211service.com
Czy po dwóch latach No Man's Sky to wszystko, co pierwotnie obiecało Hello Games?
Kiedy No Man's Sky po raz pierwszy wypuściło słowo, które było z nim związane, było „frustrujące”. Jest to sentyment podzielany przez oryginalną recenzję GameMe No Man's Sky, która zauważyła, że gra bardziej jak symulacja zarządzania kosmosem niż symulacja eksploracji kosmosu, z niezgrabnymi, źle wyjaśnionymi systemami menu i światami, które bardziej przypominały wariację na temat niż wyjątkowy , skomplikowane, proceduralnie generowane planety. Wszystko, co robiłeś, nie było skupione, a ciągłe zarządzanie wydawało się męczącym rozproszeniem, które powstrzymywało cię przed robieniem zabawnych rzeczy.
Szybkie nadrabianie zaległości Pierwsza gra: sierpień 2016
Co to jest? Procedura generowana symulacja eksploracji kosmosu
Deweloper: Witam Gry
Formaty: PS4, Xbox One, PC
Dlaczego ponownie odwiedzasz grę? Nowa aktualizacja No Man's Sky Next
Ale dzięki wielu ważnym aktualizacjom, No Man's Sky zmieniło się na lepsze, w szczególności dzięki najnowszemu i najbardziej ambitnemu rozszerzeniu No Man's Sky Next. W dwuletnią rocznicę nadszedł czas, aby spojrzeć wstecz na ewolucję gry, aby zobaczyć, jak się zmieniła i czy spełnia obietnice, które Hello Games złożyło podczas pierwszego debiutu na targach E3 w 2015 roku.
Co wtedy powiedzieliśmy
„Ogólnie rzecz biorąc, istnieje nieuchwytne poczucie, że wszystko w No Man’s Sky jest iluzją. Przez wiele momentów spektaklu nigdy nie odżywia w taki sam sposób, jak Wiedźmin 3 lub Skyrim . W każdej chwili wydaje się, że możesz przebić się przez zasłonę kosmosu i zobaczyć surowy kod. Zamiast wyzwalać, niemal nieskończona skala sprawia, że No Man’s Sky wydaje się dziwnie klaustrofobiczne. Jest coś krzepiącego w uderzaniu w ściany otaczające większość gier z otwartym światem – możesz się odwrócić i docenić to, co naprawdę tam jest – ale No Man’s Sky, w porównaniu, może czuć się beznadziejnie, jak utknięcie w nieskończonym morzu”.
Co się zmieniło?
Kiedy No Man's Sky wystartowało w 2016 roku, było obciążone nie do pokonania obietnicą. „Pokolenie proceduralne” nie było terminem, o którym mówiono dużo wcześniej, zwłaszcza nie w skali No Man's Sky, i z tego powodu ludzie oczekiwali dosłownego wszechświata wypełnionego rodzajem różnorodności, interaktywności i ostatecznie nieskończonego treści i eksploracji, które obiecywały Hello Games. Był to ambitny projekt i bardzo wspierany przez Sony jako jeden z największych wydań PS4 w tamtym czasie, ale chociaż ta ambicja była, wielu twierdziło, że nie była to pełna gra. Ta konkretna wyprawa gwiazdorska zaczęła się jak piękne, ale całkowicie wadliwe arcydzieło, które wywołało awantury Zwroty Steam , i fałszywa reklama, ale w rzeczywistości był początkiem pięknej, gwiaździstej przygody.
Od czasu całej tej furii twórca Sean Murray wyszedł z ukrycia, a gra doczekała się wielu aktualizacji, które fundamentalnie zmieniają sposób działania gry. Pierwsza aktualizacja, Fundacja, wprowadziła nowe tryby kreatywne i przetrwania (oraz permanentną śmierć, których nigdy nie dotknę), aby uzupełnić tryb normalny, wraz z budowaniem baz, farmami i frachtowcami, które w każdej galaktyce wydają się ogromnymi, potężnymi rzeczami. sprawiając, że każdy wypełniony gwiazdami czuje się bardziej żywy i częścią połączonego świata.
Co teraz myślimy?

W kosmosie nikt nie słyszy twojego krzyku. Nikt nie słyszy, jak krzyczysz, gdy lecisz po powierzchni doskonały planeta po raz trzeci, skanując w poszukiwaniu konkretnego komputera, którego potrzebujesz, aby przywrócić starą bazę. Och, tylko ja? To była długa podróż przez wszechświaty, pełna łatek i aktualizacji dla No Man's Sky. Ale mogę powiedzieć to samo o zespole w Hello Games, ponieważ ta iteracja No Man's Sky, czyli No Man's Sky Next, trwała dwa lata, a chłopcze, czy warto było czekać.
Każda większa i całkowicie darmowa aktualizacja zawiera kolejny element układanki, jakim jest No Man's Sky, dzięki czemu z dnia na dzień staje się coraz bardziej kompletny. Zespół wciąż wściekle łata błędy i dziwactwa, które pojawiły się wraz z następną aktualizacją No Man's Sky, ale teraz wydaje się, że to prawie gra, na którą mieliśmy nadzieję.
Dla mnie chodzi o cel. Oryginalna gra została uruchomiona z twoim jedynym zadaniem dotarcia do centrum wszechświata. Szlachetne zadanie, ale takie, które zachęciło do kilku skoków, skoków i przeskakiwania przez wszechświaty pełne intryg, obcych monolitów i tajemnic do odkrycia. Będę szczery, nie jestem w pobliżu centrum wszechświata, mam 55 skoków warp bliżej niż pierwszego dnia, ale moje skupienie się zmieniło, podobnie jak w samej grze.

Bo chociaż mówię, że jest to przestrzeń, w której nikt nie słyszy twojego krzyku, to właściwie nie jest to już technicznie prawda. Wraz z następną aktualizacją pojawiła się długo oczekiwana funkcja dla wielu graczy, która jest w 100% opt-in, rezygnacja lub pozostawiona cudownie otwarta. Po prostu zaczynasz grę z otwartymi drzwiami, zapraszając innych graczy do przyłączenia się, jeśli chcą, lub możesz wskoczyć od razu do gry kogokolwiek innego, odkryć ich wszechświaty, ich prowizoryczne kosmiczne domy. Wszystko jest wspólne, od zasobów po bitwy kosmiczne, ale możesz zaśmiecać planety świecącymi kulami pomników dla każdego innego zmęczonego podróżnika, którego spotkasz w rodzaju pięknej, dziwnie niesamowitej, wiecznej pamięci.
Dla mnie jednak nie chodzi o multiplayer. No Man's Sky to gra dla eskapistów, której używam, aby odpocząć po stresującym tygodniu, jedna z tych gry takie jak Stardew Valley lub nawet Moonlighter to zapewnia rodzaj nieskończonej pętli rozgrywki, co oznacza, że nagle zaczynasz się zastanawiać, dlaczego jest 5 rano, a ty nadal grasz. Wiesz, że kiedy już zdecydujesz się zbudować to dla swojej bazy, zainstalować modyfikację broni lub po prostu sprawdzić, co jest za tym wzgórzem, masz zamiar rozpocząć podróż wszystkie zasoby . I zawsze jest jeszcze jedna rzecz do zrobienia, która pozwoli ci iść naprzód.

Budynek bazy mógłby być bardziej zaangażowany, ponieważ zasadniczo jesteś w stanie tworzyć tylko specjalistyczne stacje, budynki, farmę i magazyn – przynajmniej na tyle, na ile mam w zadaniu budowania bazy – a uzależniony od Simsów chce żeby moja baza została wyposażona w wnętrze Normandii w Mass Effect, z sofami, łóżkami, barem i innymi tego typu udogodnieniami domowymi. Ale mnóstwo misji, które otrzymasz, budując bazę (i całe to dodatkowe miejsce do przechowywania), sprawia, że jest to tego warte. A możliwość zaproszenia przyjaciół, pomimo liczby wszechświatów między wami, jest dosyć niesamowita.
Generacja proceduralna poważnie ewoluowała od czasu premiery gry w 2016 roku
Tak wiele zmieniło się w No Man's Sky w ciągu dwóch lat, szczerze rozważałem rozpoczęcie od nowa, gdy przybył Next, porzucając moją pierwotną kosmiczną przygodę, aby zacząć od nowa, próbując przejść do Next z pustym stanem, ucząc się wszystkich systemów na nowo. W końcu jest to gra, która w zasadzie została zresetowana – wszechświat został w rzeczywistości zresetowany – a gracze wracający do gry po latach hibernacji odkryją, że wiele technologii, nad którymi ciężko pracowali, stało się przestarzałe, co jest dobre dla nic poza złomem i kilkoma jednostkami (główna waluta w grze). Ale właściwie lepiej było wskoczyć z powrotem do mojego starego statku, bazy i sprzętu, aby naprawdę zobaczyć, jak wiele się zmieniło.
Spójrz na jego małą twarz 
Nie tylko możesz teraz dostosować swoją postać i przełączać się na widoki z trzeciej osoby zarówno dla twojego statku, jak i postaci osobno, aby jeszcze lepiej przyjrzeć się swojemu małemu podróżnikowi, ale jest to ogromna ilość pracy nad środowiskiem – i tym, co w nich mieszka – gdzie zobaczysz największe różnice. Pokolenie proceduralne poważnie ewoluowało od czasu premiery gry w 2016 roku. Teraz różnica między planetami jest zdumiewająca – wystarczy spojrzeć na Różne retweety Seana Murraya dla mnóstwa przykładów odmian planet - do tego stopnia, że niektóre planety są wypełnione opalizującymi bąbelkami, lasami świetlików lub skałami, które wyglądają jak Wymiar Kwantowy z Ant-Mana. A potem są zwierzęta, czy jakkolwiek nazwiesz obce gatunki, które znajdziesz na powierzchni planet. To, co myślałem, że było skupiskiem grzybów, okazało się mieć twarz i poruszać się jak królik. Podczas gdy gad miał płaską twarz z kreskówkowym uśmiechem. Całkowicie urocza ich para i niepodobna do niczego, co kiedykolwiek widziałem w poprzednich dwóch latach z No Man's Sky. Patrzysz na generację proceduralną, która odchodzi od poprzedniej wariacji na dany temat, do prawdziwych momentów WTF, do podziwu i intryg, do dokładnie tego, co masz nadzieję, że będzie eksplorować galaktyki.

Oczywiście w przypadku gry o takim rozmiarze i zakresie wciąż są rzeczy, które cię denerwują. Niekończące się poszukiwanie zasobów może być frustrujące, zwłaszcza gdy zabrakło Ci paliwa do silnika startowego w ogniu pościgu strażniczego lub nie masz pojęcia, jak zrobić chromatyczny metal lub znaleźć nieznośną Atlas Pass v3. Pozostało też wiele moich pytań z oryginalnego wydania. Dlaczego nie ma miast? Dlaczego cały wszechświat jest wypełniony tylko garstką obcych ras? Skąd pochodzą Strażnicy i dlaczego są wszędzie? Ale także kim jesteś? Skąd pochodzisz? I dlaczego podróżowanie po wszechświecie zależy od ciebie?
Tak, wszyscy mamy teraz twarz, parę mrugających oczu za cudownie androgynicznym kosmicznym hełmem, ale kilka pytań pozostaje. Na szczęście całe doświadczenie No Man's Sky, z ulepszoną strukturą rozgrywki, po prostu oszałamiającym otoczeniem, ciągłym urokiem wszechświatów poza nimi, bazami i nowo poznanymi przyjaciółmi, rekompensuje te dręczące pytania, sporadyczne frustracje i błędy. To odświeżające widzieć społeczność ponownie podekscytowaną No Man's Sky, ponieważ jest to tak blisko oryginalnej obietnicy Hello Games, jak kiedykolwiek, i nie mógłbym być bardziej zadowolony ze sposobu, w jaki to wszystko ewoluowało.
Co dalej z No Man's Sky?
Chociaż Hello Games wciąż jest zbyt zajęte naprawianiem wielu błędów, które pojawiły się w następnej aktualizacji, aby porozmawiać o przyszłych planach gry, chciałbym zobaczyć bardziej zaawansowane budowanie bazy i lepsze opcje walki w przyszłej aktualizacji. Ale będziemy musieli poczekać, aby zobaczyć, co kryje się w naszej przestrzeni eksplorującej przyszłość.