211service.com
Dlaczego ostatnia scena MGS4 jest potężniejsza, niż nam się kiedykolwiek wydawało?
To dobrze, prawda? Zawsze podobały mi się ostatnie słowa Metal Gear Solid 4, ponieważ Big Boss dzieli się swoim ostatnim cygarem z „synem” Solid Snake. Kochałem ten rozdrażniony, wprost przeciwny, charakter tego; seria wyszydzana z powodu pobłażliwych przerywników i niezdarnych dialogów, kończących się stwierdzeniem tak zwięzłym, ale tak enigmatycznym. Co dokładnie jest dobre? Saga MGS? Czy Kojima przełamuje czwartą ścianę umierającymi słowami Big Bossa, aby wydać wspaniały werdykt na temat jego własnego dzieła – które w tamtym czasie uważaliśmy za ostatnią grę MGS, a na pewno ostatnie pojawienie się Solid Snake?
A może Big Boss odnosi się do spędzenia swoich ostatnich chwil z Wężem – klonem, którego szanuje jako żołnierz i jako człowiek, którego prawie postrzega jako brata? A może rozkoszuje się fizycznym odczuciem chwili? Kłujący strumień dymu z cygar, gdy zachodzące słońce ogrzewa jego słabnące ciało? Odpowiedzią są wszystkie te rzeczy, lub żadna lub one, z ich niejednoznaczną pewnością ujętą w pięć prostych słów – ale nigdy tak naprawdę nie rozumiałem znaczenia tej sceny, dopóki nie zacząłem czytać więcej o wychowaniu Hideo Kojimy i tragedii, która ukształtowała serial, który my znać i kochać.
Farmaceuta Kingo Kojima nadał swojemu synowi imię na podstawie najczęstszego imienia wśród spotykanych przez niego lekarzy. Dużo podróżował w interesach i oglądał wiele filmów, co zaimponował młodemu Hideo. Nie pozwolono mi iść spać, dopóki film się nie skończył: przeciwieństwo tego, jak jest u większości dzieci, wspomina Hideo. Kingo był zagorzałym fanem literatury, rzeźbiarzem i artystą, chociaż jego największym żalem nigdy nie było wstąpienie do marynarki wojennej: wojna zakończyła się, gdy miał 15 lat i Kingo czuł, że chwila minęła. Mój ojciec również robił modele z plastiku, np. okrętów wojennych i zamków, wspomina Kojima. Mówił: „Obserwuj mnie uważnie, Hideo”, wziął magiczny marker i pomalował elementy łączące w kamiennych murach wokół zamku, a następnie przetarł je rozcieńczalnik do farb od góry. „Powinnaś zawsze tak zaciemniać te cienkie linie”, mówił.
Miałem zaledwie 13 lat, kiedy umarł [mój ojciec],
Hideo Kojima
Hideo przykuł uwagę ojca do szczegółów, ale był w stanie obserwować tylko tyle – Kingo zmarł nagle, gdy Hideo był w gimnazjum. Miałem zaledwie 13 lat, kiedy umarł, mówi. To było trudne i samotne, ale w pewnym sensie wzmocniło to moje postanowienie zostania filmowcem – mówi Kojima. Od tamtej pory utknąłem w czymś w rodzaju kompleksu ojca. Wszystkie dotychczasowe gry Metal Gear były opowieściami ojcowskimi. Chodzi o zabicie twojego ojca (śmiech).
Kingo Kojima chciał dołączyć do marynarki wojennej i wspinał się na dachy, aby oglądać spadające bomby podczas nalotów na Tokio. Był pełen podziwu dla żołnierzy, ale zniesmaczony wojną. Jako dziecko zmusił Hideo do obejrzenia antywojennego filmu Noc i mgła. Nie jest to jednak rodzaj filmu, który dziecko może zrozumieć, mówi Kojima. Był jeszcze inny film, ale nie pamiętam jego nazwy. Ameryka i Niemcy walczą, kończą im się zasoby, a ich straty są coraz większe. Dochodzi do punktu, w którym nie są już w stanie kontynuować walki, więc zgadzają się na jednodniowe zawieszenie broni. Jako dziecko nie mogłem tego zrozumieć. Skoro potrafią tak usiąść i rozmawiać, to po co w ogóle muszą walczyć? Myślałem.
„Nigdy nie myślałem o tobie jako o synu, ale zawsze szanowałem cię jako żołnierza... i jako mężczyznę”.

Ostatnia scena MGS4 nabiera grawitacji podczas oglądania przez ten obiektyw – Solid Snake ponownie połączył się z Big Boss i przez pełnomocnika, Hideo Kojima z ojcem, bez którego spędził 30 lat. Mimo wszystkich potwornych zawiłości serialu, próba wyjaśnienia wszystkiego przez Big Boss, od powstania Patriotów po hipnoterapię Ocelota w końcowej scenie serialu, jest złożonym hołdem złożonym ojcu przez Kojimę – i jego własnym ukłonem w stronę genu, memu i Przesłanie sceny głoszonej przez sagę MGS.
Przy grobie Szefa Hideo Kojima oddaje hołd dziedzictwu swojego ojca – z kulminacją jego sprzecznej antywojennej serii MGS, która czyni bohaterów żołnierzami, jednocześnie głosząc przeciwko niebezpieczeństwom walki, filozofii, dogmatom i reżimom. Jednym tchem kończy się prostą ludzką chwilą, kiedy syn sięga, by zapalić cygaro swego potykającego się ojca i przekazać dziedzictwo i przywileje, które jego ojciec zapewnił. Mimo wszystkich wielkich wydarzeń w historii ludzkości i wszystkich rozległych przemówień ojciec i syn znajdują ukojenie w cichej chwili prostej przyjemności.
'Wszyscy umierają. Nie możesz tego zatrzymać. Nie możesz od tego uciec.
W 2014 roku mój ojciec zmarł po długiej, ale stabilnej chorobie, która nagle przyspieszyła. W ciągu 18 miesięcy, kiedy wiedzieliśmy, że jego czas jest ograniczony, nasz związek tak naprawdę nie zmienił się od tego, który znałem przez poprzednie 39 lat mojego życia. Próbowałem sięgnąć, aby mieć że rozmowa – cokolwiek to miało być – o kluczowych wydarzeniach naszego życia, które wydawały się warte omówienia, ale po prostu odsunął to na bok. Rozmawialiśmy więc o piłce nożnej, jak zawsze. Albo pytał o moje dzieci. Zawsze czuły i troskliwy, ale nigdy nie otwierający ani nie ujawniający swoich uczuć. Założę twoją matkę, brzmiała jego zwykła odpowiedź, ilekroć dzwoniłem do domu.

Kiedy jego choroba była poważna, wzięłam na siebie napisanie do taty listu, w którym przedstawiłem wszystko, co cieszyłem się ze wspólnego czasu, jak czułem się z wieloma ważnymi życiowymi decyzjami, które podjąłem – zwłaszcza tymi, które nie zgodziłem się – i jak bardzo go kochałem i doceniałem. Skończyłem e-mail około 2 w nocy w niedzielę wieczorem i postanowiłem wysłać go następnego dnia rano. O 9 rano następnego dnia moja mama zadzwoniła, aby powiedzieć, że mój ojciec właśnie zmarł.
Łatwo byłoby zastanowić się nad tym momentem i wprawić się w jakiś rodzaj zamieszania – a Bóg wie, że przeczytałem tę wiadomość ponownie i przekląłem siebie i jego, że nigdy wcześniej tego nie powiedziałem. Ale tak naprawdę myślę, że po prostu wiedział; jego działania zawsze zdradzały, jak bardzo mu na tym zależało i nie jestem do końca pewna co Rozmowa miał rozwiązać. Z biegiem czasu nie żałowałem, że nie wysłałem tego e-maila, ale cholera, co bym dał za jeszcze jedną banalną chwilę razem. Tylko krótka rozmowa o weekendowym futbolu, zanim postawił moją matkę na szali. Mimo wszystkich wielkich rzeczy, które można było powiedzieć – niezależnie od powstania The Patriots i kształtu XX wieku – to było nasze wspólne cygaro, chwila, w której zatrzymaliśmy się, aby zastanowić się, co tak naprawdę dla siebie znaczymy… i to właśnie będę nigdy nie zapomnij.
„Czuję, że jestem potrzebna, by wypełnić dla nich rolę. Czuję, że mam obowiązek.

W 2013 roku przeprowadziłem wywiad z Hideo Kojimą i zapytałem go, na ile momenty z serii Metal Gear odzwierciedlają to, co on czuje – i czy odzwierciedlają to, co chciał powiedzieć ważnym osobom w swoim życiu? Kojima przerwał, po czym kontynuował obniżonym tonem. Na początku powiedziałbym, że odpowiedź brzmi: tak. Kiedy tworzyłem grę, miałem na myśli bardzo konkretnych ludzi i miałem przesłanie, które chciałem przekazać. Ale teraz mój proces myślowy się zmienia. Pochodzi z 25 lat tworzenia gier, a teraz podróżuję po całym świecie, spotykając wielu fanów, których nigdy wcześniej w życiu nie widziałem. Nie znają mnie, ja ich nie znam, a oni są po prostu fanatykami. Czuję, że jestem potrzebna, aby wypełnić dla nich rolę. Czuję, że mam obowiązek.
Tuż przed ostatnimi słowami Big Boss przeprasza mentora, bez którego żył od ponad 40 lat. Szefie... Miałeś rację. Nie chodzi o zmienianie świata. Chodzi o dokładanie wszelkich starań, aby pozostawić świat takim, jaki jest. Chodzi o szanowanie woli innych... i wiarę we własną. Czy nie o to walczyłeś? W końcu rozumiem znaczenie tego, co zrobiłeś. Wreszcie rozumiem prawdę stojącą za twoją odwagą. Już prawie czas na mnie. Myślę, że rozumiem znaczenie tej końcowej sceny. Przynajmniej tak mi się wydaje. To dobrze, prawda? Metal Gear Solid 5 będzie ostatnią grą Hideo Kojimy Metal Gear – i zamierzam cieszyć się chwilami, które nam pozostały.
*** Artykuł został pierwotnie opublikowany w piątek, 21 sierpnia 2015***
Dan Dawkins jest naszym stałym ekspertem MGS i obecnie snuje teorie na temat nadchodzącego ekskluzywnego PS4 Hideo Kojimy Śmierć Stranding