Czy to tylko ja, czy Scream 4 to najlepsza seria?

Courtney Cox w Krzyku 4

(Źródło zdjęcia: Dimension Films)





W porządku, nie wszyscy, hm, krzyczą od razu. Najwyraźniej slasher Wesa Cravena z 1996 roku jest arcydziełem, które rzuciło wyzwanie i zmieniło zasady horroru. Ale 25 lat później film Krzyk, do którego najczęściej wracam, nie jest oryginałem. To ponowne uruchomienie.

Dla mnie slogan – „Nowa dekada, nowe zasady” – dokładnie podsumowuje, dlaczego Scream 4 pozostaje zarówno wybitnie odtwarzalny, jak i bardziej odpowiedni niż kiedykolwiek. Wydany w 2011 roku film ponownie łączy ocalałych z oryginalnej trylogii Krzyk (Neve Campbell, Courteney Cox i David Arquette) i przedstawia nową, modną obsadę paszy Ghostface (Emma Roberts, Hayden Panettiere, Rory Culkin).

Mniej piskliwy, bardziej wrzaskliwy, zapewnia oczekiwany autoreferencyjny filmowy czat, przerażające rozmowy telefoniczne i krwawe (to było porno po torturach, ale wszechobecność sprzed iPhone'a). Ale najbardziej kuszące jest to, że po ponownym uruchomieniu zasady uległy zmianie, a odwrócenia są nowym standardem. Oznacza to, że gliniarze umierają, „klimatyczna” scenografia rozgrywa się w środku filmu, a film rozpoczyna się dwoma fałszerstwami w stylu rosyjskich lalek, w których tak naprawdę oglądamy Stab 6 i 7. Nawet będąc gejem nie uratuje cię, jak odkrywa Robbie Erika Knudsena.



Emma Roberts w Krzyku 4

(Źródło zdjęcia: Rozrywka)

A jeśli chodzi o tożsamość zabójcy? Wszystkie zakłady są wyłączone. W rzeczywistości Krzyk 4 wyciąga wszystkich podejrzanych do naturalnego zakończenia z zabójcą, którego nigdy nie zobaczysz. Dziesięć lat później wielkie ujawnienie jest jeszcze bardziej przerażająco istotne. Nie potrzebuję przyjaciół. Potrzebuję fanów, wyje zdemaskowany zabójca. Każdy, kto kiedykolwiek martwił się o swoje śledzenie na Insta, zrozumie.



Poza tym Scream 4 jest pełen gorących ujęć i świeżych spinów. Gale jest zaciekłym łotrem; debata na temat tego, co to znaczy być ofiarą, dodaje głębi; a ostatnia linia Campbella jest kiepska. Wisienką na torcie? To byłaby zapierająca dech w piersiach lista przeróbek horrorów Panettiere – w sumie 14.

Wraz z nowym Krzykiem w kinach w przyszłym roku, który łączy ocalałych z kolejną modną młodą obsadą, nie jest to oryginalny film, który reżyserzy Matt Bettinelli-Olpin i Tyler Gillett muszą pokonać, to Krzyk 4… a może to tylko ja?