211service.com
Dlaczego nowa seria superbohaterów firmy Amazon Invincible musi być na twoim radarze?
(Źródło zdjęcia: Amazon Prime Video)
Niezwyciężony to dziwna bestia. Seria komiksów rozpoczęła się, gdy filmy i seriale o superbohaterach były rutynowo krytykowane – rzeczywiście, krytycznie oceniany Daredevil pojawił się zaledwie trzy tygodnie po tym, jak pierwszy numer trafił na półki w 2003 roku – a zwycięski MCU był ledwie błyskiem w oku Kevina Feige.
Wywrotowe parodiowanie przez Invincible wszystkiego, od Batmana po Supermana, a nawet Watchmenów, wydawało się wtedy rewolucyjne. Ale teraz adaptacja telewizyjna Amazona wkracza w inny świat; istnieje realne ryzyko, że niegdyś ostre jak brzytwa krawędzie komiksu stępiły się przez lata. Jest to jednak wyzwanie, z którym animowany program chętnie się zmierzy.
„Posiadanie publiczności, która jest naprawdę dobrze zorientowana w superbohaterach, sprawia, że doświadczasz historii Invincible w wzmożony sposób” – mówi twórca Robert Kirkman – także pomysłodawca komiksów The Walking Dead – podczas okrągłego stołu z udziałem GameMe +. „Gdyby to się wydarzyło 10 czy 15 lat temu, nie byłoby wystarczającej liczby filmów i programów telewizyjnych, aby uderzyć w tę krytyczną masę, w której publiczność jest przygotowana na coś takiego jak Invincible”.
Obsada jak żadna inna

(Źródło zdjęcia: Skybound)
Ta „masa krytyczna” jest dobrze wykorzystana w konfiguracji programu – z czymś więcej niż mrugnięciem i ukłonem w stronę tego, jak proste, prawie banalne wydaje się założenie na pierwszy rzut oka. Invincible koncentruje się na Marku Graysonie (Steven Yeun), synu Deborah Grayson i Omni-Mana oraz odpowiedzi serialu na Supermana. Gdy zbliża się do 18 roku życia, Mark po raz pierwszy poznaje swoje raczkujące supermoce i musi żonglować relacjami osobistymi i pracą szkolną, jednocześnie odnajdując nogi w chmurach.
Jego postać – Mark potyka się i chwieje, będąc pod opieką ojca – brzmi przewidywalnie. Jednak szybko okazuje się, że to wszystko inne. Nie ma tu żadnych spoilerów, ale pierwszy odcinek Invincible wprowadza wszechczasów ciągnącego dywanik, który sprawi, że będziesz zajęty objadaniem się pozostałymi dwoma odcinkami dostępnymi w dniu premiery – z przyszłymi odcinkami, które będą śledzić co tydzień.
Invincible jest ostatecznie zakotwiczony w relacji ojciec-syn Grayson, ale jest otoczony niezwykłą obsadą. Yeun, niedawno nominowany do Oscara dla najlepszego aktora, oraz J.K. Simmons dostarczają prawdziwych powagi jako Mark i Nathan Grayson, a towarzyszą im znaczne talenty Zazie Beetz (Atlanta) i Gillian Jacobs (Społeczność) w początkowych odcinkach. Reszta obsady brzmi jak coś, co nie byłoby nie na miejscu na krótkiej liście Oscarów: Mahershala Ali, Jon Hamm, Sandra Oh, Mark Hamill, Walton Goggins, Jason Mantzoukas i Seth Rogen występują w jakimś stopniu.
Bez odwagi nie ma chwały

(Źródło zdjęcia: Skybound)
Oczywiście w Invincible jest też twoja tradycyjna taryfa superbohaterska, w której drużyny superbohaterów Guardians of the Globe (wypowiedziane przez członków obsady The Walking Dead) i Teen Team toczą walkę z litanią złoczyńców. Jest też fakt, że animowany styl serialu nadaje się do większego zakresu i skali – rzadko spotykanej w tym gatunku.
„Myślę również, że dla ludzi, którzy są fanami komiksu – zobaczenie, jak te wielkie sekwencje ożywają w animowanej formie, będzie naprawdę ekscytujące” – mówi Gillian Jacobs, która w Invincible gra członka Teen Team Atom Eve. „Ponieważ Robert [Kirkman] jest tak zaangażowany w serial, że miejmy nadzieję, że będzie przypominał komiks, który kochali”.
Podczas gdy inny serial o superbohaterach Amazon, The Boys, powstrzymał swoje wielkie starcia i krwawe walki, Invincible idzie na całość od samego początku. Może trochę za dużo. To z pewnością nie jest dla dzieci – i sprawia, że inne pokazy superbohaterów w porównaniu z nimi wyglądają jak dzień w spa. Wnętrzności są rozlane, szyje skręcone, a gałki oczne wydłubane. Wielu to pokocha, chociaż inni mogą być zniechęceni bardziej ekstremalnymi aspektami akcji.
Beetz, który gra w serialu Amber, koleżankę Marka z klasy – nie ma tu żadnych supermocy, przepraszam – mówi, że to osobisty kontakt między ojcem a synem, a nie wielkie bitwy, wyróżnia się najbardziej. przedstawienie” – mówi. „To naprawdę interesujące zobaczyć, jak Omni-Man i Invincible muszą wyrównać swoje relacje ze sobą i jak ten łuk jest przez cały sezon. Myślę, że to naprawdę ciekawe zderzenie „superświata” i podstawowej historii ojca z synem. Ukazuje mi, w jakim kierunku przebiega ich związek, o czym jest serial i jaka jest jego energia”.
Inną z największych zalet Invincible jest to, że rzeczy naprawdę mają znaczenie. Elastyczna logika komiksów i komiksowych adaptacji – gdzie status quo powraca do końca historii – nie jest tutaj czynnikiem. Relacje zostają zerwane, uczucia zostają zranione i, co najważniejsze, pojawia się punkt końcowy. Wyróżnia się na zatłoczonym rynku superbohaterów i kinowych wszechświatów bez ustalonego finału.

(Źródło zdjęcia: Skybound)
Czytaj więcej... 
(Źródło zdjęcia: Warner Bros.)
Zapowiedź filmu Mortal Kombat: 7 rzeczy, których nauczyliśmy się od reżysera i producenta
„To opowieść o superbohaterach, która ma początek, środek i koniec” – mówi Kirkman. „To opowieść o życiu Marka Graysona jako superbohatera. Możesz zobaczyć, jak zmienia się, rozwija i ewoluuje z biegiem czasu. W pewnym sensie nigdy nie zobaczysz Spider-Mana, Batmana ani nikogo takiego [zmień].
To podejście, które podobnie podziwia Beetz. „Myślę, że to, co jest nowego, to dla mnie wrażenie prawdziwych ludzi, którzy zmagają się z tymi zaostrzonymi okolicznościami. Tak więc, jeśli weźmiesz te supermoce, a szalone rzeczy mogą zaatakować świat i naprawdę wprowadzić je do naszego świata, czuję, że Invincible byłoby tego odzwierciedleniem” – mówi. „Widzę to w tym, jak przedstawiają konsekwencje. Jeśli coś wydarzy się w jednym odcinku, zostanie przeniesione do następnego odcinka. Nie sądzę, że jest to całkowicie obecne w wielu seriach komiksowych.
Warto zauważyć, że seria nie będzie po prostu podążać za komiksową historią Invincible, panel po panelu i strona po stronie, ale zachowa ducha twórcy. Kirkman „był w kabinie podczas każdej sesji nagraniowej, rozmawiając z nami tak samo jak reżyser, jeśli nie więcej!”. według Beetza. „Był bardzo zaangażowany. To sprawiło, że pomyślałem, że serial uhonoruje to, co jest ważne w komiksie.
W pewnym sensie nigdy nie zobaczysz Spider-Mana, Batmana ani nikogo takiego [zmień]
Robert Kirkman
Sam Kirkman sugeruje również, że amazońska wersja Invincible staje się czymś więcej, zasadniczo stając się reżyserską wersją oryginalnej historii. Przyznaje, że jest kilka rzeczy, które chciałbym rozwinąć i kilka rzeczy, które chciałbym zmienić. „W dużej mierze główny fragment rzeczy, które istnieją w komiksie, zostanie bardzo ściśle dostosowany”.
Kirkman kontynuuje: „Istnieją różne historie, które moim zdaniem można by poprawić lub nieco zawęzić i nie wiją się. Tak więc mogą się zdarzyć pewne rzeczy, które się zmienią. W idealnym świecie, po kilku sezonach, będziesz miał bardzo podobną wersję do historii, która została opowiedziana w 144 sprawach… to, czy osiągniemy ten sam punkt końcowy, czy nie, należy ustalić.
Być może minęło osiemnaście lat, ale Invincible chce pokazać, że może jeszcze raz spotkać się z dużymi chłopcami Marvela i DC. Amazon może mieć na rękach kolejny hit w stylu Boys.
Invincible wypuszcza swoje pierwsze trzy odcinki na Amazon Prime Video 26 marca. W międzyczasie sprawdź niektóre z najlepsze programy na Amazon Prime .