211service.com
Film Assassin's Creed zbiera złe recenzje, ale czy ma to znaczenie, jeśli kochasz gry?
Do tej pory widziałeś wynik Rotten Tomatoes, obejrzałeś recenzje z jedną gwiazdką i przerzuciłeś Film Assassin’s Creed z własnego prywatnego punktu synchronizacji. I to jest w porządku. Możesz odpisać, jeśli całkowicie. W końcu wszystko jest dozwolone.
Ale jest część ciebie, która wciąż jest zainteresowana; który chce wiedzieć, czy może zapewnić to, czego fan Assassin’s Creed chce od filmu o grze. To ta mała część ciebie, która spędziła drobną sprawę setek godzin w Animusie. Maleńka część mózgu, która cierpi z powodu własnego efektu krwawienia, gdy patrzysz na architekturę świata rzeczywistego i wie, gdzie są pióra. Brzmi znajomo?
Czy to więc możliwe, że chybiona prasa filmowa wyładowuje swoją osobistą frustrację na przemyśle gier szybkim zamachem z powietrza zamiast konstruktywnej krytyki? Możliwie. Jeśli w recenzji, którą czytasz, słowo „gracze” jest zapisane kursywą, możesz dodać do wyniku jedną lub dwie gwiazdki.
Ale film. Czy to jest dobre? Cóż, tak właściwie jest. Nasz w dużej mierze pozytywny Film Assassin’s Creed recenzja nie jest zła, gdy mówi, że cierpi na problemy ze scenariuszem, ale ten poziom ekspozycji zawsze będzie stukał jak ukryte ostrze w pralce, niezależnie od tego, czy wypadł z ust Marion Cotillard, czy nie. Tam, gdzie film Assassin’s Creed wyróżnia się, jest dokładnie tam, gdzie można się tego spodziewać; przeszłość. To franczyza, która zawsze z wielką przyjemnością wrzucała Cię do historii. Skradłeś się po zakurzonych krokwiach Notre Dame, wdrapałeś się na skąpaną w słońcu Bazylikę Świętego Marka i podziwiałeś widok z Wieży Elżbiety Big Bena - Widzę stąd mój dom . Teraz nadszedł czas, aby wybrać się na wycieczkę do niezbadanej wcześniej hiszpańskiej inkwizycji, w której reżyser Justin Kurzel faktycznie może zignorować historię, dla której wszyscy ignorowaliśmy lat i po prostu zabierz się do freerunningu, dźgania i polowania na Jabłka Edenu. I zgadnij co? To cholernie podniecające.
Wytatuowany Aguilar Fassbendera i jego zakapturzona towarzyszka Maria – intensywna Ariane Labed z kreską na oczach, o której z chęcią obejrzałbym cały film lub zagraj w całą grę z Ubi - pędź po dachach w sekwencjach akcji, które zawstydzają większość tegorocznych superbohaterów. Zapierająca dech w piersiach walka wręcz, absurdalne wykorzystanie pionowych powierzchni, absurdalne skoki między sznurami do bielizny i oczywiście przeskoki wiary. To tak, jakby wstrzyknąć Assassin’s Creed w oczy bez trzymania R2 i czasami utknięcia na ścianie. Jasne, są dość poważni w porównaniu z niektórymi z naszych nowszych Zabójców i mógłbym obejść się bez powtarzających się odniesień do orłów, które Kurzel nakłada na siebie o wiele za grubą, ale dorzućcie pulsujący wynik jego brata Jeda, a oferowana adrenalina jest namacalna.

Szkoda więc, że jest więcej Desmonda, samego Fassbendera, uwięzionego Calluma Lyncha, który wygląda, jakby wszystko boli i ma wyjaśnioną mu całą fabułę. Ponieważ nawigacja obcą rasą i pamięć genetyczna idzie - nie martw się, nie wchodzi w Ci, którzy przybyli wcześniej - Marion Cotillard jest więcej niż gotowa i robi, co może ze scenariuszem, ale pierwsza połowa film sprawił, że zacząłem krzyczeć, żeby móc wrócić do Animusa. Gdzie dokładnie jest „przejście w przeszłość montażu”, kiedy tego potrzebujesz? Kurzel wyraźnie lubi popisywać się podwójnymi Fassbenders, przeskakującymi między przeszłością a przyszłością, podczas gdy nowy ulepszony pazur Animus przeprowadza Cala przez ruchy jego przodka. Z radością widziałbym dwa razy więcej.
Podczas gdy Aguilar wkrada się w przyszłość w jakimś rażącym, ale przyjemnym przepisaniu efektu krwawienia, historia ulepszonego Animusa jest kusząco poza zasięgiem. Zamiast całej ekspozycji, aby być naprawdę odważnym, film Assassin’s Creed mógł zrobić to wszystko bez odrobiny wyjaśnienia. Krytycy zjedliby to jak kanapkę o smaku asasynów. Mmm, ser i jabłko Edenu. Pytania byłyby tym, co popychało go do przodu. Zamiast tego jest malowany numerami pod względem fabuły, ale wciąż pewnie i stylowo skierowany, aby wznieść go ponad żużel tego roku. Chcesz katastrofalnej narracji? Wypróbuj Suicide Squad dla rozmiaru. Na szczęście trzeci akt nieco ratuje sytuację i wiąże wszystko w ładny (krwawy) łuk, podnosząc stawkę zarówno w przyszłości, jak iw XV wieku.

Ci, którzy spodziewają się serii Easter Eggs, tak naprawdę nie znajdą tutaj żadnej i jest to prawie orzeźwiające. Assassin’s Creed stoi na własnych, przeciwstawnych grawitacji stopach. Podczas gdy truciciel voodoo Baptiste z Liberation i Shao Jun z Chronicles China są obecni (przynajmniej genetycznie), nie ma dla nich żadnych wielkich ujawnień. Myślę, że w pewnym momencie dostrzegamy charakterystyczne ostrze stopy Juna, ale nie jestem pewien. Wystarczy wiedzieć, że tam są, a nie efektowne kiwanie głową i mruganie do fanów. Jesteśmy dorośli. Są kaptury, skoki i templariusze grane przez Jeremy'ego Ironsa i Charlotte Rampling. Czego jeszcze chcesz?
Więc nie, to nie jest idealne, ale nie musi tak być. Jest pogrążony w obsesji na punkcie ekspozycji, ale sekwencje historyczne pozytywnie skwierczą, a Fassbender i spółka są nie mniej niż zabawne. Co więcej, tak rażąco układa się w kontynuację, że wydaje się, że może być tym, czym oryginalny Assassin’s Creed jest (znacznie lepszy) AC2. I to wystarczy.