorze, umieściłem go w stacji dokującej tylko po to, aby stwierdzić, że nie zmieni się na wyjście telewizyjne. Przedstawiciel obsługi klienta przeprowadził mnie przez więcej podstaw; odłącz kabel zasilający od stacji dokującej, odłącz go od ściany, podłącz wszystko z powrotem itp. Po tym działał i wygląda na to, że działa teraz. Mam nadzieję, że tak już pozostanie.
Że mam problem z moim Switchem Ponownie nie było strasznie niewygodne, ponieważ już rozmawiałem przez telefon z obsługą klienta podczas konfiguracji. Zadzwoniłem z powrotem na linię serwisową, aby zarejestrować formalną skargę do firmy. To absurdalne, że zupełnie nowa, bardzo droga konsola zepsuła się jeszcze przed upływem miesiąca i że nie otrzymałem absolutnie żadnych przeprosin za wiele godzin utraconych danych. Drugi przedstawiciel obsługi klienta powiedział, że może zarejestrować skargę i to wszystko. Powiedział, że rozumie, dlaczego byłabym zła, skoro on też grał w Zeldę: Breath of the Wild. Przynajmniej to potężna gra, powiedział, usuwając moją wiadomość dla Nintendo, wiadomość, na którą prawie na pewno nie otrzymam odpowiedzi. Przynajmniej tym razem możesz zagrać inaczej? To konsola startowa. To się stało.

Nie zagram ponownie w Zelda: Breath of the Wild. W skali światowych problemów źle działająca konsola do gier jest tak mało na stosie, że nawet nie stanowi problemu. To irytacja, a nie kryzys. Ale gram i kupuję gry Nintendo od 32 lat. Mój ojciec kupił NES z robotem ROB i stosem gier z czarną skrzynką w 1985 roku, kiedy maszyna była tylko na testowych rynkach Nowego Jorku. Kupiłem konsolę Nintendo w momencie premiery, odkąd miałem pierwszą pracę jako nastolatek. Byłem tam pierwszego dnia z Nintendo Switch nie tylko dlatego, że było to przydatne w moim zawodzie, ale dlatego, że nie mogłem się doczekać, aby zobaczyć, co będzie dalej dla firmy, która, jeśli nic więcej, pozostała fascynującą kreatywnością. W międzyczasie to doświadczenie zepsuło mnie nie tylko na początku Switcha, ale także na samym Nintendo. Nie ma znaczenia, że od trzydziestu lat jesteś lojalnym klientem i fanem. Mamy już twoje pieniądze na konsolę i grę. Nie mam prawa do czegoś więcej niż działającej konsoli, ale pewne uznanie, nawet przepraszam, pomogłoby.
Dzięki, Nintendo.