Dragon Ball Z Shin Budokai: Inna droga recenzja

Wszystkie kopnięcia, uderzenia i ki-blasty, które pamiętasz z zeszłorocznego meczu... z wyjątkiem tego, że jest w tym roku

Plusy

  • Tryb fabularny próbuje nowych rzeczy
  • Sporo bojowników
  • Bombastyczne walki

Cons

  • Zbyt podobne postacie
  • Wieczne ekrany ładowania
  • 90% taka sama jak w zeszłym roku

Plusy

  • + Tryb fabularny próbuje nowych rzeczy
  • + Sporo bojowników
  • + Bombastyczne walki

Cons

  • - Zbyt podobne postacie
  • - Wieczne ekrany ładowania
  • - 90% taka sama jak w zeszłym roku

Zanim przeczytasz tę recenzję Dragon Ball Z: Shin Budokai – Inna droga , przeczytaj naszą poprzednią recenzję tutaj. Ale czekaj, pytasz, czy nie jest to recenzja z zeszłorocznej gry? Odpowiedź na to pytanie brzmi tak – ale wydaje się, że to wciąż gra z zeszłego roku, więc ta recenzja jest nadal w pełni trafna.





No dobrze, może nie jest to dokładnie tak, jak w zeszłorocznej grze – jest nowy tryb fabularny, który jest dość wyjątkowy. Jest to alternatywna, przyszła oś czasu, która opowiada zupełnie świeżą i inną historię, która zaczyna się od Trunksa, dodaje złych facetów, takich jak Babidi i Buu, a kończy się na około 24 DBZ postacie zaskakujące w czasie, aby uzyskać dobry punch-up. To całkowicie niekanoniczne i nie ma sensu, ale zdecydowanie jest inne. Trochę jak Gwiezdne Wojny gra, w której Luke dołączył do odrodzonego Vadera w rodzinnym warsztacie naprawczym droidów i rozerwał C-3PO na części, aby zdobyć części do naprawy zmywarki, a następnie pokazał, jak Leia spotyka się z Chewbaccą podczas koncertu hołdowego Yoda Stormtroopers Brass Band.

Więcej informacji

Gatunek muzycznyWalczący
OpisWojownik przez ramię, który łączy 24 bojowników z sag Dragon Ball, aby stworzyć nową, alternatywną historię przyszłości „co by było, gdyby”.
Platforma„PSP”
Ocena cenzury w USA„Oczekuje na ocenę”
Ocena cenzora w Wielkiej Brytanii''
Alternatywne nazwy„DBZ: Shin Budokai 2: Inna droga”
Data wydania1 stycznia 1970 (USA), 1 stycznia 1970 (Wielka Brytania)
Mniej