George Lucas wrócił i zmienił oryginalną trylogię Gwiezdnych wojen, ponieważ był „zawstydzony” niektórymi ujęciami

Gwiezdne Wojny

(Źródło zdjęcia: Lucasfilm)





Edycje specjalne Gwiezdnych wojen są punktem spornym wśród niektórych zagorzałych fanów. Zmiany – zarówno mniejsze, jak i większe – od ponownych wydań oryginalnej trylogii przez późne lata 90. i połowę XX wieku wciąż tkwią w kręgu wielu, którzy postrzegali oryginały jako nietykalne.

George Lucas zdradził jednak, dlaczego wrócił do majsterkowania i poprawiania Nowej nadziei, Imperium kontratakuje i Powrót Jedi.

W nowej książce Taschena, Archiwa Gwiezdnych Wojen: 1999-2005, twórca Gwiezdnych Wojen ujawnił, że są dwa lub trzy ujęcia, które są naprawdę złe i wiem, że [Gwiezdne wojny z 1977 roku] zostaną osądzone. Byłem zawstydzony. W 1993 roku zbliżała się dwudziesta rocznica i to był bodziec do stworzenia Specjalnej Edycji Nowej Nadziei – aby doprowadzić ją do standardu, do którego dążyliśmy.



Lucas wskazuje w szczególności na jedną scenę, szturmowca jadącego na dewbacku podczas rozszerzonego otwarcia Mos Eisley, jako coś, co chciał wtedy uwzględnić i oddać sprawiedliwość, ale nie mógł ze względu na dostępną technologię.

Sukces tego pierwszego reedycji sprawił, że Lucas chciał wrócić i powtórzyć niektóre aspekty z pozostałych dwóch filmów z trylogii – i jasne jest, że nieustannie dążył do perfekcji po tym, jak został niezadowolony w 1977 roku.

Nikt tak naprawdę nie kończy swoich filmów; są porzucone… Nie byłem zadowolony z Nowej nadziei. Wciąż miksowałem i wciąż wstawialiśmy ujęcia po premierze filmu – wyjaśnił Lucas.



Chociaż może to nie stłumić prawdomówności Han Shot First lub tych, którzy nie mogą przeboleć widoku ducha Haydena Christensena w Powrocie Jedi, ale przynajmniej Lucas ma swoje powody.

Archiwa Gwiezdnych Wojen: 1999-2005 są już dostępne do kupienia za pośrednictwem Taschen - i zawiera więcej informacji Plany George'a Lucasa dotyczące sequela trylogii.