211service.com
Dolmen to Soulslike, którego poziom otwarcia odzwierciedla przerażający Blighttown
(Źródło zdjęcia: Koch Media)
Dolmen to duszopodobny. Dobra, w porządku, gra, która była niedawno głosował na największy wszechczasów rzuca długi cień. Jako fan serii action-RPG firmy FromSoftware i gatunku, który od tamtej pory inspiruje, nie narzekam. Wrzuć do tego miksturę sci-fi, a jestem w niej naprawdę dobrze. Dolmen to Soulslike, którego początkowy poziom naśladuje oryginalne Blighttown z Dark Souls. Dobra, wow, to zupełnie inne zdanie. I bardzo odważne posunięcie od dewelopera Massive Work Studio.
Ponieważ nawet sama wzmianka o tym nieszczęsnym trującym bagnie wystarczy, aby wywrócić żołądek najbardziej oddanych fanów Dark Souls. Jej miotający głazami, plujący kwasem wrogowie należą do najbardziej pokręconych w Lordran i poza nim; jego walka z bossem legowiska pająków to harówka, a dwuznacznie skonstruowane wybiegi to koszmar do przebycia. Czerpanie z tego wszystkiego w swojej strefie początkowej – kiedy gracze wciąż radzą sobie z ruchem, walką i systemami gry – pokazuje pewność siebie ze strony dewelopera. Żeby było jasne: nadal nie narzekam. Właściwie czuję coś wręcz przeciwnego.
Mistrzowska mimika
Kluczowe informacje 
(Źródło zdjęcia: Koch Media)
Gra Dolmen
Deweloper Masywne studio pracy
Wydawca Gotuj media
Platformy PC, PS5, Xbox Series X
Uwolnienie 2022
W pewnym momencie później w tym roku istnieje oczywiście szansa, że Dolmen zostanie przebudowany pod względem strukturalnym przed premierą, ale mam nadzieję, że tak nie jest. Prasowe demo, które gram, przenosi mnie do The Dump, odpowiednio nazwanej strefy awarii i obszaru startowego, który jest wyraźnie widziany w lepsze dni. Połamane łuki kadłuba nad stertami gruzu zarażonego larwami, a szkieletowe skamieliny przypominające dinozaury pełnią rolę szerokich chodników i mostów prowadzących na wyższy poziom – złowieszczy wgląd w to, co nas czeka.
W międzyczasie dowiaduję się, że powodem, dla którego jestem tutaj, w The Dump, obszarze położonym gdzieś na planecie Revion Prime, jest zbadanie katastrofalnego wypadku związanego z pęknięciami wymiarów i potężnym zasobem zwanym kryształami Dolmen. Zostałem poproszony o wypatrywanie wrogich stworzeń i po niedługim czasie natrafiam na kilku podobnych do pająków, rzygających trucizną złych, których szybko pozbywam się moim dwuręcznym mieczem. Zaadoptowałem klasę Tanker, która, podobnie jak inne ARPG, faworyzuje statystyki takie jak siła, wytrzymałość i witalność, pozostawiając niewiele miejsca na obronę ręczną. Podbudowany moim wczesnym zwycięstwem, kontynuuję marsz do przodu i aktywuję punkt kontrolny radiolatarni u podnóża głównego hamulca poziomu. Później użyję ich, aby teleportować się do i z mojej siedziby statku kosmicznego, gdzie będę mógł dostosować wygląd mojej postaci, stworzyć nową broń przy użyciu zebranych materiałów i awansować za pomocą „nanitów” – z których to drugie jest zdobywane przez zabijanie wrogowie na wolności. Jak na razie Soulslike.
A Dolmen podwaja swoje wpływy w miarę upływu czasu. Im głębiej zagłębiam się w Wysypisko, tym ośmionożnym, plującym trucizną sprzed lat rośnie liczba, często atakując grupami, roi się ze wszystkich stron. Kiedy wspinam się po niepewnych półkach „Krateru” – najbardziej centralnego obszaru wysypiska – miotające ognistymi kulami zombie atakują mnie zarówno z tyłu, jak i z przodu. A po tym, jak wszedłem głębiej do opuszczonego centrum operacyjnego, nagle jestem ścigany przez kilku wręcz przerażających Alien spotyka Vegę z Street Fighter z odrobiną Edwarda Nożycorękiego, który bardziej niż trzyma mnie na palcach.

(Źródło zdjęcia: Koch Media)

(Źródło zdjęcia: Koch Media)

(Źródło zdjęcia: Koch Media)

(Źródło zdjęcia: Koch Media)

(Źródło zdjęcia: Koch Media)
„Nagle ściga mnie kilku przerażających Alien spotyka Vegę z Street Fighter z odrobiną Edwarda Nożycorękiego, który bardziej niż trzyma mnie na palcach”.
Podobnie jak w Dark Souls, sukces tutaj zależy od czasu. Wiedza o tym, kiedy posuwać się naprzód, kiedy się cofać, kiedy rzucać, a kiedy sparować, jest kluczem w Dolmen – odrębne zasady, które określa od samego początku. Jednak w przeciwieństwie do Dark Souls, połączenie walki mieczem, tarczy i dodatkowej broni palnej może i powinno być wykorzystywane na twoją korzyść. W jednym konkretnym zestawieniu zaostrzyłem jeden z tych ostatnich bliźniaczych przerażeń dzierżących ostrza podmuchem ognia, zanim wdałem się w wyczerpujący pojedynek. Po dosłownym wyrąbaniu bryłek przez kilka minut, to trwałe płomienie z tego pierwszego strzału odebrały mojemu wrogowi ostatni skrawek zdrowia. Ku mojej radości.
Potem rozpoczął walkę z bossem – gigantyczną, zamieszkującą legowisko wersję jadowitych pająków, których zestaw ruchów naśladował jego małe „uns” na znacznie wspanialszą i bardziej niszczycielską skalę. Zrodziło nawet kilkanaście nieznośnych rabusiów, które trzasnęły mi u stóp, ośmionogiego kuzyna Romów a la Bloodborne, Tępy pająk, których najlepiej pozbyć się tuż przed oddaniem ognia na dużego chłopaka.
Po ukończeniu zostałem natychmiast przeniesiony do innego, wstępnie ustawionego zapisu w środkowej fazie gry. Tutaj po raz pierwszy zobaczyłem świat na zewnątrz, w Dolmen, które w tym przypadku było zamiecionym piaskiem, wrogim, wypełnionym robotami środowiskiem, które w równym stopniu wymagało szybkiego myślenia i ukrywania się. Poczucie piaskownicy w tej konkretnej strefie poszerzyło moje pole do eksperymentowania w walce, co było cudowne, ale naturalnie, przy braku jakiejkolwiek formy narracji lub wskazówek eksploracyjnych, przejście do tej, co prawda, wspaniałej części świata gry, było trochę rażący. Wciąż takie jest życie (i śmierć, jezu, tak wiele śmierć) w wersji przedpremierowej.
Dla fanów gatunku Soulslike ' Dark Souls, ale w kosmosie” to łatwa sprzedaż – ale trzeba to zrobić dobrze. Na szczęście jestem przekonany, że Dolmen jest na dobrej drodze. To nie jest wymyślanie koła na nowo. Ale to nie znaczy, że nie mam ochoty brać tego na przejażdżkę.

(Źródło zdjęcia: Przyszłość)
GamesRadar+ eksploruje największe gry roku przez cały styczeń dzięki ekskluzywnym wywiadom, praktycznym wrażeniom i szczegółowym artykułom redakcyjnym. Aby uzyskać więcej informacji, śledź dalej Duży w 2022 .