Godzilla vs. Kong: Tworzenie hitu potwora

Godzilla kontra Kong

(Źródło zdjęcia: Warner Bros.)





Ta funkcja pojawiła się po raz pierwszy w numerze magazynu Total Film z marca 2021 r., Na okładce pojawił się Godzilla vs. Kong. Wybierz trudny problem tutaj .

Kiedy Total Film dogoni Godzilla kontra Kong reżysera Adama Wingarda w lutym 2021 roku, jego długo oczekiwany, crossoverowy film z rozgrywkami jest „w 100 procentach skończony”. Pozostało mu tylko podpisać wersje IMAX i Dolby Vision 3D.

Ten film nadchodził od dawna, i to nie tylko dlatego, że jest kulminacją historii MonsterVerse, która rozpoczęła się wraz z ponownym uruchomieniem Godzilli w 2014 roku i trwała do 2017 roku Kong: Wyspa Czaszki oraz sequel Godzilli z 2019 roku, Król potworów . Po kilku przesunięciach daty premiery, Godzilla vs. Kong jest już prawie na nas, z wydaniem w USA w marcu, gdzie trafi na ekrany kin, a także będzie transmitowany dla subskrybentów HBO Max.



Dla Wingarda ta faza postprodukcji nie została zbytnio zakłócona przez pandemię, która zniszczyła harmonogramy kin. „Pierwszy pokaz testowy przeprowadziliśmy pod koniec lutego [2020 r.], który wypadł naprawdę świetnie” – wspomina. „Więc dobrze, że przed wybuchem pandemii dostaliśmy test testowy, ponieważ naprawdę dało nam to pewność: „OK, wszystko ląduje”. Mimo że pokaz testowy nie zawierał wszystkich gotowych efektów wizualnych i innych rzeczy, fakt, że poszło naprawdę dobrze i był pozytywny, naprawdę dał nam dużo energii, aby przejść do końca”.

Ponieważ film ma wylądować po 12 miesiącach nieszczęścia Covid-19, Wingard jest przekonany, że Godzilla kontra Kong uderzy inaczej w tym wspaniałym nowym świecie. „Wiedziałem, że zrobiliśmy film, który był dla widzów – dla dorosłych i dla dzieci – i że od początku do końca jest totalnym widzem” – uśmiecha się. „W pewnym momencie jest to w zasadzie nieprzerwana akcja. Ale nie zdawałem sobie sprawy, że jest jakiś nowy element, który się unosi”.

Godzilla kontra Kong



(Źródło zdjęcia: Warner Bros.)

Po burzliwym roku, politycznie i nie tylko, Wingard postrzega tę koncepcję jako „uderzenie w podświadomą strunę z ludźmi… Nie porównywać świata do mojego wielkiego filmu o potworach o gigantycznej radioaktywnej jaszczurce i ogromnej małpie człekokształtnej uderzających się nawzajem w samolocie przewoźnik. Ale są dziwne, małe podobieństwa, jeśli chodzi o to, dlaczego ludzie skłaniają się ku temu. W pewnym sensie walczyliśmy ze sobą i do pewnego stopnia jest katharsis w obserwowaniu, jak ci bohaterowie toczą walkę. Możemy po prostu stać z boku i szczerze po prostu dobrze się przy tym bawić. Polityka jest za drzwiami. To nie jest poważna sprawa. To tak: popatrzmy, jak te pieprzone potwory biją się nawzajem i baw się dobrze, robiąc to, ponieważ nie bawiliśmy się dobrze.

Niezbędne oglądanie nie do końca to obejmuje. Szczerze mówiąc, brzmi to bardziej jak coś, o czym służba zdrowia powinna do ciebie zadzwonić, aby upewnić się, że otrzymasz przydzieloną dawkę. Dziecinny entuzjazm Wingarda do filmu jest zaraźliwy i uspokajający – na każdym kroku podkreśla, że ​​film będzie fajny, a właśnie to musi być to starcie tytanów. Splata ze sobą wątki z King of the Monsters – w którym Godzilla ponownie potwierdził się jako obrońca planety i alfą wśród grupy nowo powstałych Tytanów – oraz z Wyspy Czaszki z czasów Wietnamu, która wprowadziła większego Konga niż kiedykolwiek widzieliśmy na ekranie przed. To crossoverowe starcie zaczyna się od Konga w drodze do nowego domu, kiedy Godzilla niespodziewanie staje się agresorem i przystępuje do ataku. Całkiem, co kryje się za jego zmianą osobowości, dopiero się okaże, chociaż Madison (Millie Bobby Brown) ma misję, aby dowiedzieć się, co dzieje się z Big G.



Jak wskazuje Wingard, Godzilla vs. Kong jest w zasadzie pierwszym dużym hitem, który nie był szeroko reklamowany przed pandemią. Dodaje to poczucia okazji, której nie brakowało na początku: będzie to pierwszy raz, gdy dwa kultowe potwory udostępnią ekran od prawie sześciu dekad, od czasu King Kong vs. Godzilla w 1962 roku. nie przychodź codziennie...

Z twojej czaszki...

Godzilla kontra Kong

(Źródło zdjęcia: Warner Bros)



Wróć do dni sprzed pandemii marca 2019 r. i Total Film na
Village Roadshow Studios w Queensland w Australii, pokazywane wokół szczególnie spektakularnego planu w Soundstage 8. Nic nie zapewnia takiego widoku filmu z perspektywy dziecka, jak pełnowymiarowy plan, którego jesteśmy świadkami. To czaszka Ghidorah (ostatnio widziana w napisach końcowych King of the Monsters), okablowana technologią i wypluwająca niezliczone rurki wypełnione migającymi światłami. W pełni działający dwupiętrowy zestaw, przypominająca smoka czaszka ma około 20 stóp wysokości i 60 stóp długości i można ją filmować pod dowolnym kątem. Wewnątrz znajdują się ekrany, monitory, przyciski i trochę nikczemnie wyglądające technologie. Nie można nie być zachwyconym, gdy się do tego zbliżasz. Pod nim ciemne podłogi są stale wypolerowane do lustrzanego połysku.

„Pamiętam, że [firma produkcyjna] Legendary była z tego bardzo dumna” – mówi Wingard o planie. „Mówili, że to najfajniejszy zestaw, jaki mieli w każdym z filmów. Może po prostu próbowali wrzucić mi dym w dupę, ale wiesz, naprawdę fajnie było strzelać do tego.

Dziś kręcona jest scena z udziałem Browna Madison oraz nowicjuszy z serii Julian Dennison i Brian Tyree Henry jako Josh i Bernie. Najwyraźniej teraz nie układa im się dobrze i wkrótce pojawia się oleisty biznesmen Walter Simmons (Demián Bichir) i zaczyna monologować. Simmons jest szefem tajemniczej firmy Apex – giganta technologicznego, który jest żywo zainteresowany problemem Tytana Ziemi. Potyczka Apex z Monarch – tajną koalicją badającą potwory w serii – będzie drugorzędną rywalizacją/starciem w Godzilla vs. Kong, po tym, jak bohaterowie tytułowi.

„Jestem przedsiębiorcą i miliarderem, który wykorzystuje pieniądze, aby pomóc ludzkości być lepszym i bezpiecznym” – wyjaśnia Bichir o swojej postaci między ujęciami. „Jestem wizjonerem i używam do tego swoich pieniędzy. Czasami sprawy nie idą po mojej myśli, ale... próbuję. Niedługo potem dołącza do nas japoński aktor Shun Oguri, który gra Rena. „Jest synem dr Serizawy, granego przez Kena Watanabe” – wyjaśnia tłumacz. „Jest inżynierem technicznym/naukowcem w firmie Apex”.

Godzilla kontra Kong

(Źródło zdjęcia: Warner Bros)

Później Brown i Dennison przychodzą na pogawędkę między ustawieniami. Gwiazda Stranger Things ma włosy ściągnięte do tyłu i ma na sobie niebieską kurtkę użytkową; wybuch Hunt For The Wilderpeople to kołyszące się długie włosy i koszulka Judas Priest. „Jesteśmy najlepszą drużyną”, mówi Brown o związku pary z Berniem Henry'ego. „Jest też najlepszą opiekunką do dzieci”.

„Kim jest dziecko, w którym będzie siedział?” żartuje Dennison, śmiertelnie poważny.

Po stracie matki w poprzednim filmie Madison „stała się bardziej niezależna”, mówi Brown. „Poświęciła trochę czasu, aby dowiedzieć się więcej o tym, w co wierzyła jej matka, i nadal jest bardzo skoncentrowana na miejscu pobytu Godzilli”.

„Josh jest takim dziwacznym, nieśmiałym, rodzajem frajera”, mówi Dennison. „Udaje się w tę podróż i jest prawie rzucony w ten świat z powodu otaczających go ludzi”.

„Uwielbiam ich związek, ponieważ jest to tak ugruntowana, platoniczna przyjaźń między chłopcem a dziewczyną, co czasami rzadko pojawia się na ekranie” – dodaje Brown. „Są wobec siebie szczerzy i świetnie się przekomarzają”. Jak może zaświadczyć Total Film, to przekomarzanie trwa również poza ekranem.

O swojej postaci informatora Brian Tyree Henry mówi: „Bernie jest facetem, do którego zwracasz się z każdym faktem dotyczącym Apex Industries, niezależnie od tego, czy chcesz o tym usłyszeć, czy nie. Jest poszukiwaczem prawdy i posunie się daleko, aby upewnić się, że jego teorie są uzasadnione, nawet jeśli oznacza to, że musi narazić się na niebezpieczeństwo. Większe dobro jest dla niego tym, co naprawdę się dla niego liczy”.

A o swojej dynamice z Brownem i Dennisonem Henry mówi, że trio to „nie tylko „drużyna”, ale „ODDZIAŁ”! To połączenie bardzo przypomina mi przygody z kumplami z lat 80-tych. Na przykład w Goonies. Najbardziej nieprawdopodobna para ludzi zbierająca się, by pokonać cały system, który chce zniszczyć ludzkość! Nie możesz tego pokonać!

Czytaj więcej...

Godzilla w Godzilli i Lance Reddick w John Wick

(Źródło zdjęcia: Warner Bros/Lionsgate)

Dlaczego Lance Reddick został wycięty z Godzilla vs. Kong

Wszyscy są tak samo zachwyceni zestawem, jak Total Film. „Ten zestaw był naprawdę fajny i tak szczegółowy, że nawet niektóre zęby Ghidorah zostały naśladowane i wyrzeźbione w T” – mówi nam później Brown. „Uwielbiałem ten zestaw!”

Henry ledwo może powstrzymać podekscytowanie myśląc o tym. „Czaszka była taka zajebana!” on promienieje. – To znaczy, musieliśmy wspiąć się na to wszystko! Użyliśmy go jako slajdu. Usta miały najlepszą akustykę, więc śpiewaliśmy w nich z Millie. Podłoga do czaszki również była bardzo odblaskowa, więc musieliśmy nosić buty i był to stały skatepark podczas sesji. Oglądanie tego z bliska było naprawdę zapierające dech w piersiach.

Innym kluczowym członkiem ludzkiej obsady, którego nie ma dziś na planie, jest Rebecca Hall. Kiedy nadrabiamy zaległości, opisuje swoją postać, dr Ilene Andrews, jako „rodzaj antropologicznej lingwistyki”, która pracuje dla Monarch. „Jestem czymś w rodzaju Jane Goodall z Konga!” ona się śmieje. „Jestem w drużynie Konga od dłuższego czasu. Opiekujemy się nim, studiujemy go i staramy się wypracować sposób na komunikowanie się z nim”.

Adoptowana córka Ilene, Jia (w tej roli Kaylee Hottle), jest sierotą pochodzącą z Wyspy Czaszki, która ma bliską więź z olbrzymią małpą. Na ich orbicie znajduje się również Nathan Lind, geolog Monarch, Alexander Skarsgård. „Nathan jest kimś, z kim Ilene pracuje i, jak sądzę, ma z nią coś w rodzaju wojowniczej relacji, ponieważ jej zainteresowania naprawdę kręcą się wokół opieki nad Kongiem i opieką nad jej córką – i często jest wokół tego konflikt” – wyjaśnia Hall.

Inną ważną ludzką postacią w zespole jest Maya Simmons (przypuszczalnie krewna Waltera Bichira), grana przez Eizę González. „Opisałabym Mayę jako silną, szczerą wolę... wielką przedsiębiorczynię” – mówi González dla Total Film. „Jest najwyższym menedżerem w Apex i ma spory autorytet… Jest naprawdę silna i mądra i wie, co robi”. Skrzyżuje ścieżki z Ilene i Nathanem, gdy tytułowi Tytani zmierzają na ich kurs kolizyjny. „Przychodzi i dołącza do [historii], aby dodać ciekawej dynamiki między postaciami Alexandra Skarsgårda i Rebeki Hall” – dodaje González.

ten Hobbs i Shaw a aktorka Baby Driver widziała gotowy film, zanim rozmawiała z Total Film, i jest pełna pochwał za to, jak ludzkie historie łączą się z nadrzędnym starciem kaiju. „Czasami czuję, że oglądam te filmy i wydaje mi się, że to dwie zupełnie różne historie” – wyjaśnia. „I to jest bardzo organiczne i zsynchronizowane z głównymi bohaterami. Po prostu czuję się jak jedna wielka obsada...

Co prowadzi nas do samych tytułowych gwiazd...

potwór palant

Godzilla kontra Kong

(Źródło zdjęcia: Warner Bros)

Chociaż Godzilla i Kong to dwaj członkowie obsady, z którymi nie możemy zasiąść do tej funkcji, entuzjazm Wingarda dla nich jest w skali drapacza chmur. Kong, który był nastolatkiem w Wyspie Czaszek w latach 70., nieco się postarzał, odkąd go ostatnio widzieliśmy (i powiększył się, czyniąc go bardziej wyrównanym z tą iteracją Godzilli). „Oczywiście Kong wygląda nieco inaczej niż w poprzednim filmie” – wyjaśnia Wingard. „On jest dorosły. To całkiem kilka lat po Wyspie Czaszki. To była dla mnie okazja, aby nadać Kongowi bardziej siwiejące spojrzenie i dać mu dużą brodę. I po prostu dodaj mu więcej wagi zapaśnika i sylwetki.

Wingard ma ciekawą filmową analogię do gigantycznej małpy. „Widzę go nie tylko jako zwierzę”, mówi. – To rewolwerowiec bez strzelaniny. To ten bohater akcji, który nie znajduje się w najlepszym miejscu w swoim życiu. Sposób, w jaki zawsze patrzę na moją wersję Konga… w Kong: Skull Island, w latach 70., jest w zasadzie Clintem Eastwoodem w Dobrym, złym i brzydkim. W mojej wersji to Clint Eastwood w Unforgiven. Jest na końcu swojej liny. Nie bawi się dobrze. Ale kiedy wzywają do działania, zawsze jest gotowy do działania!

Reżyser może również bawić się innym typem Godzilli, niż widzieliśmy na filmie w tym MonsterVerse. „Podoba mi się, jak Godzilla jest postacią, która jest wahadłem pod względem osobowości” – mówi. „Waha się tam iz powrotem między byciem obcasem a dobrym facetem. Byłem naprawdę podekscytowany, że mogę zrobić pierwszą Legendarną Godzillę, w której jest postrzegany jako pięta filmu. I tak, przez pełnomocnika, Kong będzie czuł się trochę bardziej jak bohater. Myślę, że fani obu z nich będą mogli kibicować im w równym stopniu. Obydwu przypisuje się w filmie jednakową wagę, na swój własny sposób”.

Jednym z elementów projektu Wingard (Jesteś następny, gość) było to, że każdy z filmów MonsterVerse ma swój własny styl i ton. „Czułem się, jak ze wszystkich „wierszowych” filmów, które tam są, po prostu czułem, że zawsze były z nimi tak wyjątkowe reżyserskie wizje. Pod wieloma względami ten film jest zwieńczeniem wszystkich moich filmów. To prawie jak najbardziej „Adama Wingarda”, jaki istnieje. Ma wszystko: neon; ton lat 80.; muzyka.'

Pomysł, że Kong jest ścigany przez neonowy pejzaż miasta przez Godzillę, która oddycha wybuchem atomowym, był grafiką, która po raz pierwszy wpadła do głowy Wingardowi, gdy usłyszał o projekcie, i można dostrzec starcie w Hongkongu po prawej stronie. Wingard twierdzi, że ten film nie był pod silnym wpływem lekko przytłumionej krytyki i kasowej recepcji King of the Monsters. „Wiem, że po tym filmie mieli wiele skarg na ciemność potworów, oświetlenie i inne rzeczy” – mówi Wingard. „Ale to nie miało na nas żadnego wpływu, ponieważ szliśmy już w kierunku późnego popołudnia, oświetlonej słońcem bitwy. Może było kilka ujęć tu i ówdzie, w których popełniliśmy błąd, mówiąc: „Cóż, po prostu nie chodźmy tu aż tak mrocznie”. zobaczyć potwory, więc zamierzamy im to dać.” Myślę, że była to pewna błędna interpretacja, że ​​wszystkie efekty deszczu i ciemne efekty próbowały ukryć złe efekty specjalne lub coś takiego, albo zaoszczędzić pieniądze. Ale wcale tak nie jest, ponieważ wszystkie te rzeczy kosztują jeszcze więcej pieniędzy!

Jeśli chodzi o układanie choreografii pomysłowej i oryginalnej atomowej jaszczurki kontra mega małpy, „fakt, że Godzilla i Kong mają tak wyjątkowe style walki… automatycznie tworzy zupełnie inne środowisko dla scen akcji”. Kiedy więc walczą na przykład na lotniskowcu na morzu, Godzilla ma wyraźną przewagę ze względu na jego powinowactwo do wody.

„Otoczenie samo w sobie dyktowało tak wiele interesujących kierunków, że walka mogła się rozpocząć” – kontynuuje Wingard. – Bo natychmiast walka toczy się o to, żeby Godzilla miała przewagę. Ma już przewagę, ponieważ jest niepowstrzymanym, radioaktywnym potworem. Ale wiesz, on w wodzie, to nie jest specjalność Konga. To od razu poinformowało o wielu rzeczach, które moim zdaniem moglibyśmy robić i bawić się. Myślę, że w przypadku takiego filmu ważne jest, aby stawka była realna, a ty wykorzystywałeś środowisko wokół postaci”.

Wingard zwraca też uwagę na to, że jednoczesne narażenie aktorów na niebezpieczeństwo i potworów pomaga widzom inwestować w rzeź. „Jeśli potworom grozi utonięcie, to ludziom powinno grozić utonięcie” – mówi. „Myślę, że to pomaga naprawdę wczuć się w to, co się dzieje, w skali 300 stóp i 6 stóp i poniżej. Albo w przypadku Alexandra Skarsgarda, jak 6'5'!'

Biorąc pod uwagę, jak powszechna obecność Tytana na Ziemi została ujawniona w King of the Monsters, spodziewaj się zobaczyć więcej niż tylko tytułowe stworzenia w szale. „Mamy w tym mnóstwo naprawdę wspaniałych potworów” – chwali się Wingard. – Kilka nowiutkich. Jest mnóstwo niespodzianek i, wiesz, mnóstwo rzeczy, nad którymi ludzie mogą mieć obsesję. I miejmy nadzieję, że w centrum handlowym pojawią się naprawdę dobre zabawki! Po raz kolejny możesz poczuć, jak Wingard łączy się ze swoim wewnętrznym dzieckiem.

Dziecko w jego oczach...

Godzilla kontra Kong

(Źródło zdjęcia: Warner Bros)

Reżyser nazywa swoją zdolność do czerpania przyjemności z tego, co jego młodsze ja cieszyłoby się jako jego supermocarstwo. „Reżyserując film taki jak Godzilla kontra Kong, musisz być w kontakcie z tym, co ekscytowało cię w takich filmach, gdy byłeś dzieckiem” – wyjaśnia. „Gdybym miał szczególną moc jako filmowiec, mógłbym cofnąć czas i powiedzieć: „OK, jak bym tego doświadczył, mając 16 lat?”. – co było pod pewnymi względami szczytem mojej filmowej ekscytacji. Uderzyłem go tam i to jest smok, za którym ścigam od tamtej pory – śmieje się.

A dla Wingarda ta koncepcja jest mocno zakorzeniona w jego dzieciństwie, sięgając aż do kłótni na szkolnym podwórku, i jest to kluczowy powód, dla którego obiecuje, że walka o tytuł przyniesie ostatecznego zwycięzcę, a nie wykręcenie. „Absolutnie” zapewnia nas. „Czułem się, jakbym odszedł od filmu w dowolnym momencie, gdybym został zepchnięty w róg, w którym nie było ostatecznego zwycięzcy. Jednym z powodów, dla których chciałem wyreżyserować ten film, jest to, że chciałem wygrać kłótnię z moim przyjacielem w drugiej klasie, w której kłóciliśmy się, kto wygra w walce: Godzilla czy King Kong? Wiedziałem, kto moim zdaniem powinien wygrać, w 100 procentach. Myślałem, że mój przyjaciel się mylił w 100 procentach. Przenieśmy się więc o 30 lat i oto jestem. To najdrobniejszy reżyserski występ, na jakim kiedykolwiek brałem udział, bo chodzi o wygranie walki z drugoklasistą!”.

Wingard nazywa to „najłatwiejszą częścią kręcenia filmu”, ponieważ jego opinia w tej sprawie nie zmieniła się od początku do końca. „Wiedziałem, kto wygra, i nigdy się przed tym nie wycofałem”.

Radość, jakiej doświadczył Wingard z filmem, została rzucona w cień, gdy nadeszło bombowe ogłoszenie, że Warner Bros. wypuści wszystkie swoje plany z 2021 r. W kinach i w serwisie streamingowym HBO Max. Nazywa to doświadczenie „emocjonalnym trąbą powietrzną… ponieważ oczywiście jest to największy film, jaki kiedykolwiek zrobiłem, dosłownie! Więc ani przez chwilę nie wątpiłem, że to będzie wielkie, kinowe doświadczenie na dużym ekranie”.

Ale odwrócił się od tego pomysłu, gdy zwiastun pojawił się w Internecie. „Nie spodziewałem się reakcji, którą otrzymaliśmy” – zachwyca się. Tego ranka usiadł przy kawie i zaczął oglądać filmy z reakcji na przyczepy.

„Ludzie po prostu wariowali i tracili rozum. W niektórych z nich wywracali się, jakby oglądali zwiastun Gwiezdnych Wojen, ale oglądają Godzilla Vs. Zwiastun Konga na ich telefonie i reagowanie na to. I wydaje mi się, że pod koniec dnia ten film wywoła reakcję ludzi, bez względu na to, jaką drogę go zobaczą. Czy chcę, żeby zobaczyli to w teatrze? Absolutnie. Po to go stworzyłem. Ale pod koniec dnia… wszyscy możemy porozmawiać o tym, jak ważne jest kino i teatralne doświadczenie. Ale musisz włożyć pieniądze tam, gdzie są twoje usta. Jeśli nasz film ma być pierwszym, który to zrobi, jestem gotów to zrobić, bo tego ludzie potrzebują. I to jest świetny film do tego, ponieważ jest to taki przyjemny, zabawny film. To po prostu coś w rodzaju „wyłącz mózg i baw się dobrze przez dwie godziny”. A czyje wewnętrzne dziecko nie potrzebuje tego w tej chwili?


Podobała Ci się nasza funkcja? Następnie upewnij się, że subskrybuj Total Film i nigdy więcej nie przegapisz kolejnego wywiadu na wyłączność na całym świecie. Więcej informacji od Adama Wingarda znajdziesz w naszym zestawieniu Godzilla kontra Kong po napisach z reżyserem. Godzilla vs Kong jest teraz na żądanie w Wielkiej Brytanii i HBO Max w USA.